jokomaoko
08.03.12, 17:20
W ostatnim numerze tej "gazety" został poruszony temat parkowania w centrum i oczywiście na pierwszej stronie jest zdjęcie już nie tylko prowadzącego pisemko ale również zdjęcie samochodu i interwencja straży miejskiej. Nie podoba się zakaz parkowania a stawki na parkingu płatnym są za wysokie w skali miesiąca. Może ten pan zacznie przemieszczać się pieszo parkować 200m dalej a nie jak zwykle jak panisko na chodniku w centrum pod urzędem z myślą, że jest nietykalny. Ja załatwiam dużo spraw w starostwie i teraz nie ma problemu z zostawieniem samochodu na płatnym parkingu na godzinkę czy dwie. Fakt jeżeli trzeba zostawić samochód na dłużej koszty wzrastają, ale jest jedno wyjście samochód zostawić dalej a 200 czy 300m spaceru nikogo nie zabiło a wręcz jest wskazane. Mieszkam w bliku blisko centrum i parkingi są wiecznie zajęte ale skoro każdy wygodnie chciałby wjechać do sklepu w którym robi zakupy to co na to poradzić. Tak więc dochodząc do puenty wreszcie ktoś ukarał tego miłego pana nad panami w mieście i sprowadził go na ziemie tam gdzie żyją zwykli ludzie.