szakalnica
21.10.10, 07:53
Te "chamice", jak je nazywasz były wychowywane tylko i wyłacznie przez swoją matkę, która obecnie jest twoją kochankę. A jako dojrzała kobieta sama wybrała ojca dla swoich dzieci. A jak je wychowała niech świadczy opinia Dyrektora Bursy jednej z nich, którą tą opinię posiadam. Prawdobnie przyda się dla jednej z instytucji państwowej i napewno nie przyniesie ona chwały twojej madonnie.