nat.london
01.03.05, 12:54
Powracam tu... Mam grype...Moj ex jest na szkoleniu w Wawie.Nie mamy
kontaktu.Ma nowa dziewczyne.Boze jak ja zaluje straty malenstwa.Coraz gorzej
ze mna.Antydepresanty tylko stlumiaja smutek.Nie chce mi sie
nic..Kompletnie.Od 3 dni nic nie robię.Praca uciekla mi sprzed nosa przez
mojego bylego..nie mam dziecka..i zaden,ale to zaden facet mnie nie
interesuje.Daje kosza kazdemu,a najpierw robie nadzieje.Bezsensu.Chce moje
zycie spowrotem!!! Mje dziecko i chlopaka.