pszemcio1
13.05.06, 14:33
kto był? ja jechałem 4 godziny żeby ich zobaczyć i widziałem najlepszy
koncert w zyciu. No fantastycznie po prostu; oczywiscie ostrzej niż na
albumach; dużo "odchyłów" w kompozycjach; świtna forma...nadal jestem w szoku
ps. tylko żałuję, że nie wziąłem płyty bo muzycy sie po koncercie kręcili po
sali i moglem miec podpisy