grimsrund
16.06.07, 21:38
No dobra, koniec zabawy. Człowiek zasługuje już wreszcie na swój wątek.
Chris Bathgate jest od kilku lat lokalną sławą w okolicach Ann Arbor, w
stanie Michigan. Jego najnowsza (trzecia) płyta, A CORK TALE WAKE, jest
właśnie promowana również poza matecznikiem artysty, i z pewnością na to
zasługuje. Oczywiście jeszcze jej nie ma, ale kiedy będzie, uznam ją za jedną
z najpiękniejszych płyt, jakie słyszałem w bieżącym roku.
Dla tych, co lubią Neila Younga, Willa Oldhama, Sufjana Stevensa, Ryana
Adamsa i... Antony'ego (imię tego ostatniego nie pojawia się jakoś w
prasowych pieniach na cześć CB, ale mnie jakoś współbrzmi). Facet niby
folkowo przynudza, ale wcale nie przynudza, to gwarantuję. I ma dobre teksty.
www.myspace.com/chrisbathgate