Dodaj do ulubionych

Przebiegle pajeczaki

14.05.05, 23:07
chronia sie na noc w zaulku. Chodze i zbieram pojedynczo, do szklanki i fru,
na klatke schodowa, spac nad slomianke, juz jak pod dachem spac musza. Sa
pajaki roznej masci i gatunku, wieksze i mniejsze, lysawe i futrzane,
wszystkie osmionogie, o bardzo wyrazistych oczach.
Obserwuj wątek
    • olo53 Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:24
      Zostaw w spokoju te pajaki! one zjadaja to co by ci sie jeszcze bardziej nie
      spodobalo1
      • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:31
        Gdziezbym miala zywemu stworzeniu krzywde zrobic! Ja je tylko humanitarnie w
        szklanke schwytane wynosze na klatke schodowa. A jesli chodzi o zjadanie, to
        jeden taki przebiegly obgryzl mi pare dni temu reke. Mam dowod na skaner wrzucic?
        • olo53 Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:35
          nie wierze, wrzuc!
          • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:42
            Ze humanitarnie wynosze w szklance i pieczolowicie umieszczam na klatce schodowej?

            A, prosze bardzo, tylko drukarke odczepie i przytrocze skaner do maszyny. W true
            colours. Drapy i rana cieta zaklejona plasterm na palcu wskazujacym to rezultaty
            dzisiejszej dzialalnosci w ogriodzie, chwalebne blizny. Reszta uszkodzen -
            pajak. Komarow u nas na razie nie ma, ani tych paskudnych muszek zgryzliwych.
      • jan.kran Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:35
        Ja kiedyś dbałam o pająki bo lubie pajeczynę . Chyba ze wzgledu na Arachne. A
        tu mam propozycje prenumeraty jakbyco.

        www.dearge.de/arachne/index.php

        Kran.
        • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:38
          Bajko ty moja! Nawet gdybym chciala, to mi kodeks zawodowy zabrania!
        • jan.kran Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:40
          Proszę bardzo specjalnie dla Ciebie Fiori. Zaczytałam się...


          www.dearge.de/francais.php

          KRAN
          • olo53 Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:42
            No i masz!
            • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:52
              Mam, mam , duzo pajakow, w domu i w zagrodzie.
          • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:49
            Dzieki! Musze sie rozejrzec za najblizszym kursem i bede budowac nici
            ogolnoswiatowej pajeczyny arachnologow, wzbogacajac ja zdjeciami pajakow
            schwytanych do szklanki w zaulku.

            A czy juz wspominalam o tym, jak w Langwedocji znalazlam tarantule w paczce
            proszku do prania? Dobrze, ze nie siegnelam lapa bez zajrzenia...
    • pieranka Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:49
      Możecie wierzyć lub nie, ale moja najmłodsza kotka uprawia użytkową hodowlę
      pająków. Ma trzy miejsca za listwami podłogowymi. Co dzień robi obchód tych
      miejsc, patrzy czy dobrze się tuczą. Ratuję jak mogę. Te pająki znaczy się
      • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 14.05.05, 23:50
        Hors d'oeuvry sobie hoduje?!
        • pieranka Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 00:02
          jak boniedydy!
          A pająki mamy tu chyba wszyskie występujące na Mazowszu. Lubię te zwierzątka i
          tak sobie razem pomieszkujemy w symbiozie. Raz one mnie ratują, raz ja je.
          • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 00:33
            Rzucaja ci linki ratunkowe?
            • pieranka Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 00:38
              siedzimy sobie razem czasem. patrzę jak one sie myją, one patrzą jak ja się
              myję, gadamy sobie, takie tam
              • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 00:39
                Sa cierpliwe i szybkie. Cechy niby sprzeczne, ale wlasciwe drapieznikom.
                • olo53 Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 11:52
                  Co cie do nich tak zle nastawia, ilosc nog?
                  • pieranka Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 11:56
                    A, i uzywamy tej samej lampki przy łóżku.
                    Fajne sa te pajączki moje. Ale jakoś same single, nie widziałam dzieci
                    • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 12:31
                      Dzieci to u mnie w ogrodku. Tam sa pajaki tkacze, robia te sliczne srebrzyste
                      rekawy do gniazd.
                      • pieranka Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 12:37
                        Anene, na ogródku, to mam warsztaty gdzie okiem rzucić. O te wewnętrzne mi się
                        rozchodzi.
                  • millefiori Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 12:28
                    Alez ja je lubie! Tylko niekoniecznie musimy patrzec sobie w oczy z odleglosci 5 cm.
                    Jedyne znane mi stworzenia pozaludzkie, ktorych nie lubie zdecydowanie, to sa
                    karaluchy & prusaki. Zwlaszcza mutanty z florydy, ktore na dodatek LATAJA!
                    • pieranka Re: Przebiegle pajeczaki 15.05.05, 12:35
                      Acha, właśnie poznałam granice mojego ja - latający karaluch. To nie na moje
                      nerwy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka