IP: 195.205.190.* 19.07.01, 17:29
Raz pewien biały z Adis Abeby
wkładał głowę do czarnej gleby
pytali czemu
udaje emu
a on odpowiadał żeby
Obserwuj wątek
    • Gość: żartuś Re: Limeryk IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.07.01, 07:32
      Co powinien zrobić wspomniany Adis aby zostać w pełni Polakiem?
      Przeprosić za Jedwabne...
    • Gość: Puchatek Re: Limeryk IP: 10.1.104.* 02.08.01, 13:44
      Pewna nauczycielka z Warszawy
      (Pewnie po to, żeby nie wyjść z wprawy)
      Co dzień rano, w zawody
      Wypijała dzban wody
      Zagryzając go łyżeczką kawy.

      Pewien starszy urzędnik w Nieszawie
      Co dzieńrano biegał boso po trawie
      Gdy pytali go �czemu?�
      Odpowiadał: �Mojemu
      To obuwiu nie szkodzi nic prawie.
      • Gość: Ellen Re: Limeryk IP: *.wardynski.com.pl 02.08.01, 16:42
        Pewna dama z północnej Afryki
        okrzyk rano wydała dziki
        gdy pytano: czemu?
        ta wołała: "Dżemu
        ktoś nakładł mi na palta guziki!"
    • radekjak Re: Limeryk 03.08.01, 20:22
      Raz pewien student z Poznania
      Chciał zgłębić teorię poznania
      tak ciężko dociekał
      że potem ociekał
      i wszystkie przemoczył badania
    • violalask Re: Limeryk 06.08.01, 11:13
      Moi drodzy, limeryki powinny być z lekka plugawe, więc ośmielam się:

      Płetwonurkowi z miasta Pekin
      Urodę życia odgryzł rekin
      I choć studiował Mao
      to nie odrastao
      Więc pracował jako damski manekin.
      (Maciej Słomczyński)
      • Gość: Ellen Re: Dzień bez limeryka dniem straconym IP: *.wardynski.com.pl 07.08.01, 10:17
        Raz pewna kwoka z Ohio
        zniosła olbrzymie jajo
        usiadła jak trusia
        żeby krewni strusia
        nie chcieli jej czasem wynająć...
        • Gość: Ellen Re: Dzień bez limeryka dniem straconym IP: *.wardynski.com.pl 09.08.01, 15:33
          Raz pewien kocur z Dewonu
          zeżarł pół beczki polonu
          świeci od tej pory
          i trudno jest amory
          uprawiać mu po kryjomu.
        • bechemot Re: Dzień bez limeryka dniem straconym 12.10.01, 10:14
          Zachodził w głowę Marek z Krakowa
          czy chłop bez roboty się uchowa?
          Znajdę Ankę, albo Jolę
          trochę sobie popierdolę
          Pracy mało, a robota zdrowa!
    • Gość: bywalec Re: Limeryk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 20:55
      Gość portalu: steinar napisał(a):

      > Raz pewien biały z Adis Abeby
      > wkładał głowę do czarnej gleby
      > pytali czemu
      > udaje emu
      > a on odpowiadał żeby

      >Asfaltową drogą gładką
      >szło do rzeźni bydląd stadko,
      >drugą stroną zaś dziewczęcie
      > przypadkowo też ... na rżnięcie.
      • Gość: Ellen Re: Limeryk IP: *.wardynski.com.pl 06.09.01, 16:09
        To nie jest limeryk! To zwykły wierszyk.
    • Gość: ka$ka Re: Limeryk IP: *.ppp.polbox.pl 06.09.01, 11:33
      Raze pewna k**** nad Nysa
      Cala noc rzneli w d*pe lysa
      A ona: "Ach, goscie,
      Mowcie, ktoscie sa, ktoscie?"
      A oni: "Autochtony my sa".

      pozdroffka
      ka$ka
    • Gość: ernir Re: Limeryk IP: 158.2.5.* 07.09.01, 12:14
      To mi przypomina limeryk A. Szczepkowskiego:

      Terrorysta Muammar Kadaffi
      nie pił wódki, koniaku, ratafii.
      Z powodu sabej główki
      nie pił również żubrówki.
      Nie potrafił. A Polak potrafi!
      • Gość: ernir Re: Limeryk IP: 158.2.5.* 07.09.01, 12:27
        Albo coś "wyborczego":

        Pewien człowiek pobożny z CHRZANOWA
        pogłoskami się ciągle przejmował.
        Zajrzał do czarnej teki
        z agentami bezpieki
        po czym zbladł i głęboko ją schował.

        Albo takie cuś:

        Mieszkał kiedyś taki facet w ŁOPUSZANACH,
        ze miejscowi się modlili na kolanach
        aby opatrzność Boska
        nie zrobiła zeń posła.
        Lecz modlitwa nie została wysłuchana
    • Gość: fnoll Re: Limeryk 0,5 h IP: *.ds.uj.edu.pl 12.09.01, 13:13
      CUD PRZEMIANY

      syn stachanowca
      lagodny jak owca
      po kontakcie z michnikiem
      i spotkaniu z przemykiem
      zmienil sie w zomowca


      SZTUKA TO SZTUKA

      pewnego dnia wena
      naszla ben ladena
      chcial bojowy poemat
      ale zmylil temat
      i wyszla makarena



      WYBIELIC POPKULTURE

      pana kowalskiego zona
      pragnela majkela dzeksona
      potraktowac chlorem
      i skonczyc z potworem
      taka byla zezlona



      HYBRYDA Z LIBIDO

      chcial limeryk
      stworzyc choleryk (pewien)
      pisze: memento moris
      rymuje: clitoris
      bo to byl kleryk
    • Gość: fnoll Re: Limeryk 0,5 h IP: *.ds.uj.edu.pl 12.09.01, 13:13
      CUD PRZEMIANY

      syn stachanowca
      lagodny jak owca
      po kontakcie z michnikiem
      i spotkaniu z przemykiem
      zmienil sie w zomowca


      SZTUKA TO SZTUKA

      pewnego dnia wena
      naszla ben ladena
      chcial bojowy poemat
      ale zmylil temat
      i wyszla makarena



      WYBIELIC POPKULTURE

      pana kowalskiego zona
      pragnela majkela dzeksona
      potraktowac chlorem
      i skonczyc z potworem
      taka byla zezlona



      HYBRYDA Z LIBIDO

      chcial limeryk
      stworzyc choleryk (pewien)
      pisze: memento moris
      rymuje: clitoris
      bo to byl kleryk
    • Gość: Alinka Re: Limeryk IP: 148.81.232.* 12.10.01, 14:29
      Pewna panna z okolic Doveru
      nie lubiła dosiadać roweru,
      więc planując majówkę
      szykowała żaglówkę
      z żaglem z higienicznego papieru.
      • Gość: solo Re: Limeryk IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.10.01, 22:12
        Raz jechal Achmed z Osama;
        Rzekl Achmed:WYSADZ mnie pod brama.
        • Gość: alinka Re: Limeryk IP: 148.81.232.* 30.10.01, 16:08
          A znasz faceta z Hamasu,
          co otruł cjankiem potasu
          swoją własną czwartą żonę?
          Mięso miał źle przyprawione.
          Nie lubił robić hałasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka