tygrysia_suka
25.11.04, 17:55
To było olśnienie ……
Zobaczyłem twój uśmiech w słońcu….
Kiedy siedziałaś zaczytana nad książką, a kosmyki twych włosów
Opadały na strony, skropione łzami wzruszenia…
Przyglądałem Ci się jeszcze wiele razy…
I wiedziałem, że to ty… mamo…
i już tylko, czekałem z tęsknotą……… kiedy będę……
To był dzień… piękny, czułem twoje wzruszenie,
Puściłaś gałąź rozsądku.
Rwąca rzeka porwała cię z prądem miłości..
W ramionach Jego zatraciłaś się kompletnie.
Podziwiając waszą miłość…ujrzałem drzwi…wiedziałem że prowadzą do
Ciebie….poczułem strach niepewności, lecz chęć życia dodała mi
odwagi…..skoczyłem…. !!!!!