Dodaj do ulubionych

Bono w sprawie Prog Rock

05.06.05, 18:41
dzisiaj przeczytalem wywiad, ktorego U2's Bono udzielil wlasnie Gregowi Kot
(Chicago Tribune). Wyjatkowy wywiad, w ktorym Bono broni sie przed atakami
dziennikarza wytykajacego zespolowi zaprzedanie swojej duszy aparatowi
komercji ( reklama IPodu, wystep na Super Bowl, wystepy na Grammy).

Bono wtedy mowi cos takiego : " Progressive Rock was the enemy in 1976. And
it still is. And it has many, many faces. This beast (!) lurks everywhere. It
can describe itself as indie rock. It is the same blanking thing. It's
misery..."

Musze wyznac, ze nie rozumie, co poeta mial na mysli mowiac, ze Prog rock to
jego wrog i bestia o wielu twarzach O co tu chodzi ? Czy ktos cos wie na ten
temat ?
Obserwuj wątek
    • lukas_log Re: Bono w sprawie Prog Rock 05.06.05, 18:50
      Ja tez czekam na wyjasnienia specow od Bona ;-).Wg mnie koles przed wywiadem
      niezle przycpal. Wrog czai sie wszedzie :-)))
      • grimsrund Re: Bono w sprawie Prog Rock 05.06.05, 19:11
        Bono to cienias, niezależnie od muzyki jaką tworzy(ł) :))
        • jarecki32 Re: Bono w sprawie Prog Rock 05.06.05, 19:32
          grimsrund napisał:

          > Bono to cienias, niezależnie od muzyki jaką tworzy(ł) :))


          chcialem tylko wyjasnic, ze nie bylo moja intencja dokladac Bono bo mam dla
          niego sporo szacunku. Rzecz w tym, ze nie rozumiem tych mysli o Prog rocku i
          moze jest tu ktos kto wie o co mu chodzi.

          Aha, raczej nie byl uwalony bo wywiad byl o 9-tej rano.
          • pagaj_75 Re: Bono w sprawie Prog Rock 05.06.05, 20:25
            jarecki32 napisał:

            > chcialem tylko wyjasnic, ze nie bylo moja intencja dokladac Bono bo mam dla
            > niego sporo szacunku. Rzecz w tym, ze nie rozumiem tych mysli o Prog rocku i
            > moze jest tu ktos kto wie o co mu chodzi.

            No że prog był wrogiem w 1976 to nie skłamał. Natomiast zainteresowało mnie to
            zdanie z indie-rockiem. Wprawdzie od "Blueberry Boat" Fiery Furnaces do proga
            tak strasznie daleko nie jest, ale to chyba jedyna płyta indie jaką tutaj w tym
            kontekście mógłbym przytoczyć. No ale ja się słabo znam na niezalu. Ach, no i
            jeszcze Mansun, ale oni to chyba dla majorsa nagrywali, nie?
            • d84 Re: Bono w sprawie Prog Rock 05.06.05, 21:13
              >Aha, raczej nie byl uwalony bo wywiad byl o 9-tej rano.

              Spokojnie mógł być uwalony, to w końcu rockendrollowiec ;)

              A samo zdanie? Pewnie Bono znowu poczuł w sobie punkowe powołanie :DDD

              Ale jak Pagaj zauważa - rzeczywiście ta druga część o indie rocku jest
              fascynująca. Co TUTAJ artysta miał na myśli? Też ma ktoś pozamiatać? :)
              • ihopeyouwilllikeme Re: Bono w sprawie Prog Rock 06.06.05, 10:36
                Może się czepiam, ale czy jest sens zakładać osobny wątek tylko po to, by
                dyskutować nad jednym zdaniem, jakie Bono kiedyś tam wypowiedział ?
                • pagaj_75 Re: Bono w sprawie Prog Rock 06.06.05, 10:42
                  ihopeyouwilllikeme napisał:

                  > Może się czepiam, ale czy jest sens zakładać osobny wątek tylko po to, by
                  > dyskutować nad jednym zdaniem, jakie Bono kiedyś tam wypowiedział ?

                  Jest :P
                  • ihopeyouwilllikeme Re: Bono w sprawie Prog Rock 06.06.05, 10:45
                    > Jest :P

                    A wydawało mi się, że gdzie jak gdzie, ale na tym forum Bono jednak nie jest
                    świętą krową, której każda wypowiedź musi być szczegółowo analizowana :)
                    Osobiście też nie wiem, o co mu tam chodziło, ale to mi się już kilka razy
                    zdarzyło ( np. kiedy stwierdził, że HTDAAB to pierwszy album U2 :), i jakoś się
                    tym nie przejmuję :)
          • moore_ash Re: Bono w sprawie Prog Rock 15.06.05, 09:27
            > Aha, raczej nie byl uwalony bo wywiad byl o 9-tej rano.

            e tam, godzina zmienia tylko jedna rzecz. z "juz" na "jeszcze". chociaz z
            autopsji wiem, ze o dziewiatej rano tez moze byc "juz":)))

            pozdr.
            tb
    • neandertalski Re: Bono w sprawie Prog Rock 06.06.05, 15:56
      może mu chodziło o Polskę? I o to jak wielkie zniszczenia w mózgach progowcy tu
      zanotowali ;-)
      W jakiś sposób analogią idzie sprawa indies, dla wielu ludzi dzisiejsza muzyka
      to tylko indies a reszta jest traktowana jako zjawiska nieistotne.
      Może o to mu chodziło, że rola dzisiejsza indies jest jest w tym analogiczna.
      Nie wiem, to tylko moja interpretacja tego co powiedział i jeżeli jest tak jak
      go zrozumiałem to naprawde chyba go zaczynam lubić ;-)
    • humbak Re: Bono w sprawie Prog Rock 06.06.05, 16:15
      Czyżby Janek0 i Bono to była ta sama osoba?:)
      • janek0 Re: Bono w sprawie Prog Rock 13.06.05, 10:24
        humbak napisał:

        > Czyżby Janek0 i Bono to była ta sama osoba?:)
        musiałbym się wtedy zabić ;))

        Mniiiiiii !
        "The old way out is now the new way in..."
    • jarecki32 Re: Bono w sprawie Prog Rock 06.06.05, 16:23
      pieron jeden wie o co mu chodzilo, jesli Ihope nie wie, to moze nawet sam Bono
      nie wie.

      A ten wywiad byl o wielu sprawach. Glowny watek to rock a media. Bono uwaza, ze
      zespoly powinny szukac popularnosci w mediach i jesli ich pokaza w telewizji to
      powinni byc z tego dumni. On uwaza, ze taki Radiohead robi blad unikajac
      telewizji, bo telewizja ma ogromny zasieg i sile do inspirowania wyobrazni
      mlodych ludzi, potencjalnych nastepcow Bono i innych. On sam jak mial 14 lat
      zobaczyl taki wywiad i to odmienilo jego zycie.

      Inny watek, to rzekomy brak ambicji artystycznych U2, ktorzy zbyt mocno do
      serca wzieli sobie gorszy wynik sprzedazy "Pop" i dlatego wrocili do stylu z
      lat 80-tych. Czyli postawili na sukces komercyjny a nie artystyczny ( tak to
      przynajmniej widzi ten gosc Kot)
      • grimsrund Re: Bono w sprawie Prog Rock 06.06.05, 20:24
        I dobrze to widzi ten gość Kot, bo POP to bardzo dobra płyta była... w
        przeciwieństwie do swoich następczyń.
        • peternurek1 Re: Bono w sprawie Prog Rock 12.06.05, 21:46
          1. Nie przejmujmy sie tym, Bono nie zna się na muzyce.

          2.
          >(...)w przeciwieństwie do swoich następczyń.

          Nie, All That You Can't Leave Behind jest świetna :)
          • ihopeyouwilllikeme Re: Bono w sprawie Prog Rock 13.06.05, 10:37
            > Nie, All That You Can't Leave Behind jest świetna :)

            Dodam jeszcze, że How To Dismantle An Atomic Bomb również jest świetna :)
            ( pewnie ja też nie znam się na muzyce, ale jakoś mnie to nie martwi :)
    • grrrg Re: Bono w sprawie Prog Rock 12.06.05, 23:47
      Kiedyś bardzo lubiłem U2, później trochę mniej. Natomiast Bono to niestety
      straszny palant. To oczywiście moje skromne zdanie, z którego nie zamierzam się
      tłumaczyć, a i razy gotów przyjąć jestem ;)
      • ihopeyouwilllikeme Re: Bono w sprawie Prog Rock 13.06.05, 10:11
        > a i razy gotów przyjąć jestem ;)

        To na początek kilka ode mnie <wymierza razy> :D:D:D
        • grrrg Re: Bono w sprawie Prog Rock 13.06.05, 10:45
          Wiedziałem, że na kogo jak na kogo, ale na Ciebie można liczyć ;D
          Pozdrawiam
      • kwiat_paproci Re: Bono w sprawie Prog Rock 13.06.05, 10:56
        grrrg napisał:
        >>a i razy gotów przyjąć jestem ;)

        To i ode mnie masz za swoje <chlast prast> ;)
        • peternurek1 Re: Bono w sprawie Prog Rock 13.06.05, 16:50
          grrrg napisał:
          >>a i razy gotów przyjąć jestem ;)


          Nie no, chyba chcesz dostać ! <pac pac, biju biju>

          A dlaczego palant? (tak, najpierw bije, potem pytam :D )
          • ihopeyouwilllikeme Re: Bono w sprawie Prog Rock 14.06.05, 11:06
            > A dlaczego palant?

            Ale zanim odpowie, pasuje mu jeszcze raz przyłożyć <bach, bęc, chlast,
            kops>! :D:D:D Haha, ale zabawa ! :D:D:D
            • kwiat_paproci Re: Bono w sprawie Prog Rock 14.06.05, 15:08
              myślę, że zbiorowy lincz byłby bardzo zabawny :DDD
              <a glanem w brzuch można??:)>
              • polleke Re: Bono w sprawie Prog Rock 14.06.05, 15:29
                kwiat_paproci napisała:

                > myślę, że zbiorowy lincz byłby bardzo zabawny :DDD
                > <a glanem w brzuch można??:)>

                I pomyśleć, że chciałam się wpisać z niewinnym "a masz, a masz", ale się
                zawstydziłam, że to zbyt niegodziwe :P
                • ann.from.red.hill.mining.town Re: Bono w sprawie Prog Rock 14.06.05, 15:51
                  Odnalazłam w kuchni tasak i dwie patelnie, Ojciec ma piłe łańcuchową i
                  siekierę. Radziłabym uciekać :D
                  • grrrg Re: Bono w sprawie Prog Rock 14.06.05, 16:54
                    Wiedziałem, że się Wam sposoba ;D

                    Co do przyczyn mojego odbioru artysty, w decydującym stopniu wpłynęły na to
                    jego wypowiedzi, wygłaszane przy różnego rodzaju okazjach. Prócz tej, będącej
                    bezpośrednią przyczyną tego wątku, ostatnio błysnął w okolicach śmierci
                    Papieża. Myślę, że zainteresowani wiedzą o czym mówię, ale zrozumienia nie
                    oczekuję ;) Wiadomo wszakże, że U2 może się pochwalić jednymi z bardziej
                    zajadłych fanów ;D
                    • peternurek1 Re: Bono w sprawie Prog Rock 14.06.05, 17:33
                      > ostatnio błysnął w okolicach śmierci
                      > Papieża. Myślę, że zainteresowani wiedzą o czym mówię, ale zrozumienia nie
                      > oczekuję ;)

                      Otóż rozumiem :) Też bym tak pewnie pomyslał czytajac tylko wyrwane z kontekstu
                      wypowiedzi cytowane przez rózne media.

                      Jeśli chodzi o papieża:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=27685&w=22375552&a=22494620
                      oraz mój post niżej.

                      A co do prog-rocka, jak już pisałem Bono nie zna się na muzyce, według mnie ma
                      też okropny gust muzyczny ;)

                      Ale dobra, skończmy ten temat bo nikt z Nas nie zmieni zdania.
                      Zresztą po co dyskutować, możemy to załatwić inaczej <mach, jep, kop, kop> ;)
                    • ihopeyouwilllikeme Re: Bono w sprawie Prog Rock 15.06.05, 09:15
                      > Prócz tej, będącej bezpośrednią przyczyną tego wątku,

                      Czy to znaczy, że każdy, kto ma inne zdanie na jakiś temat niż Ty, jest
                      palantem ? :) Bo nie wiem, czy dobrze rozumiem :) Co do Papieża - patrz post
                      wyżej. Co do prog-rocka - Bono ma takie zdanie a nie inne, bo U2 jednak wywodzą
                      się z punk rocka - w który to nurt niejako z definicji wpisana była pogarda dla
                      artrockowców. W tym sensie na pewno byli oni w 1978 pewnego rodzaju
                      " przeciwnikami ".

                      > Wiadomo wszakże, że U2 może się pochwalić jednymi z bardziej
                      > zajadłych fanów ;D

                      Potraktuję to jako komplement :))))
                      • grrrg Re: Bono w sprawie Prog Rock 15.06.05, 11:08
                        Nie, to znaczy, że nadinterpretujesz. Generalnie jestem bardzo tolerancyjny w
                        stosunku do gustów i opinii innych, czemu zresztą nie raz dawałem wyraz.
                        Każdemu wszakże wolno słyszeć co innego ;) Natomiast Bono ciężko zapracował na
                        moją opinię o nim, a obie przytaczane tu wypowiedzi są jednymi z wielu, tyle że
                        względnie świeżymi. Nikogo nie zamierzam przekonywać do swoich racji, ale też
                        nie pozbędę się swego zdania tylko dlatego, że temu czy tamtemu się ono nie
                        spodoba.

                        Spodziewałem się, że potraktujesz to jako komplement ;D



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka