papierowa_kokardka
14.11.10, 20:53
witajcie, jakiś czas podczytywałam to forum i w końcu zdecydowałam się zabrać głos w tej sprawie. także mojej sprawie. aborcję przeszłam niespełna 3 lata temu. wtedy było to wg mnie najlepsze rozwiązanie. wg potencjalnego taty dziecka też. nasze drogi rozeszły się wraz z ostatnią wiadomością "że już po wszystkim". dziś myślę, że dla tego człowieka pewnie jest po wszystkim. dla mnie wszystko dopiero się zaczyna... mimo, że tak naprawdę nie miałam dylematów czy aborcja jest zła czy nie, to teraz poważnie się zastanawiam jak się odbije na moim przyszłym życiu. dopiero teraz się nad tym zastanawiam, gdy stoję u progu budowania domu, rodziny z innym człowiekiem.. i dopiero teraz jestem pełna obaw i strachu jak to będzie.. nie nie boję się, że mogłabym traktować moje dziecko inaczej.. boję się po prostu czy będę je mieć. jestem pełna wiary i nadziei , że Bóg okaże mi swą łaskę i obdarzy mnie śliczną, małą istotką.. Stąd moje pytanie do dziewczyn, które to zrobiły - czy macie teraz dzieci? czy miałyście problemy z zajściem w ciążę? czy usunęłyście ciążę zanim urodziłyście pierwsze dziecko?