11.10.04, 22:48
Zakładam konkurencyjny wątek dla jabłkowego. Gruszki to chyba moje najbardziej
ulubione owoce. Najlepiej soczyste klapsy, ale mogą być też twardawe bery, a
nie mam nic przeciwko polnym ulęgałkom... Mniammm...
Obserwuj wątek
    • aand Re: Gruszki. 11.10.04, 23:40
      Niebiańskie gruszki w occie robi All2. Ambrozja :)))
      • ralston Re: Gruszki. 12.10.04, 09:14
        Moja babcia również robiła fantastyczne gruszki w occie i w syropie... Paluszki
        lizać...
    • anahella Re: Gruszki. 12.10.04, 00:07
      Moja mama robila gruszki w zalewie borowkowej*. NIc ich nie pokonalo.

      *Mieszkancom poludniowej Polski wyjasniam ze dla mnie (z Mazowsza) borowki to
      te czerwone a nie czarne.
      • karokaro Re: Gruszki. 12.10.04, 09:01
        Pyszne są gruszki konferencje. Mają niezbyt przyjemną w dotyku skórkę i są
        twarde, ale pychaaa :-)

        Gruszki w całości w zalewie słodko-kwasniej :-)))))

        K.

        • benia30 Re: Gruszki. 12.10.04, 13:40
          Sprzedałam ogródek, a w piwnicy została mi pamiątka po nim - kilka słoików
          gruszek w syropie, pychotka...
          • ralston Re: Gruszki. 12.10.04, 14:08
            benia30 napisała:

            > Sprzedałam ogródek, a w piwnicy została mi pamiątka po nim - kilka słoików
            > gruszek w syropie, pychotka...


            Rozpoczął się u mnie niekontrolowany ślinotok. Będziesz odpowiedzialna za
            zalanie klawiatury... ;)
            • benia30 Re: Gruszki. 12.10.04, 14:17
              Chętnie podeślę jeden słoiczek... lub odkupię klawiaturę...
              pozdrawiam
              b...
              • ralston Re: Gruszki. 12.10.04, 14:23
                Oddam nawet drugą nie zaplutą klawiaturę za gruszki w syropie :)
                • benia30 Re: Gruszki. 12.10.04, 15:05
                  ralston napisał:

                  > Oddam nawet drugą nie zaplutą klawiaturę za gruszki w syropie :)

                  Gruszki trafiły w syrop przez przypadek. Grusza jakoś obficie obrodziła i nikt
                  już nie mógł na świeże gruszki patrzeć, o jedzeniu ich już nie mówiąc. I w ten
                  sposób gruszki trafiły do słoików. Stoją sobie teraz samotnie w ciemnej piwnicy
                  i cierpliwie czekają na zainteresowanie ze strony otoczenia :-))
                  • ralston Re: Gruszki. 12.10.04, 17:19
                    Wyrażam daleko idące zainteresowanie :)
    • habitus Re: Gruszki. 12.10.04, 18:22
      A może jakiś dobry przepis? Na gruszki w occie, albo na te w syropie? Zrobiłabym
      ale nie umiem....
      • all2 Re: Gruszki w occie. 13.10.04, 01:09
        Na litr wody: 1 szklanka octu 10%, 1 szklanka cukru, kilka goździków, kawałek
        laski wanilii.
        Zagotować, wrzucić gruszki obrane i pokrojone na ćwiartki, gdy znów zawrze
        wyjąć gruszki do słoików, zalać zalewą i dobrze zakręcić.
        I tyle :)

        Aha, lepiej gdy gruszki są twarde, niezbyt dojrzałe.
        • habitus Re: Gruszki w occie. 14.10.04, 10:08
          all2 napisała:

          > Na litr wody: 1 szklanka octu 10%, 1 szklanka cukru, kilka goździków, kawałek
          > laski wanilii.
          > Zagotować, wrzucić gruszki obrane i pokrojone na ćwiartki, gdy znów zawrze
          > wyjąć gruszki do słoików, zalać zalewą i dobrze zakręcić.
          > I tyle :)
          Kupiłam gruszki, idę obierać. Dzięki za przepis.
          • chatka_ Re: Gruszki w occie. 14.10.04, 11:02
            Ja też dziekuje, ten przepis jest dużo lepszy! W tym ktory ja mialam trzeba
            bylo długo słoiki moczyć, a gruszki nie mogły tyle czekać, no musiałam je
            zjeśc ;)
            • ralston Re: Gruszki w occie. 03.03.05, 13:52
              W hiperach można gruszki kupować praktycznie przez cały rok. Cóż z tego, kiedy
              jeść się nie dają... Nie ma to jak świeżutkie - wprost spod drzewa. Aż mi się
              za latem zatęskniło...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka