Emigracja a Wojsko Polskie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 17:49
Witam. Jestem 19-letnim studentem I roku historii. Planuję wyemigrowac, gdy
ukoncze studia. Niestety obawiam sie, ze WP uniemozliwi mi albo utrudni
realizacje tegoz planu. Czy moglibyscie odpowiedziec na moje pytania? Bede
wdzieczny wszystkim, ktorzy na nie odpowiedza.

1) Czy obecnie trwająca runda poboru jest rzeczywiście, jak powiedział
minister Klich, ostatnią?
2) Czy, i jeśli tak, to kiedy zostanie zniesiony wojskowy obowiązek meldunkowy
(nie mylic z cywilnym OM)?
3) Czy, i jeśli tak, to kiedy zostanie zniesiony cywilny obowiązek meldunkowy?
4) Kiedy WP zostanie wreszcie sprofesjonalizowane? Za 2 lata?
5) Kiedy WP zostanie sprofesjonalizowane, to czy będę mógł oddac moją
książeczkę wojskową WKU?
6) Obecnie na stronie MON pisze, że zanim się wyjedzie za granicę, trzeba nie
tylko zameldowac sie szefowi WKU, ale rowniez uzyskac od niego POZWOLENIE na
wyjazd za granice. Czy po zniesieniu poboru taki obowiazek zaniknie? A jezeli
nie zaniknie, to - zwazywszy na to, ze chcialbym wyemigrowac po studiach z
Polski NA ZAWSZE - jaka jest szansa, ze uzyskam od szefa WKU pozwolenie na
wyjazd staly za granice?
    • rocket_scientist Re: Emigracja a Wojsko Polskie 14.05.08, 00:19
      Na twoim miejscu, jezeli masz plany opuszczenia Polski, to
      wyjechalbym juz teraz. Studiowanie historii na nic ci sie zda.

      A to dlatego, ze po historii NA PEWNO nie znajdziesz NIGDZIE
      zatrudnienia, czyli spedzisz 5 lat praktycznie na nic. Bedziesz
      jedynie miesem do fabryki, czyli niewykwalifikownaym robotnikiem.
      A przeciez po to sie miedzy innymi studiuje, zeby znalezc pozniej
      godziwe zatrudnienie. A jezeli juz musisz studiowac taki kierunek to
      lepiej zrobic to w UK.

      Wiec nie trac czasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Znajdz sobie jakies inne studia, ktore pomoga ci w zyciu.
      Na twoim miejscu przenioslbym sie na studia w Danii czy UK i to
      takie, ktore pozniej daja dobre perspektywy pracy miedzy innymi w
      Ameryce(US i Kanada).
      Inzynierie roznego rodzaju w tym ochrona srodowiska,
      chemia,
      biologia
      biochemia
      medycyna
      pielegniarstwo

      Nie martw sie wojskiem na zapas. Najpierw pomysl madrze o ukonczeniu
      takich studiow, ktore dadza ci chleb. A historia na pewno ci go nie
      da.

      Poza tym, absolwenci uczelni wyzszych sa traktowani w wojsku na
      nieco innych zasadach niz reszta rekrutow. Przynajmniej za moich
      czasow tak bylo.
      • student_eu Re: Emigracja a Wojsko Polskie 14.05.08, 00:46
        Facet ma racje. Jezeli chcesz miec normalne zycie i jako taka
        kariere, ktora przynosi dochod, nie trac czasu na historie.
        Lepiej troche sie wysilic niz pozniej cale zycie zasuwac na tasmie w
        UK czy innym kraju Unii. Na to nie trzeba 5 lat studiow na historii.

        Zacznij realnie patrzec na zycie. To znaczy, nie przenosc sie z
        historii na kulturoznawstwo czy nauki polityczne!!!
        Bo po tych kierunkach podobnie czekac cie bedzie tasma produkcyjna w
        fabryce w UK.

        Zajrzyj tutaj:
        www.studiujwdanii.pl/strona.php?m=studiowanie&co=dla_kogo
        studiawanglii.info/
        www.polska-anglia.co.uk/uniwersytey%20w%20wielkiej%20brytanii%20i%20londynie%20foundation%20course%20partnerzy.htm

        A tu masz the hottest: pielegniarstwo... faceci sa obecnie bardzo
        poszukiwani w tej pracy a mozliwosci zatrudnienia duzo wieksze niz
        lekarzy....




        • student_eu Re: Emigracja a Wojsko Polskie 14.05.08, 00:48
          www.wlv.ac.uk/default.aspx?page=7497
          • Gość: PrzyszlyEmigrant Re: Emigracja a Wojsko Polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 13:13
            Dzieki za odpowiedzi, ale ja sie o studia nie martwie. Kierunek studiow moge
            zmienic swobodnie, i prawdopodobnie tak uczynie. Pytanie tylko brzmi: czy bede
            mogl kiedykolwiek wyprowadzic sie z Polski NA ZAWSZE?

            Obecnie prawo polskie mowi, ze poborowi (np. ja - mam kategorie A), o ile nie
            odbyli jeszcze sluzby wojskowej (ja korzystam z odroczenia):
            1) musza, przed kazdym wyjazdem za granice, czasowym czy stalym, skladac
            osobiscie w WKU Komendantowi zawiadomienie o tym wyjeździe wraz z ksiazeczka
            wojskowa (ktorej nie wolno przewozic ani przesylac za granice); oraz
            2) musza prosic tego Komendanta o pozwolenie na wyjazd.

            Nie wiem czy, i jesli tak, to jakie, zasady regulujace takie pozwolenia
            istnieja. Prawdopodobnie nie. Wiec Komendant moze udzielic albo nie udzielic mi
            takiego pozwolenia, a to juz zalezy wylacznie od niego.

            Gdybym nie dopelnil ktoregokolwiek z powyzszych "obowiazkow", grozilaby mi kara:
            grzywna, ograniczenie praw publicznych lub wiezienie. A ja nie chce by mnie ktos
            karal. Chce byc niekaralny.

            Obecny rzad obiecal, ze zniesie pobor, ale jak na razie nikt nie kiwnal palcem.

            Nawet jesli pobor zostanie kiedys zniesiony, to czy to cos zmieni?
            • hank-punk Re: Emigracja a Wojsko Polskie 14.05.08, 14:11
              Na zawsze to nigdzie nie ma.
              A pobieganie po poligonie jeszcze nikomu nie zaszkodzilo,
              przynajmniej troche dyscypliny sie nauczysz, forme zlapiesz.

              Co to za mlodziez teraz rosnie zniewiesciala i leniwa. Ja po
              studiach bylem rok w wojsku. Nie bylo najgorzej. Jak bedziesz
              studiowal gdzies poza Polska, to pewnie zniosa ci obowiazek sluzby
              a jak nie, tez nie umrzesz, kazdy to przeszedl i ty przejdziesz.
              Da sie przezyc i nie placz tu juz.
              • nijaki20 Wojsko Polskie 16.05.08, 09:58
                miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34937,5195487.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja