8n 18.07.08, 15:37 gdyby cofnęła się w czasie do tamtego momentu, podjęłaby jeszcze raz taką samą decyzję? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mord-erca Re: czy ktoraś z Was 18.07.08, 15:51 bardzo bym chciała cofnąć czas - nigdy bym tego nie zrobiła. Tak tesknię za moim dzidziusiem.... Odpowiedz Link
woliwa1 Re: 8n 18.07.08, 20:10 nigdy bym tego nie zrobiła gdyby czas się cofnął,ale czasu sie niestety nie da cofnąć Odpowiedz Link
teres43 Re: 8n 18.07.08, 21:33 Gdybym teraz mogła znaleźć się w tamtym momencie, to oczywiście bym tego nie zrobiła. Ale gdyby czas się cofnął i ja tamta byłabym znów w tym samym miejscu w tych samych uwarunkowaniach to zrobiłabym to samo - to niestety oczywiste. Odpowiedz Link
8n Re: 8n 20.07.08, 22:12 iktoto napisała: > 8n, Jak Twoje samopoczucie? pomijając wyżej wspomniane stosunki z mamą - dobrze, dziękuję. dzieci nie snią mi się już codziennie. co prawda ciągle nie mogę wejśc do kosciola.. ale kiedys to zrobie. i wrocilam do tego pana... tamtego. dobrze jest mi z nim. Odpowiedz Link
8n Re: 8n 20.07.08, 22:10 nie. tata z siostrą wyjechali, mieszkam z nią samą. koszmar. na szczęście, pracje 6 dni w tygodniu i malo sie widujemy, chociaz dla mnie to i tak za duzo, odliczam czas do wyprowadzki... Odpowiedz Link
8n Re: 8n 21.07.08, 10:38 30 sierpnia odbieram mieszkanie, potem to kwestia cekolu, podlogi, kupna materaca i lodowki. mam nadzieje ze zdaze przed zimą... Odpowiedz Link
twoj_aniol_stroz Re: 8n 21.07.08, 18:17 Wierzę, że tak My zamieszkaliśmy na betonie bez drzwi nawet do łazienki Do dziś nasze urocze żyrandole składają się z żarówek Odpowiedz Link
8n Re: 8n 22.07.08, 08:38 o, ja trafilam na wspanialego dewelopera, ktora w deweloperski stan wstawia drzwi wewnetrzne, ba nawet wanne, umywalki, baterie i toalete. a beton nakryty materacem to nie beton! Odpowiedz Link
iktoto Re: 8n 22.07.08, 18:05 to zamateracowany beton hahaha. Dobry beton nie jest zły )) byle spokój był ))) Odpowiedz Link
iktoto Re: 8n 22.07.08, 18:03 mieszkanie wspólne z mamą w Twoim przypadku to niełatwa sprawa. Mi udało się naprawić stosunki z rodzicami dopiero po wielu latach nie mieszkania razem, mieszkam 100km od Nich, miałam więc czas żeby to wewnętrznie poukładać, czego i Tobie życzę ) Odpowiedz Link