balbina112
01.05.08, 22:43
witam,
mam pytanei głównie do specjalistów ale także do rodziców już
doświadczonych w rehabilitacji swoich dzieci.
zaczelismy cwiczenia w 9 tygodniu zycia = diagnoza zróżnicowane
napiecie miesniowe- wzmozone w obreczy barkowej, obnizone w
okolicahc bidoer/miednicy ( malo profesjonalne okrelsenie ale
tamtego nie pamietam) do tego nieszczesna asymetria, problemy z
karmieneim, szarpanie, prężenie, nie otiweranie rączek, kciuk
schowany o tid.
po 2 tygdoanich ćwiczen nastapiłą diametralna poprawa- mały super
zaczął jeść, asymetria powli się wyrównała, przestał się prężyć,
zaczłą otwierać rączki, kciuki jużdaje na zewnąrz i wkońcu stał się
pogodnym dzieckiem- to tyle naszych sukcesów
teraz maluch ma 20 tygodni i od tamtego czasu nie mamy postępów-
dalej ma mocne napeicie w obreczy barkowej, podpierając się na
rączkach, na przedramionach dlaej ma fałdke na karku i niezbyt
przenosi ciężar na przedramiona
od poniedizalku opanowałsztukę przerwacanai sięna boczek- ale tylko
na lewy, póbuje pełzać ale bardziej to jest spowodowane ćwiczneiem
pełzania niż jego umiejętnościami
i w tydizen po szczepieniu- infantin hexa, wróciłą asymetrai i nadal
sie utrzymuje- nawet sie nie zmniejszyła, pomimo to że cały czas
ćwiczymy:(
wprawdzie po 3 dnaihc od szczepienei nie było objawó asymetrii ale
jednak pojawiłą się
dodatkowo neurolog zauwazyła, że mały ma rozwinięte: lewe oko-lewa
ręka, ale prawe oko i nadal lewa ręka i grozi mu dyslekcja
oczywiscie zaleciłą vojte, plus pielengnacje bobat, plus basen
rehabiltiacje
pokazała ćwiczenie na wzmocnienie bioderek./ miednicy zeby napeicie
z barków zeszło na dół
powiedziłąm to wszytko mojemu certyfikowanemu rehabilitatnowi ale
stweridzł, zę to neipotrzebne, ponadto nie mamy ćwiczen na asymetrie
a ciągle to odkłada na póżniej
od 1,5 miesiaca mamy cały czas te same 2 ćwiczenia, żadnych zmian
twierdzi że to dobrze, że nei zmienia się ciągle ćwiczeń
mam wątpliwosći czy ma racje...
rzeczywiście dobrze jest jak cały czas ćwiczy się to samo?
czy naprawdę ćwicząc Vojtę trzeba czekać aż poparwi mniejsze
problemy, bo na początku "naprwia" globalne problemy w organizmie ?
czy nie lepiej skonslutować się z innym rehabilitantem?
a może zmienić metodę na bobath? ( zaznaczam, że nie stanowi to już
dla mnie problemu żeby ćwiczyć Vojtą)
czy nie można robić przerwy w ćwiczeniach- np. urlop - też
chcielibyśmy gdzieś pojechac?
bardzo proszę o odpowiedź - przeraża mnie możliwość stracenai czasu
na ćwiczeniu czegoś u kogośco nei daje efektów:(