Dodaj do ulubionych

gorąca poczta

08.08.05, 23:25
ło matko przenajświętsza!!!!
dzieciaki zadusiły goluba!!!
Obserwuj wątek
    • columbia Re: gorąca poczta 08.08.05, 23:35
      ..takiego maila przesłał mi tempe....jestem w szoku!...zasłoniłam kotu oczy,
      zeby sie nie denerwował....
      • mrug Re: gorąca poczta 09.08.05, 00:10
        Może on już był niezbyt żywy wcześniej?
        • gradufka Re: gorąca poczta 09.08.05, 08:41
          U mnie gołąb się odtwarza w postaci abstrakcyjnej mozaiki figur geometrycznych.
          Będę musiała go obejrzeć na innym komputerze.
          A może on miał po prostu ptasią grypę? Dzieci zauważyły i postanowiły ustrzec
          świat, a w szczególności znaną z humanitarnych odruchow Colę, przed zarazą. Bo
          to były dzieci z poczuciem obowiązku obywatelskiego.
          • columbia Re: gorąca poczta 09.08.05, 09:43
            ...jak obejrzysz film, zmienisz zdanie...te dzieci to potwory!!!!!
            • pinkpanther Re: gorąca poczta 09.08.05, 10:12
              to ty nie poznałaś? przecież to byłam ja!
              • columbia Re: gorąca poczta 09.08.05, 10:34
                ..hmm...tego sie obawiałam....
                • pinkpanther Re: gorąca poczta 09.08.05, 10:39
                  no i zemścił się jego kuzyn srając na mnie w sobotę
                  • columbia Re: gorąca poczta 09.08.05, 10:43
                    bo to jest mieżdnunarodnyj spisek golubów
                    • gradufka Re: gorąca poczta 09.08.05, 11:50
                      "kupa" w gołębim języku onacza: "uwaga, wróg!!!
                      • columbia Re: gorąca poczta 09.08.05, 11:53
                        Kinia została zaatakowana i sprofanowana okrutnie....czymze sobie na to
                        zasłuzyła?
                        • gradufka Re: gorąca poczta 09.08.05, 11:54
                          Jest kotem. Ptakom to wystarcza.
                          • columbia Re: gorąca poczta 09.08.05, 12:16
                            ....ciekawa jestem, jak długo wyczesywała sobie potem sierść?.....
                            • pinkpanther Re: gorąca poczta 09.08.05, 14:58
                              musiałam się najpierw wytarzać na trawniku uprzednio sprawdzając czy nie ma na
                              nim psich niespodzianek, a potem mozolnie wydrapywałam ususzone resztki
                              grzebieniem znalezionym koło czepaka
                              • columbia Re: gorąca poczta 09.08.05, 15:42
                                ..o rany!..to pewnie bolało Cie..i mnóstwo sierści wylazło Ci razem z
                                guanem?...współczuje!!!
                                • pinkpanther Re: gorąca poczta 09.08.05, 15:46
                                  szczerze mówiąc, wolę to wymazać z pamięci...
                                  • columbia Re: gorąca poczta 09.08.05, 15:54
                                    ..ok...juz nigdy o tym nie wspomnę!
                                    • gradufka Re: gorąca poczta 09.08.05, 16:05
                                      Po tym ,co przeczytałam, pragnę napisac tylko jedno:
                                      Kupiącym gołębiom stanowczo mówmy: "Nie!"!
                                      • columbia Re: gorąca poczta 10.08.05, 09:39
                                        ..wszystkim gołębiom mówimy "nie"...
                                        • pinkpanther Re: gorąca poczta 10.08.05, 10:38
                                          gołąbkom wegetariańskim niekoniecznie...
                                          • tempe Re: gorąca poczta 10.08.05, 10:42
                                            gołąbki wege weg!
                                            • columbia Re: gorąca poczta 10.08.05, 11:31
                                              ...gołąbkom z kaszą tez mozemy wybaczyć...ale pierzastym szczurom nigdy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka