elizka19 03.08.04, 19:53 Witam serdecznie:) mam do Was jedno pytanko : Jakie 'lektury' sa obowiązkowe na socjologii - prosze o konkrety . Lena Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
r.richelieu Re: ?? 03.08.04, 20:16 jakie lektury? myślę że chodzi Ci o takie zupełnie podstawowo-podstawowe poczytaj Sztompkę, Szackiego, Zimbardo. Z letur jeszcze bardziej lekkich, łatwych i przyjemnych: Aronson, Goodman, Bauman. Czytuje się też Znanieckiego i Durkheima. Jeśli chodzi o metody badań, które są jakby największym przedmiotem na soc każdy ośrodek ma swoje ulubione, Nachmias, Gruszczyński, Sztumski Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: ?? 03.08.04, 20:39 ech że na Ciebie zawsze czekać trzeba, w każdej sytuacji tak masz? hihihihi Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: ?? 03.08.04, 21:29 "na Ciebie zawsze czekać trzeba" Mogłabyś to uzasadnić?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Kanon socjologii? 03.08.04, 21:13 Urok studiów polega na tym, że nie ma czegoś takiego jak "formalny" kanon lektur. Oczywiście są książki czy teksty, które są "świętościami" socjologii. Instytuty socjologii na każdej uczelni ustalają samemu programy, które mają być jedynie zgodny z wytycznymi Ministerstwa Edukacji (a czesto i otwarcie "leją" na te wytyczne;-). Problem jest jednak bardzo ciekawy: spróbujmy zebrać zestaw tekstów, które są podstawami socjologii. Oto mój zestaw - kolejność całkowicie przypadkowa: - Peter Berger "Zaproszenie do socjologii" - na ogół czytany jako wprowadzenie. Dobry, ale z bezczelnym manewrem - perspektywa interakcyjna jest tam tak pokazana, jakby była jedyną funkcjonującą w socjologii :-) - Berger Luckmann "Społeczne tworzenie rzeczywstości" - "Biblia" sojologów o orientacji interakcyjno-fenomenologicznej (z którą i ja czuję się związany, choć ostatnio idę w kierunku poststrukuralizmu). - Robert King Merton "Teoria socjologiczna i struktura społeczna" - nie znać choć kilku tekstów to grzech. U mnie przewija się przez prawie każdy kurs. - Stanisław Ossowski - "O osobliwościach nauk społecznych" - dlaczego nauki społeczne są takie, jakie są? - Stanisław Ossowski - "O strukturze społecznej" - jak w tytule... - Elliot Aronson "Człowiek - istota społeczna" - klasyk psychologii społecznej, lubiany przez studentów... - Tallcot Parsons "Funkcjonalne zróżnicowanie społeczeństwa" - skoro coś lubianego, to niech będzie i nienawidzonego - chyba najładniej pokazujący sposób myślenia funkcjonalistów... - Ralph Dahrendorf "Teoria konfliktu w społeczeństwie przemysłowym" - skoro funcjonalizm to i teoria konfliktu, czyli ujęcie funkcjonalne vs koercyjne... - L. Coser - "Społeczne funkcje konfliktu" - funkcjonalna teoria konfliktu... - Michael Foucault "Archeologia Wiedzy" - skoro coś lubianego i znienawidzonego, to niech też będzie niezrozumiałego - według mnie metoda Foucault mogła by zrewolucjnizować myślenie socjologiczne i historyczne... - Alfred Schutz "Potoczna i naukowa interpretacja ludzkiego zachowania" - fenomenologia w pełnej krasie... - George. H. Mead "Umysł, osobowość, społeczeństwo" - czyli początki interakcjonizmu społecznego... - E. Goffmann "Człowiek w teatrze życia codziennego" - ewolucja interakcjonizmu do teorii dramaturgicznej. Również bardzo lubiany, nie wiem dlaczego... (bo prosty, aż za bardzo) - A. Giddens "Socjologia" - dziwne toto... - Karl Mannheim "Ideologia i utopia" - socjologia wiedzy... (ot taka moja prywata, w końcu to subiektywna lista, nie?;-) - Max Weber "Gospodarka i społeczeństwo" - dzieło monumentalne, ale z dużą ilością ciekawych tekstów, trzeba jednak umieć je znaleźć, bo przeczytać uważnie całą niepodobna... - Max Weber "Etyka protestancka i duch kapitalizmu" - weberowska analiza zjawiska kapitalizmu co do której jeszcze dziś toczy się spory - Max Weber "Obiektywność poznania w naukach społecznych" - ciężka lektura, ale chyba najlepsza prezentacja sposobu analizy rzeczywistości poprzez "typy idealne". - Emile Durkheim "Zasady metody socjologicznej" - kolejna "Biblia" - Emile Durkheim "Samobójstwo" - misterne metodolgicznie dowiedzenie związku pomiędzy religią a samobójstwami (choć ładnie też obalone) - Karol Marks "Manifest komunistyczny" - początki nowoczesnego myślenia o uwarstwieniu społecznym w rewolucyjnym ujęciu... - August Comte "Rozprawy o duchu filozofii pozytywnej" - twórca obmierzłego neologizmu "socjologia", pozytywista jak się patrzy, straszny bełkot, moim skromnym zdaniem... Ale klasyk, klasyk! - Florian Znaniecki " Ludzie teraźniejsi a cywilizacja przyszłości" - klasyka polskiej socjologii... Na razie tyle, pewnie mi jeszcze coś oczywistego do głowy przyjdzie... Na koniec garść "twardych podręczników" - N. Goodman "Wstęp do socjologii" - nie lubię... - P. Sztompka "Socjologia" - B. Szacka "Wprowadzenie do socjologii" - J. Szacki "Historia myśli socjologicznej" - J. Turner "Struktura teorii socjologicznej" - Ch. Frankfort - Nachmias , D. Nachmias "Metody badawcze w naukach społecznych" - E. Babbie "Badania społeczne w parktyce" - E. Nowicka "Świat człowieka - świat kultury" - jeszcze dziś mam koszmary związane z egzaminem... Na razie tyle, jeszcze się coś pewnie dołoży... Teraz Wasz ruch, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
elizka19 Re: Kanon socjologii? 04.08.04, 10:07 Wiedziałam , że na Ciebie mozna liczyc w każdej sytuacji ale żeby aż tak :) Przeszedłes sam siebie - Dziekuje Baardzo :* Zabieram sie do czytania :) Lena Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Kanon socjologii? 04.08.04, 10:41 Dziewczyno, wakacje masz, poczekaj... Jeżeli już konicznie coś chcesz czytać, to nie w kolejności, którą podałem - Berger i Luckman są w stanie załamać każdego... Poprzeglądaj sobie Szacką albo Sztompkę, tak dla ogólnego wrażenia. Aha, na "dzień dobry" jest taka książeczka Wojciecha Modzelewskiego "Wprowadzenie do socjologii" - krótko i treściwie. Raczej nie jest to pozycja do zagłębiania się, ma raczej za zadanie pokazać socjologię ludziom studiującym inne kierunki, ale można zdobyć ogląd dyscypliny. Szczególnie, że to lektura na jeden wieczór... Odpowiedz Link Zgłoś
elizka19 Re: Kanon socjologii? 04.08.04, 15:04 Nie musisz tak sie o mnie troszczyć ;) wakacje , wakacjami ale 3 miesiące to troche za duzo wolnego czasu jak dla mnie .Lenistwu intelektualnemu mówie stanowczo NIE :) Musze sie cos pouczyc bo mi szare komórki znikną:) Zresztą to wszystko później sie opłaci ... już sobie wyobrażam te pochwały od profesorów hehe . Masz racje co do jednego : zaczne od łatwiejszych książek , tak na rozgrzewke i stopniowo przejde do poważniejszych lektur . Jeszcze raz baaardzo Ci dziekuje za spis książek :-* Musiałes sie nieźle namęczyć :) Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
tak_zwany Re: Kanon socjologii? 04.08.04, 15:15 To często nie są książki, tylko pojedyncze teksty. I nie liczyłbym na Twoim miejscu na pochwały - w obdzielaniu pochwłami są raczej skąpi, a i tak z wieloma z tych pozycji będziesz musiała zapoznać się obowiązkowo, więc to żaden szpan, hłe hłe. Jeżeli będziesz czytać pozycje niepodręcznikowe, to sugeruję robić notatki - pomaga potem przy przypominaniu sobie po pewnym czasie. Spis książek? Z pamięci cały, rzuciłem okiem na półkę, przypomniałem sobie najważniejsze czytane przeze mnie teksty i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
elizka19 Re: Kanon socjologii? 04.08.04, 15:36 Chodziło mi o to , że treść tych książek bede znała o wiele wcześniej niz inni wiec na pewno sobie poszpanuje , nie zmarnuje takiej okazji :) PS. Nie sprowadzaj mnie wiecej tak ostro na ziemie bo bardzo tego nie lubie ... Odpowiedz Link Zgłoś