Dodaj do ulubionych

Scarlett Johansson

30.04.08, 09:51
Teleklip:
youtube.com/watch?v=uKdHDJqu0Bo
No i co? Już nie tylko wygląda, nie tylko gra, ale też śpiewa. Co robi pani
najlepiej? Wiadomo. A jak śpiewa? Bo po tym numerze odpowiedzieć sam sobie nie
potrafię. Jest oke.
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Scarlett Johansson 30.04.08, 10:21
      Off zupełny - carmody Ty masz dzisiaj audycję? Bo nie wiem, czy
      kupować drink żurawinowy na wieczór.
      • carmody Re: Scarlett Johansson 30.04.08, 11:20
        do off: Mam. Tak myślę. Bo narazie babilon robi mi date rape. Znaczy
        jestem udupiony majowym natłokiem obowiązków. Ale mam, kszanić
        babilon, żurawina ważniejsza.

        Do Scarlett: o, teraz tam dopiero Bowiego usłyszałem...
        • carmody Re: Scarlett Johansson 30.04.08, 13:18
          lecąć offtopem konkretnym dalej:
          dziś wyjątkowo zaczyna się wcześniej - już o 22:00.

          na pewno z godzinka o Albinim, bo koncert. druga jest niewiadomą.
          • cze67 Re: Scarlett Johansson 30.04.08, 19:07
            Super! - to odnośnie off topa.
            Bo co do Scarlett to zdecydowanie nie powinna wiązać swojej kariery
            ze śpiewemaniem. Dałem dwie gwiazdki.
            • grimsrund Re: Scarlett Johansson 03.05.08, 19:36
              Płyta zaiste straszliwa, najlepsze z niej są pierwsze dwie minuty
              (jeszcze bez głosu w ogóle). Cała wina po stronie Dave'a Sitka i
              jego poronionej oprawy dźwiękowej, która tak zagłusza Scarlett, że
              właściwie nie wiadomo, czy ma ona przyzwoity głos czy nie.
              • mechanikk Re: Scarlett Johansson 03.05.08, 20:51
                > Cała wina po stronie Dave'a Sitka i
                > jego poronionej oprawy dźwiękowej, która tak zagłusza Scarlett, że
                > właściwie nie wiadomo, czy ma ona przyzwoity głos czy nie

                No właśnie to pozwala się domyslać, że zapiewajło z niej cienkie.
                Ale to mi nie przeszkadza. Oprawa Sitka też moim zdaniem jest
                całkiem w porzadku. Da się tego słuchać, tak na 4,5/10.

                Problem w tym, że jak potem zapodać Waitsa dla porównania, to
                dochodzi sie do wniosku, że jednak Skarlet gównem nas częstuje.
                Tak więc piątke przybijam Grimowi.
    • pytajnick Źle, gorzej, ... 12.05.08, 21:49
      Acz klimat prawie-jak-4AD prawie mnie wciągnął. Trochę zabrakło.
      • jazzfoxy Re: Scarlett Johansson 24.05.08, 12:15
        "Zachęcona" wczorajszą recenzją Marcina Staniszewskiego, sięgnęłam
        po tę płytę. Niestety pół oktawy czy nawet cała, to ciut za mało.
        Swoją drogą to trzeba mieć odwagę, żeby sięgnąć po taki repertuar...
        Da się tego słuchać, tylko po co, kiedy można sięgnąć po oryginał,
        albo posłuchać 5-oktawowego czarnego głosu Rachelle Ferrell.
        Mnie jedno przesłuchanie wystarczy.
        • tymbarski Re: Scarlett Johansson 24.05.08, 15:39
          Nie odniosę się do śpiewania, pojadę szowinistycznie:

          Otóż mówiąc baaaardzo delikatnie, kompletnie nie rozumiem zachwytów nad urodą
          tej pani
          • braineater Re: Scarlett Johansson 24.05.08, 16:26
            nie Ty jeden :)
            Póki jest dobre światło, jak w Dziewczynie z perła i charakteryzatorzy chcą się wykazać, to jest w miarę dobrze. Ale w żadnym innym filmie się już nikomu nie chciało.

            P:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka