Dodaj do ulubionych

Zaczelo sie!

21.01.05, 22:50

Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Zaczelo sie! 21.01.05, 23:01
      Wypchnelam wlasnie pierwsza partie Opusa. Fax na drugm koncu linii sie nie
      udlawil i przyjal wszystko.
      Zawieja z zamiecia objawila sie dzis o 15, akurat jak z Delfinem wjechalismy
      dodom, to sie rozpetalo. Temperatura spadla, skutkiem czego sasiedzi wracajacy
      pozniej niz my, mieli wesolo, a teraz slysze za oknem pilowanie silnikow -
      lodowisko sie zrobilo, a po lodowisku pood gore wjezdzac trudno; zwlaszcza, ze
      na wysokosci naszej bramy konczy sie rozped wziety na dole i poprawiony na
      rozjezdzonym skrzyzowaniu 30 m. ponizej, i czy to 4x4 czy zwykly samochod,
      zaczyna jechac w miejscu, jesli nie w poprzek; wszystko zalezy od umiejetnosci
      kierowcy. Chybe jeszcze zejde na dol piaskiem pod brama sypnac, rowniez we
      wlasnym, dobrze pojetym interesie.
      Jutro Delfin ma probna mature, nie ma zlituj sie, zawiezc do szkoly musze na
      7:45 czyli przedtem trzeba wstac.
      • millefiori Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 07:55
        A ja mam w Budzie Zawieja i Zamiecia* !

        *Zawiej i Zamiec = wg mitologii Polnocnych Slowian Wedrownych, para
        snieznobialych koni ciagnacych sanie Bogow Sniegu**

        **Bogowie Sniegu - wg. mitologii tychze Polnocnych Slowian Wedrownych, para
        malzonkow, ktorych spotkania wywoluja znaczace zmiany pogodowe i opady
        atmosferyczne. Taki ying-yang slowianski. Pojedynczo meski czy zenski Bog Sniegu
        nie powoduje opadow atmosferycznych. Dzialaja wylacznie w parze.
        Nowe spojrzenie na zrodla, przyczynki i egzegezy mitologii slowianskiej
        doprowadzilo ostatnio do wnioskow, ze Bogowie Sniegu sa bostwami
        proekologicznymi, zapobiegajacymi globalnemu ociepleniu.
        • millefiori Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 11:26
          Im bardziej pada snieg, bim-bom,
          Tym bardziej trzeba sie odkopywac, bim bom.
          Skonczylam ryc tunel garaz=> brama. Droga jeszcze dzis nic nie przejechalo, wiec
          bede pierwsza. Ide jechac, jak wroce, dam znac.
          • olo53 Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 11:54
            Z tego co slysze to na sankach chyba.
            Z mitologia tez bym uwazal bo niedlugo moze to byc zacytowane:)
          • ewakurz Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 13:58
            Millefiori, czy Delfin dobrnal na M. Probnou?
            Czy przebrnal?
            Czy wybrnal?
            I czy znalazl powrotny tunel do dom?
            • olo53 Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 15:22
              Zycze 5x tak!
              • millefiori Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 15:38
                Dziekuje serdecznie za wsparcie w imieniu Delfinowym i wlasnym. Wrocilam,
                trafiajac w brame od gory za pierwszym razem:), ku nieklamanemu entuzjazmowi
                Delfina; my, auto, brama i garaz cali i nienaruszeni. Sanki zaraz wywleczemy z
                piwnicy, nic nie jezdzi, wiec tradycyjnie zaczniemy sezon zjazdowy, a stok
                ulica mamy ... hoho, tak ze 200 metrow, tylko trzeba uwazac, czy na odbijajacej
                w prawo drodze jakies zdesperowane auto sie nie pojawi.

                Delfin w sobote dotarl na kolejna probna mature, napisal 8 stron na temat
                prawdy w teatrze i wyszedl o wlasnych silach. Zostanie to ocenione i zapodane
                do wiadomosci. Czeka nas jeszcze jedna taka probka, a potem w czerwcu juz na
                serio =8-0
                • brezly Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 15:43
                  millefiori napisała:

                  > Delfin w sobote dotarl na kolejna probna mature, napisal 8 stron na temat
                  > prawdy w teatrze i wyszedl o wlasnych silach.

                  O zesz ty kurcze! :-)) Alez temat!
                  A czy tak tentego no, ogolnie wiadomo co by Delfin w przyszlosci ("wasz synek w
                  przyszlosci") by chcial zglebiac ze dziedzine wiedzy?

                  • olo53 Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 15:51
                    Byle nie Mechanike kwantowa, bo to nie ma przyszlosci:)
                    • brezly Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 15:53
                      olo53 napisał:

                      > Byle nie Mechanike kwantowa, bo to nie ma przyszlosci:)

                      Zawsze mowilem ze pojazdowa to jest to.
                  • pierans Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 15:51
                    > ("wasz synek w przyszlosci")
                    nie musi byc na 8 stronach ;-)
                  • millefiori Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 15:53
                    Usiadz. Matematyke. On to juz robi. To znaczy Calculusa z ogniem w oczach
                    przerabia.
                    Zdania o tym, ze matematyka porzadkuje swiat i matematyce w muzyce mam
                    utrwalane co jakis czas; rowniez tlumaczone sa mi zadania o rozmaitych
                    funkcjach i problematyka modelowania matematycznego. Ja slucham z wyrazem
                    zrozumienia na obliczu, bo wiem, ze moje dziecko wie (sama powiedzialam i
                    udawac madrej nie bede), ze jesli chodzi o matematyke, to poruszamy sie na
                    innych poziomach i plaszczyznach.
                    Poza tym to, co w wersji demo dostales, czyli normalne dziecko.
                    • brezly Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 15:56
                      Bardzo porzadny kierunek. Wlasciwie jedyny, co do niczego drogi nie zamyka. Jak
                      filologia polska prawie.
                      • baloo Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 27.01.05, 15:07
                        brezly napisał:
                        > Bardzo porzadny kierunek. Wlasciwie jedyny, co do niczego drogi nie zamyka.
                        Jak filologia polska prawie.

                        Oszkurcze. To jest niemal doslowny cytat z jednego z Ujotoskich Wielkich
                        Polonistuf (Wyki albo Pigonia). Bo on wlasnie twierdzil, ze dobrze wyksztalcony
                        polonista wszedzie znajdzie prace ;oD Wiem, bo Mama Baloonowa wlasnie naujocie
                        sobie kaganiec oswiaty nakladala.

                        A ze swojego doswiadczenia Wam powiem, ze dobrze wyksztalcony archeolog tez tak
                        ma. Tego sie nie widzi, bo oni sie gleboko konspirujo, ale absolwenci archeo sa
                        jak ci, no, starozakonni, lewantynczycy znaczy. Oni sa wszedzie i to zazwyczaj
                        wysoko. Wiem co mowie.
                    • millefiori Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 15:57
                      Pierans poza tym w realu Delfina widziala i rozmawiala, wiec obiektywnie moze
                      sie wypowiedziec.

                      A, jeszcze jedno: Delfin postanowil zdawac mature z polskiego. Groza powialo,
                      bo z polskiej szkoly to raptem ma zaliczone cztery pierwsze klasy podstawowki.
                      • pierans Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 16:03
                        No to Bach!
                        Bardzo dobry wybór!
                        • millefiori Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 16:10
                          Tez Ci holistyczna agencja powialo?
                      • anchan Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 16:05
                        Masz bardzo miłe, mądre i inteligentne dziecko :)
                        • millefiori Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 16:09
                          Dziekuje:) tak na niewidziane wprawdzie, ale jak sie domyslam, matematyka z
                          muzyka tu zadzialala;)
                          • pierans Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 16:12
                            A gdzie się wybierze studiowac? A gap year sobie zafunduje?
                            • millefiori Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 26.01.05, 16:19
                              Na razie darcie szat. Bo nie wiadomo, gdzie my za te poltora roku, kiedy juz
                              bedzie po.
                              • pieranka Re: Zaczelo sie -> sw. do jrzalosci. 27.01.05, 15:49
                                A, to nie przeszkadzam ;-)
    • olo53 Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:10
      brezly ty nie badz dozarty, tu o talencik po mamie odziedziczony chodzilo!
      • brezly Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:12
        Ze jak dozarty? Jak psoilek regenracyjny na psychu czy co? Nie rozumiem, prawda? :-)
        • brezly Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:12
          Na spychu mialo byc.
      • millefiori Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:14
        Lutowania dziecine nauczylam...:)))

        Lomatko! Zadna filologia, poza malym kawalkiem romanskiej!!!
        • olo53 Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:18
          No i o to chodzi, o to chodzi.
          Psychu jako tako.
      • lodzka_przadka Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:15
        Ba! wiadomo, że o talent, bo Brezlu też o to chodziło.
        Pax, Brez jest najostatniejszy do dożerania. Najnaj, wręcz, wiem co mówię.
        • millefiori Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:17
          Vobiscum, jak Matka Zalozycielka wlasnym palcem na klawiaturze wystukala.
          • olo53 Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:20
            No to pax
            • millefiori Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:22
              I tak trzymac.
        • brezly Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:21
          lodzka_przadka napisała:

          > Ba! wiadomo, że o talent, bo Brezlu też o to chodziło.
          > Pax, Brez jest najostatniejszy do dożerania. Najnaj, wręcz, wiem co mówię.

          O wlasnie, prawie ze roslinozerny jeszcze.**
          A dzis dodatkow w nastroju podnioslym bo mam NOowe urodziny i wlasnie sie udaje
          na nie. Zagrozil rano ze przyjdzie trzymajac sie kwiatka jak na 8 marca i teraz
          musi Rozproszyc Obawy.

          Tak ze papa wszystkim.

          ** Ze czasami gburowaty i wolno mylsi to u przezuwaczy dosc normalne, nie?
          PS. Dzieki, Frufurniu.
          • millefiori Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:24
            To NO slicznie urodzinowo dygnij ode mnie.

            PS Rozumiem; tez bym sie poczula zaniepokojona, gdyby Pan M sie pojawil w progu
            z roslinnoscia.
          • lodzka_przadka Re: Zaczelo sie! 26.01.05, 16:26
            Ooo, kłaniaj się NO i życz Wszystkiego co Najnaj, kwiatka dotrzymaj
            Pa
            PS. Matka to anioł, anioł to stróż ;-)
    • baloo Re: Zaczelo sie! 27.01.05, 15:11
      aha, no jakos mie ten wontek ominal. Troche to bedzie spoznione, wiec Delfinowi
      czymam kciuki juztylko za Paniom sprawdzajacom, zeby ja natchnelo. A NO to juz
      po prostu spoznione i najszczersze, lalkarskie pozdrowienia , zyczenia i
      ukuony ;o)
    • pieranka Re: Zaczelo sie! 27.01.05, 15:50
      A czy Del zna 'Goedel, Escher, Bach' Hofstaedtera? Jeśli, to musi!
      • millefiori Re: Zaczelo sie! 28.01.05, 07:47
        Baloo - dziekuje!
        Pierans - poszukam i podetkne pod nos
        • pieranka Re: Zaczelo sie! 28.01.05, 10:08
          Ale zarobisz punkty u niego! (jak podetkniesz)
          • jan.kran Re: Zaczelo sie! 29.01.05, 02:55
            Ja tez trzymam za Delfina i zazdraszczam wyboru studiow:-)))
            Moja Mloda tak wybrala ze robie za opoke broniac Jej wyboru przed wzburzona
            Rodzina a zwlaszcza Prokreatorem.

            Czy Delfin robi mature francuska? Znaczy , ze dwa lat trwa:-)))
            Kran.
            • millefiori Re: Zaczelo sie! 29.01.05, 23:24
              Dziekuje, Janie.Kranie:)
              A co Twoja Młoda wybrala, ze az taka groza?

              Tak, francuska matura. W klasie bedacej odpowiednikiem naszego profilu mat.-
              fiz. mature z francuskiego zdaje po ukonczeniu naszej bywszej 3., we francuskim
              systemie 1. S. Czyli w przyszlym roku cala reszta, a co druga sobote bedziemy
              miec "bac blanc" czyli probne matury z kolejnych przedmiotow, ktorych duuuzo.
              • jan.kran Re: Zaczelo sie! 31.01.05, 00:54
                Mam duzo znajomej mlodziezy po , w trakcie i przed matura w Paris.
                Trudno mi zrozumiec ten system , ale jest nielekko sadzac z relcji Rodzicow:-)))

                Mloda wybrala jako glowny fach filozofie a pobocznie lingwistyke i politologie.
                Po cichu przymierza sie do skandynawistyki i matematyki:-)))
                Chce studiowac w Muenchen.
                Prokreator zasiedla byla DDR i chce zeby Mloda studiowala Cos Praktycznego w
                Dresden... Najlepiej Wirtschaft albo Byznes zeby miala potem chleb.
                Mloda na chleb gwizdze i czyta Platona :-(( K. Zalamany.
                • olo53 Re: Zaczelo sie! 31.01.05, 02:01
                  Jasny gwint! Platona? To sie moze zle skonczyc, nawet na Heglu!
                  Matematyka, to jest to, potem mozna wszystko. Praktycznie to my nie wiemy co
                  bedzie dobre, za pare lat. Matematyka bedzie dobra. Zawsze i we wszelkich
                  wydaniach. Potem wybierze wydanie. Życze glowy!
                  • millefiori Re: Zaczelo sie! 31.01.05, 07:37
                    Kranie, nie martw sie! jak Mloda wie, czego chce, to dobrze, niech idzie do
                    przodu! Zawsze bylam zdania, ze jesli czlowiek ma wolna wole i iskre boza, to
                    powinien robic to, co go interesuje, bo nie ma sensu sie meczyc.

                    A Prokreatora zawsze w temacie corki mozna uspokoic perspektywa "zrobienia"
                    przez nia "dobrej partii" w przyszlosci;DDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka