Dodaj do ulubionych

coś zabawnego jeszcze

21.02.05, 13:37
Chyba będę musiała wybrać się do sex-shopu. Nie wiedziałam, że do tego
doprowadzi mnie rehabilitowanie młodego. Ostatnio skarżyłam się, że jestem
pokąsana przez Brunia przy ćwizceniach logopedycznych. Nasza rehabilitantka
poradziła mi kupienie wibratora - podobno bardzo dobrze się sprawdza w tej
roli. Trochę się wstydzę...
Obserwuj wątek
    • fajka7 Re: coś zabawnego jeszcze 21.02.05, 14:04
      az sie poplakalam ze smiechu!!!!!!! :))))))) no ale mus to mus! :))
      nie wiem jakie konkretnie robisz masaze, ale ja sobie pomagalam szczoteczka
      elektryczna do zebow - i tak ja zagryzal, ale przynajmniej to nie byly moje
      palce;
      nurtuje mnie jeszcze jedno - czy TO wejdzie synkowi do buzi? zeby sie nie
      udlawil! nie mam pojecia czy wibratory maja rozmiary ?!?!
      pozdrawiam, fajka
      ps. ja to sie tak wstydze ze wolalabym bez palcow zostac :))))
      • monkastonka Re: coś zabawnego jeszcze 21.02.05, 14:10
        Cholera dzieczyny przestańcie bo pękę :)))))))))))))ze śmiechu Fiona już
        wyobrażam sobie twojego malucha z wibratorem wibrującym w ustach.
        :))))))))
        Ale faktycznie jak ma to pomóc to musisz iść :P
        • fionna Re: coś zabawnego jeszcze 21.02.05, 14:22
          Rehabilitantka mówiła, że jej pacjenci kupili taki na mniej więcej 1,5 palca
          (tzw. rozmiar azjatycki). Mój stary mówi, że mam pytać o wibrator analny, a
          najlepiej to powinnam iść z młodym - jak mnie zgarną za deprawowanie
          nieletnich, to będziecie mnie odwiedzać???
    • monkastonka Re: coś zabawnego jeszcze 21.02.05, 15:32
      Ale numer już wyobrażam sobie jak idziesz z małym do sex shopu i przymierzasz
      wibrator chyba by cię odrazu w kaftanie wywieźli :)))))))
      Ale fajny poniedziałek dzieki Fionna
      Pozdro Monka
      P.S. Będziemy ci paczuszki do więzienia przemycać :))) :P
    • fajka7 kup wysylkowo! n/t 21.02.05, 16:13
      • iza_luiza Re: kup wysylkowo! n/t 21.02.05, 17:10
        No wiecie co, że nas takie atrakcje omijają, chyba powinnam się wybrać w końcu
        z Maćkiem do logopedy...
        A wogóle to kiedyś widziałam takie cuda w katalogu wysyłkowym Quelle. I nie
        nazywali bynajmniej rzeczy po imieniu, pamiętam że płakałyśmy z dziewczynami ze
        śmiechu jak w koncu doszłyśmy co to jest to cudo...:)
        Ale widzicie jak sprytnie, zamawiacie nową spódniczkę, buciki, a przy okazji
        mimochodem...
        • fajka7 hmm 21.02.05, 17:33
          a moze sa jakies takie massażery, nie wiem jak to napisac, massagery?? do
          masazu innych czesci ciala i daloby sie dobrac koncowke, ktora sie miesci do
          buzi? przeciez tego szajsu na rynku od groma i ciut ciut; no bo nie wiem, ale
          azjatycki czy afrykanski to jakos tak, no nie wiem, moze ja pruderyjna za
          bardzo, ale wydaje mi sie to oblesne;
          kurcze fionna nie chce cie zniechecac, to tylko taki wolny strumien
          swiadomosci, ale mnie to po prostu powalilo na lopatki :)) bo zdaje sie, ze
          wibrator ma ten ksztalt odlany dosc wiernie w zgodzie anatomia no i jakos nie
          moge sobie tego wypobrazic... :))
          a w ogole to ile kosztuje wibrator?
          • fionna Re: hmm 21.02.05, 18:20
            Iza - pogadaj z panią Jolą S. (bo to ona podsunęła mi ten szatański pomysł),
            może Wam też coś doradzi...
            Ja też mam opory (nie moje), ale czy to się na młodym jakoś nie odbije? Co by
            na to stary Freud powiedział?
            • iza_luiza Re: hmm 21.02.05, 20:22
              To Jola wróciła już z nart ?? Kiedy się z nią widziałaś ?
              No ja opowiedziałam wątek mężowi i powiedział, że on Macka skrzywiał nie będzie
              woli mu kupić sztuczną część damską ...
              Hmmm, tylko że to chyba w sensie logopedycznym nieprzydatne :)))
              • gabi11 Re: hmm 21.02.05, 20:25
                Ale historie :))

                Dziewczyny nie straszcie bo ja mam w czwarek wizyte u logopedy! Już się boje co
                wymysli ;-)

                Nie wiem czy to zdrowe dla psychiki dzieciaka- taki wibrator...
              • fajka7 ha! 21.02.05, 21:19
                Iza niekoniecznie - waznym cwiczeniem logopedycznym jest wystawianie jezyka
                i ... nie no, nie moge! :))))))))))
              • fionna Re: hmm 22.02.05, 13:18
                nie widziałysmy się w piątek przed wyjazdem
    • magggi Re: coś zabawnego jeszcze 21.02.05, 22:11
      Fionna nie ryzykuj! A jak mu się spodoba? W końcu to mały facet, przyszły duży
      facet! A jak go ktoś kiedyś w jakiś trans hipnotyczny wprowadzi i chłopak sobie
      uświadomi co robił za młodu, to groza będzię!-)
      • fionna Re: coś zabawnego jeszcze 22.02.05, 13:19
        i zostanie nam kozetka u psychoanalityka
        • fajka7 Re: coś zabawnego jeszcze 22.02.05, 16:38
          ale serio, a jak mu sie kiedys przypomni? albo ktos mu powie?
          • anyaa Re: coś zabawnego jeszcze 22.02.05, 16:46
            My też mamy wibrator z sex shopu:) W ramach usprawniania logopedycznego
            oczywiscie...
            Wygląda jak złote jajko i nikt sie nie domyśla;)
            Pozdrawiam,
            Ania
            • fajka7 Re: coś zabawnego jeszcze 22.02.05, 19:39
              ile to jajko kosztuje? zaczynam sie przekonywac do tego pomyslu, pod warunkiem,
              ze nie bedzie wierna kopia meskiego czlonka bez wzgledu na rozmiar :)
              • fionna Re: coś zabawnego jeszcze 22.02.05, 20:45
                fajeczko - przecież możesz pójść i pooglądać, który Ci najmniej przypomina...
                • iza_luiza Re: coś zabawnego jeszcze 22.02.05, 20:51
                  Hehehe, aż się oplułam :)))
                  • mama_michalka Re: coś zabawnego jeszcze 01.03.05, 11:53
                    Hahahaha, ja malo co nie obudzilam Mlodego:) Ale wiecie co, coraz czesciej
                    przyrzady do rehabilitacji kupuje sie w zupelnie innych sklepach :) Ja ostatnio
                    musialam kupic gumowa pilke z kolcami do masazu raczek i rehabilitantka
                    poradzila by kupic taka w sklepie z artykulami dla ... zwierzat :) No coz...
                    Nie da sie ukryc... Ludzie tez zwierzaczki :)

                    Pozdrawiam cieplutko.
                • fajka7 Re: coś zabawnego jeszcze 02.03.05, 00:10
                  poogladac to pol biedy, ale to trzeba dokladnie obmacac zanim sie dziecku do
                  geby zaladuje, a moze nie? czyli wychodzi na to,ze najpierw sobie trzeba...
                  chyba odpadam z tego przedsiewziecia jednak :)))
                  a w ogole jak powiem, ze chce taki co nie przypomina to stwierdza ze niezla
                  perwersiara ze mnie :))))) jeszcze zaczna inne akcesoria proponowac typu
                  szalowe kozaczki z pejczem gratis!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka