Dodaj do ulubionych

a po hali hula halny

02.08.05, 12:46
czy dla jakich innych przyczyn dziewiarzy wywiało??? i kto snuć ma wątki, jak
nawet włókniny nie ma a nienaoliwione maszyny skryzpią... zły to czas dla
dziewiarstwa nastał...
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: a po hali hula halny 02.08.05, 14:54
      No przecież wakacje... W innych Halach też przędą wolniej.
      Kran.
      • vaud Re: a po hali hula halny 02.08.05, 18:29
        wpadam z kawka i platkami sniadaniowymi. Pozno, bo spano dzis 12 godzin.
        Najstarsi ludzie nie pamietaja, kiedy ostatnio tak spano. Dobrze, ze kocie
        miski napelniaja sie "same" ( znaczy z dystrybutorem sa.), bo przesz kot by sie
        skrecil , wywrocil na lewa strone i zawiazal na supel.
        A to mi przypomnialo: Fiori, siedze sobie wczoraj w Starbuksie, na kawie z Ikim
        i Kluska ( Kluska na drozdzowce, zamiast kawy. Cisteczka swietnie gasza
        pragnienie, co wiemy z "Alicji po drugiej stronie...") siedze ci ja wiec i
        mysle i Fiori i jej do P. powrocie. Na to przejachalo auto z napisem Dakota. I
        ja sie pytam, co koty na P. powiedzialyby?: " :-PPPPP "?
        • karmilla Re: a po hali hula halny 02.08.05, 19:06
          apropos jedzonka i kotów, tak mi się ładnie skojarzyło:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=27140275
          • vaud Re: a po hali hula halny 02.08.05, 19:14
            Kot wyglada prawie jak Coco, ale u nas oczy sa bezowe...
            "Fileciki do kontroli", hyhyhy
            • czarnajagoda Re: a po hali hula halny 03.08.05, 09:29
              fileciki skacowane zgodnie z przepisami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka