jazzkam
05.02.05, 22:14
Temat zakładam szukając głosów poparcia jeśli chodzi o moją fascynację tym
zespołem: przyznaję, nie znałem go dopóki Porcys nie opublikował recenzji
jego albumu z 2004 roku, Satanic panic in attic. Od wakacji, na których to
nawet spytałem ilhana "czy porcys sprostował już ten żart że of montreal jest
płytą roku" krążek mi się coraz bardziej podobał i w końcu był jednym z moich
ulubionych w zeszłym roku. Tegoroczne wydawnictwo nie zawodzi - jeszcze się z
nim nie osłuchałem, ale są bardzo dobre momenty. Poznałem też Gay Parade,
płytę z bodajże 1999. Co niepokojące, o zespole nie da się nic poza recenzją
Porcys znaleźć, jeśli chodzi o polski Internet. Będę szukał oczywiście w
źródłach zagranicznych, ale to i tak czasem trudne bo większość wyszukiwań
miesza się z Uniwersytetem w Montrealu. Ogólnie panowie ( i jedna kobieta!)
wyglądają bardzo sympatycznie no i chętnie się z nimi zaprzyjaźnię.
Czy kogoś też zachwyciło Of Montreal (pomocy, nie chcę wyjść na Porcysfana;),
a większość pytanych osób odpowiada, że albo płyta jest nijaka, albo
wieśniacko zabawna) albo lepiej - czy ktoś śledził ich karierę dłużej niż ja
i wie coś o nich?