Dodaj do ulubionych

Przerazona jestem

17.07.06, 22:08
Wlasnie dzisiaj zrobilam test ciazowy i na 99 % to ciaza. Jestem przerazona.
Mam 29 lat i wkoncu powinnam sie zdecydowac na macierzynstwo, ale moze ja sie
do tego nie nadaje lub nie jestem gotowa lub wogole na to nie zaluguje. 3
lata temu usulnelam ciaze bo poprstu sie przestraszylam wszystkiego i zycie
stanelo mi pred oczami. Nawet dlugo nie myslalam, chyba jakies 3 dni i mialam
zabieg. Teraz jestem w zwiazku z tym samym partnerem i juz dawno mowilismy ze
moze swiadomie na to powinnismy sie zdecydowac. No i jest. A pierwsza mysl
jaka mi przychodzi do glowy to jest to ze ja nie chce chyba tego. Boje sie
ciazy, boje sie wszystkiego co jest z tym zwiazane. Sama nie wiem jak tak
moge myslec ale moze ja poprostu nie powinnam byc matka. Moze na to nie
zasluguje jezli tak mysle. Jest mi z tego powodu potwornie przykro.
Obserwuj wątek
    • ot_kobieta Re: Przerazona jestem 18.07.06, 01:14
      Kika, Twoje poczucie winy chyba przez Ciebie przemawia, ale to nie jest
      prawdą, że nie zasługujesz na to, aby być matką. Wiele kobiet w pierwszej
      chwili, kiedy zobaczy 2 kreski na teście - zwłaszcza jeśli to z zaskoczenia -
      czuje się zagubionych i zdezorientowanych. Niby wiedzą, że powinny się cieszyć,
      a się nie cieszą. Ale szok mija i przychodzi radość. Może Ty też
      potrzebujesz chwilę, by ochłonąć?
      • kika777 Re: Przerazona jestem 19.07.06, 12:37
        Widze moja kolezanke ktora od 4 lat bardzo chce miec dizecko i jej maz dopiero
        zaczal sie leczyc. Czy z powodzeniem zobaczymy. Jak pokazalam jej test
        zobaczylam zazdrosc w jej oczach bo ona tak bardzo tego chce. Mam ciotke ktorej
        maz teraz umiera, maja dobrze prosperujacy biznes i nie maja dzieci. Zostanie
        sama ze swoimi 5 kotami na punkcie ktorych dostala chopla. A ja teraz moge miec
        to szczescie i sie nie ciesze. Jest mi calkowicie obojetne. Moze ja nie chce
        miec dizeci i tylko mam takie zludzenie ze tego potrzebuje.
        • nati1011 Re: Przerazona jestem 19.07.06, 13:26
          kika nawet jeżeli kobieta bardzo chce mieć dziecko i długo się o nie stara, to
          gdy zobaczy te 2 kreski na teście, to pierwszym uczuciem jest radość, ale zaraz
          potem przychodzi przerażenie - że teraz już nie ma odwrotu..... Każda boi się
          ciąży, porodu, czy dziecko będzie zdrowe, czy starczy pieniędzy na jego
          wychowanie, czy będę dobrą matką, czy ja się do tego nadaję, czy...., czy....
          to zupełnie naturalne. Te pytania stawia sobie niemal każda kobieta. Taka
          szczera radość przychodzi dopiero później. Daj sobie czas.
          Otrzymałaś Dar. Nie każdemu jest On dany. Jeżeli Go przyjmiesz, to on każdego
          dnia będzie Cię ubogacał, a za kilkanaście miesięcy będziesz się zastanawiać
          jak mogłaś bez Niego istnieć? Matką nie staje się w momencie zapłodnienia ani w
          momencie porodu. Stajesz się nią przez cale życie. Będziesz uczyć swoje dziecko
          stawiać pierwsze kroki, mowić pierwsze słowa, będziesz je uczyć miłości i
          dobra, ale i Ono nauczy cię jak być cierpliwszą, jak dawać siebie, jak wzrastać
          w swojej kobiecości i człowieczeństwie. Za kilka miesięcy zobaczysz jak twój
          mężczyzna ze łzami w oczach weźmie na ręce wasze dziecko i zobaczysz w nim
          tkliwość i delikatność o jaką nigdy byś go nie podejrzewała. Dziecko zmienia
          wszystko, stawia cały świat na głowie, ale nie spotkałam nikogo, kto po
          narodzinach dziecka tęskniłby do czasów gdy go nie było (pomijam krótkie chwile
          desperacji, gdy o 3 w nocy twój dwulatek nie wykazuje żadnej ochoty na sensmile)).

          Powodzenia. Pisz jak będziesz czegoś potrzebować.
        • lisica_lesna Re: Przerazona jestem 20.07.06, 11:06
          Kika, ja sobie zawsze wyobrażałam, że TEN moment dwóch kresek to jest eksplozja
          szczęścia itd w tym tonie. Ale nic z tych rzeczy, byłam przerażona i płakałam
          wcale nie ze szczęścia. Mnóstwo wątpliowości. Przez kilka dni czułam się jakby
          szklana kula zasiedliła się w moim brzuchu smile Ale to mija i w to miejsce
          przychodzi radość. W końcu to wielka zmiana w życiu i wielka odpowiedzialność.
          Potem chodziłam do szkoły rodzenia i pamiętam zajęcia z pania psycholog, jak
          tłumaczyła nam reakcje po porodzie, że nie od razu poczujemy szczęście, że nie
          od razu zakochamy się w dziecku i ze to JEST normalnesmile
          I ten stan na początku też jest NORMALNY. Wszak to rewolucja. Więc trzymaj sie
          i daj znać jak się czujesz. No i oczywiscie gratulujesmile
    • ot_kobieta Re: Przerazona jestem 19.07.06, 13:35
      Kika, mam nadzieję, że to hormony, nie depresja...
      Musisz tylko sobie odpowiedzieć na dwa pytania - nie chcesz dziecka? Czy martwi
      Cię, że nie cieszysz się tak, jak niby powinnaś się cieszyć?
    • tusikmk79 Re: Przerazona jestem 20.07.06, 11:32

    • reniatoja Re: Przerazona jestem 20.07.06, 11:41
      Wybacz Kika ostre słowa, ale nie pojmuję, jak można w wieku 26 lat, w stałym
      zwiazku, bez zastanowienia usunać ciążę tylko dlatego, ze "się przeraziłaś i
      całe życie Ci stanęło przed oczami". No ale przyjmijmy, że jest jakieś
      wytłumaczenie. Jednak skoro cos takiego przeżyłaś i nadal jedyne, co czujesz na
      myśl o ciaży to przerazenie i "nie chcę tego dziecka" - to czy nie powinnaś po
      prostu zabezpieczać się przed ciążą, a nie zachodzic wnią, bo "może już
      powinniśmy się zdecydowac", a potem znowu usuwać, bo "jednak gdy widzisz te
      dwie kreski to jesteś przerażona"? Nie rozumiem czegoś takiego. Dorosła
      kobieta, gdy prowadzi aktywne życie seksualne nie zachowuje sie w ten sposób.
    • zachod_slonca Re: Przerazona jestem 20.07.06, 16:13
      A ja myślę, że będziesz wspaniałą matką wbrew temu, co się stało. Już za 9
      miesięcy będziesz patrzeć z miłością w oczach na swoje maleńkie dzieciątko.
      Odrzuć wszystkie złe myśli. Nie bój się ciąży, to ponoć coś wspaniałego poczuć
      w sobie własne dziecko. Będzie dobrze.
      Głowa do góry.
      • szklanka_wody Re: Przerazona jestem 21.07.06, 07:44
        Ty przerażona a ja zaskoczona... Mimo to wierzę że urodzisz to dziecko, czego
        Ci życzę smile
        Poradzisz sobie
        Tak w ogóle to moje gratulacje smile)) Będzie dobrze, zobaczysz!

        Pozdrawiam! papa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka