all2 Re: Robie nalesniki 09.01.04, 21:28 A całego dostanę? :) -- Zycie jest bogate we formy, a i w treści niebiedne. Alicja B. Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Robie nalesniki 09.01.04, 22:20 a żeby tak ze świeżutkimi truskawkami... Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Anahello gdzie te nalesniki??? 09.01.04, 22:42 Narobiła apetytu i poszła. Jedyna nadzieja że jeszcze smaży, to dużo będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
awee Jeśli można.... 09.01.04, 22:52 ....to proszę odłożyć jednego na jutro rano. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Jeśli można.... 09.01.04, 23:19 A mi proszę nic na rano nie odkładać. Zjem od razu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella uffff skonczylam 10.01.04, 03:22 Nasmazylam cala fure na jutro. Ide do kolezanki i tym razem obiecalam jej ze nie bedzie musiala na moja okolicznosc stac przy garach:) Zrobilam dwie wersje; wegetarianskie i miesne. Wegetarianskie maja farsz z pieczarek, pora i oliwek - podsmazone na oleju, zmieszane z siekanym ogorkiem kiszonym i tartym zoltym serem. Miesne maja po prostu plasterek wedliny drobiowej i duuuuzo tartego zoltego sera. Oczywiscie dla Was tez zostalo, wiec kazdy kto sie zglosil dostaje wielka porcje z tym z czym sobie zazyczyl:) Dla wytrwalych jest bita smietana:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac No a ja zaczynam. 10.01.04, 09:25 Takiego mi smaku narobiłaś, że lecę do sklepu po pieczarki, oliwki i wszystko pozostałe. Dziś naleśniki u mnie - zapraszam! Por favor;) Jako inne wegetariańskie wymyśliło mi się z ugotowanymi brokułami (albo kalafiorem) + kiełki + twaróg? Ciekaw jestem eksperymentu. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: uffff skonczylam 10.01.04, 10:07 narobiliscie takiego smaku, ze ide zjesc cokolwiek, np. salatke z wędzonej piersi kurczaka albo tatara ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: uffff skonczylam 10.01.04, 11:43 a moze ktos zrobilby pierogi z jagodami ? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: uffff skonczylam 10.01.04, 14:41 Ja przypaliłem krupnik. Gulaszu nie przypaliłem. Reflektuje ktoś? Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: uffff skonczylam 10.01.04, 15:06 ralston napisał: > Ja przypaliłem krupnik. Gulaszu nie przypaliłem. Reflektuje ktoś? a nie mozesz z tego gulaszu nieprzypalonego krupniku wykombinowac? dawno nie jadlam zupy :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: uffff skonczylam 10.01.04, 15:07 Przypalił się tylko od spodu. Od góry ciągle się nadaje do jedzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: uffff skonczylam 12.01.04, 04:01 anka1 napisała: > a moze ktos zrobilby pierogi z jagodami ? :)))) Dobra - idz do lasu i nazbieraj jagod, ja moge zagniesc ciasto;) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Robie nalesniki 12.01.04, 08:22 Z przykrością stwierdzam, że dalszy los naleśników pozostaje nieznany. I już pewnie nigdy się nie dowiemy, jak się skończył tak pięknie rozpoczęty wątek... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Robie nalesniki 12.01.04, 09:04 all2 napisała: > Z przykrością stwierdzam, że dalszy los naleśników pozostaje nieznany. I już > pewnie nigdy się nie dowiemy, jak się skończył tak pięknie rozpoczęty wątek... A ja mam właśnie wielką ochotę na jakiegoś naleśniczka... Odpowiedz Link Zgłoś