Dodaj do ulubionych

Napiwki w UE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.03, 22:22
Rozmawiałam z człowiekiem mieszkającym we Francji na temat napiwków.Ku memu
zdziwieniu stwierdził on, że nie zostawia się ich w knajpach, gdyż są
ustawowo wliczane w cenę.Czy coś wiecie na ten temat? Czy taki sam zwyczaj
jest we wszystkich krajach UE?
Obserwuj wątek
    • mojito Napiwki w Europie. 02.05.03, 04:21
      Witaj Malino,
      W Europie zostawianie napiwkow wyglada roznie. Jako regula nalezy zwrocic
      uwage na dolna czesc menu i koniecznie rachunek. W przypadku niejasnosci
      najlepiej zapytac.
      W Francji prawo wymaga aby na wszystkich rachunkach byly umieszczone literki:
      t.s.c., s.t.c. lub s.c.(service compris). Obsluga wliczona.
      W Belgii tak jak we Francji.
      W Luksemburgu obsluga w wysokosci ok. 15% jest doliczona do rachunku.
      Zwyczajowo zostawia sie dodatkowo drobne po zaokragleniu. W lepszych
      restauracjach (wieksza liczba osob jest zatrudniona przy obsludze) oczekuje sie
      na dodatkowe 10%.
      W Szwajcarii - service compris. Zostawia sie dodatkowo od 1 do 10 SF.
      W Austrii menu okresla czy obsluga jest wliczona (Preise inklusive albo
      Bedienung inklusiv) czy nie. Zwyczajowo dodaje sie od 5 do 10 szylingow.
      W Niemczech obsluga jest doliczona do rachunku. Przyjeto zaokraglac rachunek.
      Wowczas raczej mowi sie kelnerowi do jakiej sumy ma zaokraglic zamiast
      zostawiac napiwek na stole.
      Holandia (Amsterdam) - ok. 5% jest doliczone do rachunku. Dodaje sie 10% jezeli
      wszystko bylo doskonale.
      W Hiszpanii wiekszosc rachunkow ma wliczona obsluge. Zadowolony konsument
      zostawia dodatkowo drobna sume, z reguly nie wieksza niz 5%.
      Portugalia. Napiwki sa przyjete w lepszych restauracjach w wiekszych miastach.
      W innych 10% jest doliczone do rachunku. Ewentualne dodatkowe drobne sumy sa
      mile widziane.
      W Grecji obsluga w wysokosci 10-15% prawie zawsze wliczona jest do rachunku.
      Zwyczajowo zostawia sie dodatkowo 5-10% dla kelnera lub zaokragla sie wiekszy
      banknot.
      We Wloszech czasami ok. 10% pojawia sie na rachunku jako osobna pozycja.
      Zwyczajowo zostawia sie od 5% do 10% dla kelnera.
      Przyjete jest to w wiekszych miastach. Czasami menu wskazuje, ze obsluga jest
      dodana do rachunku.
      W Londynie 15-20% jest automatycznie doliczone do rachunku. Czasami rachunek
      o tym informuje a czasami nie. Tutaj jest zawsze dobrze sie zapytac.
      W Danii napiwki nie sa popularne. Obsluga (15%) i MOMS (dunski VAT - 25%)
      podnosza wysokosc rachunku do 40%. Dunczycy moga sie czuc urazeni zostawionym
      napiwkiem.

      Poza tym majac mozliwosc placenia karta kredytowa ma sie dodatkowa mozliwosc
      pozostawienia napiwku. Jest na to osobna rubryka. Przy placeniu karta kredytowa
      mile widziane jest pozostawienie napiwku w gotowce.

      Pozdrowienia,
      mojito.
    • Gość: malina Re: Napiwki w UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.03, 09:22
      Dziękuję za rozwianie mojch wątpliwości,podziwiam znajomość tematu, ale
      wyjaśnienia budzą mój sprzeciw. Doliczają kilka/kilkanaście procent i
      oczekują "zaokrąglania" rachunku.Ile razy możemy wyrażać naszą "wdzięczność" za
      miłą, perfekcyjną usługę?
      • sunday Re: Napiwki w UE 02.05.03, 14:16
        Hej, co do Niemiec nie moge sie zgodzic. Wlasciwie jedynymi goscimi, ktorzy nie
        daja napiwkow w Niemczech sa obcokrajowcy. Zwyczajowo daje sie napiwek,
        niekoniecznie duzy. Nie daje sie tylko wtedy, gdy obsluga/zarcie rzeczywiscie
        bylo do bani. OK, komentuje Berlin, bo tu mieszkam. Gdzie indziej jest moze
        inaczej.
        • mojito Napiwki w Niemczech 02.05.03, 18:20
          Witaj Sunday,
          Nie ma roznicy opinii. Napisalem, ze napiwki w ogromnej wiekszosci sa doliczone
          do rachunku. I dodatkowa suma jest z reguly zaokraglana. Wysokosc zalezy od
          uznania konsumenta.
          Co do cudzoziemcow w Niemczech, to trzeba tutaj uwazac z uogolnieniami.
          Cudzoziemcy z krajow w ktorych napiwki sa na porzadku dziennym postepuja
          podobnie w Niemczech. Jestem w Niemczech obcokrajowcem i nie zdazylo mi
          sie "zapomniec" o obsludze.
          Sami Niemcy podrozujac, czasami wygodnie przypuszczaja, ze tak jak u nich
          napiwki sa wliczone. Taka opinia panuje o nich w Stanach - na Florydzie
          szczegolnie.
          Pozdrowionka,
          mojito.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka