Dodaj do ulubionych

Amy Winehouse

31.07.07, 13:02
Obcuję ostatnio często z ekranem. Ekran najcześciej świeci mtv i innymi
muzycznymi wyziewami ze świata zgniłej popkultury. No i super, bo poznałem
wypaśny nowy singiel Justina, nuci mi sie Nelly Furtado, choć denerwujący to
numer po maksie. Ale przyuważyłem też zalecaną mi przez znajomych panią
Winehouse. Znajomi mówili mniej więcej - fajny soul w wersji pop, co go
śpiewa brzydka pani. Chujatam. Pani mi się podoba, i w tej zchlorowanej i
przećpanej wersji z dziarami i dziurami w zębach nawet bardzo. A śpiewa
zajebiście docackane bluesy, soulfanki i tego typu songi. O ile Eryki Bhadu i
Jille Scotty lubię posłuchać jak już gdzieś ktoś wlepi, to całych płytek mi
się nie chce. A pani Amy nagrała album, który może lecieć w kółko, i mimo
przebojowości materiału nie nudzi się nic, a nic. W dodatku jak się go
słucha, to nie chce się przestawać pić. I to jedyna jego wada/zaleta (uhh,
ostatnio raczej wada). A że jest lato, co powita na to?
Obserwuj wątek
    • carmody Re: Amy Winehouse 31.07.07, 13:42
      carmody napisał:

      > I to jedyna jego wada/zaleta (uhh,
      > ostatnio raczej wada). A że jest lato, co powita na to?

      Goddamn, wada jedyna. Zalet to ma mnóstwo całe.
      i już ciśnie się na usta w sytuacjach tak zwanych życiowych "but I said no, no,
      no" z "Rehab". A "Back To Black" gdyby otwierała Bonda, byłaby sto tysięcy razy
      lepsza niż jakieśtam "Tommorrow Never Dies" babci Tiny. Ale szkoda jej na
      bondy... choć antycypuję, że jak się Amy nie zapije na śmierć to będzie
      śpiewała openera do tej dwugodzinnej reklamy samochodów i komórek.
      • carmody Re: Amy Winehouse 13.02.08, 12:02
        carmody napisał:
        >"Back To Black" gdyby otwierała Bonda, byłaby sto tysięcy razy
        >
        > lepsza niż jakieśtam "Tommorrow Never Dies" babci Tiny. Ale szkoda
        jej na
        > bondy... choć antycypuję, że jak się Amy nie zapije na śmierć to
        będzie
        > śpiewała openera do tej dwugodzinnej reklamy samochodów i komórek.

        Ha! Po pierwsze dobrze wróżyłem:
        www.popcorner.pl/popcorner/1,81588,4914631.html
        Po drugie oczywiście "Golden Eye" babci Tiny...

        Po trzecie, jak ja nie lubię tego nowego Błonda...
    • kawa_malinowa Re: Amy Winehouse 31.07.07, 16:06
      o, dzięki wielkie.
      właśnie się kończę zapoznawać.
      o dzięki wielkie.

      :)
      • kawa_malinowa Re: Amy Winehouse 31.07.07, 16:07
        za szybko się wysłało.
        miałam napisać, że mnie to uratowało od obsesyjnego słuchania jednej piosenki
        snow patrol od iluś tam godzin.
        a amy ma śliczny głos i teksty takie, które chętnie bym skwitowała jakimś
        niecenzuralnym wykrzyknikiem. no przynajmniej niektóre :)
    • braineater Re: Amy Winehouse 10.08.07, 13:31
      Oo, jak mi dobrze.........
      Lece własnie po całości, czyli Frank, Back to Black i remixowe płyty z obu regularnych i jest cudownie. Najfajniejsze jest to, że pussi mimo gwiazdorstwa wcale się nie napina, a najlepsze, że ona całkiem sprytnie chowa swoje możliwości, żeby się pod telewizyjną popę przykroić - tylko czasem ją doskonale niesie jak na You Send me flying z Franka. A wygląda jak Nina Hagen puszczona w Londyńskie slumsy, a pisze jak Welsh na dobrej fazie wkurwu na rzeczywistość. Jak na pop, nie mam żadnych ale, mogła by zrobic splita z Diamandą Galas. :) Alicja Russel podoba mi się nadal bardziej, ale ta paniena też ma odpowiedni pazur. Normalnie cud, że się brytolom az dwie takie laski naraz trafiły...
      Jakiś lajw by się przydał...:)

      P:)
    • marcinlet Re: Amy Winehouse 11.08.07, 11:01
      carmody napisał:

      > Obcuję ostatnio często z ekranem. Ekran najcześciej świeci mtv i
      innymi
      > muzycznymi wyziewami ze świata zgniłej popkultury. No i super, bo
      >poznałem
      > wypaśny nowy singiel Justina
      Chodzi o Justina Haywarda z The Moody Blues?

      >Ale przyuważyłem też zalecaną mi przez znajomych panią
      > Winehouse. Znajomi mówili mniej więcej - fajny soul w wersji pop,
      >co go
      > śpiewa brzydka pani.
      Dla mnie nic specjalnego. Typowe wleczące się soulowe smęty jakich
      wiele.
      • ihopeyouwilllikeme Re: Amy Winehouse 13.02.08, 17:38
        Nic specjalnego w niej nie słyszałem, dopóki nie zobaczyłem jej live
        na youtube. Tam nawet wyglądała ładnie !
        • pink_hamster Re: Amy Winehouse 14.02.08, 08:03
          ja slucham juz od dluzszego czsu,i po prostu uwielbiam(jak nie przepadam za tymi klimatami,to dla Amy robie wyjatek)-za image,glos,muzyke i teksty
    • marcinlet Re: Amy Winehouse 18.02.08, 14:30
      Ja tak dalej pójdzie to jedyne co czeka na Amy Winehouse to kariera
      żywego eksponatu podczas szkolnych pogadanek o szkodliwości
      narkotyków. O ile oczywiście wcześniej nie zejdzie z tego świata.
    • aasiek Re: Amy Winehouse 02.03.08, 17:45
      Kurka, jak ja nie lubię mieć podobnego zdania co większość.. :)
      Pani jest brzydka, no naprawdę, rzeczywiście. Makijaż ma wkurzający, te dziary i
      tak dalej, ale cholernie fajnie śpiewa. Jak wczoraj ją sobie zapuściłam, to
      atmosfera zgęstniała i w ogóle fajnie się zrobiło. Także czasem dobrze jest
      zapomnieć o problemach pani Amy i tylko posłuchać...
      • cze67 Re: Amy Winehouse 06.06.08, 14:32
        Zorganizujcie sobie wieczór albo nagrywarkę:

        piątek 06.06.2008 TVP Kultura 23:50
        Amy Winehouse Amy Winehouse Live at the Porchester Hall. Na
        koncercie widzowie usłyszą utwory z płyty "Back to Black" z 2003
        roku.
        • grimsrund Re: Amy Winehouse 06.06.08, 18:45
          Na Analu+ będzie niedługo szedł jej kącert z Shepard's Bush Empire.
          Premiera 21 czerwca, a potem pewnie co parę dni powtórka.

          A ja dalej ani nie mogię ani na nią patrzeć (co raczej zrozumiałe),
          ani jej słuchać. Psieplasiam.
        • cze67 Re: Amy Winehouse 07.06.08, 20:04
          Jest cos fascynującego a jednocześnie wkurzającego w tej jej
          niedbałym śpiewie, w tym, że nawet gdy ledwo otwiera usta to jej
          głos jest tak niezwykły i jest tam tyle dźwięków, odcieni i
          niusansów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka