Dodaj do ulubionych

spadające oczka...

15.07.04, 16:24
Uff, ledwo je złapałem, inaczej stłukłyby mi się.
Obserwuj wątek
    • vaud Re: spadające oczka... 15.07.04, 17:20
      a co to, nie-tlukacych nie dowiezli?
      • czarnajagoda Re: spadające oczka... 15.07.04, 17:24
        najepsze to takie gumowe - nie dość, że nie strach jak spadną, to i jeszcze bez
        obaw rzucić można takim okiem...
        • vaud Re: spadające oczka... 16.07.04, 02:51
          czarnajagoda napisała:

          > najepsze to takie gumowe - nie dość, że nie strach jak spadną, to i jeszcze
          bez
          >
          > obaw rzucić można takim okiem...

          ----> ...albo puscic perskie.
          • millefiori Re: spadające oczka... 16.07.04, 09:04

            Gumowe perskie? Mruga przy odbiciu. Poza tym jest pociagniete henna w ladny
            wzorek bota, taki perski typowy lezkowaty listek we wzorek w srodku a w tym
            wzorku jak baba w babie jeszcze jedna bota czy jeden bot???. Farsi nie znam, a
            szwagierka bez kabla, wiec nie mam kogo spytac.
            • vaud Re: spadające oczka... 16.07.04, 16:57
              millefiori napisała:

              >
              > Gumowe perskie? Mruga przy odbiciu. Poza tym jest pociagniete henna w ladny
              > wzorek bota, taki perski typowy lezkowaty listek we wzorek w srodku a w tym
              > wzorku jak baba w babie jeszcze jedna bota czy jeden bot???. Farsi nie znam,
              a
              > szwagierka bez kabla, wiec nie mam kogo spytac.


              ----> ten lezkowy wzorek to mango jest, ktore w Indiach jest symbolem pozadania
              i spelnienia. Zakochani w ich basniach i legendach nie spotykaja sie pod
              umowionym jaworem, ale wlasnie pod drzewem mango. Kwitnacym.
              • brezly Re: spadające oczka... 17.07.04, 21:48
                vaud napisała:

                > millefiori napisała:
                >
                > >
                > > Gumowe perskie? Mruga przy odbiciu. Poza tym jest pociagniete henna w lad
                > ny
                > > wzorek bota, taki perski typowy lezkowaty listek we wzorek w srodku a w
                > tym
                > > wzorku jak baba w babie jeszcze jedna bota czy jeden bot???. Farsi nie zn
                > am,
                > a
                > > szwagierka bez kabla, wiec nie mam kogo spytac.
                >
                >
                > ----> ten lezkowy wzorek to mango jest, ktore w Indiach jest symbolem pozad
                > ania
                > i spelnienia. Zakochani w ich basniach i legendach nie spotykaja sie pod
                > umowionym jaworem, ale wlasnie pod drzewem mango. Kwitnacym.
                >

                Księzyc już zaszedł, małpy sie uspiły
                I coś za dżunglą gra tango (?)
                Pewnie mnie czeka mój Rajapravdahalabal miły
                Pod kwitnącym drzewem mango ?

                Bez sensu.
                Gary Larson: dwa człekoksztaltne w figurze tanecznej na polanie w dżungli. Ona
                do niego: przesłysałes się, chciałam mango.
                • vaud Re: spadające oczka... 18.07.04, 00:35
                  brezly napisał:

                  > vaud napisała:
                  >
                  > > millefiori napisała:
                  > >
                  > > >
                  > > > Gumowe perskie? Mruga przy odbiciu. Poza tym jest pociagniete henna
                  > w lad
                  > > ny
                  > > > wzorek bota, taki perski typowy lezkowaty listek we wzorek w srodku
                  > a w
                  > > tym
                  > > > wzorku jak baba w babie jeszcze jedna bota czy jeden bot???. Farsi
                  > nie zn
                  > > am,
                  > > a
                  > > > szwagierka bez kabla, wiec nie mam kogo spytac.
                  > >
                  > >
                  > > ----> ten lezkowy wzorek to mango jest, ktore w Indiach jest symbolem
                  > pozad
                  > > ania
                  > > i spelnienia. Zakochani w ich basniach i legendach nie spotykaja sie pod
                  > > umowionym jaworem, ale wlasnie pod drzewem mango. Kwitnacym.
                  > >
                  >
                  > Księzyc już zaszedł, małpy sie uspiły
                  > I coś za dżunglą gra tango (?)
                  > Pewnie mnie czeka mój Rajapravdahalabal miły
                  > Pod kwitnącym drzewem mango ?
                  >
                  > Bez sensu.
                  > Gary Larson: dwa człekoksztaltne w figurze tanecznej na polanie w dżungli. Ona
                  > do niego: przesłysałes się, chciałam mango.



                  --------> w sari nie bede sie zawijala
                  ubiore proste barchany
                  juzem sie wczesniej czesto spozniala
                  nie lubi tego kochany
                  • brezly Re: spadające oczka... 18.07.04, 09:56
                    vaud napisała:


                    > --------> w sari nie bede sie zawijala
                    > ubiore proste barchany
                    > juzem sie wczesniej czesto spozniala
                    > nie lubi tego kochany

                    Aha, a taki np. ja to bardzo lubię to w wersji zielonej Gęsi co przedstawiała
                    Filona, Laurę i Dobrze Poinformowanego Faceta.

                    Bedzie z tydzien jakem sie w katedrze w Hamburgu dowiedział że husyci od Husa to
                    gęsici od Gęsi (Gąsiora). Bł. H. z Wrzeszcza to wiedział swoje o heretykach że
                    ornityczni i wzywał do grillowania.
                    On już swoje wiedział o ptakach, wszak:
                    www.bbc.co.uk/beasts/evidence/prog1/page6.shtml
                    dsc.discovery.com/convergence/beasts/photo/photo_zoom3.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka