jo5
24.08.05, 07:30
a więc jest tak - Jaś czworaczy, a raczej udaje, że to robi. najwięcej
naliczyliśmy sześć czworaczych kroków, a potem smyk na brzuch i jak żołnierz.
Fachowcy twierdzą, że wzorzec czworaczy jest prawidłowy i nie należy się
przejmować, że tempo dawania kroków do oszałamiających się nie zalicza.
ale mnie interesuje jak było u Was? bo z tego co pamiętam Wasze dzieciaczki
najpierw się bujały (Jaś w ogóle tego nie robił), a potem któregoś dnia
dawały pierwszy krok i sto następnych, prawda?
pozdrawiam, jo