25.01.06, 10:09
paszczyć tu!
pościć!
Obserwuj wątek
    • carmen_80 Re: Wijątek 25.01.06, 10:11
      Czyżby spesjalny wątek-wijątek dla Wija...??
      • tempe Re: Wijątek 25.01.06, 10:14
        przecież napisano że dla Wija
        czyż nie? bo może być że nie
        ale chyba tak, tak?
    • jadzka42 Re: Wijątek 25.01.06, 10:12
      i wić się
      • tempe Re: Wijątek 25.01.06, 10:14
        i wyć paszczą
        • jadzka42 Re: Wijątek 25.01.06, 10:16
          skowyć wyciem
          • tempe Re: Wijątek 25.01.06, 10:17
            a paszcze wyciorem
            • jadzka42 Re: Wijątek 25.01.06, 10:19
              lwiepaszcze
              • roborobi Re: Wijątek 25.01.06, 10:20
                panterpaszcze
    • mrug Re: Wijątek 25.01.06, 11:05
      Wij nie pości.
      Przynajmniej paszczą.
      • pinkpanther Re: Wijątek 25.01.06, 13:35
        no ale czemu wij nie pisze na wijątku?
        • wij.paszczak Re: Wijątek 25.01.06, 20:44
          Wij napisał!
          Podług instrukcji Pinkpanthera...

          Wij sie zastanawia w który wątek teraz wdepnie...
          bo jst ich od cholery....
          • pinkpanther Re: Wijątek 25.01.06, 23:30
            niech wij tak dużo nie myśli
            • wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 10:33
              Racja
              Co za dużo to niezdrowo

              Dlatego myślnę sobie tylko trochę...
              • pinkpanther Re: Wijątek 26.01.06, 10:36
                co wszyscy tak z tym chuckiem norrisem?
                • wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 10:46
                  www.chucknorris.glt.pl/
                  Większośc jest co prawda marnych,ale trafiają się prawdziwe perełki...
                  • pinkpanther Re: Wijątek 26.01.06, 10:46
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=35317947
                    tu też często występuje
                    • wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 10:49
                      I tutaj:
                      wiadomosci.onet.pl/1236003,69,item.html
                      • pinkpanther Re: Wijątek 26.01.06, 10:50
                        ale facet!!!!!!!
                        • wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 10:52
                          Prawdziwy skarb!
                          Założę się,że nie może się opędzić od kobiet...
                          • pinkpanther Re: Wijątek 26.01.06, 10:58
                            to tak jak ja od mężczyzn!
                            • wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 11:03
                              Też bym tak chciał...
                              Znaczy:
                              Żebym się od kobiet nie mógł opędzić.
                              • kosztelka Mam wijątkowe pytanie 26.01.06, 11:50
                                Brzmi ono: czym wij wywija?
                                • wij.paszczak Re: Mam wijątkowe pytanie 26.01.06, 11:52
                                  Parzydełkiem...
                                  • kosztelka Parzydełko 26.01.06, 11:54
                                    Czyli jak parzydełko jest duże, to dużo parzy,
                                    a jak małe, to mało parzy. Małe jest piękne!
                                    • wij.paszczak Re: Parzydełko 26.01.06, 11:56
                                      Inaczej:
                                      Mała rzecz a cieszy.
                                      • kosztelka Re: Parzydełko 26.01.06, 11:57
                                        Ale jak małe parzydełko może tak dużo nawywijać?
                                        • tempe Re: Parzydełko 26.01.06, 12:13
                                          bo to Wij z panią Wijową wywija
                                          co nie głowa to jest lewa
                                          • kosztelka Zwijanie na zawołanie 26.01.06, 15:17
                                            Czy Pani Wijowa kiedyś się odwinęła?
                                            • roborobi Re: Zwijanie na zawołanie 26.01.06, 15:20
                                              Wij jest grzeczny - pani Wijowa nie musiała się odwijać ;).
                                              • kosztelka Wywijanie na planie 26.01.06, 15:21
                                                Wyobrażam sobie, jak to Wij z Wijowa wywijają na balach!
                                                • roborobi Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 11:41
                                                  Muszę kiedyś popatrzeć ;).
                                                  • wij.paszczak Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 11:51
                                                    Na Wija to nawet nie ma co patrzeć,bo to nieciekawy widok
                                                    No,ale Wijowa to ho ho!:)))
                                                  • roborobi Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 11:59
                                                    Wiadomo ;), że na Wijową będę głównie patrzeć ;).
                                                  • wij.paszczak Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 12:18
                                                    Ale tylko patrzeć,dobra?...
                                                    Bo ja czasem trochę zazdrosny jestem..;))))))
                                                  • roborobi Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 12:20
                                                    Można się zacząć leczyć na zazdrość ;).
                                                  • wij.paszczak Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 12:23
                                                    Odrobina zazdrości nikomu nie zaszkodzi...;)
                                                  • roborobi Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 13:06
                                                    No dobrze, trochę możesz być zazdrosny, w końcu ktoś musi ;).
    • istna Re: Wijątek 27.01.06, 12:25
      Można się podczepić i ponudzić?:)
      • wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 12:27
        Jasne Wij zaprasza...:))
        Wij ma już tutaj parę wątków,więc czuje się jak u siebie.
        Może herbatki?...;)
        • istna Re: Wijątek 27.01.06, 12:29
          Wijaj, Wiju:)
          Z mlekiem, bez cukru proszę:)
          • kosztelka Istna kobieta 27.01.06, 12:31
            Istna kobieta się narodziła,
            kawę Wijowi już przyrządziła.
            • istna Re: Istna kobieta 27.01.06, 12:33
              Wynurzyłam się z pianki na capuccino
              lecz pijam głównie czerwone wino...
              • kosztelka Re: Istna kobieta 27.01.06, 12:36
                Czerwone wino dla istnej kobiety
                podkreśla niewinne kobiety zalety.
                • istna Re: Istna kobieta 27.01.06, 12:41
                  Wino chyba raczej - winne,
                  jak i również wszystkie inne:)
          • wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 12:36
            Bardzo proszę:
            Zamieszane
            Dwa razy w prawo i raz w lewo...
            Ciasteczko?...
            • kosztelka Re: Wijątek 27.01.06, 12:37
              A może coś bardziej słodszego?
              • wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 12:39
                Słodzik dietetyczny?...
                • istna Re: Wijątek 27.01.06, 12:41
                  Nie, ach, tylko nie ciasteczko, gdyż albowiem się odchuuudzam:)
                  • wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 12:45
                    To tak jak Wijowa!
                    Ona cały czas
                    albo się odchudza
                    albo ma zamiar się odchudzać
                    albo właśnie skończyła jakąś dietę

                    A z czego chce się odchudzać,to doprawdy nie mam pojęcia...
                    • istna Re: Wijątek 27.01.06, 12:47
                      Ano widzę, że zagadnienie nie jest ci obce:)
                      • pinkpanther Re: Wijątek 27.01.06, 13:01
                        to ja też chcę herbatkę bo mi potrzebna na katarek
                        • roborobi Re: Wijątek 27.01.06, 13:08
                          Z miodem czy winem, a może rumu kapkę?
                        • wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 13:12
                          o,to jak na katarek
                          to trzeba herbatkę z miodem

                          herbatki z tzw."prądem" nie polecam
                          skutki mogą być opłakane
                          • roborobi Re: Wijątek 27.01.06, 13:25
                            Tak "prąd" zostawimy dla nas (zapobiegawczo) ;).
            • mrug Re: Wijątek 27.01.06, 15:19
              wij.paszczak napisał:

              > Bardzo proszę:
              > Zamieszane
              > Dwa razy w prawo i raz w lewo...
              > Ciasteczko?...

              Wiju!
              Kawa na ławę!
              Wyciągaj ten spiryt!
              • pra_gosia Re: Wijątek 27.01.06, 16:54
                Kawa na ławę, na ławie wódeczka,
                do tego muzyczka i panieneczka!
                • wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 17:24
                  pra_gosia napisała:

                  > Kawa na ławę, na ławie wódeczka,

                  Zróbmy po staropolsku i bardziej bogobojnie:
                  Kawa-tak
                  Ława-nie;łoże brzmi bardziej dostojnie,niemal majestatycznie,do tego tylko
                  małżeńskie...

                  > do tego muzyczka i panieneczka!

                  Muzyka,-tak,ale tylko psalmy
                  Panienka-tak,ale tylko dziewica
                • mrug Re: Wijątek 27.01.06, 17:25
                  Zaszalejmy!
                  Dwie panienki z okienka!
                  Na wynos.
                  • wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 17:31
                    I jeszcze po browarku!
                    • mrug Re: Wijątek 27.01.06, 17:32
                      A dla panienek martini.;)
                      • wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 17:36
                        To ja jeszcze ordynuję gin z tonikiem!
                        Dla tych co lubią...
                        Ja lubię,więc zamawiam.
                        • mrug Re: Wijątek 27.01.06, 17:51
                          I przepijasz piwem?
                          Wiju, to Ty długo nie zabawisz z panienkami!;)
                          • carmen_80 Re: Wijątek 27.01.06, 17:54
                            Ja poproszę dla odmiany wódkę z RedBullem...;)
                            • mrug Re: Wijątek 27.01.06, 18:11
                              I piwko...;)
                              • carmen_80 Re: Wijątek 27.01.06, 18:31
                                Nie odmówię...;)
                          • wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 17:59
                            Mrugu
                            Ja nie przepijam
                            Ja porównuję smaki...;)
                            • mrug Re: Wijątek 27.01.06, 18:11
                              A to przepraszam.;)
    • wij.paszczak Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 18:00
      Kto po to wszystko skoczy do sklepu?
      • carmen_80 Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 18:01
        Pytacz...!
      • mrug Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 18:12
        Wicuś...
        • wij.paszczak Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 18:15
          To niech razem z moim Diabłem pójdą...
          (Więcej uniosą)
          • carmen_80 Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 18:31
            Myslisz, że nie wypiją po drodze...??
            • mateuszwierzbicki Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 19:10
              przynajmniej jest szansa, że nie
              • kosztelka A gdzie zakąski? 27.01.06, 19:12
                Zapomnieliście o zakąskach i znowu będziemy
                podjadać jedzonko Wicusia i Diabełka.
              • mrug Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 19:33
                Bo jakby Wij poszedł, to by szansy nie było...;)
                • wij.paszczak Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 21:09
                  No wiesz co Mrugu...
                  Ranisz moje zmiennocieplne serduszko poprzez takie insynuacje;)...
                  Póki co zaopatrzylim się z Wijową w czteropak(z czego trzy dla mnie)...:)))

                  Ale jakbym poszedł to mielibyście pewne!
                  Lepiej i bardziej terminowo niż u DHL!
    • tempe Wijątek 18.02.06, 13:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=37030517&v=2&s=0
      krewni Wija paszczakują
      swoją drogą gdybym miał taką rodzinę tobym wyłł
      a moja gorsza
      • wij.paszczak Re: Wijątek 19.02.06, 12:49
        No popatrz Tempe...
        A to się braciszek Wija rozbestwił...
        Trzeba mu chyba łańcuch skrócić albo po kieszonkowym się przejechać...
        • tempe Re: Wijątek 19.02.06, 12:53
          proponuję aby Wij użył tira
          • wij.paszczak Re: Wijątek 19.02.06, 12:54
            Tira szkoda...
            I kontrabandy...
            • tempe Re: Wijątek 19.02.06, 12:57
              a opinia ludzka Wijowi polatuje w okolicach potoku
              brawo!
              słowa już nie dodam
              • wij.paszczak Re: Wijątek 19.02.06, 13:05
                Milczenie,mowa-metale szlachetne...
                Braciszek jest pełnoletni.Sam za siebie odpowiada...
                Na familię nie ma mocnych.Wij nic na władzę nie poradzi...
                Gdzie dwóch się bije tam stokrotki już nie urosną...
                Ostańmy z Bogiem.
                • tempe Re: Wijątek 19.02.06, 13:11
                  to współczuję Wijowi
                  pełnoletniemu obcinac kieszonkowe
                  jeszcze się odwinie
                  • wij.paszczak Re: Wijątek 19.02.06, 13:16
                    Czasem radykalne środki budzą kontrowersje...
                    Trzeba działać.
                    Jeszcze mi gdzieś wśród wiernych palnie:
                    "Melduję panie prezesie-zadanie wykonane".
                    Muszę go chyba przełożyć przez kolano i po bratersku pogłaskać...
                    • tempe Re: Wijątek 19.02.06, 15:37
                      Wiju Panie Prezesie
                      tłum wiernych to kibice piłkarscy?
                      czy Wij jakowejś sekcie proboszczuje
                      głosząc hasła wydajności i zapomogi
    • mrug Wiju, gdzie zginąłeś? 25.02.06, 11:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=37480356
      • tempe Wiju, gdzie zginąłeś? 25.02.06, 18:59
        czy Wij może się zaliczać do krewnych-i-znajomych-Królika?
        • wij.paszczak Re: Wiju, gdzie zginąłeś? 26.02.06, 16:20
          Oczywiście...z Królikiem my som za pan brat....
          • mrug Re: Wiju, gdzie zginąłeś? 26.02.06, 16:27
            A nic, bestia, nie mówił...
            • wij.paszczak Re: Wiju, gdzie zginąłeś? 26.02.06, 16:32
              Nie chciał się pochwalić?...
              Nic dziwnego...po tym co nawywijał ostatnio...;)
              • tempe Re: Wiju, gdzie zginąłeś? 26.02.06, 17:02
                wij.paszczak napisał:
                Nic dziwnego...po tym co nawywijał ostatnio...;)

                Wij przy tym był jak Wija nie było?
                • mrug Re: Wiju, gdzie zginąłeś? 26.02.06, 17:16
                  Wij się wije!
                  • wij.paszczak Re: Wiju, gdzie zginąłeś? 26.02.06, 20:54
                    Wij się gnie i rozpręża
    • mrug Re: Wijątek 05.03.06, 22:30
      Weże Wiju coś napisz.
      No weże...
      • tempe Re: Wijątek 05.03.06, 22:42
        wszędzie węszę węże
        ten gośc nas olewa
        chwile temu spotkałem go na Liście
        • mrug Re: Wijątek 05.03.06, 22:48
          Widziałem.
          Uniwersa jakieś pasie.
          Kosmiczny pył...
      • wij.paszczak Re: Wijątek 06.03.06, 16:34
        No wzionem i napisałem...
        Piątą fabrykę deuteru właśnie uruchamiam,party będzie...:)
        • mrug Re: Wijątek 06.03.06, 16:35
          Wiju, Ty tam ziemię obiecaną masz!
          • carmen_80 setka dla Wija...;) 06.03.06, 16:42
          • wij.paszczak Re: Wijątek 06.03.06, 16:56
            Staram się...póki co mam kłopoty z zaopatrzeniem w energię....ogłosiłem
            właśnie dwudziesty stopień zasilania...jak za komuny
            • mrug Re: Wijątek 06.03.06, 18:49
              Napadłbyś już na coś Wiju...;)
              • tempe Re: Wijątek 06.03.06, 19:19
                najlepiej na fk
                skończ z umiarem
                • mrug Re: Wijątek 06.03.06, 19:21
                  To jeszcze troszkę te elektrownie musi podciągnąć...
                  • tempe Re: Wijątek 06.03.06, 19:44
                    zdobyłby se na jazzinatorze
    • wij.paszczak Szlag... 11.03.06, 12:10
      ...splądrowali mnie...najpierw jeden,potem drugi i trzeci...:((.Włączam
      komputer,a tu wszystko w rozwalone w piz...Muszę się budować od nowa.Wparowali
      barbarzyńcy w nocy,flotę rozniesli w drobny mak,krążowniki
      porozbijane,niszczyciele i myśliwce też,satelity
      poniszczyli...echhhh...dobrze,że nie próbowali zgwałcić.Ale ja se to zapamiętam
      i kiedyś też ich najadę.Jak można było tak potraktować miłującego pokój i
      demokrację Wija...(w zasadzie to mnie troszkę ubiegli,bo sam się powoli
      szykowałem do podboju sąsiednich graczy..;).Muszę jednak bardziej rozbudować
      flotę i bardziej rozwinąć technologię,cobym w przyszłości był nie do
      powstrzymania niczym zaraza jakowaś,ptasia grypka albo cuś....
      • mrug Re: Szlag... 11.03.06, 13:45
        Bo trzeba było Wiju wyprzedzić uderzenie!
        I zostawić za sobą spaloną ziemię...;)
    • roborobi Re: Wijątek 18.05.06, 13:39
      Wiju miałeś dbać o wątek :)
    • mrug Re: Wijątek 01.07.06, 15:48
      Wiju, Audrey ma do Ciebie sprawę...
      • qoobaq Re: Wijątek 01.07.06, 16:02
        Wiju , rusz przeszczepami
        • audrey.h Re: Wijątek 01.07.06, 16:14
          dzięki chłopaki za wsparcie w poszukiwaniu Wija.
          z Wami to konie kraść można by normalnie... :)
          --
          audrey
          • audrey.h Paszczak... do tablicy proszę ;) 01.07.06, 16:14
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33778&w=44439242--
            audrey
            • audrey.h Paszczak... do tablicy proszę, jeszcze raz... ;) 01.07.06, 16:15
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33778&w=44439242
              --
              audrey
              • wij.paszczak Re: Paszczak... do tablicy proszę, jeszcze raz... 02.07.06, 12:38
                Wij się znalazł!
                I jest potęgą...choć przede mną problem grawitonów,na razie nierozwiązany...
                kuźwa,skąd ja wytrzasnę tyle energii...
                • wij.paszczak .... 02.07.06, 13:00
                  A wszystkim tym,którzy pukają się w głowę,że takie stare bydlę jak ja dało się
                  złapać na takie coś polecam jeden z tych artykułów...

                  www.ogame.net.pl/
                  gość ma rację,cholera wie czy to zabawa czy przekleństwo...odpuścić szkoda...
                  • fantka Re: .... 02.07.06, 13:04
                    Witaj Wiju!
                    Co Ci się stało?
                    • wij.paszczak Re: .... 02.07.06, 13:10
                      Mnie nic...całym i zdrowym...i przed urlopem!...:)))
                      • fantka Re: .... 02.07.06, 13:28
                        To dobrze!
                        A urlop, gdzie i kiedy?
                        • wij.paszczak Re: .... 02.07.06, 13:39
                          urlop od jutra
                          lokalizacja:okolice Monachium,brat Wijowej tam mieszka zaprosił nas do siebie
                          dwa tygodnie luzu:)))
                          Ależ sobie pocisnę po autobahnie...;)
                          • wij.paszczak Re: .... 02.07.06, 13:39
                            no i nie omieszkam potankować ciutkę ze szwagierkiem...;))))
    • roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 14:21
      W co tak namietnie grywasz?
      Może jakiś link Ci się uda wkleić :)
      • wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 14:26
        a w to...:www.ogame.pl/
        tyle,że się w sobotę w nocy po mnie przejechali i muszę się odbudowywać...:)
        • roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 14:29
          Dzięki :)
          Czy na każdym Uniwersum są te same stateczki? Czy każde jest o czymś innym?
          O Twojek klęsce czytałem, przykro mi, że dwa miesiące poszły się hhmmm
          • wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 14:31
            Wszystko jest tak samo,prawie...na paru wydzielonych Universach dodatkowo złom
            z obrony wchodzi w skład PZ...musiałbyś przeczytać dokładnie wprowadzenie.....
            Ale floty do budowy,rodzaje sprzętu i wszystko inne jest takie same....tam jest
            forum,trzeba sobie poczytać...
            • roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 14:38
              To może jak chłodniej się zrobi to poczytam, bo lubię gry strategiczne :)
              • wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 14:47
                tylko uprzedzam-ta gra uzależnia,naprawdę!
                będziesz siedzieć przed komputerem całymi dniami,przynajmniej na początku...;)
                przeczytaj sobie jeden z tych artykułów:

                Multimedia: Fenomen internetowej gry. W Polsce pasjonuje się nią ponad 70
                tysięcy osób.

                OGame to strategiczna gra internetowa zbudowna na kanwie odysei kosmicznej.
                Wirtualna rzeczywistość podbija świat realny, powoli uzależniając tysiące
                graczy.

                „Wszystko zaczęło się w roku 2250, a nazwano go Rokiem Alfa, w którym człowiek
                po raz pierwszy odbył lot ponadprzestrzenny.” Te słowa wprowadzają gracza do
                nowego wirtualnego świata, z którego nie wyjdzie do czasu, aż powstanie jeszcze
                lepsza masowa internetowa gra strategiczna (MMOSG).

                – Przygodę z OGame zacząłem w kwietniu ubiegłego roku – mówi Michał (23 lata)
                student inżynierii. – Nie wiem już, czy to super zabawa, czy przekleństwo. Gra
                wciąga bezlitośnie. Poświęcam na nią około pięciu godzin dziennie. Włączona
                jest nawet wtedy, gdy pracuję.

                Zdobyć wszechświat

                Reguły gry zbliżone są do innych popularnych RTS-ów (Strategii Czasu
                Rzeczywistego). W OGame wcielamy się w skórę międzygalaktycznego imperatora,
                którego zadaniem jest podbić nowe galaktyki i zwiększyć strefy wpływów. Gra
                składa się z wielu wszechświatów, które dzielą się na galaktyki, układy
                planetarne i planety. Na starcie gracz posiada jedną planetę, na której buduje
                infrastrukturę gospodarczą i militarną. Od jego organizacyjnej sprawności
                zależy, jaki kształt będzie miało jego imperium. Niezbędne do rozwoju są
                surowce. Można je wydobywać w kopalniach znajdujących się na planecie. Dostępne
                są: metal, kryształ i deuter. To dzięki nim gracz rozbudowuje flotę potrzebną
                do późniejszego ataku, a co za tym idzie, rozwoju imperium.

                Wydobywanie surowców jest czasochłonne, znacznie szybciej można je kupić w
                świecie realnym. Na internetowej aukcji Allegro oprócz nich można nabyć też
                całe księżyce i planety oraz inne wirtualne gadżety. Choć w kodeksie graczy
                takie zachowanie uważane jest za nieetyczne, na Allegro roi się od ofert.

                – Pakiet metali kosztuje około 3 złotych – wyjaśnia Marcin (28 lat,
                bezrobotny) -– Wydobywam i sprzedaję. To okazja dla mnie, by podreperować
                finanse. Jest wielu chętnych, w dzień zajętych pracą, gotowych zapłacić, by
                utrzymać się w grze. Na kokosy jednak nie ma co liczyć. Pracując w ten sposób
                przez osiem godzin dziennie miesięcznie można zarobić ok. 200 zł. Praca to
                ryzykowna. Jeśli operatorzy gry namierzą sprzedawcę, wykluczają go z OGame.

                Gdy gracz dysponuje już pokaźną flotą, może zaatakować planety wroga. Głównym
                celem gry jest przecież podbój wszechświata. Przed atakiem trzeba starannie
                obmyślić plan działania i określić liczbę wysyłanych jednostek. Sekunda czasu
                gry równa jest sekundzie czasu rzeczywistego.

                Być politykiem

                Wygrać w pojedynkę się nie da. To prawda stara jak świat. Dlatego istotną
                umiejętnością w OGame jest sztuka zawierania sojuszy. Gracz może współpracować
                ze swoimi kompanami zarówno na poziomie ekonomicznym (handlując surowcami,
                udostępniając nabyte technologie), jak i militarnym (wysyłając wspólną flotę).
                Największe „polskie” sojusze liczą od kilkudziesięciu do trzystu członków. Tu
                również, jak w realnym świecie polityki, trzeba kombinować, wybierać mniejsze
                zło. Dochodzi do zdrad, buntów i ponownych „układów o przyjaźni”. OGame staje
                się więc w tym przypadku odzwierciedleniem rzeczywistości, w której obok
                praworządności występuje korupcja.

                Złapani w sieć

                Tomek (26 lat) pracuje w biurze projektowym. Co chwilę zerka na monitor swojego
                komputera. Tam właśnie toczy się bitwa o jego „być albo nie być” w wirtualnym
                świecie. – Wysłali na mnie flotę – wyjaśnia po chwili – muszę dać rozkaz do
                kontrataku, inaczej mnie wybiją.

                Na grę poświęca ok. 4 godzin dziennie. Ale co pół godziny musi sprawdzić, czy
                przypadkiem ktoś go nie atakuje. Po cichu przyznaje, że przez grę stał się
                mniej aktywny zawodowo. Jego pracodawca założył nawet filtr, uniemożliwiający
                mu grę w godzinach pracy.

                – To nie jest problem – wyjaśnia Tomek – na forach internetowych aż huczy od
                porad. Dowiedziałem się, że mogę się połączyć przez GPRS z komórki. Michał (19
                lat) w tym roku zdaje maturę. Na każdej przerwie biegnie do sali
                informatycznej, gdzie ustawiają się kolejki graczy OGame. – Każdy chce
                sprawdzić, jak wygląda jego sytuacja w grze. Zawsze ktoś czyha na chwilę twojej
                nieuwagi. Wiem, że to obłęd.

                Andrzej (53 lata) jest już rencistą. Do gry namówił go syn. Ma dużo wolnego
                czasu, więc wykorzystuje go na rozbudowę swojego imperium. Jest jednym z
                najsilniejszych polskich graczy. Niedawno zainstalował w sypialni lustro. Z
                łóżka nie widać było monitora. Teraz, gdy się przebudzi, może obserwować
                sytuację „we wszechświecie”. Nie słyszy, co się do niego mówi. Jedyne o czym
                rozmawia z żoną to OGame. To ona utrzymuje go przy życiu, podając do stolika z
                komputerem kanapki.

                Twórcą OGame jest niemiecka grupa programistów z Gameforge GmbH. Grę szybko
                przetłumaczono i uruchomiono także w innych krajach. Największą popularnością
                cieszy się obecnie w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, USA, Brazylii i
                krajach azjatyckich. W Polsce gra w nią blisko 70 tys. osób. Socjologowie mówią
                o ponadnarodowym fenomenie.

                Wirtualnie lepsi

                Co sprawia, że gry typu MMOSG przyciągają całe rzesze fanów? Dzięki nim czujemy
                się silniejsi. – Gry skupiające całe internetowe społeczności są odpowiedzią na
                dzisiejsze trudne czasy. Uciekamy w nie. Przy nich zapominamy o realnych
                problemach. Są najpopularniejszym dziś zapełniaczem czasu – uważa Mirosław
                Pęczak, socjolog kultury. – W świecie wirtualnym mamy szansę być kimś
                ważniejszym niż w prawdziwym życiu. Widzę w tym niebezpieczeństwo, bo zaciera
                się granica, między tym, co prawdziwe, a tym, co wirtualne. Z badań wynika, że
                młodzież w Polsce poświęca na gry ok. 15 godzin miesięcznie. To oznacza, że
                przeciętny gracz zasiada przy komputerze przez godzinę co drugi dzień.
                Najpopularniejsze są strategie. Polacy lubią też zręcznościówki, gry przygodowe
                i „strzelanki”.

                Masowe gry strategiczne czasu rzeczywistego rodzą też pewne niebezpieczeństwa.
                Według naukowców oddziałują na ludzi ukształtowanych psychicznie z siłą
                przybliżoną oddziaływaniu filmu na małe dziecko. Skoro pięciolatek po
                obejrzeniu „Batmana” mógł wyskoczyć przez okno wierząc, że ma skrzydła, to
                według tej teorii istnieje duże prawdopodobieństwo, że dorosły człowiek zatraci
                się w cyber świecie.

                Gry typu OGame wprawdzie rozwijają – uczą podstawowych prawideł gospodarki i
                dyplomacji oraz pozwalają obcować w świecie techniki – to równocześnie mają
                działanie destrukcyjne. Od dawna działają grupy wsparcia dla uzależnionych od
                internetu. Być może stworzona zostanie specjalistyczna grupa uzależnionych od
                gier typu OGame. Wielce prawdopodobne. Na razie poczekajmy, aż ten szał
                osłabnie.

                2006-01-11

                MACIEJ WASIELEWSKI mwasielewski@zw.com.pl
                • roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 14:57
                  Dzięki, farny artykuł. Niestety wszystko co fajne i smaczne uzaleźnia nas.
                  Pytanko?
                  Jak jestem nie zalogowany to też mogą zaatakować?
                  • wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 15:05
                    Tak,to jest najciekawsze..;).
                    Gra się toczy przez 24 godziny na dobę,nawet jeśli cię nie ma w necie i masz
                    wyłączony komputer...masz po prostu aktywne konto na serwerze i gra normalnie
                    się toczy:fabryki,stocznie,laboratoria wszystko pracuje....jedyne wyjście aby
                    uratować flotę,to robić dobre fs'y...:)
                    • roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 15:34
                      Co do produkcji to dobre rozwiazanie, ale co do obrony to chyba nie za dobre :)
                      • wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 15:44
                        żebyś wiedział..na każdym uni gra po ok 10 tys. graczy....nie znasz dnia ani
                        godziny...
                        Zawsze istnieje ryzyko,że ktoś zechce na Ciebie napaść np o 3 w nocy....
                        • wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 15:46
                          na tym głównie polega niszczenie innych graczy,trzeba wyczaić moment,kiedy
                          gościa nie ma w necie i wtedy go napaść....zdarza się,że potrafi uciec kilka
                          sekund przed atakiem,albo zrobi kontrę....to jest urok tej gry....:)
                          • roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 15:54
                            ha ha, troszkę brutalna ta gra :(
                            • wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 15:56
                              co zrobić...tak jak w życiu
                              • roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 15:57
                                chociaż w grach by mogło być inaczej :)
                                • wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 16:00
                                  haha,za dobrze byśmy mieli...musi być ta przysłowiowa szczypta dziegciu...:)
                                  • roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 16:01
                                    to też jest fajne :)
    • roborobi Re: Wijątek 26.07.06, 13:44
      Bardzo wolno to wszystko idzie :(
      • roborobi Re: Wijątek 24.08.06, 19:51
        Jak gierka??
        • wij.paszczak Re: Wijątek 25.08.06, 21:25
          gram dalej...to jak narkotyk...robię satelity na grawitony...może się uda....
          póki co odbudowuję flotę po tym jak mnie złapali ostatnio falangą...:))))
          • chamae Re: Wijątek 25.08.06, 21:28
            żeby robić satelity na grawitony to trzeba łebskim być...:)
            tak domowym sposobem...?;))
            • wij.paszczak Re: Wijątek 25.08.06, 21:46
              heh (śmiech)...zagraj...zobaczysz...:).............




              brutalna trawistyka..
              • chamae Re: Wijątek 25.08.06, 21:48
                boję się grać żeby mnie nie wciągnęło...;)
                już i tak mało wychodzę;)
                • wij.paszczak Re: Wijątek 25.08.06, 21:54
                  wychodź w takim razie częściej...może się spotkamy ...
                  i radzę -nie graj,bo to wciąga...
                  • chamae Re: Wijątek 25.08.06, 22:04
                    no właśnie...
                    jak w taką japońską pykankę zaczęłam, hmm, przegrywać:) to już wiem skąd się
                    bierze ksenofobia;)))
                  • qoobaq Re: Wijątek 25.08.06, 22:05
                    jak chodzenie po bagnach, tez wciag
                    cholera mialem sie pakowac, uciekam....
                    • wij.paszczak Re: Wijątek 25.08.06, 22:28
                      kurde a moje chodzenie po chaszczach?...
                      i pyk
                      • broton Re: Wijątek 25.08.06, 22:40
                        ...pogadajmy może o miłości ...????
                        • chamae Re: Wijątek 25.08.06, 22:51
                          na romantyzm po piwie Cię wzieno?;)
          • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 09:53
            Ja póki co krążownikami szaleję, ale póki co bardziej mnie to nudzi niż
            wciąga :)
            • chamae Re: Wijątek 26.08.06, 09:59
              outsider!;)
              • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 10:49
                raczej niemowlak :)
            • wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 10:39
              No popatrz...w szczycie potęgi miałem 300 niszczycieli i prawie 2000 ow,ale
              taki klient mi je przrobił na śrubki i cały debris zebrał....
              A krążowniki są dobre na działa lekkie i ciężkie:)))
              • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 10:49
                Mi jeszcze technologia nie pozwala na żadnego niszczyciela, ale ja chyba od
                miesiąca działam i nie jestem w zadnym sojuszu :).
                Ile masz planet?
                • wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 11:12
                  ja mam skoloniziowane wszystkie 8 i jadę w eko...flotę prędzej czy później ktoś
                  przekalibruje:))))złapie falangą jak będzie wracać i zostawi 1 albo 2 sekundy i
                  nie wystartujesz ponownie:)))
                  A do sojuszu lepiej przystać ,o nikt Ci spokoju nie da i będzie próbował
                  ustawicznie farmić,a to z lekka wkurzające..
                  (Co innego,kiedy Ty farmisz:)))
                  Na jakim jesteś uni?
                  • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 11:18
                    Trochę nie jeszcze nie łapię Twoich skrótów :)
                    To więcej nie można niź 8?
                    Co to jest falanga?
                    5 i 22 - potem pewnie jakąś oleję :)
                    • wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 11:25
                      Więcej niż 8 nie można...masz planetę-matkę i 8 kolonii,to jest max
                      falanga czujników pozwalaja na wychwytywanie obcych flot w locie i pozyskiwanie
                      informacji o ich terminach powrotu na poszczególne planety,możesz wtedy ustawić
                      swój atak,że przylecisz chwilę po przeciwniku i nawet jeśli jest online nie
                      zdąży wystartować ponownie i rozbijesz mu flotę. Budujesz ja na moonie,pod
                      warunkiem,że takiego masz,a moona można zrobić tylko podczas dużej bitwy,kiedy
                      masz duży % złomu,ale też nie zawsze-ja kiedyś zezłomowałem przeciwnika na 119%
                      i moona nie dostał
                      • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 11:32
                        Ta szpiegowanie jeszcze nie tak bardzo mam rozwinięte, choć inwestuje w nie :)
                        Lepiej kolonie zakładać w innych galaktykach czy w układach słonecznych?
                        A Ty na jakim Uni wojujesz?
                        • wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 11:40
                          Jeśli nie masz moona pozostają sondy,ale zawsze jeśli atakujesz aktywnego
                          gracza sprawdzaj minutę przed dotarciem do celu czy czasem nie dostarczył
                          posiłków,bo można się naciąć-sam tak paru chętnych załatwiłem:)))
                          Trzeba wtedy zrobiś związek acs z sondą i poszpiegować,jeśli jest bezpiecznie
                          to wyłączasz związek i rabujesz.Może być tez tak,że klient wszystko wywiezie i
                          zostawi po 1 jednostce m,k,d i lipa..tracisz czas i paliwo:)))
                          Na lokalizację kolonii nie ma metody-to zależy od gracza,wszystko ma swoje
                          plusy i minusy...
                          a ja gram na 35 i znowu jestem w top200:)))
                          • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 11:52
                            Dzięki :)
                            Ja niestety jeszcze w pierwszych 3000 nie jestem, ale może kiedyś :)
                            P.S. Lepiej jest rozwinąć najpierw planetę matkę czy sieć kolonii?
                            • wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 11:54
                              Im więcej kolonii tym więcej surowców,ale radzę inwestować tylko w takie,które
                              mają powyżej 200 pól,mniejsze lepiej kasuj...
                              • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 12:17
                                Czyli nie ma złotego środka :(
                                • wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 12:27
                                  co zrobić...są tacy którzy stawiają na gospodarkę,są też tacy którzy głównie
                                  nastawiają się na niszczenie innych...ja głównie rozwijam ekonomię,trochę łupię
                                  sąsiadów,czasem uda mi się kogoś rozbić i zebrać złom...czasem na mnie ktoś
                                  leci...proza życia...;)))
                                  • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 12:32
                                    Właśnie sobie rozwaliłem 2 krążowniki, i jakieś myśliwce, przed atakiem dołożył
                                    5 wyrzutni :(.
                                    Ze statków to chyba niszczyciele są najlepsze?
                                    • wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 12:36
                                      tak,ale na niszczenie obrony to bombowce...jak jest silniejsza obrona dołączaj
                                      ow...
                                      ja teraz przymierzam się do budowy GŚ,ale do tego jak wyliczyłem potrzeba
                                      ok.15000 satelitów...a to ryzyko bo podczas jakiegokolwiek ataku satelitki lecą
                                      pierwsze...najpierw muszę ustawić porządną obronę ,jakieś kilkanaście tysięcy
                                      wyrzutni,gaussów,paręset plazm...zdejmą mi karzdego absztyfikanta,nikt się nie
                                      przebije:)))
                                      • wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 12:39
                                        K A ŻŻŻŻŻ D E G O...:))
                                      • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 12:41
                                        To sie trochę już naprodukowałeś i nałupiłeś :)
                                        • wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 12:44
                                          bo ja gram od marca...:)))
                                          • roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 14:11
                                            4 miesiące przewagi :)
    • roborobi Re: Wijątek 29.09.06, 14:22
      I jak działania wojenne?
      • mrug @@@@@@@@@@@@ 02.10.06, 19:37
        @ odbierz Wiju...;)
        • tempe Re: @@@@@@@@@@@@ 02.10.06, 19:39
          ale żeby odbierając się wił
          • mrug Re: @@@@@@@@@@@@ 02.10.06, 19:46
            Wił i wył.
            Albo na odwrót.
            • wij.paszczak Re: @@@@@@@@@@@@ 08.10.06, 13:32
              odebrał...dzięki...
      • wij.paszczak Re: Wijątek 08.10.06, 13:33
        roborobi napisał:

        > I jak działania wojenne?


        już nie ma działań wojennych...:)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33778&w=49579062&a=49579062
        • roborobi Re: Wijątek 08.10.06, 22:12
          No wiesz :)
          Szkoda, ale z tym paliwem to niestety prawda :)
          P.S. Podpowiedz mi czym okręt wojenny najlepiej zestrzelić?
          • wij.paszczak Re: Wijątek 09.10.06, 15:15
            z obrony to wyrzutnią plazmy...
            a ze statków to niszczyciele i bombowce mają szybkie działa na okręty
            wojenne...no i oczywiście gś:))
            Spoko Robi,spoko
            poczekam aż wyjdzie nowe uni i zacznę grać od początku a nie z trzymiesięcznym
            poślizgiem,miałem zbyt duży dystans do czołówki do nadrobienia,choć doszedłem
            do top76
            i tak pod koniec latałem sobie 3 gś,ami prawie 5k ow i 6k krążownikami

            W ten,albo przyszły wtorek wchodzi nowe uni,mam zamiar być w ścisłej
            czołówce:)))
            • roborobi Re: Wijątek 09.10.06, 15:21
              Dzięki :).
              Widzę, że grasz, aby być pierwszy :)
              • wij.paszczak Re: Wijątek 09.10.06, 15:36
                może nie pierwszy,ale mam w planach ścisłe top 10
                już wiem jakich błędów nie popełniać i jaką obrać taktykę...:)
                trochę szczęścia,odrobina konsekwencji i powinno byś dobrze

                Robi,jest cała masa programów i stron,które ułatwiają kalkulacje ile statków
                trzeba wysłać,żeby mieć minimalne straty,jakie są koszty badań i inne
                takie...konwertery do rw ...to wszystko jest na forum:)))
                np.taka stronka:
                www.o-calc.com/
                • roborobi Re: Wijątek 09.10.06, 21:17
                  :)

                  Tak szczerze mówiąc, ja póki co traktuję to jako rozrywkę. Może jeszcze złapię
                  bakcyla, ale nocy nie zamierzam zarywać.
                  P.S. Dzięki :)
                  • wij.paszczak Re: Wijątek 10.10.06, 18:48
                    a widzisz...
                    ja się parę razy w nocy budziłem,żeby zawróciś fs'a ze "stacjonuj"..:))
                    ale potem moja zaczęła się wkurzać,że wstaję w nocy i hałasuję:)))

                    mnie dość mocno wciągnęło,ale po tym jak zrobiłem grawitony i zbudowałem
                    pierwszą gś,to mi trochę przeszło;)
                    już tak nie pilnowałem biznesu i nie farmiłem tyle
                    • roborobi Re: Wijątek 11.10.06, 11:06
                      No tak dążyłeś do czegoś :)
                      Ja prędkość tak ustawiam, aby rano doleciała do celu, a potem szybki powrót już
                      rano robię - jak jestem przy kompie.
                      P.S. Podpowiedz mi jeszcze, czy lepiej jedną planetę dobrze rozbudować, a potem
                      kolonie robić, czy jednocześnie to robić?
                      • wij.paszczak Re: Wijątek 11.10.06, 21:57
                        ja robiłem tak:
                        kolonizowałem tylko takie,które miały powyżej 220-230 pól,w ten sposób nie
                        musiałem inwestować w terraformer,kiedy je zabudowywałem
                        miałem 3 w jednym układzie,jedną w innej gali tam gdzie nikt nie
                        zaglądał,resztę po 2 w układzie,żeby szybko surówkę transportować,no i jedna
                        ruchoma baza wypadowa,kiedy polowałem na kogoś...
                        no i głównie inwestowałem w badania i eko(ważna jest ilość flot,to się szybko
                        zwraca)-bardzo długo moja flotka składała się głównie z transporterów,którymi
                        woziłem urobek
                        później,kiedy się farmy zaczęły kończyć w okolicy,ja miałem kopalnie metalu na
                        poziomie 28-31,kryształu 25-27 i nie musiałem się martwić o wsad do stoczni
                        inwestuj w eko,będziesz wysoko w statystykach ogólnych,a pokaźną flotkę jesteś
                        w stanie zbudować w ciągu 2-3 tygodni

                        robiłem jeszcze tak:
                        główna flotka-ow,niszczyciele,gś na stacjonuj,a reszta z każdej planety na
                        nieczynne farmy z prędkością 40-50%
                        samych flotek składających się z transporterów i myśliwców raczej nikt falangą
                        nie zdejmie,więc robiłem fs'a i jeszcze surówkę zbierałem
                        no i główną flotę puszczałem z moona,wtedy jest niewidoczna w falandze...choć
                        każdą da się złapać...zawrócone stacjonuj z moona na pz też,niestety...:))
                        • roborobi Re: Wijątek 11.10.06, 22:46
                          Gdzie widać ile mają pół?
                          • wij.paszczak Re: Wijątek 12.10.06, 15:11
                            w zakładce pogląd,np:

                            Średnica 12800 km (162 /163 pól)
                            Temperatura od -1°C do 39°C
                            Położenie 5:174:8
                            Punkty 798445(Miejsce 161 z 10671)
                            • roborobi Re: Wijątek 12.10.06, 15:53
                              To to wiem, ale póki nie zajmiesz planety to nie wiesz.
                              Jak jest za mała to opuszczasz ją odrazu? Nie budujesz (inwestujesz) nic i
                              tracisz statek kolonizacyjny?
                              P.S. czy jak wskaźnik produkcji jest np. 0,67 to jest mniejsza produkcja?
                              • wij.paszczak Re: Wijątek 12.10.06, 18:30
                                zawsze kolonizatora wysyłasz w ciemno
                                wiadomo tylko tyle ile pól możesz się spodziewać na danej pozycji....
                                najwięcej pól teoretycznie mogą mieć te na 4 pozycji...

                                maluchy kasowałem od razu,nieraz kilkanaście razy musiałem kolonizować jedną
                                planetę,dopóki nie miała wystarczającej ilości pól...

                                produkcja jest zawsze mniejsza jeśli przy wskaźniku energii masz czerwoną
                                cyferkę,trzeba wtedy nadrabiać albo fuzyjną,albo satelitami słonecznymi
                                • wij.paszczak Re: Wijątek 12.10.06, 18:47
                                  i właśnie zacząłem grę na najnowszym uni47...:))
                                  dziś otwarte:)))
    • peerelski Re: Wijątek 06.10.06, 07:37
      a kazdy Nudziarz uwaza ze "puszczac sie"
    • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:21
      I jak wolno na tym nowym wszystko idzie :(
      • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:26
        znowu od zera wszystko stawiać....
        też grasz?...
        • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:27
          Bawie się, pod nickiem z Nudy :)
          • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:29
            no widzę,że kolega galę dalej...:)
            • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:32
              Teraz ciagnę gierkę na trzech Uniwersach :).
              P.S. mozna mieć dwa nicki na jednym Uniwersie?
              • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:34
                nie,bo mógłbyś jedno konto wspomagać drugim
                i dostałbyś bana-banana
                • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:36
                  Przecież o to mi szło :), ale pewnie w regulaminie szlaban na to dali. Ciekawe
                  jak to moga sprawdzić?
                  • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:39
                    po mailach chyba...

                    ładną masz planetkę...taka zielonkawa...:)
                    • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:41
                      Przecież można na drugi sobie wysłać hasło :)
                      Nawet nie patrzyłem jaki ma kolor, szkoda, że ma tak mało pól :(
                      • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:43
                        ale po ip wtedy wytropią

                        mało?...powinna mieć 163...tak jak wszystkie planety-matki
                        • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:48
                          I tyle ma :)
                          Już lub dopiero 32 pola zająłem
                          • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:52
                            ja też...
                            wszystko się jeszcze przetasuje...
                            • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 13:13
                              A jakieś badania już zrobiłeś?
                              • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 13:27
                                nie,na razie stawiam same kopalnie i elektrownie
                                • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 13:43
                                  To ja chyba już jeden błąd popełniłem :(, ale da się jeszcze nadrobić :)
                                  • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 13:48
                                    ale na tym etepie to nie ma wielkiego znaczenia...
                                    w tej chwili gramy według zasady,kto pierwszy...
                                    ja nawet w top 1500 nie jestem:)))
                                    wszystko się jeszcze przetasuje milion razy
                                    • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 14:23
                                      Nawet nie ma czego zbierać, tylko własna produkcja wchodzi w grę :)
                                      P.S. Wyrzutnia plazmy na ile statków starcza?
                                      • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 14:35
                                        zależy czym lecisz,w jakich ilościach,ile masz mięska armatniego do odciągania
                                        ognia od dużych jednostek itd...
                                        • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 14:55
                                          Jakoś bardzo dużo idzie towaru na taką jedną wyrzutnię plazmy :(
                                          • wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 17:05
                                            hehe,Robi ja mam już pierwsze RW...właśnie przed chwilą jeden klient rozkwasił
                                            swój mały transporter o moją wyrzutnię rakiet...:)))
                                            Stawiaj szybko chociaż 1 wr,bo zaczynają flotki latać:)))
                                            • roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 17:13
                                              Dzięki, zaraz postawię - na jedna mnie stać :)
                                              • wij.paszczak Re: Wijątek 19.10.06, 19:34
                                                Robi jak Ci leci?
                                                Widzę,że zestrzeliłeś już jednego ancymonka...
                                                Kurde,ale trafiłem w okolicę...latają padalce jak najęci,musiałem trochę
                                                surowców utopić w fortyfikacje,już się czterech wywróciło...:)))
                                                • roborobi Re: Wijątek 20.10.06, 11:25
                                                  No właśnie widziałem :)
                                                  Mnie jeden dwa razy najechał z powodzeniem niestety, ale już dwa działka
                                                  laserowe zamontowałem i powolutku w badania inwestuję - bardzo wolno to
                                                  wszystko idzie :(, takie nudne póki co to jest :), na obecna chwilę mam 154
                                                  punkty :).
                                                  • tempe Re: Wijątek 20.10.06, 19:15
                                                    nie był to aby niejaki Wij.paszczak xywa Tępe?
                                                  • roborobi Re: Wijątek 20.10.06, 22:09
                                                    No nie :(, jak już towar odawać - to lepiej swojemu :)
    • wij.paszczak Re: Wijątek 22.10.06, 17:57
      hehe...różne rzeczy ludzie w probią w pracy...;)
      img293.imageshack.us/img293/6596/atv3of.png
      • roborobi Re: Wijątek 23.10.06, 12:46
        Jednym słowem - styl amerykański trzeba wprowadzić :)
        Tylko ja w robocie nie mam internetu :(
        • wij.paszczak Re: Wijątek 29.10.06, 18:35
          Robi jak postępy?...coś Cię nie widzę w statystykach...:(
          • roborobi Re: Wijątek 29.10.06, 18:56
            Miałem długą zmianę w robocie - trochę straciłem towaru :(, chyba muszę sobie
            uzbierać na statek kolonizacyjny :)
            • wij.paszczak Re: Wijątek 29.10.06, 19:54
              znasz może turecki?...;)
              www.youtube.com/watch?v=orUub8vN_Bc
              • roborobi Re: Wijątek 29.10.06, 20:05
                No niestety nie znam :)
                • wij.paszczak Re: Wijątek 29.10.06, 20:13
                  to fatalnie,bo ja też nie:))
                  ale to chyba o fenomenie tej gry
                  • roborobi Re: Wijątek 29.10.06, 21:08
                    Usprawiedliwiasz swoje uzaleźnienie?
    • wij.paszczak Re: Wijątek 29.10.06, 21:26
      Ja Wij.paszczak potwierdzam.
      Ta gra mnie opętała.
      Zakładam zatem stowarzyszenie Anonimowych Ogame'owców
      Zapraszam....
      • roborobi Re: Wijątek 29.10.06, 21:30
        Widać osiągasz dobre wyniki :)
    • wij.paszczak Re: Wijątek 18.11.06, 20:09
      Robi...jak Ci leci?....
      Ja w nocy straciłem flotkę...:))
      Wysłałem ekipę na farming i pomyliły mi się koordy,zamiast 1 wpisałem 11...:)))
      Tak to jest jak się za dużo wypije...;)))
      • roborobi Re: Wijątek 19.11.06, 19:48
        Mi pardzo pomalutku :), ale nie jest źle - latają już Okręty wojenne - niestety
        nie moje :(
    • roborobi Re: Wijątek 06.03.07, 21:41
      Wiju, ostatnio chyba szukałeś :)
      • wij.paszczak Re: Wijątek 25.03.07, 19:25
        roborobi napisał:

        > Wiju, ostatnio chyba szukałeś :)

        Oooo..się znalazł
        Zareagowałem z niemal trzytygodniowym poślizgiem..całkiem nieźle,ma się ten
        refleks,co nie?:)

        Niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi...porządny z Ciebie obywatel
        • roborobi Re: Wijątek 27.03.07, 10:48
          Oby ta dwójka dzieci którą mam w zdrowiu i szczęściu się chowała :)
          Dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka