Dodaj do ulubionych

zlikwidowali grupe 2latkow

04.03.09, 15:46
Co sądzicie o likwidacji grupy 2 latków na Tuwima, byłam tam
dowiedziałam sie że jednak zlikwidowali, a chciałam tam posłac w tym
roku swojego 2 latka!!:((
Obserwuj wątek
      • kawusia1002 Re: zlikwidowali grupe 2latkow 06.03.09, 12:29
        olja8 napisała:

        > jestem wściekła co ja zrobie teraz z moją 2latką, musze iść do
        pracy a nie stac
        > mnie płacic 700 zł za złobek prywatny :(

        No własnie ja mam ten sam problem!!!!słyszałam ze na Nadrzecznej w
        prywatnym przyjmują 2 latki i cena jest dostępna, ale nikt nie chce
        nic napisac o tym przedszkolu:(
          • kawusia1002 Re: zlikwidowali grupe 2latkow 06.03.09, 16:56
            tomek-u napisał:

            > No to musisz osobiście!!!to sprawdzić a nie narzekać na innych że
            nie chcą
            > napisać.To ty masz problem.

            Sprawdzic samemu to jedno, a poznac opinie rodzicow ktorzy juz tam
            prowadzaja swoje dzieci to chyba co innego!!!! I nie tylko ja
            borykam sie z takim problemem!!!!!!! Raczej po wypowiedzi wnioskuje,
            ze nie masz dziecka i problemu ze znalezieniem dla niego
            przedszkola!!To co mozesz o tym wiedziec!!!
          • eszi tak sie sklada, że dzwoniłam 07.03.09, 22:38
            jeszcze jesienią i burmistrz się wyparł wszystkiego, ale teraz wiem, że decyzja
            o likwidacji już zapadła i została przesłana do dyrekcji..a ja niestety nie mam
            argumentów tak mocnych jak mamy 2-latków, moje dziecko jest starsze.. co nie
            zmienia faktu, że nie mogę pogodzić się z tą decyzją. To jest cofanie się o
            kilkadziesiąt lat wstecz - za komuny w MM był nawet żłobek...czym chce burmistrz
            przyciągnąć młodych do miasta? bo chyba nie możliwościami??? Napisałeś, że to ja
            mam problem -widzę, że Ty jesteś człowiekiem szczęśliwym i nie jesteś w stanie
            zrozumieć ludzi,którzy borykają się z takimi problemami....cóż, życzę nadal
            takiego szczęścia, obyś nigdy nie musiał uzależniać swojego życia od decyzji
            innych....
            • tomek-u Re: tak sie sklada, że dzwoniłam 08.03.09, 17:24
              eszi to z problemem akurat nie było do ciebie.Burmistrz mówi jedno a robi co
              innego o tym też powinnaś wiedzieć,ktoś go znowu wybrał i pewnie jak zwykle nikt
              się nie przyzna kto na niego głosował.
              Z kolei ty piszesz że nie jestem w stanie zrozumieć-jestem jestem ale temat
              przedszkoli przerabiałem i nie czas to opisywać.Chodzi o to żeby znać pewniki a
              nie-chyba,może i biadolić w necie.
              A może by"umilić"urzędowanie burmistrzowi przecież chcecie iść do pracy itd.
              • kawusia1002 Re: tak sie sklada, że dzwoniłam 08.03.09, 18:16
                tomek-u napisał:

                > eszi to z problemem akurat nie było do ciebie.Burmistrz mówi jedno
                a robi co
                > innego o tym też powinnaś wiedzieć,ktoś go znowu wybrał i pewnie
                jak zwykle nik
                > t
                > się nie przyzna kto na niego głosował.
                > Z kolei ty piszesz że nie jestem w stanie zrozumieć-jestem jestem
                ale temat
                > przedszkoli przerabiałem i nie czas to opisywać.Chodzi o to żeby
                znać pewniki a
                > nie-chyba,może i biadolić w necie.
                > A może by"umilić"urzędowanie burmistrzowi przecież chcecie iść do
                pracy itd.

                Nie rozumiem, sam to przerabiał a czepia sie mnie, dla mnie własnie
                nadszedł teraz czas na przerabianie tematu przedszkoli, a nie wiem
                czy zauważyłes, ze nowe przedszkola teraz pojawiaja sie jak "grzyby
                po deszczu". Co jest złego w tym, ze chce poznac zdanie innych
                rodziców???!!! Jezeli temat Ci nie odpowiada, to sie nie wypowiadaj,
                Twoje wypowiedzi akurat i tak mi nie pomogą. Przejdz do innego
                tematu.
    • eszi właśnie skomentowałam ten artykuł 12.03.09, 11:07
      problem będzie tez z 3-latkami, które masowo ruszą do przedszkoli -
      przecież największe zaludnienie w przedszkolach to wiek 3 lat, a tu
      nagle okazuje się, że 5-latki mają pierszeństwo i muszą zostać
      przyjęte nawet kosztem 3-latków.. przecież nikt nie dobuduje sali i
      nie zatrudni nowych pań-wychowawczyń, ale zagospodaruje salę i panie
      3-latków....
      • eszi a ten tekst: 12.03.09, 11:11
        "Oczywiście wiele prywatnych placówek w mieście oferuje edukację
        przedszkolną dla dwulatków, a kluby dziecięce opiekują się nawet
        kilkunastomiesięcznymi maluchami." to też chyna nie do końca
        sprawdzna informacja - ile tych placówek przyjmuje 2-latki?? Bo
        chyba coś przegapiłam....
                    • kawusia1002 Re: Grunt to mieć poczucie humoru;D 12.03.09, 14:49
                      Uśmiałam sie dziewczyny;))

                      A tak szczerze mowiąc, a raczej pisząc:
                      Ja z mężem i synkiem mieszkam w MM prawie 2 lata, myslalam ze tu nam
                      bedzie dobrze, bo blisko do stolicy, to praca napewno bedzie i to
                      dobrze płatna:/ Przeliczyłam sie. I jeszcze teraz doszły problemy z
                      przedszkolem.... Wyczytałam, ze moze w przyszłym roku uda sie zrobic
                      spowrotem grupe 2 latkow, ale co mi z przyszłego roku???ja
                      potrzebuje teraz!! Tyle lat ponoć tam ta grupa 2 latkow była, i
                      akurat w tym roku coś nie tak wyszło???;/
                      • wiola1279 Re: Grunt to mieć poczucie humoru;D 12.03.09, 15:56
                        Tak, żarło, żarło i zdechło. Co zrobić. Ja mam to szczęście, że moja
                        do prywatnego chodzi. A co do Mińska, nie jest za wesoło. Nie ma
                        gdzie wyjść z dzieciakami, nie ma miejsc w przedszkolach, nie ma
                        placu zabaw z prawdziwego zdarzenia. Co zrobić, nie tylko tu tak
                        jest.
                        • eszi tak, dla dzieciaczków nie ma żadnych propozycji 12.03.09, 20:00
                          a co za tym idzie, rodzice też nie mają łatwego życia.... Mińsk stanie się
                          miastem emerytów, bo nie ma nic do zaoferowania młodym ludziom, zero
                          rozwiązań.... społeczeństwu trzeba zapewnić najpierw podstawy funkcjonowania i
                          stworzyć jakieś możliwości...Uważam, że bardzo dobrym krokiem (choć właściwie
                          kroczkiem) było wydłużenie godzin pracy przedszkoli - bardzo konkretna odpowiedź
                          na potrzeby mieszkańców (wiadomo, że większość z nas pracuje w W-wie)... po tej
                          decyzji wydawałoby się, że idzie ku lepszemu w temacie przedszkoli a tu teraz
                          taki "samobój" - myślę, że decyzja bardzo nie przemyślana... może, skoro
                          zmieniły się przepisy - trzeba było poszukać jakiegoś innego rozwiązania, może
                          inne przedszkole przejęłoby 2-latki....., że nasi włodarze powinni przedstawić
                          nam konkretne działania jakie podjęli aby rozwiązać problem, rozumiem, że czasem
                          nie ma wyjścia, ale na dzień dzisiejszy znamy tylko decyzję o likwidacji.. a
                          nikt chyba nie pofatygował się aby sprawdzić inne możliwości... a może się mylę
                          i ktoś nas tu oświeci...????
                          • ne-ek a czy gdzie indziej jest lepiej? 12.03.09, 21:14

                            chyba sytuacja, która Was dotyczy nie jest problemem wyłącznie
                            mińskim. gdzie się nie obrócić - wszędzie widać rodziców
                            pikietujących w obronie likwidowanych, reformowanych, przeładowanych
                            (...)przedszkoli. czy tylko nasz burmistrz jest wszystkiemu winny?
                            nie wydaje mi się.
                            • first-baby Re: a czy gdzie indziej jest lepiej? 12.03.09, 21:34
                              Problem ze żłobkami czy z przedszkolami dla dzieci młodzych niz 3
                              lata to problem wszechobecny. w Warszawie jest gorzej poznałam na
                              wlasnej skórze) . Nie dość że nie ma miejsc w żlobkach i
                              przeszkolach to jeszcze prywatne są oblędnie drogie a ceny jakie
                              dyktują opiekunki ża zabójcze dla rodziny z pensja 10 000 i mniej i
                              kredytem na karku.
                              Co do godzin funkcjonowania przedszkoli... cóż cały Mińsk zamiera po
                              godzinach urzedowych. A Wy chcielibyście żeby przedszkola
                              funkcjonowały dłużej ???!!!
                                • kafeterialily Re: a czy gdzie indziej jest lepiej? 14.03.09, 21:05
                                  pewnie ze nie ma pieniedzy.takie czasy.niektorzy maja 1tys.zl do
                                  utrzymania calej rodziny a jak matka zmuszona jest isc do pracy to z
                                  pensji zostaje jej 200-300zl na zycie po oplaceniu przedszkoli
                                  itd.itp.a co ma zrobic samotna matka ktora nie ma babci chetnej do
                                  siedzenia z dzidzia?o tym tez nikt nie pomyslal z jak zostaje nam
                                  200zl z wyplaty to juz chyba nawet nie oplaca sie isc do przcy bo za
                                  tyle miesiaca nie przezyjemy a przynajmniej wiem jak dziecko bedzie
                                  traktowane...
                            • eszi wiemy, że w innych miejscowościach 16.03.09, 09:36
                              nie jest lepiej, ale co to znaczy dla mnie? że mam prostesować
                              przeciw sytuacji w W-wie? mieszkam w Mińsku, tu żyję i problemy TEGO
                              miasta dotyczą mnie bezpośrednio, nie innego.... co do burmistrza -
                              wiadomo, że nie wszystko jest jego winą, ale po I - okłamał mnie
                              przez swoją sekretarkę wypierając się decyzji... (nic nie wiedzial
                              n/t likwidacji), po II - wydaje mi się, że należało poszukac innego
                              rozwiązania skoro lokal na Tuwima nie spełnia wymagań - a nie ot
                              tak - zamknąć nie proponując nic w zamian.... to jest polityka
                              zamiatania śmieci pod dywan - ale wiadomo - miejsce pod dywanem też
                              kiedyś się skończy....
                              • olja8 co teraz? 24.03.09, 14:17
                                mam pytanie do rodziców 2 latków, co robicie ze swoimi pociechami teraz od
                                września? oddajecie do prywatnych placówek?
                                podobno w Mrówkolandi utworzy się grupa 2 latków jeśli zbierze się
                                wystarczająca ilość chętnych, i koszt jest niecałe 600zł więc znośnie.... w
                                funny i delfinku ponad 700zł ehhh głowa mnie boli od tych cen :[
                                • edzik22 Re: co teraz? 24.03.09, 16:02
                                  Nie wiem jak funkcjonuje przedszkole w mrówkolandii ale ja byłam
                                  kilka razy ze swoją pociechą żeby sobie pobrykała w piłkach i
                                  widziałam - dzieci jest sporo, jedna kobitka stoi w recepcji i nie
                                  zwraca uwagi na dzieci, a dzieciaki jak to dzieciaki - jedno
                                  spadnie, inne się pobiją ale mnie przeraziło to że nikt na te dzieci
                                  nie patrzy. Powiedzcie jak to jest jak zostawiacie dzieci np na
                                  kilka godzin - przynosicie jedzenie, czy mają na miejscu i czy ktoś
                                  dziecko nakarmi, przebierze jak zdarzy się zsiusiać... Bo coraz
                                  częściej myślę żeby zacząć zostawiać swoje dziecko na jakiś czas pod
                                  ich opieką żeby się przyzwyczaiło.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka