grimsrund
25.11.06, 21:20
Moralnie jak zawsze całkowicie gotów na zerowy odzew (wszak to muzyka
filmowa), śmiało wyłuszczam: ta płyta to jest bardzo dobra płyta. Zwłaszcza
dla kogoś, kto ścieżki dźwiękowe do HEAT i REQUIEM FOR A DREAM od lat stawia
na piedestale :)
Rzecz ostro idzie na najlepszy soundtrack roku (najpoważniejsza konkurencja:
Bardi Jóhannsson ze swoją na nowo skomponowaną oprawą do filmu HAXAN z 1922
roku).