Dodaj do ulubionych

W/Wych. Xięga XXIX

20.11.09, 10:22

Wnosze z kawa i korekta (po dosmarowaniu na okladce jeszcze jednego X)
nawrocona na rzeczywistosc i czas terazniejszy przez Pana Brezlego. Poprzednia
( tzn. z dzisiejszego poranka) ksiega wygladala nastepujaco:


"millefiori 20.11.09, 09:27 Odpowiedz

Wchodze z dzbankiem kawy. Zdecydowanie, nastal dzien i slonce swieci.
Wiaze kolejna makatke przejeta snem, ktory wyjatkowo zapamietalam, a ktory
konczyl sie scena nastepujaca: siedze w domostwie w Zaulku Podkowy, na belce
stropowej miedzy dwiema kondygnacjami, dyndajac nogami w przestrzeni, bo
znikla znienacka podłoga gornej kondygnacji i strop pietra ponizej, tylko sie
te belki ostaly - zadnego gruzu, polamanych desek, smiecia, wszystko
czysciutkie, sprzatniete - i dzwoniac do naszej gospodyni Anusi usiluje sie
dowiedziec, co sie stalo. Obudzilam sie siedzac na lozku z piescia
przycisnieta do ucha i bardzo przytomna, jak na 4 rano.
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 20.11.09, 21:04
      A teraz se ide, wykonczona makatkowaniem, zdrzemnac sie kapke. Mam chwilowo
      dosyc. Tymczasem, pa.
      • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 21.11.09, 07:21
        Z druga kawa ide o tym poranku, tylko wg wskazowek zegara, bo ciemno.
        Jakby to powiedziec... a co mi tam, mowie glosno: milego roboczego weekendu
        zycze, sobie przynajmniej. Bo roboczy to juz on jest na pewno. Aha, i tzw. gumy
        czasowej, zeby nie zabraklo.
        • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 23.11.09, 08:51
          Wpelz mocno niezdecydowany zdrowotnie. Jakos tak opedzamy sie od niezbyt
          walecznych wirusich harcownikow.
          Poza tym wszystko bardziej zdecydowanie przeciwko. Komputery a zwlaszcza.
          • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 23.11.09, 11:30
            Ide z kawa przez deszcz i zawieruche. Za pazucha niose sloj przecieru z pigwy i
            imbiru, ktorym sie dozywiam antywirusowo, pan sie czestuje, panie Brezly, pysk
            na lewa strone wykreca, ale dziala, przynajmniej taka mam nadzieje. U sasiadow
            dwojka mlodych - poltora roku i 5 lat - lezy z ta nowa odmiana grypy, a sasiedzi
            zaopatrzeni w klucz na zmiany w dyzurach przy maluchach wpadaja do mnie
            zdrzemnac sie w spokoju na kanapie. Wypchnelam wczoraj do poludnia kolejna
            makatke i dzieje nastepna, na dzis, a jeszcze jedna na wtorek zostala. We srode
            lece do Oj, wiec krucabomba, malo czasu.
    • olo53 Re: W/Wych. Xięga XXIX 23.11.09, 19:31
      Tegoo snu zinterpretowac nie potrafie, moze by tak osobny watek
      interpretacji snow, mi sie snilo ze gonila mnie lawina, kurde dopadla
      mnie w obowniczym, Kanuku jeden nie pije Okocimia tylko Zywca:)
      • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 16:15
        Panie Olo, egzegezy dostalam dwie: 1. inzynierska -"E,czasami sie czlowiekowi
        glupoty snia" 2. - humanistyczna: "Na duze porzadki w zyciu ci sie zanosi". Co
        wlaczam do sennika (jakby sie komu wysnilo siedzenie na belce wiezby nad wolna i
        niezabudowana przestrzenia).
        zanim odjade w sina dal, w deszcz, pluche, zawieje, zawieruche, gradobicie,
        niepotrzebne skreslic. Zostawiam, jak zwykle, dzbanek i zapasy kawy w dobrych
        rekach. Dostep do netu jak zwykle na Ojlonie znikomy, jakbyco i komuco, to Oj
        komorka na chodzie.
        Scisk i do vi.
        • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 16:58
          Sen moj sprzed dwoch dni:


          Siedzielismy z NO na trawniku i nagle podszedl do nas minsiter Sikorski. I
          zastanawialismy sie co chce, a on tylko powiedzial ze ciocia NO z Warszawy
          kazala mu powiedziec ze mamy do niej zadzwonic i poszedl.
          Weszlismy do szeregowego domu przed trawnikiem, gdzie bylo nasze mieszkanie i
          zobaczylismy myszkujacego po nim agenta Tomka z CBA i jeszcze jakiegos drugiego,
          ktorzy z szuflad wyciagneli jakies stare kwity z mojej pierwszej pracy. Te kwity
          to byly druki zapotrzebowania na niedenaturowany alkohol z magazynu i agent
          Tomek mowil "tym zalatwimy tych przyjaciol Sikorskiego". Potem musialem go gonic
          z lazienki bo zagladal do gornopluka.
          • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 17:01
            Sen mogl byc rezultatem kontemplowania tesktu o agencie T., ktory otwiera zdanie
            poslanki platformianej takowe:

            'Taki "goguś wyżelowany", ale poziom intelektualny nie był z jego oczu wyraźny'
          • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 18:09
            brezly napisał:
            Potem musialem go goni
            > c
            > z lazienki bo zagladal do gornopluka.
            Majster pozwoli,że wyłożę sen.
            Gornopłuk to ...rezerwuar kandydatów
            • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 18:13
              Gdy ze Zbyfem bylim w pierwszej licealnej,pani kazała na uniwerek na wykłady
              latać.Z pogadanki o frazeologii żem zapamiętała tylko "rezerwuar kandydatów" i
              to ,że wykładowcy pytali czy my tu tak za karę.
              Pamiętasz,Zbyf? :-}}}}}
              • zbyfauch Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 19:48
                modliszka61 napisała:
                > Pamiętasz,Zbyf? :-}}}}}

                Nie, musi pijany byłem albo w areszcie.
                • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 19:59
                  zbyfauch napisał:
                  > Nie, musi pijany byłem albo w areszcie.
                  A być może.Pamiętam tą teczkę z damasceńskiej ceraty,do której wstawiałeś
                  opakowanie szklane ,zasuwałeś prawie do końca zamek.....i bezpiecznie było.
                  W SKM-ce teczuszka rozłożona na kolanach,służyła jako okolicznościowy stolik do
                  gry w tysiąca.
                  • zbyfauch Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:18
                    modliszka61 napisała:
                    > A być może.Pamiętam tą teczkę z damasceńskiej ceraty (...)

                    Pugilares z miśnieńskiej ceraty był a wstawiałem doń dyjamentową monstrancję
                    golgotem bogato inkrustowaną, a kiedy dąć w nię, śpiewem organy św. Chomąta do
                    ułudy przypominającą.
                    • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:21
                      Z bogato zdobionego skaju, czesc Zbyf :-)
                      • zbyfauch Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:27
                        brezly napisał
                        > Z bogato zdobionego skaju, czesc Zbyf :-)

                        Przedkładałbym "caelum".
                        Salve, Brezus!
                        • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:31
                          Pracowalem na praktyce w fabryce celwiskozy. To tam padlo to biblijne
                          "panie Witkowski" :

                          forum.gazeta.pl/forum/w,12233,83689822,83715439,Re_Greto.htm
                          • brezly Tfu 24.11.09, 20:31
                            forum.gazeta.pl/forum/w,12233,83689822,83715439,Re_Greto.html
                        • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:33
                          zbyfauch napisał:
                          > Przedkładałbym "caelum". > Salve, Brezus!
                          Ten to się na każdym forum chwali,że Ziemię "Świętą" bezcześcił...
            • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 18:33
              Znaczy: rezerwa kadrowa na miejsce tego co sie nie sprawdzilo?
              • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 18:34
                Ma pani antidotuma:

                www.youtube.com/watch?v=Cz45cem4MSs
                • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 19:15
                  brezly napisał:

                  > Ma pani antidotuma:
                  Prawie,prawie...
                  W żaden sposób nie potrafię wytłumaczyć odliczania do dziesięciu i wspominania
                  biustu jakiejś Mary...w trakcie nasłuchu antidota..;-}
                • zbyfauch Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 19:49
                  brezly napisał:
                  > www.youtube.com/watch?v=Cz45cem4MSs

                  To już Bach jeździł BMW?
                  Zasłużona marka.
              • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 19:10
                brezly napisał:
                > Znaczy: rezerwa kadrowa na miejsce tego co się nie sprawdziło?
                Bardzo subtelne są znaki,które wskazują na to jaki kierunek obrać .
                Stale warto analizować co się w majstrowej niszy dzieje.A moc myśli wielka
                jest-przyciąga obiekty naszej uwagi (w wymienionym przypadku-armatura hydrauliczna)
                Ale nie chciałam tak majstrowi przed świętami głowy psowac.. ;-}}}
                Z drugiej zaś strony...skoro nalegał...? ;-}
                • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 19:35
                  Znaczy, chce pani przez to powiedziec ze w przepisach BHP powinno byc
                  ostrzezenie przed nadmiernym mysleniem? Bo ze myslenie o gornopluku moze
                  spowodowac ze na leb zleci, nam albo komu. Ze przyciagamy myslom. Wiec zeby
                  ostroznie z tym w robocie, bo z tego wypadki?
                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 19:53
                    Myślę,że w przepisach BHP nie powinno się sugerować ,by pracownik nadużywał
                    wishfula thinkinga w kwestii teleportacji ,w celu obejrzenia wewnętrznych
                    ścianek rezerwuaru,za przeproszeniem,oczywiście...
                    Bo do czego to mu potrzebne?
                    Tak staram się koronkowo naświetlić zagrożenie ;-}
                    • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 19:57
                      Haselko typu "Nie teleportuj sie, nie stracisz portek"?
                      • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:14
                        Czasem trza zmienić perspektywę a wraz z nią optykę - a technika know -how
                        głęboko nam się ukłoni.
                        Prawie jak chiński służący,lecz nie z taką częstotliwością :-}}
                        • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:20
                          Ja tam nie wiem czy na zakladzie dobre jest dla dyscypliny pracy jak sie
                          fizycznym cos zacznie klaniac, wie pani?
                          • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:29
                            Żeby tak trochę odczarowac ten lęk,niech se majster popatrzy na wersję
                            łagodną,bez rezerwuaru . W nubijskiej wiosce zdjęłam...
                            img21.imageshack.us/img21/3032/obraz501e.jpg
                            Co do kłaniania fizycznym,to niech o tyły dba lepiej.Naczelnie zdrowiej dla
                            godności.
                            • zbyfauch Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:37
                              modliszka61 napisała:
                              > img21.imageshack.us/img21/3032/obraz501e.jpg

                              Papier toaletowy, widzę wielokrotnego użytku.
                              No i twardej dupy wymagający.

                              Ale rewelacyjna jest obustronność zastosowania. Można sobie kucnąć tak
                              romantycznie we dwoje, oparłszy się plecami.
                            • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:39
                              No coz, nadaje to nowe znaczenie zdaniu "mina kota srajacego na puszczy".

                              Ale wie pani, ja mam dzis takie tony pracownicze, bo zobaczyl te mapke:

                              bi.gazeta.pl/im/4/7286/m7286744.gif

                              i wie pani, elektrownia jadrowa w Malkini, to mna wstrzasa, musze rzec. Jakos
                              tak mi sie przypomina:

                              www.wrzuta.pl/szukaj/taka%20gmina
                              • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:52
                                A ja,proszę Pana,ja to lubię elektrownie,bo te wytyczne co to z nich
                                wychodzą,znakomicie przyprawiają krajobraz :-}
                                img109.imageshack.us/img109/9493/obraz551.jpgPrawda?
                                • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:53
                                  img109.imageshack.us/img109/9493/obraz551.jpg
                                  teraz to naprawdę prawda
                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:54
                                    No tak. Dopoki na metal nie rozkreca, wie pani.
                                    • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:56
                                      A wie Pan,że żadnych wózkarzy tam nie widziałam...?
                                      Allah przecie spogląda :-]
                                      • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 20:58
                                        Bo Balcerowicza tam nie bylo!!
                                        • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 21:05
                                          Zresztą na co im te słupy przekuwać,na gorące (60') stołki ?
                                          img21.imageshack.us/img21/5725/obraz336h.jpg
                                          Stoją takie w kamieniołomach i nikomu nie użyteczne..
                                          no chyba,że głupi turysta do zdjęcia przycupnie...
                                          • zbyfauch Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 21:08
                                            modliszka61 napisała:
                                            > no chyba,że głupi turysta do zdjęcia przycupnie...

                                            To krzesełko chyba cieplejsze było niż 60°C bo turysta wyparował.
                                  • zbyfauch Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 21:09
                                    modliszka61 napisała:
                                    > img109.imageshack.us/img109/9493/obraz551.jpg

                                    A ja się głowiłem, gdzie mi żona lota.
                                    • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 21:11
                                      idź do rury,coś ją ukazał właśnie w klasie
                                      • zbyfauch Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 21:12
                                        modliszka61 napisała:
                                        > idź do rury,coś ją ukazał właśnie w klasie

                                        Veni, vidi, vrócil.
                                        • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 24.11.09, 21:18
                                          Jak ten wierny pies.O odganiasz go,on se polata i...zawsze wróci...;-}}}}}}}}}}
                                          • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 26.11.09, 08:33
                                            Wpelzam. Szacunek dla nocnej zmiany, naprawde :-)
                                            • zielonamysz Re: W/Wych. Xięga XXIX 26.11.09, 19:10
                                              Zaglandam. Ach.
                                              Ale znikam bo nie patrze na slepia. WSzystkim wszystkiego....
                                              • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 27.11.09, 08:48
                                                Oooo, pani Myszka,jak fajnie.
                                                A ja znowu musz opusmagnumowac. Jak to bylo: liryka, epika, dramat a wszystko
                                                laczy sie w raportystyce? I jeszcze te durne podpowiedzi ze w warstwie lirycznej
                                                raport ma byc "sexy" :-(

                                                Strážmistr byl úplně spokojen svým dílem a přečetl to závodčímu s velkou pýchou.

                                                „To se povedlo,“ řekl k závodčímu, „tak vidějí, takhle se píšou berichty. Tam
                                                musí být všechno. Výslech, panečku, to není jen tak něco jednoduchého, a hlavní
                                                věcí je sestavit to pěkně do berichtu, aby tam nahoře na to čuměli jako jelení.
                                                Přivedou sem toho našeho, ať to s ním skoncujeme.

                                                Był ogromnie zadowolony ze swego dzieła i z wielka duma przeczytał raport frajtrowi.
                                                - Udało mi sie - mówił. - Tak sie pisze berichty. W nich musi byc wszystko.
                                                Badanie, proszc pana, to nie taka sobie byle jaka rzecz. Głównie chodzi o to, zeby
                                                wszystko było ładnie skomponowane. Niech teraz władze otwieraja geby. Prosze
                                                przyprowadzili tego naszego, bo trzeba zrobic z nim koniec.
                                                • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 27.11.09, 11:57
                                                  Przesylam pocztowke ze slonecznej Oj, z widokiem na Młyn, otoczony furczacym
                                                  lopotem makatek i obiecana wielka wódka zespolowa, jak te makatki, do konca
                                                  przyszlego tygodnia, zespolowo wypchniemy,
                                                  Pani Zielona, o jak dobrze, ze panie przemknela, w przyszly weeekend, jak Pani?
                                                  • immanuela Re: W/Wych. Xięga XXIX 27.11.09, 20:07
                                                    znowu się Panie będą umawiać, i to w Warszawie zapewne, ech... :-(((
                                                  • lira_korbowa Re: W/Wych. Xięga XXIX 27.11.09, 22:15
                                                    No właśnie.
                                                    To ja sobie tak cichutko warknę, wrr.
                                                  • immanuela Re: W/Wych. Xięga XXIX 27.11.09, 23:05
                                                    i cóż tu dodać...
                                                    Chyba jeszcze jedno r.
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 08:36
                                                    Wolam dziarsko z dzwigu: czesc pracy.

                                                    Dzis moge o sobie zaspiewac:
                                                    w422.wrzuta.pl/audio/aHgz1xko1wy/czerwone_gitary_-_jestem_malarzem_nieszczesliwym
                                                  • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 10:56
                                                    A czesc, czesc, z mlyna korekty ostatecznej i uzupelnien. Kawa z Madziara dzis,
                                                    w takim szklanym laboratoryjnym naczyniu. Madziar trofiejny, zabytkowy, ale
                                                    chodzi jak trza. Wczoraj w przelocie przez Zlote Tarasy zobaczylam napis
                                                    reklamowy "Botox Express"; tak w przerwie zakupowej mozna sobie zrobic?...
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 10:58
                                                    To jest bomba, pani Fiorciu.
                                                    A ja pani powiem ze NO tez bombe zobaczyla, co ja gdzie indziej tak opisalem:

                                                    Plaszczyk dokoscielny model 1967, co go NO zobaczyla w sklepie sportowym. Na tym
                                                    logo czegos co sie
                                                    zwie North Face, na rekawie logo HyVent.

                                                    Znam tradycje wroclawskich Antyrajdow z moich studenckich czasow, kiedy sie
                                                    wlazilo na Snieznik z walizkami, w garniturach i garsonkach i w lakierkach.

                                                    Ale zeby firma od ciuchow na ciezkie warunki takie paletka robila jak sie na
                                                    Podlasiu do kosciola za Gomulki chodzilo (bez goreteksu, ale cena jak za z)?
                                                    Okrzyk NO: to ma byc North Face?! To jest "Malkinia Face"!!

                                                  • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 11:07
                                                    Takie kuse jesionki i inne twory w linii a la Gomulka, w kolorach typu bistor
                                                    gieesowski zobaczylam ze zgroza w kolekcjach galijskich; wie pan, wyburzaly
                                                    buraczek, zielen sukna prezydialnego i stara scierka od podlogi.
                                                    Podobno wrzask mody, ale sie nie przylacze.
                                                  • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 11:08
                                                    NO, wlasnie, racje ma: peron w takiej gminie, lat 40 wstecz.
                                                  • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 11:10
                                                    Przepraszam za strzepowe wiesci, ale co chwila cos. Rzucam sie z powrotem w
                                                    chwosciki makatki, dopijajac w locie kawe.
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 11:11
                                                    No. Tyle ze teraz to
                                                    superhiper-outdoor-goretex-high-tech-survival-eco-freak-tough-people brand takie
                                                    cus wypuszcza. Pecunia non, panie kierowniku, olet? Czy tzw. psucie marki?
                                                  • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 15:06
                                                    Nie sądzę, raczej pojscie za tendencja w kryzysowo-siermiężny look, kojarzony z
                                                    socjalistyczna wizja za-kurtynowa.

                                                    A tak poza tym zwizualizowalo mi sie, ze anielskosc wymaga dramatycznych zmian w
                                                    garderobie.
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 15:15
                                                    Ze odbicie Kryzysu Finansowego? ':-)
                                                  • immanuela Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 18:43
                                                    apropoz odzieży markowej i wrzasków mody, dostałam dzisiaj przydziałowy fartuch
                                                    lab. sztuk jeden i rękawice gumowe.
                                                    Cześć pracy!
                                                  • kanuk Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 18:50
                                                    Na Hadrona ! Czesc pracy ! a jeszcze lepiej : bye bye !
                                                  • immanuela Re: W/Wych. Xięga XXIX 30.11.09, 19:07
                                                    kurcze, ten fartuch jest na 182!
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 08:43
                                                    No i dobrze, powagi doda:-)

                                                    Wpelzam na glodzie kawowym. Dzabnek stawiam obok.
                                                    Dalej ci maluje, ech :-(
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 09:37
                                                    immanuela napisała:

                                                    > kurcze, ten fartuch jest na 182!
                                                    O kurcze,przymały!!!
                                                    Pani się nie martwi.Tu na Hali wstawki Pani podoszywają.Bo tylko tu najpiękniej
                                                    z materią się zmagają. :-}
                                                  • immanuela Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 18:26
                                                    no, przy moich dwóch metrach wzrostu...
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 18:53
                                                    O obuwiu z przydziału nic nie mówisz.Podejrzenia mam co do drewniaczków lub
                                                    wellingtonów ze Stomilu.Albo w doktorstwie robi Pani,albo w kiszeniu kapusty...
                                                  • immanuela Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 20:18
                                                    obuw do kiszenia kapusty niepotrzebny, więc nie dajo... :-)))
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 20:22
                                                    ale bieliznę dolną to w dzisiejszej dobie bezapelacyjnie ;-}
                                                  • immanuela Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 20:25
                                                    nam dawali ręczniki z Ikei ;-)
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 20:37
                                                    W pakiecie z płynem intimhigieyi ...
                                                    Taka oszczędność ...
                                                    A co NATO sanepid?
                                                  • immanuela Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 20:44
                                                    Sanepidowi to Lotto
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 20:51
                                                    A Pani? Pani też ?!
                                                  • immanuela Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 20:55
                                                    ja tam bierę co dajo ;-)
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 01.12.09, 21:46
                                                    Dobranoc paniom, ja jutro rano urobek zaczac musze.
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 08:50
                                                    Wpelz.

                                                    Chcialem powiedziec ze sobie szukalem dzis za pewnym osobnikiem i zupelnie nie
                                                    oczekiwanie trafilem na strone co mi sie logo spodobalo:

                                                    images33.fotosik.pl/321/27013fdc143cacad.jpg
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 08:55
                                                    Cichutko pyta mnie pastuszek:"A skąd na Hali wziął się słoń?"
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 08:59
                                                    A ja juz dzis nie maluje, hurra. Wczoraj malowalem. Ddybry Pani :-)
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 09:01
                                                    To świetnie.Chciałam tylko Pana pocieszyć,że każdy geniusz kiedyś minie :-}
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 09:04
                                                    Ale wroci. Malowanie nalezy do moich obowiazkow pracowniczych.
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 09:07
                                                    Jasne,że wróci.Zawsze wraca.;-}
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 09:08
                                                    W stanie wskazujacym na zuzycie.
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 09:14
                                                    Specyficzny gatunek wyłysiałej inteligencji?
                                                  • modliszka61 Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 09:16
                                                    A tak przy okazji,przydałby się jakiś wątek religijno - duchowy :-]
                                                  • millefiori Re: W/Wych. Xięga XXIX 02.12.09, 12:23
                                                    Wstawiam kawe z zachmurzonego Powisla. Kolejna makatka wypchnięta, frędzelki
                                                    dorabiam w nastepnej, jeszcze jedna czeka, przytupujac.
                                                  • brezly Re: W/Wych. Xięga XXIX 07.12.09, 08:50
                                                    Wpelz pomikolajowy.
                                                    W firmie byla impreza pod nazwa "Nikofete". Dopiero skojarzylem ze to nie od
                                                    nikotyny. Ciezko sie mysli w poniedzial.

                                                    Ddybry
                                                  • vaud Nikofete 08.12.09, 02:12
                                                    hyh, tez od razu pomyslalam o fecie w sosie nikotynowym
                                                  • brezly Wpelz pracowniczy 08.12.09, 08:41
                                                    Kawa, kawa, kawa.

                                                    A jakby tak pewnego dnia kawy zabraklo, to co wtedy?
                                                    No co?
                                                  • millefiori Re: Wpelz pracowniczy 08.12.09, 19:22
                                                    To wtedy zejde z tego lez padolu. Wlasnie zaparzylam kolejna kawe,
                                                    miedzydrzemkowo. Caly dzien odsypialam tam, gdzie padlam, ojczyzniany maraton i
                                                    jazde nocna z powrotem. Kawa i ELO na full z glosnikow przy jako takiej
                                                    przytomnosci za kierownica trzymaly.
                                                  • immanuela Re: Wpelz pracowniczy 08.12.09, 22:14
                                                    no, bez kawy to nie da rady. Dzisiaj byłam w robocie, wraz z dojazdem, równo 12
                                                    godzin i 10 minut :-(
                                                  • brezly Re: Wpelz pracowniczy 09.12.09, 08:39
                                                    Normalnie, to panie przychodza jak ja juz ciemnoroboczo spie, bo rano musze do
                                                    roboty.

                                                    Ddybyry
                                                  • millefiori Re: Wpelz pracowniczy 09.12.09, 10:37
                                                    Dzien dooooo.... Chyba odespalam juz zaleglosci. Z kawa ide, nawet, o cudzie,
                                                    nie pada i slonce wyjrzalo zza chmur. Za to echo w lodowce odezwalo sie gromko i
                                                    za zaopatrzeniem powinnam sie rozejrzec, ale to po zmierzchu. Na razie dlubie
                                                    kolejna makatke na wieczor, urodzaj makatczany jak licho, nastepne w kolejce
                                                    tupia. Darzdziew!
                                                  • zbyfauch Re: Wpelz pracowniczy 09.12.09, 10:41
                                                    Czy makatka to matka makaka?
                                                    A makata to tata makaka?
                                                  • brezly Re: Wpelz pracowniczy 09.12.09, 10:45
                                                    Na karmimacie?
                                                  • zbyfauch Re: Wpelz pracowniczy 09.12.09, 11:02
                                                    brezly napisał:
                                                    > Na karmimacie?

                                                    Tak, albo w Sopocie na terakocie albo w Portoryko na lastriko albo
                                                    Teheranie na dywanie albo w Dien Bien Phu na PCW...
                                                  • millefiori Re: Wpelz pracowniczy 09.12.09, 11:03
                                                    Ha, przez caly zawodowy zywot udawalo mi sie uchronic przed historia
                                                    gospodarcza, az tu trzy tygodnie temu mnie dopadla, lacznie z przepisami
                                                    dotyczacymi cel, handlu, przemyslu i rzemiosla pod wszystkimi zaborami, tudziez
                                                    stanelam oko w oko z koniecznoscia odczytywania inskrypcji pisanych odrecznie
                                                    drobnym maczkiem w grazdance...

                                                    Mial kat makatke
                                                    Pod ktora pijal herbatke
                                                    Az przyszedl makak,
                                                    Na makatke nakakal,
                                                    A kat w zlosci odcial mu lapke.
                                                  • brezly Snieg 14.12.09, 08:47
                                                    W miescie zamieszkania stopil sie w kontakcie z ziemia.
                                                    Ale Pagorki Pracy zasypane.

                                                    Donosze ze miejscowa ludnosc podjela inicjatywe walki z obcym nam Cocacolowym Santa.

                                                    cms.bistum-speyer.de/bdkj/index.php?mySID=b691045cbd230112c78dbd2190cfd8f5&myELEMENT=Weihnachtsmannfreie%20Zone
                                                    Co ciekawe, akcje ekumeniczna popieraja tez ateisci :-DD (antyamerykanscy na
                                                    ogol sa tu)
                                                  • millefiori Re: Snieg 14.12.09, 09:55
                                                    Niose kawe w pelnym sloncu i mrozie -5. Snieg powirowal w powietrzu wczoraj,
                                                    dzis ciut szronu. Slicznie jest!
                                                  • millefiori Re: Snieg 15.12.09, 16:16
                                                    Mroz, wieje i ciemno. Kawe popoludniowa niose w czapce i szaliku. Dzien laby pod
                                                    znakiem Coldrexu.
                                                  • millefiori Re: Snieg 16.12.09, 18:08
                                                    Jak wyzej, znaczy bez zmian. Kawa podwieczorna w dzbanku, oddzielnie Coldrex w
                                                    kubku, dochodze do siebie po seansie hydroterapeutycznym. Jak mnie z nog po
                                                    dzisiejszych ekscesach wodnych nie zmiecie, to bedzie dobrze.
                                                  • vaud Re: Snieg 16.12.09, 18:22
                                                    a ja od rana taka padnieta, zem zapomniala o ugotowanym juz wczoraj
                                                    zapobiegliwym obiedzie i w poludnie zjadlam sobie smutnou kanapke z
                                                    humusem ( nie tym ziemnym)
                                                  • millefiori Re: Snieg 16.12.09, 18:25
                                                    Humus rzecz doskonala, zwlaszczza jak od serca poczosnkowany. Dobrze, ze mi pani
                                                    przypomniala, jakas pasze trzeba zadac.
                                                    Czy mowilam pani, ze mam kota przechodnio-sasiedzkiego, ktory dokonal wyboru?
                                                  • vaud Re: Snieg 16.12.09, 18:26
                                                    Wybral paniou w elekcji? Prosze wyszczegolnic wszystko o kocie.
                                                  • millefiori Re: Snieg 16.12.09, 18:33
                                                    Tak, w sedno pani trafila, elekcja odbyla sie w ramach klatki schodowej. Gora -
                                                    dol.
                                                    Kot plci zenskiej jest szary, pregowany w marengo, futrzany niemozebnie, bo
                                                    polnocny, wielki jak 3 Dakoty, przylepny i malo gadajacy, choc jak sie pod
                                                    drzwiami rozspiewa o wpuszczenie, to z warsztatu na strychu slysze.
                                                  • vaud Kot elekt 16.12.09, 18:43
                                                    Jak pani nazwala tego wybranca Losu? Jak 3 Dakoty byl nasz sp
                                                    Byte. "Tygrys przebrany za kota" -jak uznala 3 - wtedy- letnia
                                                    Kicia. Przylepne koty sou swietne na przezieubione pancie. Nakladac
                                                    jak zwykly kataplazm duzo razy dziennie.

                                                    Proszeu o zdejucie KOtaplazmu.
                                                  • brezly Re: Kot elekt 16.12.09, 19:00
                                                    Zwizualizowala mi sie kanapka z Detrytusem.
                                                  • millefiori Re: Kot elekt 17.12.09, 09:37
                                                    Kot zostal przejety w pakiecie ze skandynawskim imieniem: Herta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka