fuzzy7 14.01.06, 15:14 uwielbiam, to... Pzdr, Fuzzy :o| Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pinkpanther Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:14 misiu! ty tutaj! niechże cię uściskam! Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:19 pinkpanther napisała: > misiu! ty tutaj! niechże cię uściskam! Wow! Ze wzjaemnością :o| Nawet ostatnio kupiony CD Mariah Carey nie jest w tanie wrywać mnie z nudy, oj! Pzdr, Fuzzy :o))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:21 mrug napisał: > Taaaaaaaaaaaakkkkkkkk... Dzięki, ciągle ziewam, a to właśnie z nudów :o| Pzdr, Fuzzy :o Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:29 Zieeeeeeeewanie jest straaaaaaasznie męczące... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:31 nieeeee móóóóów bo teeeeeeeeeeż zacznęęęęęęęęęęęe Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:23 columbia napisała: > ..my tez uwielbiamy... Dobrze, że sąsiadów mam tolerancyjnych... Pzdr, Fuzy :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:24 ..ale M carrey nie uwielbiamy...wręcz przeciwnie... Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:26 columbia napisała: > ..ale M carrey nie uwielbiamy...wręcz przeciwnie... Hehehehehehehe..., no tak, ja jedno i drugie, a Wy tylko jedno...! Pzdr, Fuzzy:o))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:27 ja jako że kiedyś uczyłam się śpiewu doceniam jej możliwości wokalne ale jej repertuar, napompowany biust i koszmarne ciuchy do mnie nie przemawiają chociaż na pewno do jakiejś pościelówy dobrze by ci się misiu tańczyło z sefową... Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:31 pinkpanther napisała: > ja jako że kiedyś uczyłam się śpiewu doceniam jej możliwości wokalne ale jej > repertuar, napompowany biust i koszmarne ciuchy do mnie nie przemawiają > chociaż na pewno do jakiejś pościelówy dobrze by ci się misiu tańczyło z > sefową... Oj, tu masz rację, choć na razie mogę sobie o tym tylko pomarzyć, a za niedługo zabieram się hmm...do roboty :o| Pzdr, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:32 karnawał to najlepsza pora użądź domową imprezę dla ludzi z pracy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:35 pinkpanther napisała: > karnawał to najlepsza pora > użądź domową imprezę dla ludzi z pracy ;)) Dobry pomysł, dzięki za bledy orgraficzne..., hehehehehehe... Zieeeeewwwwaaammmm... Coś ciśnienie mi spadło, jak nie widzę swoich szefowych, czy co!? Pzdr, Fuzzy :o))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:39 a wiesz że zastanawiałam się czy nie zmienić na rz? Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:43 pinkpanther napisała: > a wiesz że zastanawiałam się czy nie zmienić na rz? Wiesz, czasami zdarzało mi się, że lepiej pisałem po angielsku, niż po polsku, szczególnie w angielskim telekomunikacyjnym..., Pzdr, Fuzzy :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:44 hihi, ja po angielsku znam więcej słów niż po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:45 pinkpanther napisała: > hihi, ja po angielsku znam więcej słów niż po polsku Ale numer! Pzdr, Fuzzy :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:52 fuzzy7 napisał: > pinkpanther napisała: > > > hihi, ja po angielsku znam więcej słów niż po polsku > Ale numer! > > Pzdr, > Fuzzy :o)))) no może jednak trochę przesadziłam Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 14.01.06, 15:53 pinkpanther napisała: > fuzzy7 napisał: > > > pinkpanther napisała: > > > > > hihi, ja po angielsku znam więcej słów niż po polsku > > Ale numer! > > > > Pzdr, > > Fuzzy :o)))) > > no może jednak trochę przesadziłam Znałem kiedyś Polonusa z Chicago, który tak właśnie miał... Pzdr, Fuzzy :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Ale nuda... 14.01.06, 17:01 a ja już po kawie...i dalej zieeeeeeeeeeeewam...;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Ale nuda... 14.01.06, 17:18 dobrze na krew robi takie z Wigilii - ponoć...:D Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Ale nuda... 14.01.06, 17:25 No taaak...się rozumie samo przez się...;) Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Misiek! 16.01.06, 13:41 Czytałam gdzieś, że 16 stycznia miśki muszą się przekręcić na drugi bok, aby nie dostały odleżyn. Misiek - zmień boczek! Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Misiek! 16.01.06, 19:05 mrug napisał: > Na wędzony. > Jest smaczniejszy. Wolałbym, żeby schrupała mnie jakaś miśka... (może być z Krakowa, ale fajnie bybyło!) Pzdr, Fuzzy :o)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Misiek! 16.01.06, 19:01 Hehehehehe..., ale ja jestem nietypowym miśkiem, bardzo sprawnym fizycznie... Pzdr, Fuzzy :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Nie ma nikogo, bo ... 17.01.06, 00:02 a właśnie że nie - ja się w pracy nudziłam :(( Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Nie ma nikogo, bo ... 17.01.06, 23:07 Nie ważne czy umyte. Ważne, czy coś wypite. Odpowiedz Link Zgłoś
eexx Re: Nie ma nikogo, bo ... 17.01.06, 23:15 i to dzien wczesniej aby juz troche przetrawione bylo Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Nie ma nikogo, bo ... 18.01.06, 17:27 W oparach pary niewidoczne pary najlepiej się parzą! Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Re: Nie ma nikogo, bo ... 19.01.06, 13:44 Wydaje mi się, że pary powinny się parować, a nie parzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Nie ma nikogo, bo ... 19.01.06, 15:46 Jeśli duże ciśnienie, to mogą parzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Re: Nie ma nikogo, bo ... 19.01.06, 17:44 W takim razie co robi pokrzywa? Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Stary Misiek mocno śpi ... 21.01.06, 09:54 Stary nie wiekiem, ale stażem przyjacielskim. Obudź się wreszcie, bo nuda nas zamęczy. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Stary Misiek mocno śpi ... 21.01.06, 13:03 No właśnie Fazzy wstawaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Stary Misiek mocno śpi ... 21.01.06, 14:39 Może gra na fortepianie lub pianinie. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Stary Misiek mocno śpi ... 21.01.06, 15:42 roborobi napisał: > Może gra na fortepianie lub pianinie. Hehehehehe, prędzej na nerwach, tylko dobrze, że jakoś uspokajam swoje piękne szefowe! Pzdr, Fuzzy :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Stary Misiek mocno śpi ... 22.01.06, 01:19 fuzzy7 napisał: > Hehehehehe, prędzej na nerwach, tylko dobrze, że jakoś uspokajam swoje piękne > szefowe! Uspokajać piękne szefowe to nie sztuka. Uspokajać brzydkie to dopiero coś. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Stary Misiek mocno śpi ... 22.01.06, 02:04 Nigdy w ten sposób nie myślałem, ale masz rację ;). Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Stary Misiek mocno śpi ... 21.01.06, 15:41 mrug napisał: > Ogląda mapety. Teraz to one mi się śnią! Pzdr, Fuzzy :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Stary Misiek mocno śpi ... 21.01.06, 15:40 kosztelka napisała: > Stary nie wiekiem, ale stażem przyjacielskim. > Obudź się wreszcie, bo nuda nas zamęczy. Dzięki! Środek zimy, a Ty mnie budzisz, wiesz kiedy misie wstają... :o))) Ale dla kobiet miś zrobi wszystko, nawet obudzi się w środku zimy! Ciepło pozdrawiam przyjacół z Krakowa i nie tylko, Fuzzy :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Stary Misiek mocno śpi ... 22.01.06, 12:02 ja też właśnie wstałam Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Stary Misiek mocno śpi ... 22.01.06, 19:48 pinkpanther napisała: > ja też właśnie wstałam A jutro? Wstajesz pewnie bardzo rano... Pzdr, Fuzzy :o))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Stary Misiek mocno śpi ... 22.01.06, 21:05 Misiek, nie śpisz jeszcze? A powinieneś już dawno spać, no wiesz z kim i gdzie ... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Ale nuda... 23.01.06, 11:13 roborobi napisał: > Nudno i zimno. Jak tu na dwór wyjść? ...a co dopiero na pole ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Ale nuda... 23.01.06, 12:39 Dobrze, że klawiatura nie zamarza. Ale też się nudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 25.01.06, 23:38 roborobi napisał: > Ciepło i nudno. Hmm... O jakie ciepło Ci chodzi? Pzdr, Fuzzy :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Ale nuda... 25.01.06, 23:39 robi siadła na kaloryferze i stamtąd pisze Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 25.01.06, 23:42 pinkpanther napisała: > robi siadła na kaloryferze i stamtąd pisze Hehehehehehe... Pzdr, Fuzzy :o))))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Ale nuda... 26.01.06, 08:29 pinkpanther napisała: > robi siadła na kaloryferze i stamtąd pisze Dobry pomysł - tylko co zrobić z parapetem. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 25.01.06, 23:40 fuzzy7 napisał: > roborobi napisał: > > > Ciepło i nudno. > Hmm... O jakie ciepło Ci chodzi? > > Pzdr, > Fuzzy :o)))) > A niech tam... dopiszę, wiem to nasza, Panterka jest bardzo ciepłą KOBIETĄ Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Ale nuda... 25.01.06, 23:46 pinkpanther napisała: > ojojojoj!!! się rumienię Pzdr, Fuzzy:o))))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Ale nuda... 26.01.06, 08:27 fuzzy7 napisał: > Hmm... O jakie ciepło Ci chodzi? Przecież ociepliło się wczoraj ;). Do tego dochodzi promieniowanie monitora i środki rozgrzewające (woda ognista, piwo, wino, herbatka) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Ale nuda... 26.01.06, 10:41 co wy z tym ocieplieniem? termometrów nie macie? jest OKROPNIE!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Ale nuda... 26.01.06, 11:18 W telewizji mówili. Termometru brak ;) - dzięki temu jestem "zdrowszy". Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Re: Ale nuda... 26.01.06, 15:24 Nastąpiło wyraźne ociplenie, rozwiejcie więc nudę! Odpowiedz Link Zgłoś