d-tka
01.08.05, 15:51
Sprawa internetu znowu utkwiła w martwym punkcie. Znależli się nawet chętni,
którzy chcą zająć się tym tematem i nic. A może dojrzeliśmy już do tego, aby
zorganizować spotkanie mieszkańców naszego osiedla i omówić niektóre ważne
sprawy m.in. internet. Tylko ogłoszenie należałoby umieścić na szybach klatek
schodowych (z braku tablic informacyjnych), bo podejrzewam, że niektórzy
nawet nie wiedzą, że istnieje strona naszego osiedla. Ja muszę dość pilnie
rozwiązać sprawę internetu i jeśli zwiążę się z TP, Chello czy Aster to umowa
będzie obowiązywać conajmniej rok i przez ten czas nie bęe mogła skorzystać z
osiedlowego internetu. Myślę, że osób w podonej sytuacji jest więcej.
Pozdrawiam