Dodaj do ulubionych

ALE NUMER :))))

21.12.04, 12:38
Temat dosc ciekawy bo .... Wilk chce zmienic imie -to malo . Mam lepszy numer Od pol roku
mam "nowy" telefon wraz z NOWYM numerem.
Numer dopiero jest teraz gdy poprzedni wlasciciel MOJEGO NUMERU nie informowal o
rezygnacji swojgo numeru a ten sam numer trafil do puli numerow wolnych.
Gdzie ow numer trafil do mnie. Teraz sie zaczyna numer gdy dzwoni ktos i pyta Kasiu co
slychac?. albo mam dla Pani prace....
Obserwuj wątek
    • ralston Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 12:40

      Chyba się pogubiłem... Kto w końcu komu wyciął numer i jaki?
      • poziomk Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 12:48
        Era robi tak, ze jak ktos rezygnuje z numeru, to po jakims czasie ten sam numer (60xxxxxxxx)
        trafia do puli wolnych. Przychodisz jako nowy klient i ten sam numer dostajesz TY. i teraz jak
        ktos ze znajomych poprzedniego wlasciciela nie wie ze zzrezygnowal, dzwoni na ten niby jego
        numer a numer jest juz Twoj
        • benia30 Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 16:43
          Chyba dostałam numer z puli wolnych, bo po odebraniu telefonu
          usłyszałam: "Siwy, to ty??? Siwy, no nie wygłupiaj się"

          -
          • ralston Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 16:47
            Moja żona któregoś dnia zaczęła dostawać coraz bardziej natarczywe SMS-y z
            zapytaniami, czy ma gotowe ściągi. Odpisała, że ściąganie jest niemoralne i
            wtedy też dostała coś w rodzaju "Siwy nie rób jaj tylko ściągi dawaj!" :))
    • freewolf Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 18:00
      Dlatego należy przy wyborze numeru zaznaczyć, że chce się świeżutki.
      Jak brałem swój, zapytano mnie, czy chcę nowy, czy z odzysku.
      Jak powiedziałem, że nowy, to przesympatyczna pani powiedziała mi, że dostali
      właśnie całkowicie nowiutki przydział do rozdysponowania i, jakkolwiek w starym
      są jeszcze wolne numery, to czy może nie chciałbym jako pierwszy wybrać coś z
      nowego. :)
      • chatka_ Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 19:36
        Moj tato jakis czas po tym jak oddalam mu swoja komorke, dostawal regularnie
        przez pare dni smsy o tej samej tresci: "Jestes ladna, madra i masz dobre
        serce" ;))) Dziwne, ale dopiero po ktoryms z kolei spytal czy to przypadkiem
        nie do mnie ;)))
        • aand Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 20:17
          Może przez grzeczność nie przeczył? :))
          • chatka_ Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:40
            aand napisał:

            > Może przez grzeczność nie przeczył? :))
            >
            A czemu moj wlasny tata mialby byc grzeczny wobec rodzonej corki? Chyba byl
            lekko zawstydzony, ze przyczytal fragment tak intymnej korespondecji, nadawca
            byl ktos o imieniu tylko brzmiacym z meska ;) skad mialby wiedziec, ze to tylko
            takie babskie sztuczki ;)
            • habitus Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:46

              :-) Trzeba było uprzedzić, że komórka teraz jest Taty. :-)
              • chatka_ Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:48
                habitus napisała:

                >
                > :-) Trzeba było uprzedzić, że komórka teraz jest Taty. :-)

                Nie spodziewalam sie, ze nad Siemianowka bedziesz mnie sciagac :)
                • habitus Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:50
                  A tu niespodzianka!!! :):)
                  • chatka_ Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:56
                    habitus napisała:

                    > A tu niespodzianka!!! :):)

                    Szczegolnie dla taty :))) Zebys widziala jego mine, w sumie to sie cieszyl,
                    kurcze szkoda, ze to bylas Ty :)))
    • anahella Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 20:26
      Same pozytywy: mozna w ten sposob kogos poznac/poderwac, np. urocza kolezanke
      pani Kasie, zdobyc prace - byc moze lepsza niz ta ktora masz w tej chwili lub
      zaprzyjaznic sie z pracownikiem firmy head hunterskiej;)
      • aand Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 20:28
        anahella napisała:

        > Same pozytywy: mozna w ten sposob kogos poznac/poderwac, np. urocza kolezanke
        > pani Kasie, zdobyc prace - byc moze lepsza niz ta ktora masz w tej chwili lub
        > zaprzyjaznic sie z pracownikiem firmy head hunterskiej;)

        Aż dziwne że tak mało ludzi zmienia ;)
        • anahella Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 20:54
          aand napisał:

          > Aż dziwne że tak mało ludzi zmienia ;)

          No to sie zamienmy! Mozna po prostu kartami sim. Powiem ci ktore z moich
          kolezanek sa fajne;) Licze ze uczynisz podobnie;)
        • benia30 Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 22:56
          Niektórzy nie lubią zmian i są przywiązani do swojego numeru telefonu jak do
          nazwiska...
          • habitus Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:00
            benia30 napisała:

            > Niektórzy nie lubią zmian i są przywiązani do swojego numeru telefonu jak do
            > nazwiska...


            Chyba mówimy o mnie...
            • benia30 Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:03
              Przywiązanie to jedna sprawa a kłopoty z pamięcią druga. Pamiętam numer mojej
              pierwszej komórki... Drugiej też... A aktualnego za żadne skarby zapamiętać nie
              mogę :-)
              • ralston Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:12
                Było zmieniać? Ja od mojego pierwszego gsm-a cały czas z tym samym numerem. To i
                problemów nie ma z pamięcią :)
                • benia30 Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:23
                  Na starość lepiej funkcjonuje pamięć trwała, która pozwala na zachowanie
                  zawartości danych nawet po odłączeniu zasilania. Pamiętam numer telefonu do
                  mojej kuzynki, kiedy mieszkała jeszcze w leśniczówce i żył jej mąż. Teraz ma
                  już drugiego męża, mieszka w innym miejscu, a ja nadal pamiętam jej stary numer
                  telefonu (po co mi on potrzebny?!) Z pamięcią świeżą jest u mnie gorzej, co
                  wsakzuje na starczą demencję lub początkowe stadium Alzheimera...
                  • ralston Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:27
                    Mam podobnie. Znasz jakiegoś dobrego geriatrę ? ;)
                    • benia30 Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:29
                      :-)) Muszę sie zorientować... Jak znajdę kogoś godnego zaufania dam Ci znać...
                      :-)))
                      • habitus Re: ALE NUMER :)))) 21.12.04, 23:31

                        Nie chichrać się ze starczej demencji, gooffniasze! :)))))
    • poziomk Re: ALE NUMER :)))) 26.12.04, 19:25
      Najlepiej jak dzwonią do mnie czyli do Kasi znajome osoby poprzedniej
      właścicielki mojego n-ru z życzeniami świątecznymi , zastanawiam się nad zmianą
      płci oraz imienia na KASIA ale transwestit nie jestem :)))
      • anahella Re: ALE NUMER :)))) 26.12.04, 19:34
        poziomk napisał:

        > Najlepiej jak dzwonią do mnie czyli do Kasi znajome osoby poprzedniej
        > właścicielki mojego n-ru z życzeniami świątecznymi , zastanawiam się
        > nad zmianą
        > płci oraz imienia na KASIA ale transwestit nie jestem :)))

        To moze postaraj sie poznac Kasie i przekaz jej, ze ludnosc sie do niej dobija;)
        • aand Re: ALE NUMER :)))) 26.12.04, 19:50
          Fajnie być Kasią :)
          • anahella Re: ALE NUMER :)))) 26.12.04, 19:52
            aand napisał:

            > Fajnie być Kasią :)

            Hm... a co Ty wiesz o byciu Kasia?;)
            • aand Re: ALE NUMER :)))) 26.12.04, 19:55
              Z Kasią? :D
        • poziomk Re: ALE NUMER :)))) 26.12.04, 20:05
          fajnych ma znajomych co dopiero po pół roku od święta sobie przypomną , że ma
          się jakąś tam koleżanke

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka