brezly 24.03.06, 19:43 Proponuje wątek do wpisywania rzeczy i zjawisk, które budza nasz sprzeciw. Otwieram: - dowcipy o Chcuku Norrisie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szubad Re: Czarny rejestr 24.03.06, 23:26 brak zórz polarnych w Polsce (mimo dlugiej zimy) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Czarny rejestr 27.03.06, 06:53 szubad napisała: > brak zórz polarnych w Polsce (mimo dlugiej zimy) ----> tam zaraz nie ma! Spiewajo: "kiedy ranne ( biedne!) wstajo zorze..." Ksiondz w kosciele spiewa, znaczy zorze so. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Czarny rejestr 24.03.06, 23:47 mam karencje co najmniej na tydzien, zachowawem sie niewybaczalnie, to byl wypadek, nie powtorze, bede sie staral, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
nimmka Re: Czarny rejestr 26.03.06, 08:58 O!! a mnie to tak straszniscie sprzeciwia!!! Chuck Norris nie umrze> On... kopnie w kalendarz z polobrotu! :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Samotne wicie w pustkę 02.04.06, 11:05 Samodział. Monosnucie. W pojedynkę pruć za horyzont. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Samotne wicie w pustkę 02.04.06, 11:43 Tyz.Ale lubie pogadac acz samotnie smutno jest.Taaa Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Samotne wicie w pustkę 02.04.06, 20:12 Niefajnie jest tez musiec znikac jak akurat idzie z kim pogadać. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Samotne wicie w pustkę 05.04.06, 10:09 niewykorzystywanie slonca do produkcji energii w Ciemnogrodzie, kupujemy "France, jadrowa" Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: Samotne wicie w pustkę 05.04.06, 11:19 Zimno budzi moj sprzeciw. I grypa ew. tez Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Samotne wicie w pustkę 05.04.06, 15:42 W końcu to Słoneczna Italia, mogłoby zabraknąć, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Samotne snucie po hali 05.04.06, 17:46 w szlafroku morelowym od pani Fiori. I peruczkou na piers - na piersi wlasnej, z braku piersi meskiej na skladzie... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Samotne snucie po hali 05.04.06, 19:31 Dosnulam sie. Nie chce mi sie napisac jeszcze 10 stron i wstac o 4 rano, by zdazyc na samolot. Opcja nie-pojscia-spac nie wchodzi w rachube z powodu koniecznosci pojawienia sie w pracy w celach czynnego uczestnictwa w robotach niemal prosto z lotniska, oraz spotkan towarzyskich po godz. 17.30. Gdzie Mariola? Gdzie dyzurna piers meska do wsparcia skolatanego czola? W walizce zas siedzi kot, zamiast produktu udoju mozgowego wytworzonego brutto. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Samotne snucie po hali 05.04.06, 21:29 Snucie jest koniecznością, bym rzekł. Juz Herodot pisał że dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Samotne snucie po hali 06.04.06, 00:54 millefiori napisała: > Dosnulam sie. Nie chce mi sie napisac jeszcze 10 stron i wstac o 4 rano, by > zdazyc na samolot. Opcja nie-pojscia-spac nie wchodzi w rachube z powodu > koniecznosci pojawienia sie w pracy w celach czynnego uczestnictwa w robotach > niemal prosto z lotniska, oraz spotkan towarzyskich po godz. 17.30. > > Gdzie Mariola? Gdzie dyzurna piers meska do wsparcia skolatanego czola? > W walizce zas siedzi kot, zamiast produktu udoju mozgowego wytworzonego brutto. ----> wstano? Poleciano? Bo jak nie, to przynosze meska piers w proszku. Wsypac 3 lyzki do garnuszka i dolac wody. Posolic i popieprzyc do smaku. Panie Brezly, pan sie tez poczestuje, bo na wlasnej , znaczy panskiej osobistej piersi, to trudno skolatano glowe zlozyc. Jak pan w piersi nie gustuje, to przynioslam memlon w puszce, tez do skladania glowy. Prosze wszystkich potrzebujacych o czestowanie sie bez certolenia. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
annabelle1 Re: Samotne snucie po hali 06.04.06, 02:45 Memlon jest pozyteczny. Skladam wiec bo mnie lep z ...znaczy ten tego. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Samotne snucie po hali 06.04.06, 02:50 Belka nie jestes samotna ja tez sie snuje. Jakby co mozesz sie na mnie zlozyc. K. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Samotne snucie po hali 11.04.06, 04:26 Wpadlam doniesc, ze na pustyni prawie padalo. Na wiosne podobno tak majo. Luuuuudzie ile kaktusow!!! Odpowiedz Link Zgłoś