cze67 07.09.07, 11:04 1. The Beatles 2. Stereolab 3. Sonic Youth Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ilhan Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 11:08 carmody napisał: > -1. Papa Dance To do wątku "Święci FSF". Nie da się ukryć, że: 4. Afro Kolektyw Odpowiedz Link
roar Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 11:20 > car is on the fire? E, nie. Tak? Z artystów, których akurat szczerze nie znoszę, to jakieś wewnętrzne opory przed jechaniem_z tu i tu szczególnie miałem tylko w przypadku Fisza. Nie wiem, o czym to świadczy, ale wydaje mi się, że odbiór dokonań wszelakich tego pana tutaj jest (był?) jednoznacznie i zdecydowanie (zbyt) pozytywny. A poza tym to Sufjan i Joaśka chyba, nie? Odpowiedz Link
roar Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 11:25 A, no i Nicka Drake'a nawet nie można rankingować, bo się grono oburza. Odpowiedz Link
ilhan Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 11:33 roar napisał: > Z artystów, których akurat szczerze nie znoszę, to jakieś wewnętrzne opory przed jechaniem_z tu i tu szczególnie miałem tylko w przypadku Fisza. Nie wiem, o czym to świadczy, ale wydaje mi się, że odbiór dokonań wszelakich tego pana tutaj jest (był?) jednoznacznie i zdecydowanie (zbyt) pozytywny. Nooo cooo Tyyy. Mogę Ci podać po trzech forumowiczów na każdą z liter alfabetu, którzy serdecznie nie znoszą. A w najgorszym razie zaserwować linka do pamiętnej parodii Glebo. Odpowiedz Link
braineater Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 11:11 Afro Kolektyw (noofens:) Radiohead :) P:) Odpowiedz Link
braineater Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 11:18 Morissey i jego kamanda (jak dla mnie chyba najbardziej zadziwająca krowa w tym towarzystwie :) P:) Odpowiedz Link
obly Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 11:51 szczerze powiedziawszy myślałem że chodzi tutaj o wypis miejscowej bandy opiniotwórczej co do której strach sie przyczepić. ;)) dopiszę, a co mi tam: Can David Bowie Odpowiedz Link
cze67 Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 11:57 obly napisał: > szczerze powiedziawszy myślałem że chodzi tutaj o wypis > miejscowej bandy opiniotwórczej co do której strach sie > przyczepić. ;)) Myślałem o tym, ale zbyt monotonna byłaby taka wyliczanka:-) Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 13:57 krowy to chyba Bjork byki to chyba Anthony , moze jeszcze Dylan, Young Odpowiedz Link
pytajnick Re: Święte krowy FSF 08.09.07, 23:05 > byki to chyba Anthony , ANTONY siĘ pIszEEEE!!!!~!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jarecki32 Re: Święte krowy FSF 09.09.07, 01:07 pytajnick napisał: > > byki to chyba Anthony , > > ANTONY siĘ pIszEEEE!!!!~!!!!!!!!!!!!!! teraz juz wiem, ze nie "chyba" :) Antony to swiety wolek, NA PEWNO! > Odpowiedz Link
pytajnick Re: Święte krowy FSF 09.09.07, 10:36 jarecki32 napisał: > pytajnick napisał: > > > > byki to chyba Anthony , > > > > ANTONY siĘ pIszEEEE!!!!~!!!!!!!!!!!!!! > teraz juz wiem, ze nie "chyba" :) Antony to swiety wolek, NA PEWNO! > > > to był taki dżołk :] Odpowiedz Link
grimsrund Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 14:40 Jak rozumiem, lista sporządzana pod przyszłe listy proskrypcyjne? W takim razie... ...dalej miało być o polityce, więc na tym zakończę ;) Odpowiedz Link
ihopeyouwilllikeme Re: Święte krowy FSF 07.09.07, 21:05 Morrisseya bym wymienił na pierwszym miejscu, zresztą chyba tyczy się to całej sceny indie. The Rolling Stones. Nie zgadzam się że The Beatles, a o Dylanie i Youngu to się tu właściwie nie rozmawia, więc też nie pasują. Odpowiedz Link
cze67 Re: Święte krowy FSF 10.09.07, 10:52 > Nie zgadzam się że The Beatles, Ale czemu? Ktoś tu próbował ich krytykować i przeżył? Odpowiedz Link
tymbarski Re: Święte krowy FSF 09.09.07, 01:22 mameluch napisał: > Jacek Krzynówek:) Tak jest, tak jest!!!:)) Odpowiedz Link
braineater Re: Święte krowy FSF 09.09.07, 11:27 mameluch napisał: > Jacek Krzynówek:) Kto to? Zespół Bracia? P:) Odpowiedz Link
grimsrund Muchi 07.09.08, 23:44 W górę, curna! Niech poleje się krew, hłe hłe. Ech, dawniej to były kłótnie, nie to co teraz, panie :( Odpowiedz Link
maff1 beatlesi 08.09.08, 08:16 najwyzszy czas rozprawić sie z mitem Beatlesów. Jest kilkanascie utowrów których po prostu nie trawie. np. hałasliwość od pierwszego akordu A hard Days night powoduje uczucie ze mózg mi sie kurczy. A Good Morning to jakiś kiczowaty koszmar - wyliczanka na poziomie przedszkola, kompletnie nie pasujaca do całości. wiecej krwi? Odpowiedz Link
ilhan Re: beatlesi 08.09.08, 09:05 maff1 napisał: > np. > hałasliwość od pierwszego akordu A hard Days night Haha. Mój sygnał przychodzącego smsa. Ten pierwszy akord w sensie. Muszę wyłączać dźwięk jak Cię spotkam :) Odpowiedz Link
maff1 Re: beatlesi 08.09.08, 09:17 chyba ze chcesz przejąć kontrolę nad moim umysłem... lub osłabić jego zdolności... to raczej odwrotnie Odpowiedz Link