ihopeyouwilllikeme 27.03.07, 11:51 W tym tygodniu zamierzam podjąć kolejną próbę przekonania się do jazzu, tym razem oglądając go na żywo. Tymczasem chętnie bym poznał Wasze poglądy odnośnie pytania w temacie :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
braineater Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 11:56 Definicja prosta - każda muzyka w której element improwizacji przeważa nad elementem zapisanym w nutkach. W zwiazku z tym Buckethead i Dillinger Escape Plan to kapela jazzowe mimo hejwimetalowego instrumentarium, a Nora Dzons i Anna Maria Czopek to konfekcja do windy. P:) Odpowiedz Link
cze67 Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 12:02 braineater napisał: > Definicja prosta - każda muzyka w której element improwizacji przeważa nad elementem zapisanym w nutkach. Pół roku bym myślał, i na równie genialną definicję bym nie wpadł. Odpowiedz Link
braineater Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 12:03 miło mi, tylko, że w moim wypadku ja nigdy nie wiem, czy gdzieś dana rzecz wyczytałem i zapamiętałem, nie pamiętając, że przeczytałem, czy se to po prostu wymysliłem:) Kopirajt w kazdym razie wolny jest:) P:) Odpowiedz Link
cze67 Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 12:07 Oprócz Twojej/nieTwojej definicji podoba mi się Twoja/nieTwoja wizytówka. Przepraszam za offtopic, ale nieźle się uśmiałem i musiałem się w robocie tłumaczyć z czego. Odpowiedz Link
p.o.box.77 Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 12:02 czekałem na twoją definicję. no i jestem za. Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 13:49 > każda muzyka w której element improwizacji przeważa nad elem > entem zapisanym w nutkach. " Made In Japan " Deep Purple i " Metanoia " Porcupine Tree to płyty jazzowe ? Odpowiedz Link
braineater Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 13:55 Gdybym je znał, to bym Ci pewno odpowiedział, ale ze trzymam się z dala od tego typu produkcji, to pytanie pozostanie nierozstrzygnięte:) P:) Odpowiedz Link
cze67 Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 13:59 Utwór Lazy, szczególnie z Made In Japan właśnie, zawsze uznawałem za numer jazzowy:-) Odpowiedz Link
maff1 Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 22:46 cze67 napisał: > Utwór Lazy, szczególnie z Made In Japan właśnie, zawsze uznawałem za numer > jazzowy:-) świetny przykład. Lazy dla mnie zawsze było jakimś... wypadkiem przy pracy Purpli. Dla mnie jest to jeden z najlepszych kawałków z tamtego okresu. Do tej pory swietnie sie słucha. A to juz ponad 30 lat. Jest jak swieży oddech nowo narodzonego pieska. :) Odpowiedz Link
koss.ania Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 19:45 To co sie tyczy Porcupine Tree, okreslany jest mianem rocka alternatywnego. Mam ta plyte, i choc to jazz nie jest to wcale nia nie gardze;) Natomiast Deep Purple to juz chyba wyjasniac, ani klasyfikowac nie trzeba, klasyk napewno, ale raczej nie jazzu..(moje zdanie) Posilkuje sie dodatkowo linkami, moze pomoga.. Pozdr. www.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&sql=11:avfrxqugldje www.artistdirect.com/nad/music/artist/card/0,,537004,00.html Odpowiedz Link
jan.kran Re:A love supreme 28.03.07, 22:51 Można kliknąć w wiki albo zajrzeć do Encyklopedii Powszechnej i definicja jazzu wyskoczy gładko. Książek o teorii jazzu powstało multum i na temat zostało powiedziane wiele. Ale... tak naprawdę jazz to dla kazdego znaczy co innego... Ja mogę mówić za siebie. Dla mnie jazz to nieustająca radość , odlot , odczytywanie na nowo utworu słuchanego po raz setny. To stare wygodne kapcie w które wchodzę kiedy chcę uciec od codzienności a zarazem poznawane ciągle na nowo oblicza. To strumień dźwięków płynących od kilkudziesięciu lat przez moje życie , towarzyszący mi w każdej sytuacji życiowej . Dla mnie to muzyka której słucham się i odbiera wszystkimi zmysłami i której można nauczyć się i zrozumieć tylko w jeden sposób: słuchając , słuchając , słuchając... www.youtube.com/watch?v=gbwqePnyobg Odpowiedz Link
sss9 Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 15:27 braineater napisał: > Definicja prosta - każda muzyka w której element improwizacji przeważa nad elem > entem zapisanym w nutkach. > W zwiazku z tym Buckethead i Dillinger Escape Plan to kapela jazzowe mimo hejwi > metalowego instrumentarium, a Nora Dzons i Anna Maria Czopek to konfekcja do wi > ndy. > > P:) :)) pan Żądło i parę setek innych gwiazd festiwali jazzowych się załamie. Odpowiedz Link
humbak Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 15:35 Ło, mniej więcej to miałem napisać. Nie jest to jednak wystarczająca definicja. Są jeszcze różne freeimprovy na przykład. Odpowiedz Link
z.x.c.v.b Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 20:12 to w takim razie moje kochane Throbbing Gristle to jazz?? :D hm, no w sumie jeden ich album ma tytuł "20 jazz funk greats" :P Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 22:18 braineater napisał: > Definicja prosta - każda muzyka w której element improwizacji przeważa nad elem > entem zapisanym w nutkach. > W zwiazku z tym Buckethead i Dillinger Escape Plan to kapela jazzowe mimo hejwi > metalowego instrumentarium, a Nora Dzons i Anna Maria Czopek to konfekcja do wi > ndy. > > P:) jest jednak taki drobny szczegół jak Big Bandy lat 30 i 40 który chyba nie do końca pasuje do tej teorii Odpowiedz Link
pytajnick Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 01:22 > jest jednak taki drobny szczegół jak Big Bandy lat 30 i 40 który chyba nie do > końca pasuje do tej teorii Generowane na żywca laptopowe, minimalistyczne drone'y i inne noise'y też mi bardziej do elektroniki czy ambientu pasują niż jazzu, ale spoko. :] Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 08:21 pytajnick napisał: > Generowane na żywca laptopowe, minimalistyczne drone'y i inne noise'y też mi > bardziej do elektroniki czy ambientu pasują niż jazzu, ale spoko. :] no i w drugą strone. czy acid jazz jest wynikiem improwizacji? w sumie nie wiem ale chyba nie? Odpowiedz Link
pytajnick Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 13:19 "If you have to ask, you'll never know." - Louis Armstrong [no wiem, że to było o swingu, ale pasuje :] Odpowiedz Link
humbak Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 15:36 W tym... 1900 było jeszcze fajnie powiedziane: If You don't know what it is, it's jazz:) Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Co to jest jazz ? 27.03.07, 15:52 lepiej pozniej niz wcale ihope :) U mnie bylo na odwrot, poznawanie muzyki zaczalem od jazzu (mama zabrala mnie na pierwszy koncert, juz nie pamietam co to bylo) W dawnej Polsce jazz byl na dobrym poziomie i na wiekszosci osiedli akademickich byl przynajmniej jeden klub jazzowy, rock z kolei byl raczej slabiutki, wiec ludzie garneli sie do jazzu. A kto to jest jazz ? Miles Parker Coltrane Horace Wayne Mingus Oscar Gil Evans George Russel Lester Young Wes Montgomery Sonny Rollins Max Roach Louis Count Basie Jan Garbarek Duke Dizzy Stan Getz Coleman Hawkins Nina Ella McCoy Joe Zawinul Jaco Pastorius jest czego sluchac, posluchasz, posluchasz i juz wiesz :) Odpowiedz Link
pytajnick Dygresja: jazz + soul? 27.03.07, 16:04 Zacząłem się zastanawiać i znalazłem lekką pustkę, gdy połączenia z innymi gatunkami mógłbym godzinami wymieniać. Jakieś najfajniejsze jazzowo-soulowe nazwiska? Art Ensemble of Chicago się chyba w sam raz mieści? Odpowiedz Link
braineater Re: Dygresja: jazz + soul? 27.03.07, 16:07 bardzo się miesci:) - szcególnie np dwie płyty z Fontellą Bass - Stances With Sophie i AEOC With Fontella A z nowszych nienachalnie hajpowane przez mnie od jakiegoś czasu The Invisible Sesions:) P:) Odpowiedz Link
pszemcio1 jazz 27.03.07, 19:57 jazz to coś co mnie kręci od roku w stopniu nieprzeciętnym. obecnie na moim ogródku jazz = Mingus Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: jazz 28.03.07, 10:15 Ihope tylko nie rezygnuj zbyt szybko. Zapraszam na forum jazz: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10967 Odpowiedz Link
cze67 Re: jazz 28.03.07, 10:19 A może koleżanka, która ma w swoim nicku owo słowo (ale rym!) odpowie na pytanie tytułowe? Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: jazz 28.03.07, 15:15 cze67 napisał: > A może koleżanka, która ma w swoim nicku owo słowo (ale rym!) odpowie na > pytanie tytułowe? Jazz to muzyka, która najbardziej mnie kręci. Dużo improwizacji, dowolności, bez ograniczeń. Coś co mnie chwyta za gardło i serce. Tak naprawdę nie ma znaczenia jak to nazwiemy, na jakie gatunki podzielimy. Chyba wszystkie ważne nazwiska już tu padły. Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: jazz 28.03.07, 15:21 Zawsze myślałem o jazzie podobnie - jako o stylu, w którym nie istnieją żadne ograniczenia. Dlaczego więc, kiedy słyszę np. Milesa Davisa myślę " jazz ", a gdyby mi ktoś puścił improwizowaną elektronikę, już by mi się z jazzem ( słusznie czy nie ) nie skojarzyła ? Odpowiedz Link
mechanikk Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 11:10 Jazz to Miles, Miles to Jazz. Na kolana chamy! A tak troche bardziej serio: zapytajcie Ptaszyna-Wróblewskiego. On zapewne wie :P Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 11:38 A propos Nory Jones - kilka lat temu powiedziała wyraźnie, że nie gra, i nigdy nie grała jazzu, więc tego tematu nie ma. Odpowiedz Link
sss9 Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 11:44 ale już taki Kydhrryński, którego smak dojrzewał przez lata, wie, że razem z żoną robią w dźezie. :) Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 15:25 Norah Jones dwa lata studiowała na University of North Texas w klasie fortepianu jazzowego, więc pewnie zdążyła się zorientować, co jest jazzem, a co nie :) Odpowiedz Link
pytajnick Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 15:41 no ale zapodaj sobie "Farat" i usłyszysz, że jednak trochę w jazzie robią. Odpowiedz Link
sss9 Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 16:06 trochę robią. zupełnie jak Sting i tysiące innych popowych artystów, którzy starają się "uszlachetnić" w ten sposób gatunek. mnie to nie przeszkadza - przeciwnie, lubię wszelkie fusion. tak z popu w jazz, jak i odwrotnie, czego udanym przykładem robótki Hancocka. Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 16:19 sss9 napisał: > trochę robią. zupełnie jak Sting i tysiące innych popowych artystów, którzy > starają się "uszlachetnić" w ten sposób gatunek. mnie to nie przeszkadza - > przeciwnie, lubię wszelkie fusion. tak z popu w jazz, jak i odwrotnie, czego > udanym przykładem robótki Hancocka. no jednak nie ma co stawiać obok siebie Singa i Hancocka - nieuzasadnione. samo pojecie fusion wcale nie oznacza "łatwiejszych" dźwieków czego dowodem chociażby "crossing" tegoz Herbiego czy np. słynne Red Clay - Hubbarda. natomiast osobiście wkurza mnie w recenzjach częste posługiwanie się zwrotami typu "twórczość x to muzyczny eklektyzm łaczacy elementy popu, rocka, hh i jazzu". kurde co druga recka na allmusic to takie stwierdzenie. wystarczy że gdzies tam w tle jakaś nuta z trąbki i już jazz. Choc osobiście jakbym miał wybrać kawałek popowy z solem saxofonu i bez to wolę z:) Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 16:23 > wystarczy że gdzies tam w tle jakaś nuta z trąbki i już jazz. No to wracamy do pytania - od kiedy już jest jazz ? Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 16:28 hopeyouwilllikeme napisał: > > wystarczy że gdzies tam w tle jakaś nuta z trąbki i już jazz. moze jazz to stan umysłu słuchacza a nie kwestia gatunku Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 29.03.07, 08:33 W takim razie jazzem może być w równym stopniu tak Sting i Norah Jones, jak i Hancock. Odpowiedz Link
sss9 Re: Co to jest jazz ? 29.03.07, 08:51 dla hiperliberała nawet Chojnacki. tylko czy taka opinia zmienia coś w istocie rzeczy? nie, bowiem u Hancocka znajdziesz "typowy", podręcznikowy jazz, a u reszty wymienionych, nawet ze świeczką, nie.:) Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 29.03.07, 09:32 sss9 napisał: nie, bowiem u Hancocka znajdziesz "typowy", podręcznikowy jazz, a u > reszty wymienionych, nawet ze świeczką, nie.:) no właśnie u Hancocka znajdziesz często wcale nie oczywisty i bynajmniej podręcznikowy Odpowiedz Link
sss9 Re: Co to jest jazz ? 29.03.07, 09:39 :))) co to, interpretujemy sobie jak nam akurat wygodnie, byleby mielić oczywistości? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Co to jest jazz ? 29.03.07, 10:48 ihopeyouwilllikeme napisał: > W takim razie jazzem może być w równym stopniu tak Sting i Norah Jones, jak i > Hancock. ------------> Jezeli długo i uważnie słucha się rozmaitej muzyki to po pewnym czasie wiadomo co jest jazzem a co jego elementami w innych rodzajach muzycznych:) Kran Odpowiedz Link
sss9 Re: Co to jest jazz ? 28.03.07, 16:26 nie stawiam obok Stinga Hancocka. kudy tam pierwszemu do drugiego... podobnie nie użyłem słowa "fusion" w rozumieniu "gatunek". co do reszty - przy niezwykle liberalnym podejściu można powiedzieć, że wszystko jest jazzem. albo popem. bądź zwyczajnie, bez zadęcia - muzyczką. do wyboru. :) Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 30.03.07, 07:33 ihopeyouwilllikeme napisał: > W tym tygodniu zamierzam podjąć kolejną próbę przekonania się do jazzu, tym > razem oglądając go na żywo. Tymczasem chętnie bym poznał Wasze poglądy > odnośnie pytania w temacie :) a tak konkretnie to co sobie zapodałeś? Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 30.03.07, 13:35 > a tak konkretnie to co sobie zapodałeś? Niestety, teraz nie wypaliło :( Ale będą kolejne szanse. Generalnie rozglądam się za jazzowymi koncertami w lubelskich knajpach, zarówno nazwy zespołów, jak i nazwiska muzyków są mi kompletnie nieznane ( z polskich jazzmanów to ja kojarzę Śmietanę, Ptaszyna Wróblewskiego, Stańkę, i może kilku innych ). Chyba Jarecki tu kiedyś napisał, że jazz trzeba poznać " na żywo ", i to sobie wziąłem do serca. Z płyt jazzowych znam Kind Of Blue, Sketches Of Spain, Birth Of The Cool, Love Supreme, i chyba tyle.. Odpowiedz Link
sojuz1 Re: Co to jest jazz ? 30.03.07, 12:15 Jazz to jest jak napierniczają na trąbkach: tru tu tu tu tu ru tu, tru tu tu tu tu. Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 30.03.07, 14:59 Guzik prawda :) Potrafia napierniczac np. prawie na samych basach: diapazon.pl/PelnaPlyta.php?Id=7087 Odpowiedz Link
jan.kran Re: Co to jest jazz ? 31.03.07, 17:24 Jazz można grać na każdym instrumencie , ważne zeby filing był:)) A co do słuchania na żywo to rzeczywiście jest to możliwość szybkiego poznania tejże muzyki. Nie ma jak zadymiony klub jazzowy , koncert Davisa w starożytnym amfitetrze , Brubecka na świeżym powietrzu lub JnO. Mówię z doświadczenia:) Kran Odpowiedz Link
turque Re: Co to jest jazz ? 02.04.07, 11:37 Odpowiem parafrazując Mingusa: if you feel it you know it. Żadana definicja encyklopedyczna nie da wyobrażenia tego, czym jest jazz komuś kto go nie słyszał i nie poczuł. Odpowiedz Link
tysia2 Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 16:20 Na jednym forum znalazłam jakże obrazoburczą definicję, że jazz jest wtedy gdy muzykom nie chcę się pisać piosenek. Kiedyś miałam nadzieję, że z wiekiem się przekonam, ale niestety nie udało się :-) Odpowiedz Link
noizzy Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 16:51 Jazz pierwotnie oznaczał akt... płciowy :P Purytanie potem przerzucili to słowo na muzykę, która kojarzyła im się z (brzydkim/nieczystym/obrazoburczym) seksem właśnie. Przynajmniej według seksuologów takie są źródła tego słow, ale wiadomo, że oni wszędzie widzą tylko jedno ;) I taka jest właśnie cecha łącząca ich i z purytanami :) A tak bardziej poważnie, to ponieważ jestem bardzo ograniczonym człowiekiem to: a) w moim świecie jazz istnieje tylko i wyłącznie "na żywo" i na płytach winylowych (bigbandy, Miles, Armstrong, Gershwin) b) w moim świecie utwór jazzowy musi mieć trąbkę albo saksofon c) w moim świecie nie ma miejsca na jedną wielką improwizację, bo to po prostu brzmi tak, że nie brzmi po prostu (logika zawsze była moją mocną stroną:P) Kiedyś nawet próbowałem posłuchać tej muzyki, ale chyba kiepsko trafiłem, bo najpierw dostałem do ręki Ornette`a Colemana, czyli pana od free-jazzu, i się załamałem, a potem jakiś album Pink Freud, z czego spodobała mi się tylko nazwa zespołu i tytuł jednego utworu: "Piasek piasek góra piasku" ;) Ale może kiedyś jeszcze spróbuję... Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 16:57 noizzy napisał: > Kiedyś nawet próbowałem posłuchać tej muzyki, ale chyba kiepsko trafiłem, bo > najpierw dostałem do ręki Ornette`a Colemana, czyli pana od free-jazzu, i się > załamałem, a potem jakiś album Pink Freud, z czego spodobała mi się tylko nazwa > zespołu i tytuł jednego utworu: "Piasek piasek góra piasku" ;) > > Ale może kiedyś jeszcze spróbuję... Dlaczego się załamałeś? Ornette to prawdziwy as jazzu! Odpowiedz Link
noizzy Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 18:36 jazzfoxy napisała: > Dlaczego się załamałeś? Ornette to prawdziwy as jazzu! Skoro on jest "asem jazzu" to, jeżeli mam jazzu zacząć słuchać, zdecydowanie muszę sięgnąć po tych muzyków niższych lotów ;) Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 19:02 noizzy napisał: > jazzfoxy napisała: > > > Dlaczego się załamałeś? Ornette to prawdziwy as jazzu! > > Skoro on jest "asem jazzu" to, jeżeli mam jazzu zacząć słuchać, zdecydowanie > muszę sięgnąć po tych muzyków niższych lotów ;) > Nie niższych lotów, tylko coś łatwiejszego. Może Shortera, albo Davisa? Metheny'ego sobie odpuść. A znasz ostatnią płytę Colemana "Sound Grammar"? Polecam. Odpowiedz Link
braineater Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 19:04 w ten sposób za chwilę dojdziemy do panny Czopek, Krall i innych div <w czeskim znaczeniu> jazzu. A jazz powinien boleć i tyle:) P:) Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 19:24 braineater napisał: > w ten sposób za chwilę dojdziemy do panny Czopek, Krall i innych div <w cze > skim znaczeniu> jazzu. > A jazz powinien boleć i tyle:) Tylko bez takich mi tu. Czopek i to co daje Kydryński to nie jazz, tylko smuty. Nie wiem co mogę polecić. Jednych boli Keith Jarrett, innych Pharoah Sanders. Może coś nowego, np. Vandermark, Douglas czy Molvaer? Na pewno coś z mojej wizytówki :) A Coltrane też nie chwyta? Odpowiedz Link
braineater Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 19:43 Mnie tam Coltrane chwyta, szczególnie sesje z Dolphym, czy Bye, bye Blackbird, AfroBlue Impressions i tak dalej.. Nie wiem, zawsze mi się wydawało, że podchodzenie do jazzu, typu knajpa, dobre wino i jakiś kotlet-band na scenie, to jakby zaprzeczenie całemu statusowi tego typu grania. To nie ma byc muzyka, przy której bajerujemy jakąś laskę, albo obamawiamy kontrakt na pierdyliard dolarów, tylko to maja być takie dźwięki, które nie pozostawiają w głowie miejsca na nic innego - zresztą każda dobra muzyka chyba się powinna czymś takim charakteryzować. Siedząc na koncercie jakiś zawodowych wymiataczy pakujesz się w taką sytuację, że juz po pierwszych dźwiękach zapominasz, że obok stoi flaszka, że fajka się dopala w popielniczce, a koledzy wyszli zapalić blanta, bo coś nudno, tylko patrzysz na tych gości i zastanawiasz się jakim cudem są w stanie wykrzesać taką magię dźwięków, albo i nie jesteś w stanie się zastanawiać, tylko siedziśż z dziobem rozdziawionym i dajesz się gwałcić. I wtedy jest jazz:) Polecać to nie ma co chyba, bo do jazzu albo się dochodzi samemu, albo się nie dochodzi. nie znam nikogo, kto dąłby się 'nauczyć' słuchania jazzu. P:) Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 20:07 braineater napisał: > > Nie wiem, zawsze mi się wydawało, że podchodzenie do jazzu, typu knajpa, dobre > wino i jakiś kotlet-band na scenie, to jakby zaprzeczenie całemu statusowi tego> typu grania. widze, ze kolega Brejn udaje nie-winnego. Tymczasem, jeden z moich idoli lat pacholecych, niejaki Muniak Jasiu, grania w Palacu lub innych wroclawskich Katakumbach bez otwartej butelki z winem nie rozpoczynal. Nie nalezy mylic dobrego wina ze schabowym czy z laskami, chocby dla zasady :) Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 20:56 braineater napisał: > Mnie tam Coltrane chwyta, szczególnie sesje z Dolphym, czy Bye, bye Blackbird, > AfroBlue Impressions i tak dalej.. > Nie wiem, zawsze mi się wydawało, że podchodzenie do jazzu, typu knajpa, dobre > wino i jakiś kotlet-band na scenie, to jakby zaprzeczenie całemu statusowi tego > typu grania. To nie ma byc muzyka, przy której bajerujemy jakąś laskę, albo ob > amawiamy kontrakt na pierdyliard dolarów, tylko to maja być takie dźwięki, któr > e nie pozostawiają w głowie miejsca na nic innego - zresztą każda dobra muzyka > chyba się powinna czymś takim charakteryzować. Siedząc na koncercie jakiś zawod > owych wymiataczy pakujesz się w taką sytuację, że juz po pierwszych dźwiękach z > apominasz, że obok stoi flaszka, że fajka się dopala w popielniczce, a koledzy > wyszli zapalić blanta, bo coś nudno, tylko patrzysz na tych gości i zastanawias > z się jakim cudem są w stanie wykrzesać taką magię dźwięków, albo i nie jesteś > w stanie się zastanawiać, tylko siedziśż z dziobem rozdziawionym i dajesz się g > wałcić. > I wtedy jest jazz:) > Polecać to nie ma co chyba, bo do jazzu albo się dochodzi samemu, albo się nie > dochodzi. nie znam nikogo, kto dąłby się 'nauczyć' słuchania jazzu. > właściwie to co wczesniej napisałem to chciałem powiedziec tak jak brajn tylko, że on jest zdolniejszy , a dodatkowo dziś impreza urodzinowa brata:) co do polecania powiem tak, myslałem sobie w pewnym momencie "boszzz jakie nudy z tymi gitarami - dajcie mi kurwa coś dla odmiany", kupiłem Davisa. trachę z chęci posnobowania bo wszyscy co mają jakieś pojęcie o muzie znają dobrze gościa, a ja zawsze taki borok. no i wciągnąłem się. i np. silent way (w ogóle fusion) to nie są trudne rzeczy i chyba najłatwiej od takich płyt zacząć (chociaż nie wiem bo jak Crossing to fusion to wcale nie łatwo:). w każdym razie .... co to ja chciałem.... brajn ma rację że nie ma co polecać... heh Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 18:17 noizzy napisał: >> > a) w moim świecie jazz istnieje tylko i wyłącznie "na żywo" i na płytach > winylowych (bigbandy, Miles, Armstrong, Gershwin) > No wlasnie, dla mnie nagrania jazzowe to jest jakies nieporozumienie, choc sam sporo tych plyt kupuje (chyba tylko po to aby sie w tej tezie utwierdzac) Jazz to dla mnie muzyka kameralna i na zywo. Najlepiej niewielki (moze byc nawet zadymiony) klub, butelka dobrego wina na stoliku, a wtedy najbardziej ambitny free-jazz moze sie okazac niezapomnianym przezyciem. Jest tych klubow na swiecie nawet calkiem sporo ale trzeba je znalezc. Nie tak dawno sluchalem dwoch gosci na tenorach z perkusja. Coz oni nie wyczyniali z tymi instrumentami, nieprawdopodobna intensywnosc, zywiolowosc, ekspresja. Nawet najbardziej odjazdowe punkowe kapele to przy nich rachityczne anemiki. A wracajac do plyt, to daja sie sluchac te spokojniejsze : niektore plyty Methenyego, jazz-samba (najlepiej na gitarze, chocby Strobel), jazz-blues (Frisell, Jimmy Smith) albo jazz-crossover jak Feist. Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 19:04 Nie wyobrażam sobie dnia bez jazzu. A jak go słuchać inaczej? Koncerty uwielbiam, ale nie mam możliwości chodzić na nie codziennie, bo ich nawet nie ma. Chyba, że kupię sobie trąbkę i będę siebie słuchać :) Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 19:23 jazzfoxy napisała: > Nie wyobrażam sobie dnia bez jazzu. A jak go słuchać inaczej? Koncerty > uwielbiam, ale nie mam możliwości chodzić na nie codziennie, bo ich nawet nie > ma. Chyba, że kupię sobie trąbkę i będę siebie słuchać :) A to juz jest insza inszosc, skoro tak to bez plyt czy innych mp-trojek sie nie obejdzie. Tyle, ze dla mnie jazz z nagran studyjnych prawie zawsze bedzie wykastrowany. Ale od czegoz sa nagrania z koncertow ? Akurat w jazzie nie brakuje nagran najwyzszej jakosci, wino mozna popijac w domu, do tego odrobine wyobrazni i moze byc calkiem dobrze. Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 20:47 jarecki32 napisał: > Tyle, ze dla mnie jazz z nagran studyjnych prawie zawsze bedzie wykastrowany. > Ale od czegoz sa nagrania z koncertow ? Akurat w jazzie nie brakuje nagran > najwyzszej jakosci, wino mozna popijac w domu, do tego odrobine wyobrazni i > moze byc calkiem dobrze. a to jeszcze dodam że przeciez spora część płyt jazzowych szczegółnie starszych była z buta nagrywana. ze sztandarowym Kind of blue na czele więc z tą kastracją chyba nie tak oczywiste Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 20:44 jarecki32 napisał: > No wlasnie, > dla mnie nagrania jazzowe to jest jakies nieporozumienie, choc sam sporo tych > plyt kupuje (chyba tylko po to aby sie w tej tezie utwierdzac) > Jazz to dla mnie muzyka kameralna i na zywo. Najlepiej niewielki (moze byc > nawet zadymiony) klub, butelka dobrego wina na stoliku, a wtedy najbardziej > ambitny free-jazz moze sie okazac niezapomnianym przezyciem. nie zgadzam się. ja do geniuszu wielu nagrań jazzowych dochodze po wielokrotnym przesłuchaniu. musze oswoić dźwięki, polubić się z nagraniami. no pokażcie mi kto załapie Music for K za pierwszym podejściem? kto nie słysząc tego nigdy zachwycie sie na koncercie ? no sorry, nie da rady. jazz na koncercie? oczywiście że cudo i pewnie istota, ale rola nośnika w tej niełatwej muzyce znaczna (szczególnie dla ignorantów wychowanych na prostych rockowych gitarach - jak ja) w ogóle trochę mnie drażni ograniczanie tej muzyki do konwencji w stylu "taaaa, jazz, to poczekaj ja kupię wino, wypalę paczkę fajek w ciemnym pokoju żeby dym gryzł w oczy, a ty ubierz czerwoną sukienke i się wyszminkuj". to nie ma z dźwiękami wiele wspólnego. to otoczka która wypacza wszystko. nie ma co sie snobowac na murzyna w ciemnych okularach, o dźwięki chodzi. jazz interesuje mnie od roku może tak na poważnie. staram się na razie nie kombinować tylko sięgac po tych naprawdę najbardziej uznanych. i faktycznie tacy artyści jak Hancock, Davis, Mingus, Coltrane, Shroeter, nasz Stańko czy Weather Report albo Soft Machine to są wykonawcy przy których klęczę. no serio. Ani się jakoś nie znam szczególnie ani nie chce się mądrzyć. kiedyś myślałem, że nigdy takich dźwięków nie załapię, a teraz jak idę do sklepu to własciwie ciągnie mnie tylko do półki z Jazzem. trzeba to poczuć - fakt, ale teraz jak sobie Mingusa zapuszczam to orgazm. to tak na marginesie:) Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 21:16 pszemcio1 napisał: > jazz interesuje mnie od roku może tak na poważnie. staram się na razie nie > kombinować tylko sięgac po tych naprawdę najbardziej uznanych. i faktycznie > tacy artyści jak Hancock, Davis, Mingus, Coltrane, Shroeter, nasz Stańko czy > Weather Report albo Soft Machine to są wykonawcy przy których klęczę. no serio. > > Ani się jakoś nie znam szczególnie ani nie chce się mądrzyć. kiedyś myślałem, > że nigdy takich dźwięków nie załapię, a teraz jak idę do sklepu to własciwie > ciągnie mnie tylko do półki z Jazzem. trzeba to poczuć - fakt, ale teraz jak > sobie Mingusa zapuszczam to orgazm. > > to tak na marginesie:) Widzę, że złapałeś bakcyla i najlepsze przed Tobą. Najpiękniejsze jest to, że jazz jest nie do ogarnięcia. Znam tylko kroplę w morzu, choć słucham od kilkunastu lat. Właściwie poza jazzem już niewiele słucham. Nudzi mnie co innego. Odpowiedz Link
pytajnick Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 21:37 jazzfoxy napisała: > Najpiękniejsze jest to, że > jazz jest nie do ogarnięcia. A który gatunek jest do ogarnięcia w dzisiejszych czasach? :-) Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 21:51 pytajnick napisał: > jazzfoxy napisała: > > > Najpiękniejsze jest to, że > > jazz jest nie do ogarnięcia. > > A który gatunek jest do ogarnięcia w dzisiejszych czasach? :-) > country jest Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 21:55 pytajnick napisał: > jazzfoxy napisała: > > > Najpiękniejsze jest to, że > > jazz jest nie do ogarnięcia. > > A który gatunek jest do ogarnięcia w dzisiejszych czasach? :-) Nie wiem, bo innych raczej nie słucham. Tego jednego póki co - nie ogarniam :) Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Co to jest jazz ? 01.05.07, 21:51 nie zgadzam się. ja do geniuszu wielu nagrań jazzowych dochodze po wielokrotnym > > przesłuchaniu. musze oswoić dźwięki, polubić się z nagraniami. no pokażcie mi > kto załapie Music for K za pierwszym podejściem? kto nie słysząc tego nigdy > zachwycie sie na koncercie ? no sorry, nie da rady. jazz na koncercie? > oczywiście że cudo i pewnie istota, ale rola nośnika w tej niełatwej muzyce > znaczna (szczególnie dla ignorantów wychowanych na prostych rockowych gitarach jak ja) > Pszemcio, ja nie napisalem, ze kazdy powinien odczuwac tak jak ja. Przygode z muzyka rozpoczynalem jako mlody chlopak chodzac na koncerty, pozniej jako student glownie na jazzowe. Dlatego tak je sobie chwale bo to dla mnie przyzycie jakies 20 decybeli bardziej intensywne niz ze sluchawek. > > w ogóle trochę mnie drażni ograniczanie tej muzyki do konwencji w stylu "taaaa, > > jazz, to poczekaj ja kupię wino, wypalę paczkę fajek w ciemnym pokoju żeby dym > gryzł w oczy, a ty ubierz czerwoną sukienke i się wyszminkuj". to nie ma z > dźwiękami wiele wspólnego. to otoczka która wypacza wszystko. nie ma co sie > snobowac na murzyna w ciemnych okularach, o dźwięki chodzi. A tego to juz calkiem nie kumam. A kto tu pisze, ze jazz to otoczka ? Jesli cos napisalem, ze lubie sluchac jazzu w klubie ( i scierpie nawet dym z papierosa) to chodzilo mi o pewien klimat i intymnosc, ktora w pewnych klubach mozna znalezc. Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 02.05.07, 00:38 jarecki32 napisał: > A tego to juz calkiem nie kumam. > A kto tu pisze, ze jazz to otoczka ? > Jesli cos napisalem, ze lubie sluchac jazzu w klubie ( i scierpie nawet dym z > papierosa) to chodzilo mi o pewien klimat i intymnosc, ktora w pewnych klubach > > mozna znalezc. ok Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 02.05.07, 00:49 jarecki32 napisał: > Pszemcio, ja nie napisalem, ze kazdy powinien odczuwac tak jak ja. > Przygode z muzyka rozpoczynalem jako mlody chlopak chodzac na koncerty, pozniej > > jako student glownie na jazzowe. Dlatego tak je sobie chwale bo to dla mnie > przyzycie jakies 20 decybeli bardziej intensywne niz ze sluchawek. no ale ja dobrze wiem, że nie każesz mi mysleć tak jak ty. wyrażasz pogląd na forum ja się do niego ustosunkowuje, czyli przedstawiam "Swój" punkt widzenia. każdy z własnej prespektywy. po prostu odniosłem sie do stwierdzenia że "nagrania jazzowe to nieporozumienie". w mojej opinii jest odwrotnie. wymiana poglądów - na tym polega dyskusja zdaje się Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Co to jest jazz ? 02.05.07, 14:15 no dobrze, moze wiec powinienem wyjasnic dlaczego napisalem "nieporozumienie". Choc wlasciwie nie ma co wyjasniac zwazywszy, ze juz pierwszy glos w tej dyskusji trafil w sedno wylapujac najbardziej istotny element jazzu czyli improwizacje. Dla mnie improwizacja w studio jest jakims nieporozumieniem bo z definicji powinna byc nieprzewidywalna, unikalna. A w studio ten element nieprzewidywalnosci nie ma tej autentycznosci jak podczas grania na zywo gdy nie ma mozliwosci na fast-rewind and re-do. Odpowiedz Link
pszemcio1 Re: Co to jest jazz ? 02.05.07, 14:55 ja nie wiem czemu zakładasz że improwizacja w studiu nie miałaby byc unikalna i nieprzewidywalna. jeśli by tak było to by nie była improwizacją Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Co to jest jazz ? 02.05.07, 15:20 pszemcio1 napisał: > ja nie wiem czemu zakładasz że improwizacja w studiu nie miałaby byc unikalna i > > nieprzewidywalna. jeśli by tak było to by nie była improwizacją Nieprzewidywalna jest jesli jej sluchasz pierwszy raz, pozniej juz nie. Poza tym umowmy sie, ja nie twierdze, ze plyty jazzowe studyjne sa do niczego. Bo nie sa, jest wiele wybitnych plyt studyjnych. Tyle ze muzycy jazzowi w przeciwienstwie do muzykow rockowych maja ogromne umiejetnosci i czesto te niezwykla witalnosc, ktore to atrybuty najlepiej potrafia przekazac grajac na zywo. Z drugiej strony scena jazzowa w Polsce na pewno sie zmienila. Szczerze mowiac to nie wiem czy taki Jasio Muniak jeszcze zyje, a jesli tak to czy wystepuje ? A taki Tomek Szukalski, a Jan Ptaszyn ? Ci ludzie w dawnej Polsce tworzyli atmosfere, byli prawdziwymi entuzjastami i animatorami. Spotykac sie z nimi to byla wielka przyjemnosc. Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 02.05.07, 19:00 jarecki32 napisał: > Z drugiej strony scena jazzowa w Polsce na pewno sie zmienila. Szczerze mowiac > > to nie wiem czy taki Jasio Muniak jeszcze zyje, a jesli tak to czy wystepuje ? > A taki Tomek Szukalski, a Jan Ptaszyn ? Ci ludzie w dawnej Polsce tworzyli > atmosfere, byli prawdziwymi entuzjastami i animatorami. Spotykac sie z nimi to > byla wielka przyjemnosc. > No wiesz? Z tego co wiem pan Muniak ma się dobrze, chyba prowadzi klab jazzowy w Krakowie. Ptaszyn zagrał wczoraj w Birdland! Niedawno widziałam go w Tygmoncie. Szukalskiego też. Ale masz rację polska scena jazzowa się zmienia. Dużo się dzieje. Ostatni koncert na jakim byłam to koncert Piotra Barona z Wadadą Leo Smithem. Piękny koncert. Może warto sięgnąć po nagrania Trzaski, Wojtasika, Walickiego czy Olesiów? A najlepiej wybrać się na koncert. Ihope namieszał z tym koncertem :) Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Co to jest jazz ? 02.05.07, 20:15 jazzfoxy napisała: > jarecki32 napisał: > > > > No wiesz? Z tego co wiem pan Muniak ma się dobrze, chyba prowadzi klab jazzowy > w Krakowie. Ptaszyn zagrał wczoraj w Birdland! Niedawno widziałam go w > Tygmoncie. Szukalskiego też. > Ale masz rację polska scena jazzowa się zmienia. Dużo się dzieje. Ostatni > koncert na jakim byłam to koncert Piotra Barona z Wadadą Leo Smithem. Piękny > koncert. > Może warto sięgnąć po nagrania Trzaski, Wojtasika, Walickiego czy Olesiów? > A najlepiej wybrać się na koncert. > Ihope namieszał z tym koncertem :) Faktycznie, nie tylko ze zyje ale nawet zdrowo sie prezentuje (sprawdzilem jego strone, ma dopiero 66 lat) Niech sobie zyje i jazzuje jeszcze dalszych sto :) Odpowiedz Link
noizzy Re: Co to jest jazz ? 31.05.07, 12:11 Ekhm... ekhm... pozwolę sobie pochwalić się kolejnym zwycięstwem w konkursie pt. "Jazz" - tym razem zabrałem się za Leszka Możdżera ("Impressions on Chopin") i trio z jego udziałem plus Danielsson i Fresco ("Between Us And The Light") i nie mogę się od tych albumów oderwać. Fascynujące :) A ja, głupi, zawsze się zastanawiałem dlaczego moja polonistka w LO tak się tym Możdżerem jarała ;) Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 03.06.07, 18:35 noizzy napisał: > Ekhm... ekhm... pozwolę sobie pochwalić się kolejnym zwycięstwem w konkursie pt > . > "Jazz" - tym razem zabrałem się za Leszka Możdżera ("Impressions on Chopin") i > trio z jego udziałem plus Danielsson i Fresco ("Between Us And The Light") i ni > e > mogę się od tych albumów oderwać. Fascynujące :) To jeszcze "The Time" też z Danielssonem i Fresco. A znasz Miłość? Polecam też Wojtasika, Pierończyka, Sikałę. Odpowiedz Link
noizzy Re: Co to jest jazz ? 03.06.07, 18:59 jazzfoxy napisała: > A znasz Miłość? Nie, ale zaraz poznam, bo właśnie zniosłem do domu "Talkin` about life and death" :) Odpowiedz Link
jazzfoxy Re: Co to jest jazz ? 03.06.07, 19:49 noizzy napisał: A znasz Miłość? > > Nie, ale zaraz poznam, bo właśnie zniosłem do domu "Talkin` about life and deat > h" :) Świetna płyta! Z Lesterem Bowie. Aż sobie włączę. Pięknie się zaczyna od "Venus in Furs" VU. Odpowiedz Link
cze67 Re: Co to jest jazz ? 04.06.07, 09:33 Pierwsza Miłość (he, he) jest najpiękniejsza. Odpowiedz Link
tempe Re: Co to jest jazz ? 04.06.07, 09:34 a czy to koncert z Lesterm Bowie? ogień z trąby Odpowiedz Link
noizzy Re: Co to jest jazz ? 05.06.07, 14:12 Fantastyczna ta Miłość :) A skoro to ich ostatnie nagranie, to znak, że nie skończyli się na "Kill`em All", więc będzie trzeba sięgnąć po wcześniejsze :) Odpowiedz Link
cze67 Re: Co to jest jazz ? 05.06.07, 14:35 Tymon planuje wydać jeszcze jedną płytę nagraną niegdyś z Bowiem. Odpowiedz Link
tempe Re: Co to jest jazz ? 01.06.07, 09:32 Tyrmand fajnie napisał w "U brzegów jazzu": spotkanie polskiego robotnika przymusowego z niemieckim żołnierzem "ależ napierdalaja na perkusji, kontrabasie, trąbie" oczywiście to żołnierz niemiecki miał gramofon Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 27.06.07, 12:33 Moi państwo, dziś mnie już jazz nie ominie ! Dziś zamierzam stracić jazzowe dziewictwo na koncercie Ptaszyn Wróblewski Quartet.. to nie ja wybrałem, ale gościa znam, więc musi być kimś porządnym. Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 27.06.07, 12:37 <ja p*** autentycznie oduczyłem się pisać po polsku ://///> Odpowiedz Link
cze67 Re: Co to jest jazz ? 27.06.07, 14:29 Nie wiem czy to dobry pomysł, żeby zaczynać od JPW:-) Mnie sie osobiście Ptaszyn kojarzy z zachowawczym i archaicznym jazzowym graniem na zasadzie: temat-solówki poszczególnych muzyków-powrót do tematu, które mnie tak sobie kręci (a także anegdotą teddiego o jego koncertowym kiksie). Ale przyznam, że znam go tylko z kilku okazjonalnych SŁUCHAŃ w radio, więc mogę się jakże głęboko mylić. Odpowiedz Link
braineater Re: Co to jest jazz ? 27.06.07, 14:46 Bywszy ongiś na JPW live parokroć, jako straszliwie zesnobowany nastol, co mu koledzy powiedzieli, że jazzu mozna juz słuchać i w sumie nie była to jakaś straszliwa tragedia, mimo, że chyba wszystkie koncerty odbywały się w Teatrze Rozrywki, czyli mocno niefajnym miejscu na koncerty. Pan Janek potrafi wyciąć porzadną solówkę (fakt, że od 40 lat jedną i ta samą) a i zespól sobie tez niexle radził w takich klasycznych kotletowo-barowych układach. Jak na początek, to może i dobry wybór - może cię wynudzić, ale nie skrzywdzi. P:) Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 27.06.07, 16:43 Zachowawcze, archaiczne granie to chyba dobre na początek ? Przecież nie będę zaczynał od awangardy.. w każdym razie napiszę czy i jak się podobało. Odpowiedz Link
cze67 Re: Co to jest jazz ? 27.06.07, 16:50 Ja tam uważam, że najlepiej zaczynać od najlepszych:-) Ale OK, OK, idź i chłoń. Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Co to jest jazz ? 27.06.07, 23:19 No nie spodziewałem się że będzie tak fajnie. Początek był drętwy, ale jak się panowie rozkręcili to taka energia ze sceny biła, że aż zły byłem, iż jest to taki " oficjalny ", " garniturowy " koncert, bo najchętniej bym sobie zszedł pod scenę, i potrzepał łbem.. Jazz jest ekstra ! Odpowiedz Link