Chód baletnicy

29.08.05, 21:36
Mój synek urodził się z nóżkami końsko-szpotawymi. Byliśmy u dr. Napiontka
jak miał 8 miesięcy. Dr powiedział że już wszystko jest ok( wcześniej były
masaże). Teraz młody ma 9 miesięcy i stoi lub robi kilka kroczków ALE NA
PALUSZKACH. Może ktoś wie czy to groźne? Wyczytałam tylko że nazywają to
chodem baletnicy, ale czy trzeba rehabilitować?
    • osmag Re: Chód baletnicy 30.08.05, 06:14
      Od jak dawna wstaje i czy potrafi stanąć na całej stopie?
      Powinien chodzić na całych stopach, ale czasami dzieci przez 1-2 tyg. chodzą na
      paluszkach,ale potrafią też stanąć na całej stopie.Może warto pokazać synka
      neurologowi?
      • maciek044 Re: Chód baletnicy 30.08.05, 21:02
        staje ( oczywiście trzymany pod paszkami) od miesiaca. Rehabilitantka kazała mi
        podciągać go z leżenia do siadu, tylko że on zamiast siadać to z leżenia staje
        na nóżkach. Najszczęśliwszy jest jak może ,,chodzić,,. Drepcze wtedy i się
        śmieje. Nieraz staje na całych stópkach. Nie potrafi jeszcze sam usiąść, ale
        posadzony siedzi pewnie aż się go nie położy. Neurolog widział go w czerwcu i
        nic na ten temat nie mówił.
    • osmag Re: Chód baletnicy 02.09.05, 16:17
      Ale czy on bez waszej pomocy, sam wstaje? Jak to robi?
      Generalnie nie powinnaś ani sama sadzać, ani sama stawiać dziecka. Na pewno nie
      jest to prawidłowy wzorzec.
      • maciek044 Re: Chód baletnicy 02.09.05, 21:11
        Sam nie wstaje i nie siada, nawet przekręca się rzadko.
    • osmag Re: Chód baletnicy 03.09.05, 17:15
      Myślę, że dziecko ogła by się przydać rehabilitacja. Troszeczkę stymulacji
      pomoże mu prawidłowo rozwijać się. W tym wieku powinien już sam umieć obracać
      się na brzuszek, podpierać się na wyprostowanych rączkach z wysoko uniesionym
      brzuszkiem nad podłoże, obracać się wokół własnej osi, mówić pierwsze sylaby.
      • maciek044 Re: Chód baletnicy 03.09.05, 20:50
        Maciek mówi baba, tata. Unosi się na wyprostowanych rączkach, jak coś go bardzo
        zainteresuje to się obróci na brzuszek. Jak się go posadzi to bardzo stabilnie
        i długo siedzi z prostymi pleckami, bawi się i trzyma równowagę. Tylko
        to ,,chodzenie'' na paluszkach. Może znasz jakieś ćwiczenia które mogę
        wykonywać sama żeby wspomóc u niego samodzielne siadanie i przewroty.Bardzo
        dziękujemy.
Pełna wersja