22.08.04, 20:36
No, dziwne gugiel wypluwa rzeczy. Oto np.

COPATEX (Textil-Agenturen Hans Lutolf Karl Gustav Ottiger) 6330
Cham [Szwajcaria ]

To dostawca: przędzy na tkaniny barchanowe, z bawełny. Hmmm...

Inni znowu:
Barchan's mission is to dramatically simplify the process by which state and
local governments use information technology to answer basic questions about
their ... (Przez okienko sie widzi i rzad sie dowiaduje, Barchan jest
państwotwórczy. No ilekko konformista bo : Barchan, ruchoma wydma w kształcie
półksiężyca, o ramionach skierowanych w kierunku, z którego wieje wiatr. ...)

Kopaliński zaś: dymka biała, gładka tkanina bawełniana a. konopna o splocie
atłasowym.
Etym. - tur. dimi 'barchan'.

No ale dalej jest ciekawie:
Barchan. Tkanina bawełniana o splocie skośnym, bielona, jednobarwna, kolorowo
tkana, jednostronnie drapana. Jak każda bawełna - najważniejsze zalety to:
higroskopijność, przepuszczalność powietrza, miły chwyt, wytrzymałość na
pranie, łatwość konserwacji.

Ja mysle ze jednostronnośc drapania jest jaby sama przez sie zrozumiała.

Tu ejst kopalnia wiedzy (bez zwiazków zawodowych)
eldakar.demon.pl/cygnus/szafa.txt
Dalej, hehehe:

Sklep Tekstylny "Kamila" - Sklepy z tkaninami i pasmanteryjne ...
... Wolności 4. Miasto, Kielce. Kod pocztowy, 25-367. Osoby kontaktowe, Jan
Barchan.

Eeech, dużo tego.

Jedankże czy kobieta w barchanach to to to samo co kobieta z wydm?

Obserwuj wątek
    • karmilla Re: Barchany 23.08.04, 09:41
      e nie, bielizna z barchanów to bielizna z wydm.
      Imo, kobieta w barhanach to co najwyżej może być kobieta na wydmach.
    • vaud Re: Barchany 23.08.04, 22:30
      brezly napisał:

      > No, dziwne gugiel wypluwa rzeczy. Oto np.
      >
      > COPATEX (Textil-Agenturen Hans Lutolf Karl Gustav Ottiger)
      6330
      > Cham [Szwajcaria ]
      >
      > To dostawca: przędzy na tkaniny barchanowe, z bawełny. Hmmm...
      >
      > Inni znowu:
      > Barchan's mission is to dramatically simplify the process by which state and
      > local governments use information technology to answer basic questions about
      > their ... (Przez okienko sie widzi i rzad sie dowiaduje, Barchan jest
      > państwotwórczy. No ilekko konformista bo : Barchan, ruchoma wydma w kształcie
      > półksiężyca, o ramionach skierowanych w kierunku, z którego wieje wiatr. ...)
      >
      > Kopaliński zaś: dymka biała, gładka tkanina bawełniana a. konopna o splocie
      > atłasowym.
      > Etym. - tur. dimi 'barchan'.
      >
      > No ale dalej jest ciekawie:
      > Barchan. Tkanina bawełniana o splocie skośnym, bielona, jednobarwna, kolorowo
      > tkana, jednostronnie drapana. Jak każda bawełna - najważniejsze zalety to:
      > higroskopijność, przepuszczalność powietrza, miły chwyt, wytrzymałość na
      > pranie, łatwość konserwacji.


      ------> dlatego nosze bez-prawie-przerwy. Drapanie jednostronne elementem
      najmilszym bedac.
      To mi przypomnialo, jak moja kuma wyprala mi i WYKROCHMALILA podkoszulek z
      frotka od wewnatrz. Bylam potem wielostronnie drapana, pod pachami to az do
      krwi pierwszej i ostatniej. Na pocieche dodam, ze ona sobie wtedy wykrochmalila
      majtki. Tez frotkowe. Od zewnatrz. Alw W KROCZKU od WEWNATRZ. Aua!






      >
      > Ja mysle ze jednostronnośc drapania jest jaby sama przez sie zrozumiała.
      >
      Sklep Tekstylny "Kamila" - Sklepy z tkaninami i pasmanteryjne ...
      > ... Wolności 4. Miasto, Kielce. Kod pocztowy, 25-367. Osoby kontaktowe, Jan
      > Barchan.

      -----> wlasciwy czlowiek, na wlasciwym miejscu.

      >
      > Eeech, dużo tego.
      >
      > Jedankże czy kobieta w barchanach to to to samo co kobieta z wydm?
      >
      • brezly Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 08:35
        'Jako, że dogi były zwierzętami wyjątkowo cennymi, dla ochrony psów podczas
        polowań zakładano im kaftany wykonane z barchanu, bawełny, mocnego płótna, w
        środku wypełnione włosiem lub bawełną i w miejscach wyjątkowo narażonych na
        ataki dzikiej zwierzyny wszywano fiszbiny. '

        Tu jest rysunek:
        www.molosy.pl/images/hodre/dogn/dogwplaszczu.jpeg
        Tylne nogi jeszcze powinni zaslonic!

        'Na ataki dzikiej zwierzyny
        Wszywano dogom fiszbiny'

        Ile ja bym musial myslec zeby cos takiego? :-((

        • vaud Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 08:55
          Dog, a wyglada jak nosorozec. Albo hipopotam. A fiszbiny jak u wieloryba.
          Ludzka pomyslowosc nie zna granic ni Cordonow ni Mulin.
          • brezly Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 09:03
            Piesni zew w barchanach?
            • vaud Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 09:06
              Bo jak dobrze wstac, skoro swit. Sie kladlam, ale powalcowalam tylko
              przescieradlo tam i z powrote, to postanowilam nie marnowac energii tak
              glupkowato ( jak ten magiel) i pomarnowac ja na wesolo.
              • brezly Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 09:13
                Jutrzenki blask duszkiem pic?
                • vaud Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 09:16
                  I dopic kawa. Obiecal mi poranek szczescie dzis.
                  • brezly Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 09:17
                    I poszedl?
                    • vaud Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 09:23
                      tak, a ja chyba wroce na barlog. Moze sie juz zmeczylam.
                      • brezly Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 09:30
                        To ci zaspiewam na dobranoc:

                        (Když se hnuli, ozval se z jednoho vagonu silný hlas, jako by chtěl přehlušit
                        rachocení vlaku. Nějaký voják z Kašperských Hor v nábožné náladě večera opěval
                        hrozným řevem tichou noc, která se blížila k uherským rovinám: )

                        Gute Nacht! Gute Nacht!
                        Allen Müden sei’s gebracht.
                        Neigt der Tag stille zur Ende,
                        ruhen alle fleiß’gen Hände,
                        bis der Morgen ist erwacht.
                        Gute Nacht! Gute Nacht!

                        „Halt Maul, du Elender,“ přerušil někdo sentimentálního zpěváka, který umlkl.
                        Stáhli ho od okna.
                        • vaud Re: Barchany - ciag dalszy 24.08.04, 21:22
                          Pospalam. Dziekuje Szwejkowi.
                          • millefiori Re: Barchany - ciag dalszy 01.09.04, 10:16
                            Pawlikowska Jasnorzewska pisala o barchanowych zonach w wierszu Ciotki(druga
                            wersja: O cioci co sie otrula):

                            Ciotki nie były piękne, nie miały nic z wróżek.
                            Były dzielne, szczawiowe, barchanowe żony.
                            Nie miały złotych włosów, ni jedwabnych nóżek,
                            ni oczu tajemniczych, ni rzęs wykręconych.
                            Brały serjo swe dzieci, kwiaty i owoce,
                            mężów trzymały krótko, perfum nie lubiły,
                            zasypiały spokojnie w księżycowe noce,
                            pełne kurzej tężyzny i jaglanej siły.

                            [Jedynie ciocia Lila, wiotka i pachnąca,
                            podobna była wróżce i paryskiej lali.
                            Chodziła w piórkach ptasich i tiulach ze słońca,
                            całowała, unosząc nakrapianych woali.]

                            Jedynie ciocia Jola wiotka i pachnąca
                            przypominała wróżkę i paryską lalkę
                            Chodziła w piórkach ptasich i tiulach ze słońca
                            całowała, podnosząc gwiaździstą woalkę...
                            Wkrótce ją jakieś wichry żałosne rozwiały
                            wśród wiosennych błyskawic i szumów ponurych.
                            Zgrzebne ciotki płakały — lecz nic nie wiedziały
                            jaki był smak miłości i... trutki na szczury.
                            • millefiori Re: Barchany - ciag dalszy 01.09.04, 10:19

                              Atakwogole to mi sie barchany kolorystycznie i epokowo kojarza. Epokowo z lat
                              PRLu jako roz lososiowy zwany cielistym i blekit scierkowy.
                              Lata wyjazdowe i po 89 - barchan w kolorze szarym melanzowym lub granatowym, w
                              formie bluz uniwersyteckich US
                              • pieranka Re: Barchany - ciag dalszy 01.09.04, 10:34
                                lub takie bordo szczegolnym odcieniu. Maroon?
                              • vaud Re: Barchany - ciag dalszy 08.09.04, 06:43
                                millefiori napisała:

                                >
                                > Atakwogole to mi sie barchany kolorystycznie i epokowo kojarza. Epokowo z lat
                                > PRLu jako roz lososiowy zwany cielistym i blekit scierkowy.
                                > Lata wyjazdowe i po 89 - barchan w kolorze szarym melanzowym lub granatowym,
                                w
                                > formie bluz uniwersyteckich US

                                ----> ach te bluzy! Szczyt marzen byl to.
                            • millefiori Re: Barchany - ciag dalszy 01.09.04, 10:52
                              Barchanowe zony wyplynely na falach piesni szwejkowskiej, ktora znow - ach, ten
                              powolny strumien swiadomosci - unausznila mi sie z piesnia wykonywana w czasie
                              nocnonadrannych wyjsc z imprez przez mojego pierwszegoex- z towarzystwem. (Ex
                              dysponuje poteznym barytonem dramatycznym)
                              (Na melodie Wolga, Wolga...):

                              "Doooobrej noooocy, goooospodarze,
                              Dla strudzooonych piosnka ma..."

                              Nie udalo mi sie zapamietac, co bylo dalej, a moze nigdy nie wyszlismy poza
                              dwie pierwsze linijki?
                              • brezly Barchanowe zony 02.09.04, 08:20
                                A, ciekawe czy Wojtek M. znal to okreslenie czy doszedl don niezalezine (w nauce
                                takie rzeczy sa znane):

                                'W tygodniu barchanowe zony chrapia w glos
                                A ty otulasz ciezka glowe ciasno w koc'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka