Dodaj do ulubionych

*rozwiązłości*

01.04.04, 22:45
...są strasznie rozwiązłe te moje sznurówki... nie znoszą ucisku, dziś
postanowiłam dać im trochę swobody....
czy to dobry pomysł? pewnie się na nim wyłożę... :)
_______________________________
*Front Wyzwolenia Sznurówek*
Obserwuj wątek
    • anahella Re: *rozwiązłości* 01.04.04, 23:17
      aanneett napisała:

      > ...są strasznie rozwiązłe te moje sznurówki... nie znoszą ucisku, dziś
      > postanowiłam dać im trochę swobody....
      > czy to dobry pomysł? pewnie się na nim wyłożę... :)

      Moj kotek zajalby sie Twoimi sznurowkami szybciutko. Moge Ci go pozyczyc na
      jedno popoludnie;)
      • ralston Re: *rozwiązłości* 01.04.04, 23:19
        I z rozwiązłych stałyby się pokrętne?
        • anahella Re: *rozwiązłości* 01.04.04, 23:21
          ralston napisał:

          > I z rozwiązłych stałyby się pokrętne?

          a nawet ciezko strawne:(
    • freewolf Re: *rozwiązłości* 02.04.04, 07:04
      aanneett napisała:

      > ...są strasznie rozwiązłe te moje sznurówki... nie znoszą ucisku, dziś
      > postanowiłam dać im trochę swobody....
      > czy to dobry pomysł? pewnie się na nim wyłożę... :)
      > _______________________________
      > *Front Wyzwolenia Sznurówek*

      Wiosna przyszła. Może by tak na bosaka?
      • aanneett Re: *rozwiązłości* 02.04.04, 08:21
        freewolf napisał
        >
        > Wiosna przyszła. Może by tak na bosaka?

        ...chyba się komuś wiosna z latem pomieszała, a białystok z wsią... to ostatnie
        jestem w stanie zrozumieć... ;)
        _______________________________
        *Front Wyzwolenia Sznurówek*
        • freewolf Re: *rozwiązłości* 02.04.04, 15:36
          aanneett napisała:

          > ...chyba się komuś wiosna z latem pomieszała, a białystok z wsią... to
          > ostatnie jestem w stanie zrozumieć... ;)

          Do odważnych świt należy. :)
          • chatka_ Re: *rozwiązłości* 02.04.04, 23:01
            Rozwiezle sznurowki to moja fobia, mam zaledwie pare butow sznurowanych, za to
            sznurowki w nich wielkosci tasiemek sa. Wiec sie jak sie taka sznurowe
            przydepnie, a wczesniej w jakas kaluze, albo inne cos mokre wdepnie to mi sie
            robi okrutnie przepraszam hatko hi hi hi :)
      • aanneett Re: *rozwiązłości* 03.04.04, 23:15
        freewolf napisał:
        > Wiosna przyszła. Może by tak na bosaka?
        ... a zdarzyło mi się kiedyś... na bosaka...z centrum na dziesięciny...młoda i
        głupia byłam, noc gorąca i chodnik ciepły.... :)
        _______________________________
        *Front Wyzwolenia Sznurówek*
    • freewolf Re: *rozwiązłości* 03.04.04, 14:21
      Prosty sposób na rozwiązłość:
      Kupić sznurówki 2 razy dłuższe. Po owiązaniu parę razy dookoła kostki już nie
      będą się rozwiązłować. :)
      • ralston Re: *rozwiązłości* 03.04.04, 22:58
        freewolf napisał:

        > Prosty sposób na rozwiązłość:
        > Kupić sznurówki 2 razy dłuższe. Po owiązaniu parę razy dookoła kostki już nie
        > będą się rozwiązłować. :)


        Przestają być rozwiązłe kiedy się do ciebie przywiązują. :)
        • aanneett Re: *rozwiązłości* 03.04.04, 23:11

          ... chyba spotkałam się z niezrozumieniem /znów...!/ chodzi o to, aby one
          rozwiązłe były... /free/wolne/czyt. friwolne/ i nie uciśnione ... wokół kostki
          mam je wiązać? litości...
          _______________________________
          *Front Wyzwolenia Sznurówek*
          • ralston Re: *rozwiązłości* 03.04.04, 23:19
            No to tak wiązać trzeba, żeby kostki uciśnione nie były. ;)
            • chatka_ Re: *rozwiązłości* 03.04.04, 23:26
              W ramach protestu przeciwko uciskowi sznurowek, proponuje kupywac buty
              wsuwane :)
              • anahella Re: *rozwiązłości* 03.04.04, 23:30
                chatka_ napisała:

                > W ramach protestu przeciwko uciskowi sznurowek, proponuje kupywac buty
                > wsuwane :)

                Albo na rzepy!
                • ralston Re: *rozwiązłości* 03.04.04, 23:33
                  Proszę się nie czepiać! ;)
              • ralston Re: *rozwiązłości* 03.04.04, 23:34
                chatka_ napisała:

                > W ramach protestu przeciwko uciskowi sznurowek, proponuje kupywac buty
                > wsuwane :)

                Buty się wzuwa a nie wsuwa. Wsuwać można makaron ;)
                • chatka_ Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 00:07
                  ralston napisał:
                  > Buty się wzuwa a nie wsuwa. Wsuwać można makaron ;)

                  W radio ubieglego lata mowili, ze sie wsuwa, pan redaktor poranny nie sznurowal
                  butow bo mial takie wsuwane, a zajawke te grali do wczesnej zimy :))) A moze to
                  chodzilo o zeby, ze nie myje, bo ma takie wsuwane :)

                  • aanneett Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 08:05
                    ... dyskusja przypomina mi trochę debaty sejmowe... nie urażając nikogo :)
                    _______________________________
                    *Front Wyzwolenia Sznurówek*
                    • anahella Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 08:13
                      aanneett napisała:

                      > ... dyskusja przypomina mi trochę debaty sejmowe... nie urażając nikogo :)

                      No nie! Tu nie ma tego dramatyzmu co w sejmie;)
                      • freewolf Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 11:59
                        anahella napisała:

                        > No nie! Tu nie ma tego dramatyzmu co w sejmie;)

                        No to w takim razie:
                        Precz ze sznurówkami!
                        Precz z wsuwkami!
                        Precz z rzepami!
                        Precz z bosakami!
                        Precz z bosmanem!
                        Precz z XVII-wieczną literaturą mongolską!
                        Precz z preczem!
                        Lepiej?
                        • aanneett Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 17:19
                          freewolf napisał:

                          > Lepiej?
                          ... lepper... :)
                          _______________________________
                          *Front Wyzwolenia Sznurówek*
                    • awee Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 12:57
                      aanneett napisała:

                      > ... dyskusja przypomina mi trochę debaty sejmowe... nie urażając nikogo :)

                      O! Posłowie z pewnością nie poczują się urażeni. A może tak, kto to wie.... ;)
                    • ralston Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 18:24
                      aanneett napisała:

                      > ... dyskusja przypomina mi trochę debaty sejmowe... nie urażając nikogo :)
                      > _______________________________
                      > *Front Wyzwolenia Sznurówek*

                      Chyba nawet bardziej prace Spec-Komisji d/s tego kto do kogo i w jakim celu
                      przyszedł. Ale ciągle nam daleko do pionowych korytarzy, dodatnich plusów, owsa
                      i czerwonych skarpetek... :)))
    • aanneett Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 20:49
      ... a może ze sznurówkami jak z kobietami ...
      _______________________________
      *Front Wyzwolenia Sznurówek*
      • ralston Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 21:06
        aanneett napisała:

        > ... a może ze sznurówkami jak z kobietami ...
        > _______________________________
        > *Front Wyzwolenia Sznurówek*


        Znaczy jak? Że się plączą?
        • aanneett Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 21:24
          ralston napisał:
          > Znaczy jak? Że się plączą?
          ... plącze się taka pod nogami, ni kopnąć ni przydeptać...
          _______________________________
          *Front Wyzwolenia Sznurówek*
          • ralston Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 21:25
            A nie mówiłem, że najlepiej wychodzi przywiązanie?
            • aanneett Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 22:06
              ralston napisał:

              > A nie mówiłem, że najlepiej wychodzi przywiązanie?
              ...przywiązać do kostki czy kaloryfera?
              _______________________________
              *Front Wyzwolenia Sznurówek*
              • ralston Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 22:10
                Przywiązywanie do kaloryfera nic nie daje. Przywiązać do kostki - ale solidnie.
                Wiązanie poprawiać regularnie. I nie powinno być problemów z rozwiązłością.
                • aanneett Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 22:13

                  ... zwolennik niewolnictwa? a może tak nogi wyżej podnosić? i zacząć dbać o
                  sznurówki?

                  _______________________________
                  *Front Wyzwolenia Sznurówek*
                  • habitus Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 22:48
                    Proponuję stosować węzeł żeglarski (jeden z wielu). Są też inne więzy, równie
                    skuteczne - i nie piszę tutaj o żadnym niewolnictwie. Raczej o wspólnej
                    wędrówce i szanowaniu różnic. Sznurówkami można się wymieniać :)))
                    • aanneett Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 23:04
                      .... tylko z tymi sznurówkami już tak jest, że bez butów tracą racje bytu...
                      _______________________________
                      *Front Wyzwolenia Sznurówek*
                      • awee Re: *rozwiązłości* 05.04.04, 00:12
                        aanneett napisała:

                        > .... tylko z tymi sznurówkami już tak jest, że bez butów tracą racje bytu...

                        ....bez butów mogą służyć za makaron....
    • all2 Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 23:04
      Rozwiązane można zawiązać. Zawiązane można rozwiązać. Można uciąć końce,
      zawiązać na pętelki, spleść w warkoczyki, przyczepić pomponiki, pomalować w
      kolorowe paski. Możliwości jest wiele. Można też wywalić sznurówki i w razie
      konieczności wiązać buta glizdą.
      • aanneett Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 23:45

        ... można, tylko po co?
        _______________________________
        *Front Wyzwolenia Sznurówek*
        • all2 Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 23:56
          Po to, żeby zmienić punkt widzenia na istotę sznurówek ;)
          • aanneett Re: *rozwiązłości* 04.04.04, 23:58

            ... a to chyba że tak... :)
            _______________________________
            *Front Wyzwolenia Sznurówek*
            • all2 Re: *rozwiązłości* 05.04.04, 00:09
              :)
    • freewolf Re: *rozwiązłości* 05.04.04, 09:12
      Sznurówki bez butów można przerobić na przykład na troki. Ewentualnie można
      nimi związać włosy. Lub wypleść z nich koszyk. Albo matę. Pomysłów jest wiele.
      Ale co zrobić z urwanym rzepem?
      • aanneett Re: *rozwiązłości* 05.04.04, 09:29
        freewolf napisał:

        > Sznurówki bez butów można przerobić na przykład na troki. Ewentualnie można
        > nimi związać włosy. Lub wypleść z nich koszyk. Albo matę. Pomysłów jest wiele.
        > Ale co zrobić z urwanym rzepem?
        ... przyszyć na swoje miejsce, albo na surówkę drania... :)

        _______________________________
        *Front Wyzwolenia Sznurówek*
    • ogabignac Re: *rozwiązłości* w dawnym LWP. 05.04.04, 09:33
      Nawiązując do szczytnych tradycji Ludowego Wojska Polskiego problem
      zbyt luźnych sznurowadeł rozwiązać można w sposób skuteczny lecz radykalny.
      Zołnierza z niezawiązanymi sznurowadłami do wiązania potrafili przekonać jego
      najbliźsi koledzy z plutonu(24 żołnierzy).
      Gdy inni, zmęczeni po całym dniu ćwiczeń, mogli po obiedzie przez godzinę
      leżeć bykiem to pluton rzeczonego luzaka osuszał plac apelowy z wody
      własnymi sznurowadłami.
      Namoczyć sznurowadło w kałuży i wykręcić poza placem.
      No a pomocnik d-cy plutonu dobrze pilnował by osuszanie odbywało się
      sznurowadłami a nie np. czapkami.
      • aanneett Re: *rozwiązłości* w dawnym LWP. 05.04.04, 09:52

        ... w wojsku znają sposób na wzsystko.... :)
        _______________________________
        *Front Wyzwolenia Sznurówek*
    • freewolf Czyli wzorem Hermiony należy powołać WESZ. 05.04.04, 18:29
      Czyli frakcję "Walka o Emancypację Sznurówek Zniewolonych".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka