maff1 07.03.07, 11:12 wydała swoja solowa płytę. Słuchał ktoś? jakie wrazenia? Dla mnie jej głos nalezy do scisłej czołówki zeńskich głosów - i załuję ze jak na razie nie ma nowych produkcji spod znaku Everything But The girl. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grimsrund Re: Tracey Thorn 07.03.07, 21:08 > Słuchał ktoś? jakie wrazenia? Słuchał. Pozytywne. Odpowiedz Link
kkrzysiekk Re: Tracey Thorn 08.03.07, 10:50 mniej elektroniki, niż poprzednio; bardzo przyjemna płyta, jedna z lepszych, jakie do tej pory w tym roku słyszałem Odpowiedz Link
xysztov Re: Tracey Thorn 09.03.07, 22:01 ja się albo nie znam, albo za mało jeszcze tej płyty słuchałem, ale jakaś strasznie nudna mi się wydaje. z tym, że pewnie to pierwsze. szkoda. Odpowiedz Link
maff1 Re: Tracey Thorn 09.03.07, 23:56 niestety muszę sie zgodzic. Po kilku przesłuchaniach dzis, oceniam tę płytę jako - grubo ponizej poziomu w porównaniu z EBTG. Szkoda. Liczyłem na wiele więcej. Jest tam kilka maleńkich perełek - ale to za mało. Odpowiedz Link
polleke Re: Tracey Thorn 13.03.07, 23:38 Przesłuchałam kilku-, może kilkunastokrotnie - i jak to się proszę Państwa dzieje, że z niezwykłego głosu Tracey, bogatej i całkiem pomysłowej instrumentacji oraz wkładu osławionych producentów (Ewan Pearson, delegat Metro Area i inni, których nazwiska nic mi nie mówią), powstała płyta, o której najcieplej można powiedzieć chyba „przyjemna” (wymiennie: miła, sympatyczna). A co to za komplement? Acha, nie znam się na EBTG, nie kierowały mną sentymenty, sięgnęłam po album zaciekawiona coverem Arthura Russella (który jest całkiem cool, zwłaszcza outro). Żeby nie było, moi faworyci: It’s All True (świetny Escort remix, mniej serowy od wersji albumowej), Easy, Get Around To It, Raise The Roof, A-Z. Odpowiedz Link