obly
12.10.08, 18:54
Mialem problem, nie jest to awangarda ani nic co pozapina wam na
sutkach sloiki z piklami i w ogóle.
To jest pop jazz piano - i jako takie jest naprawde robiące...
facet mlody podobny trochę do hobbita, w T-szercie i trampkach,
fizys z tokyo hotel, ale kurde jak nie ryknie, jak nie pizgnie w
klawisz. no tez niby nic.
Tu kilka oficjalnych tubek:
www.youtube.com/watch?v=T2Ckng8Midc
pl.youtube.com/watch?v=aF_g4LuX9fc&NR=1
Szacunek moj zdobyl po zerknieciu na to co robi z wrazliwymi
dziewczynkami na koncertach to juz prosze panstwa - dawno czegos
takiego nie widzialem, facet podaje klasyke rocka jazzu w takiej
formie ze czlowiekowi zamiast starego biletu MZK w dloniach wyrasta
piekny kwiat a najwiekszy dżdż jest przepojony promykami slonca. w
sensie na prywatki i do rozbioru drobiu i do wieczorkó
autodepresyjnych i do spędów naszej klasy.
skacze po forepianie, gra w sposob ktory szacowanego stroiciela
fortepianow doprowadza do pasjii a frank sinatra gdyby zyl to by po
cchu sciagnal frak i w trampkach z maywayem by po niujorku posuwał.
cullum z koncertu wyglada tak:
pl.youtube.com/watch?v=TWTEfhhZXK4
Jamie Cullum live from Blenheim Palace - jest ponoc w empikach -
naprawde fajnie sie to oglada
Zobaczyc jak sie gra pop jazz dla dupków to juz proszę państwa -
wyzsza szkola jazdy. osobiscie uważam ze stanisław soyka gdyby nie
spotkał yaniny miałby szansę, ale niestety - zbyt malo pewnosci
siebie pan stanisław posiada. a mógłby, a mógłby... powaga prosze
panstwa zabija.
ja wiem ze nie spiewa swoich, ja wiem ze to niby tylko luzik na
scenie, ze to takie tanie ciut i w trampkach. ale kurde dla
starszawych ze zwyrodnieniem poczucia sprawiedliwosci facetów po
przejsciach - jest jak znalazl na dlugie zimowe wieczory.