Dodaj do ulubionych

sonic youth - reedycje

08.04.06, 09:42
Fajnie! Własnie ukazały się reedycje dośc trudno dostępnych albumów: Sonic
Youth - s/t i albumu w który muzycy Sonic byli zamieszani czyli Ciccone
Youth - "Whitey album", a także solowy album Thurston Moore'a - "psychic
hearts".

Epka soniców (s/t), którą nota bene w starszej wersji mam na półce (łatwo nie
było), ostatnio wznowiena była przez SST. W nowej wersji zawiera dodatkowe
materiały koncertowe. Tych koncertowych nagrań nie znam, ale sama epka swegoo
czasu robiła na mnie dużo większe wrażenie niż pózniejsze kawałki z Kill yr
idol, Confusion is sex czy Bad moon rising. Dlatego zastanawiam sie nad
kupnem remasra. Ciccone Youth nigdy nie słyszałem (głównie z powodu problemu
ze zdobyciem), natomiast solowy Moore też stoi na półce u mnie w wersji
starszej i szczerze mówiąc nie wiem na czym polega zmiana w nowym wydaniu w
stosunku do wczesniejszego.

Wcześniej z tego co się orientuję ukazały się remastry Dirty i Goo, ktoś
słyszał bonusy z tych wydań?
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: sonic youth - reedycje 22.05.06, 13:34
      A ja zobaczyłem w sklepie jakąś płytę z wczesnymi nagraniami live z początku
      lat 80. Jest to coś warte?
      • cze67 Re: sonic youth - reedycje 22.05.06, 13:36
        Może nawet to ta sama płyta, o której pisze pszemcio:-)
        • cze67 Re: sonic youth - reedycje 22.05.06, 13:49
          I jeszcze może ktoś tu napisze opinię o tej płycie:
          www.diapazon.pl/PelnaWiadomosc.php?bn=Recenzje&Id=665
          bo też ją w sklepie widziałem w cenie przystępnej.
          • pszemcio1 Re: sonic youth - reedycje 22.05.06, 20:03
            cze67 napisał:

            > I jeszcze może ktoś tu napisze opinię o tej płycie:
            > www.diapazon.pl/PelnaWiadomosc.php?bn=Recenzje&Id=665
            > bo też ją w sklepie widziałem w cenie przystępnej.
            >

            kurde tego też nie słyszalem ale mam chrapkę. wyszło coś podobnego: ex +
            tortoise, tez ciekawe

            a swoją drogą te dwie reedycje sonic youth i ciccone youth są na www.fan.pl w
            bardzo fajnych cenach
      • pszemcio1 Re: sonic youth - reedycje 22.05.06, 19:57
        cze67 napisał:

        > A ja zobaczyłem w sklepie jakąś płytę z wczesnymi nagraniami live z początku
        > lat 80. Jest to coś warte?

        jak wczesna koncertowa to Sonic Death - Early sonic, ale ona raczej jest nie do
        dostania. Wiec chyba cos pokręciłeś:)

        Generalnie nie ma albumu SY nic nie wartego. nie wiem w jakim stopniu znasz
        kapele. jesli słabo to raczej zacząłbym słuchanie od albumów z lat 90/00

    • d84 Re: sonic youth - reedycje 22.05.06, 20:25
      > Wcześniej z tego co się orientuję ukazały się remastry Dirty i Goo, ktoś
      > słyszał bonusy z tych wydań?

      Wiem, że na pewno ukazała się wersja deluxe Goo, w badziewnym digipacku :/
      O normalnych remasterach bez bonus discu ani widu ani słychu.
      • cze67 Re: sonic youth - reedycje 23.05.06, 09:52
        Sprawdziłem, to jest ta płyta:
        www.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&sql=10:096htr2eklkx
        uzupełniona o jakieś jeszcze nagrania (może właśnie live?).
        • pszemcio1 Re: sonic youth - reedycje 23.05.06, 15:20
          cze67 napisał:

          > Sprawdziłem, to jest ta płyta:
          > www.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&sql=10:096htr2eklkx
          > uzupełniona o jakieś jeszcze nagrania (może właśnie live?).

          to jest własnie wznowiona epka - ich debiut. nagrania live są jako bonusy. epka
          super - kupie ja sobie w tej wersji
    • d84 The Cure 27.05.06, 09:22
      (tutaj piszę, bo po co nowy wątek a będzie o remasterach z tej samej wytwórni)

      Wersje deluxe Kjurów znane są od dawna, a wczoraj się okazało, że wytwórnia
      niepostrzeżenie wypuściła obok tych wypasionych edycji za 100 zł także normalne
      remastery bez dodatkowych płytek, w cd boksach - póki co do Pornography
      włącznie. Zaryzykowałem 40 zł i nabyłem tę ostatnią płytkę. Nie żałuję, bo
      jakość dzwięku jest znacznie lepsza, bardziej przestrzenna a i takie pierdoły
      jak lepsza kolorystyka okładki, przyjemniejsza książeczka czy nadruk na płycie.
      Czekam na resztę, zwłaszcza w takiej cenie. Szkoda, że bonusów nie ma, ale z
      drugiej strony jak odczuję taką potrzebe to jest Join the Dots.

      Jeszcze równie cicho zremasterowano Depeche Mode, ale widziałem tylko Violatora
      (z lekko zmienioną okładką), MFTM i Speak & Spell - ale ten przypadek znacznie
      mniej zachęca do wymiany - raz, że w przeciwieńtwie do The Cure te starsze
      płytki były całkiem nieźle wydane i nieźle brzmią, a dwa, że za reedycje DM
      chcą 55 zł ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka