Gość: Maniek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 09:56 PRAWIE, robi wielką różnice:D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Muzyk Re: Krawczyk jak McCartney IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 10:07 O Krawczyku, krolu polskiego kiczu niech swiadczy fakt, jak potraktowal synowa, cala reszta to zalosc nie warta wspomnienia. I prosze nie mowic o idolu pokolen bo to gruby nietakt, delikatnie mowiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dragana Re: Krawczyk jak McCartney IP: *.onlink.net 18.07.06, 16:22 a ja kocham, uwielbiam Krawczyka. Jego piekny, aksamitny glos i jego piekne melodyjne piosenki, ktore wcale nie sa kiczowate. Odraza jest dla ,mnie sluchac niektorych wspolczesnych wyjcow, ktorzy podskakuja, podryguja i placza sie w konwulsjach udajac gwiazdorow. Krawczyk przetrwal dziesiatki lat jako gwiaza pierwszej wielkosci a te smieszne meteoryty przelecialy przez scene i zgasly ze smrodkiem zapomnienia, pelne zalu i pretensji do wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mayal Re: Krawczyk jak McCartney IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 10:08 Krawczyk gra/l dla publicznosci z wiejskimi korzeniami. Odstawia/l super chale.Podobnie jak Rodowicz. Jego fani, nie majacy kompletnie sluchu sluchali tez Czerwone Gitary. Studenci natomiast sluchali wowczas The Roling Stones,Santane,Cream,etc. Nic dziwnego,ze dzieci i wnuki fanow Krawczyka maja trudnosci z opanowaniem j.ang, bo jednym z warunkow opanowania go jest wlasnie dobry sluch. Odpowiedz Link Zgłoś
martaireks [...] 18.07.06, 10:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szrek Re: Krawczyk jak McCartney IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 10:15 Nie w głowie mi polemizować z przeciwnikami Krawczyka ani włazić w dupska jego fanom. Jednakże tym, którzy tak się na nim przejechali proponuję odrobinę wstrzemięźliwości. Każdy z jego fanów ma tyle samo praw do słuchania i uwielbiania co wy do krytyki. I prawo obojga stron ma granicę, której nikomu przekroczyć nie wolno. A rozwijając myśl jednego z poprzedników już wkrótce zasięg fanów Krawczyka powinien się powiększyć. Wszak na studia pójdą ci bez matury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polakus1943 Re: Krawczyk jak McCartney IP: *.fbx.proxad.net 18.07.06, 10:43 Gość portalu: Mayal napisał(a): > Krawczyk gra/l dla publicznosci z wiejskimi korzeniami. > Odstawia/l super chale.Podobnie jak Rodowicz. > Jego fani, nie majacy kompletnie sluchu sluchali tez Czerwone Gitary. > Studenci natomiast sluchali wowczas The Roling Stones,Santane,Cream,etc. > Nic dziwnego,ze dzieci i wnuki fanow Krawczyka maja trudnosci z opanowaniem > j.ang, bo jednym z warunkow opanowania go jest wlasnie dobry sluch. Studenci lat 60tych,sam jestem z rocznika1943 ,wcale nie zachwycali sie Rollings Stonsami(poza SATISFACTION),ani Santana,Cream nawet nie istnial. Naszymi idolami byli BEATLESi,ELVIS PRESLEY,RAY CHARLES,LITTLE RICHARD,CHUCK BERRY,PAUL ANKA,BRENDA LEE,CLIFF RICHARD,NEIL SEDAKA. Z krajowych zespolow rzeczywiscie najlepsze byly CZERWONE GITARY bo SKALDOWIE poza artystycznymi ambicjami nie trafiali na rytmicznie nastawionej owczesnej mlodziezy. Krawczyk byl zawsze chetnie sluchany ze wzgledu na dobry glos i melodyjne piosenki oraz korzystal ze slawy podobnie spiewajacych owczesnych gwiazd takich jak TOM JONES i ENGELBERT HUMPERDINCK,nawet nazywano Krawczyka polskim TOMem JONESem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evito po co tyle krytycyzmu IP: *.3.15.vie.surfer.at 18.07.06, 10:51 krawczyk to nie muzyka klasyczna tylko rozrywkowa , wiec alo ktos go lubi albo nie , ja mieszkam poza polska to mimo ze sama jestem po studiach muzycznych slucham chetnie Krawczyka , ktory jak dobra mocna kawa stawia mnie na nogi . Polska ma takie zatrzesinie piosenkarzy ze kazdy moze znalesc cos da siebie .Poprostu piosenka jak wloska canzonetta spiewa sie wszedzie nuci i zycie wydaje sie nie takie ciezkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas "Studenci natomiast sluchali wowczas"... IP: *.uniorg.de / *.uniorg.de 18.07.06, 11:42 Dziwne tylko ze ci z "wiejskimi korzeniami" pofrafia lepiej zaspiewac np. polski hymn niz tacy jak ty "z dobrym sluchem". Cos mi sie zdaje, ze od tego sluchania rozumu Ci nie przybylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dragana [...] IP: *.onlink.net 18.07.06, 16:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakis tam meloman Stos dziwnych rzeczy tu przeczytalem.... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 18.07.06, 10:23 Ja tez nie wiem skad taki dobry wizerunek, przynajmniej sceniczny bo prywatnie sie nie znamy, Krzysztofa Krawczyka ;) Ta muzyka rzeczywiscie bowiem brzmi jak zakonserwowana i mnie sie nie podoba, choc tlumom jak najbardziej. Wyglad i zachowanie Pana Krawczyka, jak ktos nieslusznie zauwazyl, wydaja sie byc wlasnie plastikowe i bardziej przypominaja Pavarottiego niz McCartney'a, aczkolwiek glos naszego artysty rzeczywiscie porownac mozna z czlonkiem Beetles'ow. Krzysztof Krawczyk nie radzi juz sobie z niemoca w glosie i coraz czesciej musi chwytac sie rozwiazan technicznych by ja zatuszowac. Nie zycze mu zle lecz moze warto by oddal sie odpoczynkowi, a publicznosc nie bedzie swiadkiem coraz mniej zaradnych jego koncertow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deis sympatyczny duzo daje mi energii IP: *.3.15.vie.surfer.at 18.07.06, 10:42 Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d smuty smuty smuty.... 18.07.06, 11:45 nigdy nie trawilem tego goscia..jak dla mnei to on spiewa dla niedpieszczonych pan w srednim wieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Truba Duzy Krawczyk jak McDonalds - to predzej IP: *.nsw.bigpond.net.au 18.07.06, 12:20 zenujacy chalturnik i zajezdzajacy starym cepem nudziarz Odpowiedz Link Zgłoś
srull Re: Krawczyk jak McCartney 18.07.06, 14:19 W zasadzie to czemu Krawczyka nie nazwac od razu polska Merlin Monroe? Albo drugim Mickiem Jaggerem, czy tez rodzimym Elvisem Presley'em? Wszystkie te porownania ,zreszta, brzmia tak samo jak stawianie go obok McCartneya. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czas Re: Krawczyk jak McCartney IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 18.07.06, 16:49 Pan Krawczyk jest polskim krolem od estradowego obciachu i na rowni z nieco starszym Panem Jerzym Polomskim, ktory jest wodzirejem i specjalista wszech czasow /tez polskim/ od estradowej popeliny pozostana na dlugo niedoscignieni w tym co robia i maja swoje miejsce w panteonie polskiej rozrywki. Kazdy z nich robi to co umie i to czego po nich spodziewa sie publicznosc, czyli dobrze egzekwuja prawo popytu i podarzy. Wielkie mi cuda? o tak tylko w Polsce i taka Polska wlasnie. Porownanie kartofli do mandarynek jest conajmniej niefortunne i wcale nie przynosi splendoru zadnemu z nich na "rodzimym kartoflisku", ale szkoda czasu na pierdoly...Panie Hrabio!, poza tym slaba promocja i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Truba Duzy Krawczyk jak Krzysztof Cugowski IP: *.nsw.bigpond.net.au 20.07.06, 11:40 o, to juz nie brzmi dobrze... bo po drugiej stronie MUST byc Anglosas Odpowiedz Link Zgłoś