Dodaj do ulubionych

O psie, który jeździł koleją

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.08.05, 18:48
za podróż bez ważnego biletu powinien natychmiast trafić do więzienia!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ździchu Re: O psie, który jeździł koleją IP: *.chello.pl 28.08.05, 19:06
      powinno się powołać komisję śledczą - nasz kraj może posłużyć doświadczonymi
      ekspertami....
      • Gość: Apx Re: O psie, który jeździł koleją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.05, 19:11
        Po co komisja śledcza? :D Mądrych ludzi, a tym bardziej psów, nie bada się ich
        spraw :]]
        • Gość: Pieski Pan Wiwat PSY! Niech mi ktoś pokaże takiego kota!!! IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.05, 22:16
          hehe
          • wardog1 [...] 28.08.05, 22:21
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Psi Panisko Po pierwsze ortografia, a po drugie IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.05, 22:28
              Jestem również za tym, żeby się pchlarze nie wałęsały bez opieki, szczególnie
              częste jest to na wsiach i małych mieścinach, ale...

              Nie żeby je likwidowali jacyś sadyści z kocimi móżdzkami, których parchy latają
              po dachach i obsrywają strychy jak popadnie.

              Gdybym był A. Łukaszenką wprowadziłbym taki dekret:

              Masz zwierzę, odpowiadasz za szkody przez nie ewentualnie wyrządzone. Czyli -
              jeśli mi sąsiada kocur wyleni się na strychu na moim namiocie, to sąsiad
              wyskakuje z kasiory, albo wzywamy rakarza!

              RAKARZA, ale nie żebym sam się nad nim pastwił.
              Takich dzikusów powinno się też usypiać i przerabiać na karmę dla krokodyli. Ale
              w końcu czego się spodziewać od kogoś kto "ma kota"... :)
              • Gość: wardog1 Re: Po pierwsze ortografia, a po drugie IP: *.versanet.de 28.08.05, 22:56
                Ja się nie pastwię nad tymi bydlakami
                strzał w łeb zabija ich na miejscu
                czasem widzę szeroko rozwarte oczy właścicieli
                bo to wszystko bezszmerowo i nie wiedzą co się stało
                • Gość: PSY A wiesz, że nie pson się należy IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.05, 00:34
                  ta kulka, tylko ich właścicielom? Zastanów się chłopie co robisz!
            • divak2 Re: Wiwat PSY! Niech mi ktoś pokaże takiego kota! 29.08.05, 11:58
              Nie ktury a który, a jak ci sie taki pies sam pokarze, to po co go karać jeszcze
              kulką? Chyba że ten pies miał ci się pokazać? Swoją drogą uważaj żeby cię
              właściciel jakiegoś dużego kundla do spółki ze swoim podopiecznym nie spróbował
              nie tyle zlikwidować co zdekompletować...
          • Gość: mk Re: Wiwat PSY! Niech mi ktoś pokaże takiego kota! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 11:44
            już były wypadki, że koty kilkadziesiąt kilometrów wracały do domu, nie znając
            wcale trasy.
            • Gość: Pro-Hund =Anti-Cat Re: Wiwat PSY! Niech mi ktoś pokaże takiego kota! IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.05, 12:59
              Pociągiem???

              Zapitalały pewnie tłuki z laczka!
              • Gość: naiwna Re: Wiwat PSY! Niech mi ktoś pokaże takiego kota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 01:50
                Wcale nie wykluczone, że pociągiem. Jakieś pół roku temu przeczytałam o kotce,
                która została przygarnięta przez rosyjskie (czy też należące do jednego z
                narodów byłego ZSRR) małżeństwo pracujące na kolei. Kotka podróżowała z nimi na
                długich trasach. Któregoś razu wyszła na którejś stacji i nie pojawiła się
                przed odjazdem pociągu. Jakiś czas później kotka wróciła do domu, a było to co
                najmniej kilkaset kilometrów od tej stacji, na której wysiadła.

                Mogłabym Ci opowiedzieć niejedną historię z własnego życia dowodzącą
                inteligencji kotów.
    • Gość: t Re: O psie, który jeździł koleją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 19:49
      mądra bestia
      • Gość: mk Re: O psie, który jeździł koleją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.05, 20:34
        a co w tym dziwnego, skoro psy jeżdżą windami to czemu nie pociągiem, zwłaszcza
        gdy jeździl nim często i pociąg był podstawiany zawsze na ten sam peron.
        Co innego w Polsce, tutaj nawet mądrzy ludzie mają kłopot zajechać gdzieś
        koleją.
        • Gość: wardog1 Re: O psie, który jeździł koleją IP: *.versanet.de 28.08.05, 21:31
          "o Szariku psie mądrym panserniaku na schwał"
    • Gość: tyktyk w polsce by go wyrzucono na 1stacji... IP: *.kapelusz.pl / 194.126.167.* 28.08.05, 22:28
      bo bilet najwazniejszy
      • Gość: Psiejsko Czarodzie A kto by psa pytał o bilet? IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.05, 22:31
        Jak, po psiejsku czarodziejsku???

        A nawet jakby... Który konduktor ryzykowałby ugryzienie w nabiał???
        • balcerowiczz My tu gadu - gadu o psach... 29.08.05, 11:50
          A nikt nie zwrócił uwagi, że w UK jeżdżą pociągi podmiejskie, a to przecież
          jest nierentowne.
          Skoro tak jest, to znaczy, że są zapóźnieni cywilizacyjnie i trzeba im tam
          posłać naszego super speca, kandydata do Nagrody Nobla - pokojowej,
          ekonomicznej i przedpokojowej - tow. LESZKA BALCERKOWICZA!!!!
          Niech ich zreformuje.
          Może dzięki temu przyjeżdżaliby do nas na roboty, a to by im na pewno wyszło na
          zdrowie - świat by poznali, popracowali w pubach po 10 godz. dziennie....
          • Gość: Qba Re: My tu gadu - gadu o psach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 12:47
            oj ale bęcwał z ciebie nie ośmieszaj się dziadku.
            • balcerowiczz Re: My tu gadu - gadu o psach... 29.08.05, 18:59
              Gość portalu: Qba napisał(a):

              > oj ale bęcwał z ciebie nie ośmieszaj się dziadku.
              a ty jesteś C.I.U.L.
            • balcerowiczz Re: My tu gadu - gadu o psach... 29.08.05, 19:00
              p.s. umyj se te wykastrowane krocze, bo śmierdzi.
    • Gość: rentier Re: O psie, który jeździł koleją IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.05, 13:05
      W Gdańsku jest pies, ktory sam jeździ tramwajem: wsiada we Wrzeszczu, wysiada w
      Oliwie. Najlepsze jest to, że zawsze czeka na przystanku na swoj tramwaj.
    • Gość: psiakość jak to zgubił się? IP: 217.153.26.* 29.08.05, 14:33
      Też coś.
      A o psach, które właściciele zostawiają w lasach, a one później wracają
      autostopem, to nic tam nie było? Może Anglicy są bardziej uprzejmi, bo w Polsce
      nikt ich nie chce podrzucić.

      _________________
      www.julunga.pl - kilka zdjęć psów pod lasem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka