Dodaj do ulubionych

Off Festivalek 2009

10.07.09, 08:30
No bo na Ołpenera powstał wątek oddzielny, to na Offa powinien też.
Jeśli juz wcześniej był taki temat, to mnie proszę kulturalnie
zjebac i skasować.

Off ma line-up bardzo ładny: Casiotone..., Pains of being pure at
heart, Merissa Nadler, the National, The week that was, The field,
Spiritualized, The thermals, Handsome Furs, Jeremy Jay, Kozelek - to
wszystko nazwy na tyle cool, że jednak wydarzenie (mimo że pewnie
będą narzekania że ubiegłoroczny zestaw był lepszy).


Tu rozpiska:

www.2009.off-festival.pl/?dz=20&dzg=11
Ja się cieszę bardzo, a na nationali, spiritualized, casiotone i
kozelka to sie nawet moczę.

ktoś jeszcze?
Obserwuj wątek
    • moore_ash Re: Off Festivalek 2009 10.07.09, 10:21
      ja sie ciesze na milosc, janerke i na wszystko czego nie znam, bo w
      tamtym roku polowy nie znalem i bardzo mi sie podobalo.

      pzdr.
      tb
      • carmody Re: Off Festivalek 2009 10.07.09, 10:35
        ja się cieszę na wódkę i znajome mordy. Lajnap jest taki se. Zresztą kapele
        Offowe nie wypadają dobrze na festynach. Trzeba będzie udawać, że się słucha.
        • sss9 Re: Off Festivalek 2009 10.07.09, 14:54
          :)

          mnie powoli opadają powieki na kolejne festywale z powodu corocznego rozmnażania
          się dni i scen festywalowych. już nie chce się biegać tam i z powrotem i
          przeciskać w tłumie dzieci wyższych ode mnie o głowę lub dwie... co to w ogóle
          za Off, który trwa już 4 dni na kilku scenach, w dodatku wydarza się w
          Mysłowicach, w Polsce - w kraju, w którym prawie nikt nie słucha muzyki...

          ale znajome twarzyczki i promile, jak najbardziej. i może znowu uda się
          powstrzymać Hennia od uczestniczenia w jakimś niezwykle obiecującym koncerciku,
          niezwykle obiecującej gwiazdki offu? ;)
          • braineater Re: Off Festivalek 2009 10.07.09, 15:14
            przyglądałem się temu lajnapowi chyba z 3h, żeby znaleźć cokolwiek fajnego
            oprócz Micachu i wniosek jest jednak jeden: jebać to, wakacje w ciepłym kraju
            ciekawsze:)
            • sss9 Re: Off Festivalek 2009 10.07.09, 15:22
              do ciepłych krajów jedzie się wtedy, kiedy u nas robi się zimno. radoś, to panie
              cza wydużać. ;)
            • pszemcio1 Re: Off Festivalek 2009 10.07.09, 17:09
              braineater napisał:

              > przyglądałem się temu lajnapowi chyba z 3h, żeby znaleźć cokolwiek
              fajnego
              > oprócz Micachu

              LOL
            • grimsrund Re: Off Festivalek 2009 10.07.09, 17:27
              No nie?

              Se namotam kolegie z samochodem, skoczym może tylko na Spiritualizeda, a potem
              wio z powrotem do Krakowa. Spędy precz! ;)
    • freerock Re: Off Festivalek 2009 10.07.09, 22:54
      ja sie wybieram na National i The Field
      • pszemcio1 Re: Off Festivalek 2009 14.07.09, 07:51
        "OFF Festival 2009 już między 6-9 sierpnia, lecz jeśli ktoś myślał,
        że line up najważniejszego alternatywnego festiwalu w Polsce jest
        ostatecznie zamknięty i Artur Rojek niczym już w tym roku nie
        zaskoczy, srodze się pomylił. W ostatni piątek na antenie radiowej
        Trójki Dyrektor Artystyczny festiwalu ogłosił rewelacyjną wiadomość:
        9 sierpnia w Mysłowicach zagra kultowa formacja WIRE. "
        • sss9 Re: Off Festivalek 2009 14.07.09, 16:10
          gdzie ma zagrać WIRE, w Ratuszowej zamiast Tiny Vipers?
    • pytajnick Re: Off Festivalek 2009 14.07.09, 11:23
      Szczęśliwi w tym roku Ślązacy - w połączeniu z Nową Muzyką chyba najwięcej w tym
      roku dobrego, starego i nowego.

      Z Offu pewnie wyeliminuje mnie Transylwania (koncerty są jednak przez cały rok,
      góry jakie lubię tylko latem), ale na Speech Debelle, Dana Deacona, Pivot,
      Hopkinsa, Exile'a i DLSvsSP, a nawet Mum w stanie rozsypki wypadałoby się wybrać.
    • ilhan Re: Off Festivalek 2009 19.07.09, 12:42
      Czy ktoś się wybiera z W-wy na Offa samochodem w piątek tudzież będzie nim wracał w niedzielę z festiwalu do W-wy po koncercie Wire? Jeśli tak, to prosiłbym o kontakt!
      • hennessy.williams Re: Off Festivalek 2009 03.08.09, 22:39
        Lista obecności:

        1. HW
        2. .............
        • sss9 Re: Off Festivalek 2009 03.08.09, 22:57
          hennessy.williams napisał:

          > Lista obecności:
          >
          > 1. HW
          > 2. sss9
          3. .........
          • pszemcio1 Re: Off Festivalek 2009 04.08.09, 08:43
            ja będę w piątek , sobotę i w niedziele tylko na Kozelku
          • carmody Re: Off Festivalek 2009 04.08.09, 09:18
            > Lista obecności:
            >
            > 1. HW
            > 2. sss9
            > 3. pszemcio1
            4. carmody /pt-sb/
            • freerock Re: Off Festivalek 2009 04.08.09, 13:13
              carmody napisał:

              > > Lista obecności:
              > >
              > > 1. HW
              > > 2. sss9
              > > 3. pszemcio1
              > 4. carmody /pt-sb/
              5. freerock
              >
              • moore_ash Re: Off Festivalek 2009 05.08.09, 07:55
                1. HW
                > > > 2. sss9
                > > > 3. pszemcio1
                > > 4. carmody /pt-sb/
                > 5. freerock
                6. moore_ash
                • digsa Re: Off Festivalek 2009 05.08.09, 17:31
                  > 1. HW
                  > > > > 2. sss9
                  > > > > 3. pszemcio1
                  > > > 4. carmody /pt-sb/
                  > > 5. freerock
                  > 6. moore_ash
                  7.digsa

                  i z dnia na dzień lajnap coraz bardziej mi się podoba.
        • sss9 henniu... 06.08.09, 13:53
          a będziesz nadawać na forum z Offu?
          do zobaczenia w piątek, namiary masz. ;)
          • carmody Re: henniu... 06.08.09, 14:23
            Pane, ten karnet to tam czeka. Weź zapingaj do koleżanki, co by pewna była, że
            go łykasz.
            • sss9 Re: car... 06.08.09, 15:30
              carmody napisał:

              > Pane, ten karnet to tam czeka. Weź zapingaj do koleżanki, co by pewna była, że
              > go łykasz.
              >

              spokojna twoja rozczochrana. :)
          • hennessy.williams Re: henniu... 06.08.09, 17:24
            No właśnie nadaję. Dojechałem, dwa korki - jeden przed Radomskiem, drugi
            tradycyjnie w Siewierzu (taki lepszy, kilkukilometrowy). W mieście na razie
            pusto, choć przed MCK-iem widać już było grupkę 5-6 osób. Pierwszy koncert za 6
            minut.
            • sss9 Re: henniu... 07.08.09, 00:54
              JuTu rulez? ;)
              wydaje się, że tym razem w Mysłowicach nie spadnie deszcz. to chyba dobra
              wiadomość?
    • carmody karnet 2 dniowy za 50 zeta sprzedam 04.08.09, 15:00
      a w zasadzie sprzeda znajoma, ktoś chętny?
      • sss9 Re: karnet 2 dniowy za 50 zeta sprzedam 04.08.09, 15:26
        si. biorę. si :)
        • pszemcio1 Re: karnet 2 dniowy za 50 zeta sprzedam 04.08.09, 19:32
          kto był w zeszłym roku? Pytania


          - jak daleko od centrum ten park?
          - w jakiej odległości sceny? (bo mało czasu na przemieszczanie)
          - jak się mają kluby do scen? (w sensie czy daleko od tego całego
          cyrku)
          • pytajnick Re: karnet 2 dniowy za 50 zeta sprzedam 05.08.09, 12:25
            pszemcio1 napisał:

            > - jak daleko od centrum ten park?

            z tego co widzę zaraz obok dworca. co daje nadzieję, że pojawię się chociaż na
            parę piątkowych godzin zwiewając o świcie. (ale do listy jeszcze się nie dopisuję)
          • sss9 Re: karnet 2 dniowy za 50 zeta sprzedam 05.08.09, 12:47
            z dworca PKP wychodzisz na wprost przystanku A i radzę jednak podjechać
            autobusem. z niego 5 min do bram festiwalu. sceny nie są oddalone od siebie tak,
            żebyś miał te odległości odczuć w nogach - to nie Opener. scen miejskich dotąd
            nie nawiedzałem, więc nie pomogę.
    • sss9 Re: Off-Dojazd i wszystko inne 05.08.09, 19:42
      www.mmsilesia.pl/6639/2009/7/31/off-festival--program-bilety-dojazd-zespoly-informacje-serwis-specjalny?districtChanged=true#dojazd
      • ilhan Re: Off-Dojazd i wszystko inne 06.08.09, 13:19
        Może ktoś jedzie jutro z Warszawy samochodem około 16-18?
    • grimsrund Re: Off Festivalek 2009 06.08.09, 15:07
      Czyli postanowione - tą razą nie jadę.

      Na wszelkien wypadek płyty Fucked Up jednak zamówiono ;)
    • pytajnick TPOBPAH 07.08.09, 19:18
      Słucham w Trójce koncertu The Pains of Being Pure at Heart i jest dramatycznie
      źle. Nie że punk, nie że niezal, oni nie potrafią!

      Auć.
      • sss9 subiektywny ogląd... 08.08.09, 02:02
        jest taki, że tegoroczny festiwal, to upadek tak repertuarowy, jak frekwencyjny.

        drugi (a właściwie pierwszy) dzień Offa, oprócz Micachu i ( o dziwo!) Janerki,
        to była nuda na trawie i w barze.
        • pszemcio1 Re: subiektywny ogląd... 08.08.09, 13:41
          bzdura, wybrałeś nie te koncerty zapewne
      • pszemcio1 Re: TPOBPAH 08.08.09, 13:42
        nie wiem jak to brzmiało w radio, na koncercie źle nie było, choć tez
        fajerwerków także
      • nierymek Re: TPOBPAH 09.08.09, 12:13
        no! masakra - jechałem samochodem i aż musiałem przełączyć żeby nie spowodować
        wypadku - instrumentalnie jak cię mogę - nie zachwyca mnie, ale może być. za to
        wokale to koszmarny dramat. transmisja w radiu powinna zostać natychmiast
        przerwana, no bo chyba są jakieś standardy, co nie? ;)
    • hennessy.williams Re: Off Festivalek 2009 09.08.09, 12:43
      Przyszło The National i załatwiło problem marudzenia od ręki. Jeśli ktoś jeszcze
      miał problem z wydaną na bilet kasą, to chyba pozbył się już dysonansu
      pozakupowego. Ponadto dla mnie w sobotę sympatycznie Muzyka Końca Lata, jak
      zwykle dobrze Gaba, po fragmentach na plus Jeremy Jay, Frightened Rabbit i
      CFTPA, męcząco Crystal Antlers i TCIOF. A w piątek, bo nie pisałem, plus dodatni
      mają Micachu, Marissa Nadler i Pustki, neutrala Spiritualized (może już byłem
      zmęczony), a Janerkę widziałem we fragmentach, więc jak posłucham, to się wypowiem.
      Dziś na pewno Tiny Vipers, a co jeszcze, to się okaże.
      Bardzo też liczę na relację z koncertów kilku spotkanych wczoraj kolegów ;)
      • freerock Re: Off Festivalek 2009 09.08.09, 14:03
        THE NATIONAL- Mistrzostwo, przepiekny klimat, świetni muzycy, po prostu codowny
        koncert!!! Warto było marznąć :)

        Rozczarowanie: Jeremy Jay :( Nie mogę zrozumieć jak można przyjechac n koncert
        taki kawał swiata i nie nastroić swojej gitary, nie zgrać się wcześniej ze swoim
        zespołem a w dodatku dość często fałszować.
        Szkoda, bo na płycie ten gość jest świetny

        Pozdrawiam.
      • sss9 Re: Off Festivalek 2009 10.08.09, 14:31
        7.08. brak konferansjerki, czyli Rysio znowu się spóźnił.
        zamiast Loco Star, jakieś dzieci. gremialny odwrót spod sceny.
        niezły BiFF i George Dorn Screams, ale wyraźnie spięci jeśli nie wkurwieni tym,
        że ktoś za plecami stał ze stoperem w dłoni.
        Micachu and The Shapes poddani temu samemu terrorowi czasowemu. koncert bardzo
        fajny (ale nie bardzo dobry), bo gonitwa wyraźnie psuła nastrój M.
        Health, to świetny band koncertowy. rockowy żywioł jakiego dawno nie widziałem
        na scenie. i tylko tyle.
        Fucked Up - frontman, to śmierdzący potem i rzygami wielki kloc mięcha i łoju.
        gdyby się nie rozebrał i nie zataczał wśród publiki, nikt nie zwróciłby na nich
        uwagi.
        Lech Janerka - świetny występ.
        Monotonix - jesteśmy wulami z wąsami tęskniącymi za '70s więc rozbierzemy się i
        będziemy pierdzieć w mikrofon.
        Spiritualized - 15 lat za późno.

        8.08.
        Hatifnats - sympatycznie na dzień dobry.
        Gaba Kulka - wzorcowa kopia Kate Bush. tylko po co?
        CKOD - pozerka nie do zniesienia.
        TCIOF - nie potrafimy, ale się nie poddajemy.
        Miara Awarii - co ja tutaj robię? a tak sobie wpadłam z tatą i Buzkiem, no i
        zarabiam.
        Wooden Shjips - zajebiście gramy dwa kawałki. przez godzinę, a jak pozwolą, to
        dłużej.
        The National - jak niektórzy podejrzewali, a inni mieli się wkrótce przekonać,
        największa gwiazda OFFu.
        Miłość... szkoda słów.

        9.08.
        dziś usłyszałem jak A. Michnik rozpływał się nad Errors, a szczególnie nad WIRE.
        żałuję, że nie zostałem. chętnie przeczytam jak grali.

        • cze67 Re: Off Festivalek 2009 10.08.09, 15:02
          Pani z Wyborczej się podobało się
          www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,92327,6912192,OFF_Festival___warto_ryzykowac.html
        • pszemcio1 Re: Off Festivalek 2009 10.08.09, 18:48
          Z tego co widziałem to tak (sorki, czasu nie mam):

          The Thermals - 5/10
          The Pains of Being Pure At Heart - 5.5/10
          Micachu - 8/10
          Marrisa Nadler - 6.8/10
          Fucked Up - nie czuję się kompetentny, ale nieźle się ubawiłem
          The Week That Was - 8.5/10 (!!!)
          Spiritualized - 8.5/10

          Gaba Kulka - 5/10
          Casiotone - 3.5/10 (ojjjj...)
          CKOD - 5.5/10
          TCIOF - 8.4/10 (rządzą)
          Handsome Furs - 6/10 (ciekawe co biorą)
          Wooden Shjips - 8.2/10 (zaskoczenie)
          Jeremy Jay - 5.9/10 (połowę widziałem)
          The National - 9/10 (bez komentarza, kto miał zjebać i tak już
          zjebał, kto się miał jarać, ten teraz nie śpi po nocach)
          Iowa Super Soccer - 7.5/10 (wokalistka - najładniejsza buźka
          festivalu)
          Kozelek - 6.5/10
          • sss9 Re: Off Festivalek 2009 10.08.09, 21:38
            nigdy nie skapuję, jak ty wyliczasz te dziesiętne.


            • pszemcio1 Re: Off Festivalek 2009 11.08.09, 07:46
              sss9 napisał:

              > nigdy nie skapuję, jak ty wyliczasz te dziesiętne.

              nie o to chodzi żeby skapować, ino żeby przyjąć do wiadomość <palacz>
              • pszemcio1 Re: Off Festivalek 2009 11.08.09, 07:48
                "wiadomości"
    • carmody OFF with hard-ON 11.08.09, 09:34
      Tradycyjnie olewałem koncerty, wlewałem w siebie alkohol i wylewałem potok słów
      do osób, które dobijały na audiencje do ławki, przy której akurat rezydowałem.
      Powinienem być biletowany.

      Nieźle wypadł supportujący cały festiwal gin Seagrams. Zaraz za nim plasuje się
      pojedynek na dowcipy z pewną zabawną Ślązaczką.

      10/10 należy przyznać pewnej kwestii wygłoszonej w ogródku piwnym w piątek.
      Niestety nie do przytoczenia, ale wierzcie mi, najlepszy seceret gig na jakim
      nie byliście.

      Fucked Up mieli zarządzić. Nie zarządzili. Może nie z ich winy - ludzie stojący
      wokół sceny nawet głowami nie kiwali. Widzę, że cośtam się kotłuje pod sceną,
      więc wbijam. Niby pogo. Jakieś takie żenujące ale jest. Po chwili staje w
      miejscu i orientuje, że to grupka 4 nastolatków podskakuje sobie i
      najprawdopodobniej próbuje łapać się za sutki w celu dokonania popularnego w
      ostatnich klasach podstawówki (gimnazjum?) "wykręcania". Jest luźniej niż 2-3
      metry dalej, stanąłem i słucham. Dostaje w ryj wielkią śmierdzącą łapą wielkiego
      śmierdzącego wokalisty, który jak zauważam fika sobie pod sceną od dawna. Ktoś
      mówił, że od początku. No dobra, jest plus, coś się dzieje. Za chwile jednak
      zaczyna mi przeszkadzać ta cała akcja, bo ze 2-3 osoby obskakujące wokalistę to
      za mało, żeby stać pod sceną i dawać sobie kurzyć konwersy. Chwilę oglądam
      jeszcze z daleszej odległości i spadam. Zgadnijcie gdzie i po co.

      Potem wbijanie na jakieś koncerty i ratowanie się ucieczką. Lucky Dragons
      przerazili mnie swoją sekciarską atmosferą, a miałem za bardzo w bani, żeby
      słuchać cymbałek. Na Monotonix nie chciało mi sie przepychać bliżej sceny (ponoć
      tam się działo, ale nie chce mi się nawet odpalić jutuba i obejrzeć co), więc
      odbębniłem lampienie się w pupy bardziej atrakcyjnych festiwalowiczek, którym
      przepychać się bliżej sceny chciało, posłuchałem troszkę i spad. Wiecie gdzie i
      po co.

      Spiritualized odpuściłem, bo bym na tym usnął. Chyba wszystko inne też
      odpuściłem, bo wciągnęła mnie dyskusja o epoce lodowcowej i innych problemach
      świata. Jednak w nocy pomyślałem, że zobaczę znów chłopaków z Psychocukra, może
      nawet pofikam niezobowiązująco i im się miło zrobi. Ale fajki mi wyszły. Wyszły
      też na terenie festynu. Wyszedłem i ja - na stację po fajki. I już nie wszedłem.
      Dla ochrony żadnym argumentem było, że tam jeszcze trwają koncerty - mimo, że
      było sporo przed 3cią, a ze sceny dobiegał opener koncertu Psychoszugasów, pan
      ochroniarz stwierdził "TAKIE SĄ PRZEPISY". Zero dyskusji, pozostało siąść i
      wyjarać te zakupione szlugi.

      Następny dzień to wydarzenia towarzyskie. Spotkania. Jak zawsze dobry koncert
      Woody Alien. Crystal Antlers znudzili po paru numerach. The National słuchałem
      jednym uchem. Dużo alkoholu. Dyskusje po świt.

      Kolejny dzień to wielkie odsypianie. Wojskowe obchody powstania urządzili mi pod
      blokiem. Strzały z flint i armat na Żoliborzu zamiast The Wire.

      Kolejny dzień to ciężki ON po OFFie.

      Festiwali muzyki "okołogitarowej" nie potrafię traktować jako wydarzenia
      muzycznego. Koncerty takie dobre są w klubach, albo jako osobne iwenty. Bo jak
      nie ma baunsu na takich zlotach, to nie ma zabawy. Trzeba było jechać na
      Audioriver... Z drugiej strony świetnie się bawiłem.
      • exman Re: OFF with hard-ON 12.08.09, 09:43
        Eeeech, żeby takie recenzje ukazywały się w czasopisamch...
        Podoba mnie się bardzo :)
        • cze67 Re: OFF with hard-ON 12.08.09, 10:38
          Zdaje się, że przeszkodą w drukowaniu takich recenzji jest Ustawa o
          wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
          • moore_ash Re: OFF with hard-ON 12.08.09, 10:45
            wiec wystarczy wszedzie zamienic slowo ALKOHOL na BOBOFRUT:P

            pzdr.
            tb
            • carmody Re: OFF with hard-ON 12.08.09, 12:11
              alkohol pada 2 razy.
              nikt tam nie padł po alkoholu.

              to na szybko pisane.

              i wcale ten wyjazd nie poległa na spożywaniu alkoholu:P

              dodać można, że OFF w tym roku frekwencyjnie był raczej porażką. Gazeta
              napisała, że w piątek było 7 tysięcy osób. Połowa tego musiała pójść spać przed
              21:00, bo gdy weszliśmy o tej godzinie na teren festiwalu, to było raczej pustawo.
              • pszemcio1 Re: OFF with hard-ON 13.08.09, 08:35
                carmody napisał:

                dodać można, że OFF w tym roku frekwencyjnie był raczej porażką.
                Gazeta
                > napisała, że w piątek było 7 tysięcy osób. Połowa tego musiała
                pójść spać przed
                > 21:00, bo gdy weszliśmy o tej godzinie na teren festiwalu, to było
                raczej pusta
                > wo.


                no właśnie zauwazyłem, że kilka osób uporczywie podsyca ten temat.
                nie wiem, nie mam porównania bo byłem po raz pierwszy, ale w sobotę
                na żadnym koncercie, na którym byłem pustkami nie świeciło więc
                raczej przesada z tą porażką. Poza tym w niedziele juz duzo więcej
                publiki
                • sss9 Re: OFF with hard-ON 13.08.09, 11:19
                  pszemcio1 napisał:

                  > no właśnie zauwazyłem, że kilka osób uporczywie podsyca ten temat.
                  > nie wiem, nie mam porównania bo byłem po raz pierwszy, ale w sobotę
                  > na żadnym koncercie, na którym byłem pustkami nie świeciło więc
                  > raczej przesada z tą porażką. Poza tym w niedziele juz duzo więcej
                  > publiki

                  jeżeli o słabszej frekwencji niż w ub. latach mówią weterani :), dziennikarze i
                  sam dyrektor OFFu, to chyba nie ma po co upierać się przy swoim? tym bardziej,
                  że w niedzielę w Słupna Parku nie było już koncertów. :D

                  • pszemcio1 Re: OFF with hard-ON 14.08.09, 08:59
                    ja sie naprawdę przy niczym nie upieram, jak pisałem - nie byłem na
                    wczesniejszych edycjach, chodzi jedynie o to gdzie zaczyna sie mowa
                    o "porażce" frekfencyjnej. jakichś żałosnych pustek na występach nie
                    widziałem, wszystko

                    pzdrv
                    • pszemcio1 Re: OFF with hard-ON 14.08.09, 09:00
                      co do "niedzieli" - to oczywiscie chodziło mi o sobotę w stosunku do
                      piątku
                      • grimsrund Re: OFF with hard-ON 14.08.09, 12:57
                        No niechże siem Pszemcio przestanie wreszcie spinać, no. I sie cieszy, że nie
                        był rok temu, kiedy na Kammerflimmer Kollektief faceci wrzucali swoje kobity do
                        środka przez okna, taki był ścisk.
                        • pszemcio1 Re: OFF with hard-ON 14.08.09, 18:25
                          niechże mi Grim spinki nie wmawia, nosz ja pierdolę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka