carmen_80 Re: Wijątek 25.01.06, 10:11 Czyżby spesjalny wątek-wijątek dla Wija...?? Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Wijątek 25.01.06, 10:14 przecież napisano że dla Wija czyż nie? bo może być że nie ale chyba tak, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 25.01.06, 20:44 Wij napisał! Podług instrukcji Pinkpanthera... Wij sie zastanawia w który wątek teraz wdepnie... bo jst ich od cholery.... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 10:33 Racja Co za dużo to niezdrowo Dlatego myślnę sobie tylko trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 10:46 www.chucknorris.glt.pl/ Większośc jest co prawda marnych,ale trafiają się prawdziwe perełki... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wijątek 26.01.06, 10:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=35317947 tu też często występuje Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 10:49 I tutaj: wiadomosci.onet.pl/1236003,69,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 10:52 Prawdziwy skarb! Założę się,że nie może się opędzić od kobiet... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.01.06, 11:03 Też bym tak chciał... Znaczy: Żebym się od kobiet nie mógł opędzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Parzydełko 26.01.06, 11:54 Czyli jak parzydełko jest duże, to dużo parzy, a jak małe, to mało parzy. Małe jest piękne! Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Re: Parzydełko 26.01.06, 11:57 Ale jak małe parzydełko może tak dużo nawywijać? Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Parzydełko 26.01.06, 12:13 bo to Wij z panią Wijową wywija co nie głowa to jest lewa Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Zwijanie na zawołanie 26.01.06, 15:17 Czy Pani Wijowa kiedyś się odwinęła? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Zwijanie na zawołanie 26.01.06, 15:20 Wij jest grzeczny - pani Wijowa nie musiała się odwijać ;). Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Wywijanie na planie 26.01.06, 15:21 Wyobrażam sobie, jak to Wij z Wijowa wywijają na balach! Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 11:51 Na Wija to nawet nie ma co patrzeć,bo to nieciekawy widok No,ale Wijowa to ho ho!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 11:59 Wiadomo ;), że na Wijową będę głównie patrzeć ;). Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 12:18 Ale tylko patrzeć,dobra?... Bo ja czasem trochę zazdrosny jestem..;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 12:20 Można się zacząć leczyć na zazdrość ;). Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 12:23 Odrobina zazdrości nikomu nie zaszkodzi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wywijanie na planie 27.01.06, 13:06 No dobrze, trochę możesz być zazdrosny, w końcu ktoś musi ;). Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 12:27 Jasne Wij zaprasza...:)) Wij ma już tutaj parę wątków,więc czuje się jak u siebie. Może herbatki?...;) Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Istna kobieta 27.01.06, 12:31 Istna kobieta się narodziła, kawę Wijowi już przyrządziła. Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Istna kobieta 27.01.06, 12:33 Wynurzyłam się z pianki na capuccino lecz pijam głównie czerwone wino... Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Re: Istna kobieta 27.01.06, 12:36 Czerwone wino dla istnej kobiety podkreśla niewinne kobiety zalety. Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Istna kobieta 27.01.06, 12:41 Wino chyba raczej - winne, jak i również wszystkie inne:) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 12:36 Bardzo proszę: Zamieszane Dwa razy w prawo i raz w lewo... Ciasteczko?... Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: Wijątek 27.01.06, 12:41 Nie, ach, tylko nie ciasteczko, gdyż albowiem się odchuuudzam:) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 12:45 To tak jak Wijowa! Ona cały czas albo się odchudza albo ma zamiar się odchudzać albo właśnie skończyła jakąś dietę A z czego chce się odchudzać,to doprawdy nie mam pojęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Wijątek 27.01.06, 13:01 to ja też chcę herbatkę bo mi potrzebna na katarek Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 13:12 o,to jak na katarek to trzeba herbatkę z miodem herbatki z tzw."prądem" nie polecam skutki mogą być opłakane Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 27.01.06, 13:25 Tak "prąd" zostawimy dla nas (zapobiegawczo) ;). Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Wijątek 27.01.06, 15:19 wij.paszczak napisał: > Bardzo proszę: > Zamieszane > Dwa razy w prawo i raz w lewo... > Ciasteczko?... Wiju! Kawa na ławę! Wyciągaj ten spiryt! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Wijątek 27.01.06, 16:54 Kawa na ławę, na ławie wódeczka, do tego muzyczka i panieneczka! Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 17:24 pra_gosia napisała: > Kawa na ławę, na ławie wódeczka, Zróbmy po staropolsku i bardziej bogobojnie: Kawa-tak Ława-nie;łoże brzmi bardziej dostojnie,niemal majestatycznie,do tego tylko małżeńskie... > do tego muzyczka i panieneczka! Muzyka,-tak,ale tylko psalmy Panienka-tak,ale tylko dziewica Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 17:36 To ja jeszcze ordynuję gin z tonikiem! Dla tych co lubią... Ja lubię,więc zamawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Wijątek 27.01.06, 17:51 I przepijasz piwem? Wiju, to Ty długo nie zabawisz z panienkami!;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Wijątek 27.01.06, 17:54 Ja poproszę dla odmiany wódkę z RedBullem...;) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 27.01.06, 17:59 Mrugu Ja nie przepijam Ja porównuję smaki...;) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 18:00 Kto po to wszystko skoczy do sklepu? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 18:15 To niech razem z moim Diabłem pójdą... (Więcej uniosą) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 18:31 Myslisz, że nie wypiją po drodze...?? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 19:10 przynajmniej jest szansa, że nie Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka A gdzie zakąski? 27.01.06, 19:12 Zapomnieliście o zakąskach i znowu będziemy podjadać jedzonko Wicusia i Diabełka. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 19:33 Bo jakby Wij poszedł, to by szansy nie było...;) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Tylko jedno mam pytanie: 27.01.06, 21:09 No wiesz co Mrugu... Ranisz moje zmiennocieplne serduszko poprzez takie insynuacje;)... Póki co zaopatrzylim się z Wijową w czteropak(z czego trzy dla mnie)...:))) Ale jakbym poszedł to mielibyście pewne! Lepiej i bardziej terminowo niż u DHL! Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Wijątek 18.02.06, 13:26 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=37030517&v=2&s=0 krewni Wija paszczakują swoją drogą gdybym miał taką rodzinę tobym wyłł a moja gorsza Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 19.02.06, 12:49 No popatrz Tempe... A to się braciszek Wija rozbestwił... Trzeba mu chyba łańcuch skrócić albo po kieszonkowym się przejechać... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Wijątek 19.02.06, 12:57 a opinia ludzka Wijowi polatuje w okolicach potoku brawo! słowa już nie dodam Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 19.02.06, 13:05 Milczenie,mowa-metale szlachetne... Braciszek jest pełnoletni.Sam za siebie odpowiada... Na familię nie ma mocnych.Wij nic na władzę nie poradzi... Gdzie dwóch się bije tam stokrotki już nie urosną... Ostańmy z Bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Wijątek 19.02.06, 13:11 to współczuję Wijowi pełnoletniemu obcinac kieszonkowe jeszcze się odwinie Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 19.02.06, 13:16 Czasem radykalne środki budzą kontrowersje... Trzeba działać. Jeszcze mi gdzieś wśród wiernych palnie: "Melduję panie prezesie-zadanie wykonane". Muszę go chyba przełożyć przez kolano i po bratersku pogłaskać... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Wijątek 19.02.06, 15:37 Wiju Panie Prezesie tłum wiernych to kibice piłkarscy? czy Wij jakowejś sekcie proboszczuje głosząc hasła wydajności i zapomogi Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Wiju, gdzie zginąłeś? 25.02.06, 11:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=37480356 Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Wiju, gdzie zginąłeś? 25.02.06, 18:59 czy Wij może się zaliczać do krewnych-i-znajomych-Królika? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wiju, gdzie zginąłeś? 26.02.06, 16:20 Oczywiście...z Królikiem my som za pan brat.... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wiju, gdzie zginąłeś? 26.02.06, 16:32 Nie chciał się pochwalić?... Nic dziwnego...po tym co nawywijał ostatnio...;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Wiju, gdzie zginąłeś? 26.02.06, 17:02 wij.paszczak napisał: Nic dziwnego...po tym co nawywijał ostatnio...;) Wij przy tym był jak Wija nie było? Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Wijątek 05.03.06, 22:42 wszędzie węszę węże ten gośc nas olewa chwile temu spotkałem go na Liście Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Wijątek 05.03.06, 22:48 Widziałem. Uniwersa jakieś pasie. Kosmiczny pył... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 06.03.06, 16:34 No wzionem i napisałem... Piątą fabrykę deuteru właśnie uruchamiam,party będzie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 06.03.06, 16:56 Staram się...póki co mam kłopoty z zaopatrzeniem w energię....ogłosiłem właśnie dwudziesty stopień zasilania...jak za komuny Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Wijątek 06.03.06, 19:21 To jeszcze troszkę te elektrownie musi podciągnąć... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Szlag... 11.03.06, 12:10 ...splądrowali mnie...najpierw jeden,potem drugi i trzeci...:((.Włączam komputer,a tu wszystko w rozwalone w piz...Muszę się budować od nowa.Wparowali barbarzyńcy w nocy,flotę rozniesli w drobny mak,krążowniki porozbijane,niszczyciele i myśliwce też,satelity poniszczyli...echhhh...dobrze,że nie próbowali zgwałcić.Ale ja se to zapamiętam i kiedyś też ich najadę.Jak można było tak potraktować miłującego pokój i demokrację Wija...(w zasadzie to mnie troszkę ubiegli,bo sam się powoli szykowałem do podboju sąsiednich graczy..;).Muszę jednak bardziej rozbudować flotę i bardziej rozwinąć technologię,cobym w przyszłości był nie do powstrzymania niczym zaraza jakowaś,ptasia grypka albo cuś.... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Szlag... 11.03.06, 13:45 Bo trzeba było Wiju wyprzedzić uderzenie! I zostawić za sobą spaloną ziemię...;) Odpowiedz Link Zgłoś
audrey.h Re: Wijątek 01.07.06, 16:14 dzięki chłopaki za wsparcie w poszukiwaniu Wija. z Wami to konie kraść można by normalnie... :) -- audrey Odpowiedz Link Zgłoś
audrey.h Paszczak... do tablicy proszę ;) 01.07.06, 16:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33778&w=44439242-- audrey Odpowiedz Link Zgłoś
audrey.h Paszczak... do tablicy proszę, jeszcze raz... ;) 01.07.06, 16:15 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33778&w=44439242 -- audrey Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Paszczak... do tablicy proszę, jeszcze raz... 02.07.06, 12:38 Wij się znalazł! I jest potęgą...choć przede mną problem grawitonów,na razie nierozwiązany... kuźwa,skąd ja wytrzasnę tyle energii... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak .... 02.07.06, 13:00 A wszystkim tym,którzy pukają się w głowę,że takie stare bydlę jak ja dało się złapać na takie coś polecam jeden z tych artykułów... www.ogame.net.pl/ gość ma rację,cholera wie czy to zabawa czy przekleństwo...odpuścić szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: .... 02.07.06, 13:10 Mnie nic...całym i zdrowym...i przed urlopem!...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: .... 02.07.06, 13:39 urlop od jutra lokalizacja:okolice Monachium,brat Wijowej tam mieszka zaprosił nas do siebie dwa tygodnie luzu:))) Ależ sobie pocisnę po autobahnie...;) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: .... 02.07.06, 13:39 no i nie omieszkam potankować ciutkę ze szwagierkiem...;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 14:21 W co tak namietnie grywasz? Może jakiś link Ci się uda wkleić :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 14:26 a w to...:www.ogame.pl/ tyle,że się w sobotę w nocy po mnie przejechali i muszę się odbudowywać...:) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 14:29 Dzięki :) Czy na każdym Uniwersum są te same stateczki? Czy każde jest o czymś innym? O Twojek klęsce czytałem, przykro mi, że dwa miesiące poszły się hhmmm Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 14:31 Wszystko jest tak samo,prawie...na paru wydzielonych Universach dodatkowo złom z obrony wchodzi w skład PZ...musiałbyś przeczytać dokładnie wprowadzenie..... Ale floty do budowy,rodzaje sprzętu i wszystko inne jest takie same....tam jest forum,trzeba sobie poczytać... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 14:38 To może jak chłodniej się zrobi to poczytam, bo lubię gry strategiczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 14:47 tylko uprzedzam-ta gra uzależnia,naprawdę! będziesz siedzieć przed komputerem całymi dniami,przynajmniej na początku...;) przeczytaj sobie jeden z tych artykułów: Multimedia: Fenomen internetowej gry. W Polsce pasjonuje się nią ponad 70 tysięcy osób. OGame to strategiczna gra internetowa zbudowna na kanwie odysei kosmicznej. Wirtualna rzeczywistość podbija świat realny, powoli uzależniając tysiące graczy. „Wszystko zaczęło się w roku 2250, a nazwano go Rokiem Alfa, w którym człowiek po raz pierwszy odbył lot ponadprzestrzenny.” Te słowa wprowadzają gracza do nowego wirtualnego świata, z którego nie wyjdzie do czasu, aż powstanie jeszcze lepsza masowa internetowa gra strategiczna (MMOSG). – Przygodę z OGame zacząłem w kwietniu ubiegłego roku – mówi Michał (23 lata) student inżynierii. – Nie wiem już, czy to super zabawa, czy przekleństwo. Gra wciąga bezlitośnie. Poświęcam na nią około pięciu godzin dziennie. Włączona jest nawet wtedy, gdy pracuję. Zdobyć wszechświat Reguły gry zbliżone są do innych popularnych RTS-ów (Strategii Czasu Rzeczywistego). W OGame wcielamy się w skórę międzygalaktycznego imperatora, którego zadaniem jest podbić nowe galaktyki i zwiększyć strefy wpływów. Gra składa się z wielu wszechświatów, które dzielą się na galaktyki, układy planetarne i planety. Na starcie gracz posiada jedną planetę, na której buduje infrastrukturę gospodarczą i militarną. Od jego organizacyjnej sprawności zależy, jaki kształt będzie miało jego imperium. Niezbędne do rozwoju są surowce. Można je wydobywać w kopalniach znajdujących się na planecie. Dostępne są: metal, kryształ i deuter. To dzięki nim gracz rozbudowuje flotę potrzebną do późniejszego ataku, a co za tym idzie, rozwoju imperium. Wydobywanie surowców jest czasochłonne, znacznie szybciej można je kupić w świecie realnym. Na internetowej aukcji Allegro oprócz nich można nabyć też całe księżyce i planety oraz inne wirtualne gadżety. Choć w kodeksie graczy takie zachowanie uważane jest za nieetyczne, na Allegro roi się od ofert. – Pakiet metali kosztuje około 3 złotych – wyjaśnia Marcin (28 lat, bezrobotny) -– Wydobywam i sprzedaję. To okazja dla mnie, by podreperować finanse. Jest wielu chętnych, w dzień zajętych pracą, gotowych zapłacić, by utrzymać się w grze. Na kokosy jednak nie ma co liczyć. Pracując w ten sposób przez osiem godzin dziennie miesięcznie można zarobić ok. 200 zł. Praca to ryzykowna. Jeśli operatorzy gry namierzą sprzedawcę, wykluczają go z OGame. Gdy gracz dysponuje już pokaźną flotą, może zaatakować planety wroga. Głównym celem gry jest przecież podbój wszechświata. Przed atakiem trzeba starannie obmyślić plan działania i określić liczbę wysyłanych jednostek. Sekunda czasu gry równa jest sekundzie czasu rzeczywistego. Być politykiem Wygrać w pojedynkę się nie da. To prawda stara jak świat. Dlatego istotną umiejętnością w OGame jest sztuka zawierania sojuszy. Gracz może współpracować ze swoimi kompanami zarówno na poziomie ekonomicznym (handlując surowcami, udostępniając nabyte technologie), jak i militarnym (wysyłając wspólną flotę). Największe „polskie” sojusze liczą od kilkudziesięciu do trzystu członków. Tu również, jak w realnym świecie polityki, trzeba kombinować, wybierać mniejsze zło. Dochodzi do zdrad, buntów i ponownych „układów o przyjaźni”. OGame staje się więc w tym przypadku odzwierciedleniem rzeczywistości, w której obok praworządności występuje korupcja. Złapani w sieć Tomek (26 lat) pracuje w biurze projektowym. Co chwilę zerka na monitor swojego komputera. Tam właśnie toczy się bitwa o jego „być albo nie być” w wirtualnym świecie. – Wysłali na mnie flotę – wyjaśnia po chwili – muszę dać rozkaz do kontrataku, inaczej mnie wybiją. Na grę poświęca ok. 4 godzin dziennie. Ale co pół godziny musi sprawdzić, czy przypadkiem ktoś go nie atakuje. Po cichu przyznaje, że przez grę stał się mniej aktywny zawodowo. Jego pracodawca założył nawet filtr, uniemożliwiający mu grę w godzinach pracy. – To nie jest problem – wyjaśnia Tomek – na forach internetowych aż huczy od porad. Dowiedziałem się, że mogę się połączyć przez GPRS z komórki. Michał (19 lat) w tym roku zdaje maturę. Na każdej przerwie biegnie do sali informatycznej, gdzie ustawiają się kolejki graczy OGame. – Każdy chce sprawdzić, jak wygląda jego sytuacja w grze. Zawsze ktoś czyha na chwilę twojej nieuwagi. Wiem, że to obłęd. Andrzej (53 lata) jest już rencistą. Do gry namówił go syn. Ma dużo wolnego czasu, więc wykorzystuje go na rozbudowę swojego imperium. Jest jednym z najsilniejszych polskich graczy. Niedawno zainstalował w sypialni lustro. Z łóżka nie widać było monitora. Teraz, gdy się przebudzi, może obserwować sytuację „we wszechświecie”. Nie słyszy, co się do niego mówi. Jedyne o czym rozmawia z żoną to OGame. To ona utrzymuje go przy życiu, podając do stolika z komputerem kanapki. Twórcą OGame jest niemiecka grupa programistów z Gameforge GmbH. Grę szybko przetłumaczono i uruchomiono także w innych krajach. Największą popularnością cieszy się obecnie w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, USA, Brazylii i krajach azjatyckich. W Polsce gra w nią blisko 70 tys. osób. Socjologowie mówią o ponadnarodowym fenomenie. Wirtualnie lepsi Co sprawia, że gry typu MMOSG przyciągają całe rzesze fanów? Dzięki nim czujemy się silniejsi. – Gry skupiające całe internetowe społeczności są odpowiedzią na dzisiejsze trudne czasy. Uciekamy w nie. Przy nich zapominamy o realnych problemach. Są najpopularniejszym dziś zapełniaczem czasu – uważa Mirosław Pęczak, socjolog kultury. – W świecie wirtualnym mamy szansę być kimś ważniejszym niż w prawdziwym życiu. Widzę w tym niebezpieczeństwo, bo zaciera się granica, między tym, co prawdziwe, a tym, co wirtualne. Z badań wynika, że młodzież w Polsce poświęca na gry ok. 15 godzin miesięcznie. To oznacza, że przeciętny gracz zasiada przy komputerze przez godzinę co drugi dzień. Najpopularniejsze są strategie. Polacy lubią też zręcznościówki, gry przygodowe i „strzelanki”. Masowe gry strategiczne czasu rzeczywistego rodzą też pewne niebezpieczeństwa. Według naukowców oddziałują na ludzi ukształtowanych psychicznie z siłą przybliżoną oddziaływaniu filmu na małe dziecko. Skoro pięciolatek po obejrzeniu „Batmana” mógł wyskoczyć przez okno wierząc, że ma skrzydła, to według tej teorii istnieje duże prawdopodobieństwo, że dorosły człowiek zatraci się w cyber świecie. Gry typu OGame wprawdzie rozwijają – uczą podstawowych prawideł gospodarki i dyplomacji oraz pozwalają obcować w świecie techniki – to równocześnie mają działanie destrukcyjne. Od dawna działają grupy wsparcia dla uzależnionych od internetu. Być może stworzona zostanie specjalistyczna grupa uzależnionych od gier typu OGame. Wielce prawdopodobne. Na razie poczekajmy, aż ten szał osłabnie. 2006-01-11 MACIEJ WASIELEWSKI mwasielewski@zw.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 14:57 Dzięki, farny artykuł. Niestety wszystko co fajne i smaczne uzaleźnia nas. Pytanko? Jak jestem nie zalogowany to też mogą zaatakować? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 15:05 Tak,to jest najciekawsze..;). Gra się toczy przez 24 godziny na dobę,nawet jeśli cię nie ma w necie i masz wyłączony komputer...masz po prostu aktywne konto na serwerze i gra normalnie się toczy:fabryki,stocznie,laboratoria wszystko pracuje....jedyne wyjście aby uratować flotę,to robić dobre fs'y...:) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 24.07.06, 15:34 Co do produkcji to dobre rozwiazanie, ale co do obrony to chyba nie za dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 15:44 żebyś wiedział..na każdym uni gra po ok 10 tys. graczy....nie znasz dnia ani godziny... Zawsze istnieje ryzyko,że ktoś zechce na Ciebie napaść np o 3 w nocy.... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 15:46 na tym głównie polega niszczenie innych graczy,trzeba wyczaić moment,kiedy gościa nie ma w necie i wtedy go napaść....zdarza się,że potrafi uciec kilka sekund przed atakiem,albo zrobi kontrę....to jest urok tej gry....:) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 24.07.06, 16:00 haha,za dobrze byśmy mieli...musi być ta przysłowiowa szczypta dziegciu...:) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 25.08.06, 21:25 gram dalej...to jak narkotyk...robię satelity na grawitony...może się uda.... póki co odbudowuję flotę po tym jak mnie złapali ostatnio falangą...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chamae Re: Wijątek 25.08.06, 21:28 żeby robić satelity na grawitony to trzeba łebskim być...:) tak domowym sposobem...?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 25.08.06, 21:46 heh (śmiech)...zagraj...zobaczysz...:)............. brutalna trawistyka.. Odpowiedz Link Zgłoś
chamae Re: Wijątek 25.08.06, 21:48 boję się grać żeby mnie nie wciągnęło...;) już i tak mało wychodzę;) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 25.08.06, 21:54 wychodź w takim razie częściej...może się spotkamy ... i radzę -nie graj,bo to wciąga... Odpowiedz Link Zgłoś
chamae Re: Wijątek 25.08.06, 22:04 no właśnie... jak w taką japońską pykankę zaczęłam, hmm, przegrywać:) to już wiem skąd się bierze ksenofobia;))) Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Wijątek 25.08.06, 22:05 jak chodzenie po bagnach, tez wciag cholera mialem sie pakowac, uciekam.... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 25.08.06, 22:28 kurde a moje chodzenie po chaszczach?... i pyk Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 09:53 Ja póki co krążownikami szaleję, ale póki co bardziej mnie to nudzi niż wciąga :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 10:39 No popatrz...w szczycie potęgi miałem 300 niszczycieli i prawie 2000 ow,ale taki klient mi je przrobił na śrubki i cały debris zebrał.... A krążowniki są dobre na działa lekkie i ciężkie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 10:49 Mi jeszcze technologia nie pozwala na żadnego niszczyciela, ale ja chyba od miesiąca działam i nie jestem w zadnym sojuszu :). Ile masz planet? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 11:12 ja mam skoloniziowane wszystkie 8 i jadę w eko...flotę prędzej czy później ktoś przekalibruje:))))złapie falangą jak będzie wracać i zostawi 1 albo 2 sekundy i nie wystartujesz ponownie:))) A do sojuszu lepiej przystać ,o nikt Ci spokoju nie da i będzie próbował ustawicznie farmić,a to z lekka wkurzające.. (Co innego,kiedy Ty farmisz:))) Na jakim jesteś uni? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 11:18 Trochę nie jeszcze nie łapię Twoich skrótów :) To więcej nie można niź 8? Co to jest falanga? 5 i 22 - potem pewnie jakąś oleję :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 11:25 Więcej niż 8 nie można...masz planetę-matkę i 8 kolonii,to jest max falanga czujników pozwalaja na wychwytywanie obcych flot w locie i pozyskiwanie informacji o ich terminach powrotu na poszczególne planety,możesz wtedy ustawić swój atak,że przylecisz chwilę po przeciwniku i nawet jeśli jest online nie zdąży wystartować ponownie i rozbijesz mu flotę. Budujesz ja na moonie,pod warunkiem,że takiego masz,a moona można zrobić tylko podczas dużej bitwy,kiedy masz duży % złomu,ale też nie zawsze-ja kiedyś zezłomowałem przeciwnika na 119% i moona nie dostał Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 11:32 Ta szpiegowanie jeszcze nie tak bardzo mam rozwinięte, choć inwestuje w nie :) Lepiej kolonie zakładać w innych galaktykach czy w układach słonecznych? A Ty na jakim Uni wojujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 11:40 Jeśli nie masz moona pozostają sondy,ale zawsze jeśli atakujesz aktywnego gracza sprawdzaj minutę przed dotarciem do celu czy czasem nie dostarczył posiłków,bo można się naciąć-sam tak paru chętnych załatwiłem:))) Trzeba wtedy zrobiś związek acs z sondą i poszpiegować,jeśli jest bezpiecznie to wyłączasz związek i rabujesz.Może być tez tak,że klient wszystko wywiezie i zostawi po 1 jednostce m,k,d i lipa..tracisz czas i paliwo:))) Na lokalizację kolonii nie ma metody-to zależy od gracza,wszystko ma swoje plusy i minusy... a ja gram na 35 i znowu jestem w top200:))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 11:52 Dzięki :) Ja niestety jeszcze w pierwszych 3000 nie jestem, ale może kiedyś :) P.S. Lepiej jest rozwinąć najpierw planetę matkę czy sieć kolonii? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 11:54 Im więcej kolonii tym więcej surowców,ale radzę inwestować tylko w takie,które mają powyżej 200 pól,mniejsze lepiej kasuj... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 12:27 co zrobić...są tacy którzy stawiają na gospodarkę,są też tacy którzy głównie nastawiają się na niszczenie innych...ja głównie rozwijam ekonomię,trochę łupię sąsiadów,czasem uda mi się kogoś rozbić i zebrać złom...czasem na mnie ktoś leci...proza życia...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 12:32 Właśnie sobie rozwaliłem 2 krążowniki, i jakieś myśliwce, przed atakiem dołożył 5 wyrzutni :(. Ze statków to chyba niszczyciele są najlepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 26.08.06, 12:36 tak,ale na niszczenie obrony to bombowce...jak jest silniejsza obrona dołączaj ow... ja teraz przymierzam się do budowy GŚ,ale do tego jak wyliczyłem potrzeba ok.15000 satelitów...a to ryzyko bo podczas jakiegokolwiek ataku satelitki lecą pierwsze...najpierw muszę ustawić porządną obronę ,jakieś kilkanaście tysięcy wyrzutni,gaussów,paręset plazm...zdejmą mi karzdego absztyfikanta,nikt się nie przebije:))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 26.08.06, 12:41 To sie trochę już naprodukowałeś i nałupiłeś :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 08.10.06, 13:33 roborobi napisał: > I jak działania wojenne? już nie ma działań wojennych...:) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33778&w=49579062&a=49579062 Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 08.10.06, 22:12 No wiesz :) Szkoda, ale z tym paliwem to niestety prawda :) P.S. Podpowiedz mi czym okręt wojenny najlepiej zestrzelić? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 09.10.06, 15:15 z obrony to wyrzutnią plazmy... a ze statków to niszczyciele i bombowce mają szybkie działa na okręty wojenne...no i oczywiście gś:)) Spoko Robi,spoko poczekam aż wyjdzie nowe uni i zacznę grać od początku a nie z trzymiesięcznym poślizgiem,miałem zbyt duży dystans do czołówki do nadrobienia,choć doszedłem do top76 i tak pod koniec latałem sobie 3 gś,ami prawie 5k ow i 6k krążownikami W ten,albo przyszły wtorek wchodzi nowe uni,mam zamiar być w ścisłej czołówce:))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 09.10.06, 15:21 Dzięki :). Widzę, że grasz, aby być pierwszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 09.10.06, 15:36 może nie pierwszy,ale mam w planach ścisłe top 10 już wiem jakich błędów nie popełniać i jaką obrać taktykę...:) trochę szczęścia,odrobina konsekwencji i powinno byś dobrze Robi,jest cała masa programów i stron,które ułatwiają kalkulacje ile statków trzeba wysłać,żeby mieć minimalne straty,jakie są koszty badań i inne takie...konwertery do rw ...to wszystko jest na forum:))) np.taka stronka: www.o-calc.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 09.10.06, 21:17 :) Tak szczerze mówiąc, ja póki co traktuję to jako rozrywkę. Może jeszcze złapię bakcyla, ale nocy nie zamierzam zarywać. P.S. Dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 10.10.06, 18:48 a widzisz... ja się parę razy w nocy budziłem,żeby zawróciś fs'a ze "stacjonuj"..:)) ale potem moja zaczęła się wkurzać,że wstaję w nocy i hałasuję:))) mnie dość mocno wciągnęło,ale po tym jak zrobiłem grawitony i zbudowałem pierwszą gś,to mi trochę przeszło;) już tak nie pilnowałem biznesu i nie farmiłem tyle Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 11.10.06, 11:06 No tak dążyłeś do czegoś :) Ja prędkość tak ustawiam, aby rano doleciała do celu, a potem szybki powrót już rano robię - jak jestem przy kompie. P.S. Podpowiedz mi jeszcze, czy lepiej jedną planetę dobrze rozbudować, a potem kolonie robić, czy jednocześnie to robić? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 11.10.06, 21:57 ja robiłem tak: kolonizowałem tylko takie,które miały powyżej 220-230 pól,w ten sposób nie musiałem inwestować w terraformer,kiedy je zabudowywałem miałem 3 w jednym układzie,jedną w innej gali tam gdzie nikt nie zaglądał,resztę po 2 w układzie,żeby szybko surówkę transportować,no i jedna ruchoma baza wypadowa,kiedy polowałem na kogoś... no i głównie inwestowałem w badania i eko(ważna jest ilość flot,to się szybko zwraca)-bardzo długo moja flotka składała się głównie z transporterów,którymi woziłem urobek później,kiedy się farmy zaczęły kończyć w okolicy,ja miałem kopalnie metalu na poziomie 28-31,kryształu 25-27 i nie musiałem się martwić o wsad do stoczni inwestuj w eko,będziesz wysoko w statystykach ogólnych,a pokaźną flotkę jesteś w stanie zbudować w ciągu 2-3 tygodni robiłem jeszcze tak: główna flotka-ow,niszczyciele,gś na stacjonuj,a reszta z każdej planety na nieczynne farmy z prędkością 40-50% samych flotek składających się z transporterów i myśliwców raczej nikt falangą nie zdejmie,więc robiłem fs'a i jeszcze surówkę zbierałem no i główną flotę puszczałem z moona,wtedy jest niewidoczna w falandze...choć każdą da się złapać...zawrócone stacjonuj z moona na pz też,niestety...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 12.10.06, 15:11 w zakładce pogląd,np: Średnica 12800 km (162 /163 pól) Temperatura od -1°C do 39°C Położenie 5:174:8 Punkty 798445(Miejsce 161 z 10671) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 12.10.06, 15:53 To to wiem, ale póki nie zajmiesz planety to nie wiesz. Jak jest za mała to opuszczasz ją odrazu? Nie budujesz (inwestujesz) nic i tracisz statek kolonizacyjny? P.S. czy jak wskaźnik produkcji jest np. 0,67 to jest mniejsza produkcja? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 12.10.06, 18:30 zawsze kolonizatora wysyłasz w ciemno wiadomo tylko tyle ile pól możesz się spodziewać na danej pozycji.... najwięcej pól teoretycznie mogą mieć te na 4 pozycji... maluchy kasowałem od razu,nieraz kilkanaście razy musiałem kolonizować jedną planetę,dopóki nie miała wystarczającej ilości pól... produkcja jest zawsze mniejsza jeśli przy wskaźniku energii masz czerwoną cyferkę,trzeba wtedy nadrabiać albo fuzyjną,albo satelitami słonecznymi Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 12.10.06, 18:47 i właśnie zacząłem grę na najnowszym uni47...:)) dziś otwarte:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:26 znowu od zera wszystko stawiać.... też grasz?... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:32 Teraz ciagnę gierkę na trzech Uniwersach :). P.S. mozna mieć dwa nicki na jednym Uniwersie? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:34 nie,bo mógłbyś jedno konto wspomagać drugim i dostałbyś bana-banana Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:36 Przecież o to mi szło :), ale pewnie w regulaminie szlaban na to dali. Ciekawe jak to moga sprawdzić? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:39 po mailach chyba... ładną masz planetkę...taka zielonkawa...:) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:41 Przecież można na drugi sobie wysłać hasło :) Nawet nie patrzyłem jaki ma kolor, szkoda, że ma tak mało pól :( Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:43 ale po ip wtedy wytropią mało?...powinna mieć 163...tak jak wszystkie planety-matki Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 12:48 I tyle ma :) Już lub dopiero 32 pola zająłem Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 12:52 ja też... wszystko się jeszcze przetasuje... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 13:27 nie,na razie stawiam same kopalnie i elektrownie Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 13:43 To ja chyba już jeden błąd popełniłem :(, ale da się jeszcze nadrobić :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 13:48 ale na tym etepie to nie ma wielkiego znaczenia... w tej chwili gramy według zasady,kto pierwszy... ja nawet w top 1500 nie jestem:))) wszystko się jeszcze przetasuje milion razy Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 14:23 Nawet nie ma czego zbierać, tylko własna produkcja wchodzi w grę :) P.S. Wyrzutnia plazmy na ile statków starcza? Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 14:35 zależy czym lecisz,w jakich ilościach,ile masz mięska armatniego do odciągania ognia od dużych jednostek itd... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 14:55 Jakoś bardzo dużo idzie towaru na taką jedną wyrzutnię plazmy :( Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 15.10.06, 17:05 hehe,Robi ja mam już pierwsze RW...właśnie przed chwilą jeden klient rozkwasił swój mały transporter o moją wyrzutnię rakiet...:))) Stawiaj szybko chociaż 1 wr,bo zaczynają flotki latać:))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 15.10.06, 17:13 Dzięki, zaraz postawię - na jedna mnie stać :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 19.10.06, 19:34 Robi jak Ci leci? Widzę,że zestrzeliłeś już jednego ancymonka... Kurde,ale trafiłem w okolicę...latają padalce jak najęci,musiałem trochę surowców utopić w fortyfikacje,już się czterech wywróciło...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 20.10.06, 11:25 No właśnie widziałem :) Mnie jeden dwa razy najechał z powodzeniem niestety, ale już dwa działka laserowe zamontowałem i powolutku w badania inwestuję - bardzo wolno to wszystko idzie :(, takie nudne póki co to jest :), na obecna chwilę mam 154 punkty :). Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Wijątek 20.10.06, 19:15 nie był to aby niejaki Wij.paszczak xywa Tępe? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 20.10.06, 22:09 No nie :(, jak już towar odawać - to lepiej swojemu :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 22.10.06, 17:57 hehe...różne rzeczy ludzie w probią w pracy...;) img293.imageshack.us/img293/6596/atv3of.png Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 23.10.06, 12:46 Jednym słowem - styl amerykański trzeba wprowadzić :) Tylko ja w robocie nie mam internetu :( Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 29.10.06, 18:35 Robi jak postępy?...coś Cię nie widzę w statystykach...:( Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 29.10.06, 18:56 Miałem długą zmianę w robocie - trochę straciłem towaru :(, chyba muszę sobie uzbierać na statek kolonizacyjny :) Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 29.10.06, 19:54 znasz może turecki?...;) www.youtube.com/watch?v=orUub8vN_Bc Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 29.10.06, 20:13 to fatalnie,bo ja też nie:)) ale to chyba o fenomenie tej gry Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 29.10.06, 21:26 Ja Wij.paszczak potwierdzam. Ta gra mnie opętała. Zakładam zatem stowarzyszenie Anonimowych Ogame'owców Zapraszam.... Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 18.11.06, 20:09 Robi...jak Ci leci?.... Ja w nocy straciłem flotkę...:)) Wysłałem ekipę na farming i pomyliły mi się koordy,zamiast 1 wpisałem 11...:))) Tak to jest jak się za dużo wypije...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 19.11.06, 19:48 Mi pardzo pomalutku :), ale nie jest źle - latają już Okręty wojenne - niestety nie moje :( Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: Wijątek 25.03.07, 19:25 roborobi napisał: > Wiju, ostatnio chyba szukałeś :) Oooo..się znalazł Zareagowałem z niemal trzytygodniowym poślizgiem..całkiem nieźle,ma się ten refleks,co nie?:) Niech Ci Bóg w dzieciach wynagrodzi...porządny z Ciebie obywatel Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Wijątek 27.03.07, 10:48 Oby ta dwójka dzieci którą mam w zdrowiu i szczęściu się chowała :) Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś