Dodaj do ulubionych

Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmieją...

IP: 213.134.138.* 17.08.06, 16:08
Niech jeszcze autor B.T.Wieliński poda ile ma lat skoro tak wydziwia na temat
starszych ludzi.
Obserwuj wątek
    • p_iki i to ma byc 'poczucie humoru'?? 18.08.06, 10:51
      raczej plytkie durne dowcipy.. zeby miec poczucie humoru trzeba najpierw nauczyc
      sie smiac z samego siebie (vide Wielka Brytania), a dopiero potem smiac sie z
      innych.. przynajmniej takie jest moje zdanie
      • gschopa Re: i to ma byc 'poczucie humoru'?? 18.08.06, 13:17
        ja uwazam ze co kraj to obyczaj. W polsce sa bardzo popularny kawaly o Zydach
        i "Czarnuchach" i to nikomu nie przeszkadza. a wiec nie dziwmy sie ze Niemcy
        smieja sie z innych Kartofli
        • Gość: khp Re: i to ma byc 'poczucie humoru'?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 13:29
          To chyba zależy od towarzystwa, ostatnio częsciej słyszę dowcipy o Jezusie i Giertychu niż o Żydach i Murzynach.
          • frant3 Re: i to ma byc 'poczucie humoru'?? 18.08.06, 18:06
            A mnie podobają się niemieckie dowcipy o Polakach. Szkoda, że nie dołączyli kilku takich do artykułu.

            --
            Frant - humor, satyra, krytyka
            • Gość: Gosc IV Re: i to ma byc 'poczucie humoru'?? IP: 206.172.35.* 18.08.06, 19:03
              Jedz do Polski - tam juz twoj samochod jest... to byl jeden co sie pokazal w
              gazecie pare dni temu - mi sie wydaje bardzo zabawny...
      • Gość: kasz Re: i to ma byc 'poczucie humoru'?? IP: 80.249.49.* 18.08.06, 14:24
        p_iki napisał:

        > raczej plytkie durne dowcipy.. zeby miec poczucie humoru trzeba najpierw
        nauczy
        > c
        > sie smiac z samego siebie (vide Wielka Brytania), a dopiero potem smiac sie z
        > innych.. przynajmniej takie jest moje zdanie

        i jeszcze trzeba umiec wyczuc iroie... :)
      • pianazludzen Ossi- l.mnoga:Ossis a nie Ossie n/t 18.08.06, 15:44

        • pianazludzen po drugie... 18.08.06, 15:46
          chyba "sasiedzi emeryci" a nie "sasiedzi rencisci". Rentner to nie rencista a
          emeryt!
    • pw2221 Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Niemcy 18.08.06, 11:05
      ...!
      • Gość: Ania Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 18.08.06, 11:07
        Mieszkam 19 lat w Niemczech, artykula oddaje cala niemiecka rzeczywistosc.
        Niestety to narod zadufanych burakow.
        • awalerczyk tez mam troche do czynienia z niemcami... 18.08.06, 12:51
          ...i ten artykul to cala prawda o ich poczuciu humoru. ale przynajmiej my mamy
          sie z czego posmiac ;)
        • Gość: Dong Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.06, 13:12
          Wyrazy wspolczucia z powodu miejsca zamieszkania...a moze tak spowrotem do Polski?
          • Gość: brit Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.nott.cable.ntl.com 18.08.06, 17:19
            e tam, w Polsce hilfki nie ma
            • Gość: taras orlowski Odkąd Kaczyńscy są u władzy trwa nagonka na Niemcy IP: *.net.pl / *.rozbark.net.pl 18.08.06, 18:49
              Ktoś tu szuka wpólnego, narodowego wroga? Nie dajcie się wkręcać. To że parę
              zakompleksionych buraków po niemieckiej stronie opowiada żałosne historie o
              nas, to nie znaczy, że musimy odpowiadać tym samym. Na pewno wielu z was
              spotkało miłych Niemców. Ja takich spotkałem. Spotkałem też policyjne roboty z
              psami i odwracających się na dźwięk polskich słów szarych obywateli. Ale mili
              ludzie też się podwinęli. To zależy na co kto zwraca uwagę. Jeśli się szuka
              wrogów to si ichznajdzie.
        • Gość: German Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: 193.19.114.* 18.08.06, 13:51
          a ty to zadnego niemca nie znasz..pewnie jezyka tez...to i normalne ze oni
          humoru dla ciebei niemaja!!!
        • Gość: Tez ania Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.dsl.siol.net 18.08.06, 13:58
          To co tu jeszcze robisz?
          • Gość: brit Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.nott.cable.ntl.com 18.08.06, 17:20
            bo z hilfka sie ciezko rozstac
        • miro777 Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni 18.08.06, 14:51
          Tez mieszkam w Reichu i chetnie bym tu juz pozostal.. Wbrew budzacym u Polakow
          WESOLOSC (jak mozna wyczuc z artykulu) przejawom POSZANOWANIA WOLNOSCI I
          SPOKOJU BLIZNIEGO - chodzi mi o to nie wypuszczanie dzieci, grillowanie i inne
          rzeczy, na przyklad MILCZACE psy... Jesli chodzi o BURACTWO to niestety razi
          mnie ono straszliwie u Rodakow, podczas moich wizyt w Kraju co jakis czas... :-(
          A poczucie humoru - owszem - wole polskie, niz niemieckie.. Z Niemcow jest
          niebezpiecznie zartowac, fakt... Potwierdzam, ze Polak dla typowego ludzika
          niemieckiego, to synonim zlodzieja i kretacza... drazni mnie to okropnie, bo
          Niemcy wcale nie lepsi, czasem wszystko czlekowi opada, takie to
          pazerne..przepraszam.. OSZCZEDNE dziadostwo, ze az duszno sie robi.. Ale tak
          jest i basta, niestety... :-(...

          miro.
          • Gość: aaa Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:56
            > Niemieccy piłkarze s? jak niemieckie jedzenie, żeby byli dobrzy musz? być
            > przywiezieni z Polski
            >
            > - Jed?cie do Niemiec, maj?tek waszych dziadków już tam jest.
            >
            > - Jak to jest, że w Niemczech produkuj? tyle dobrych samochodów? Jak się
            > ma takie żony, czym? trzeba się zaj?ć.
            >
            > - Dlaczego Niemcy lubi Mercedesy? Bo maj? celownik i czuj? się jak w
            > Tygrysie.
            >
            > - Co to znaczy, gdy krowa jest ładniejsza od kobiety? Po prostu
            > przekroczyłe? granicę na Odrze.
            • dyskutant81 Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni 18.08.06, 18:07
              hej, moglbys mi te kawaly podac w oryginalnej wersji. nie chcialbym ich spalic
              jak bede je opowiadal na uniwerku. z gory wielkie dzieki
        • Gość: Mika Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.06, 16:20
          Skoro masz takie zdanie o niemcach, to jedz do Polski. Nikt Cie w Niemczech na
          sile nie trzyma. Co do tego artykulu, to musze stwierdzic, ze jest po prostu
          prymitywny.
          • Gość: ew Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.2-85.cust.bluewin.ch 18.08.06, 18:28
            A ile prymitywnych artykułow jest w niemieckiej prasie na temat Polski i
            Polaków? Jeśli czytasz gazety niemieckie to sobie odpowiedz. Artykuł dokładnie
            oddaje rzeczywistoś. W jednym i drugim narodzie jest kupa durni. Ale to, na co
            pozwalają sobie Niemcy to lekka przesada mówiąc bardzo skromnie.
          • eon3 Najlepszy dowcip 18.08.06, 18:31
            to twój post Mika. Z ręką na sercu dawno sie tak nie uśmiałem.
            Jeżeli ten artykuł jest prymitywny to jaki był artykuł w TAZ o Kaczorach.To był
            dopiero prymityw.
            Tej wrażliwości na innych obcych,obiektywizmu i autoironii porównać się nie da.
            Potwierdziłeś swoim postem że Niemcy nie są w stanie znieść żartów z
            siebie.Autor nie napisał tego przez swoją klasę i delikatność, ale ja mogę.
            Na każdy żart na wasz temat reagujecie horrendalną wściekłością.Przez to
            stajecie się jeszcze śmieszniejsi, ale i zatrważający.Człowiek się zastanawia
            czy z tego powodu nie jesteście w stanie wyciągnąć parabellum. Na szczęście dla
            nas ktoś musiałby wydać rozkaz.
          • Gość: lolek Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 19:42
            autor moze troche przesadza ale w artykule jest duzo prawdy - ze nie potrafia
            sie smiac sami z siebie i sasiedzi bywaja okropni i tam pare innych rzeczy. ale
            oczywiscie nie wszyscy. oprocz tego wydaje mi sie ze w polsce tez sie spotyka
            takich ludzi. a znacie jakies polskie dowcipy o polakach? ja osobiscie nie
            narzekam na brak humoru u niemcow. taki tu mam czasem ubaw ze szok. i nie tylko
            na temat obcokrajowcow.
            aha no.. co ma przynaleznosc polski do unii do dowcipow o polsce.. niemcy smieja
            sie z holendrow a holendrzy z niemcow od dziesiecioleci chciaz duzo dluzej do
            unii przynaleza
        • Gość: SzwabskaPizza Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: 212.9.9.* 18.08.06, 17:18
          Ale robia dobre auta i sprzet mechaniczny , co?
          • Gość: brit Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.nott.cable.ntl.com 18.08.06, 17:22
            i fajnych mezow takich jak moj
        • ququ777 Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni 18.08.06, 18:29
          2 neunzigjährige Deutsche beim Sex: Hej, Günther, was machst du so langsam.
          Steht dir nicht richtig? Neeee, Gisela, mir is es sooo gut, dass ich entweder
          grade komme oder gehe...

          Habt ihr verstanden?
          • Gość: Kim Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.versanet.de 18.08.06, 19:07
            nein, wir bitten um erleuchtung : )
        • Gość: chora polska Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.p.pppool.de 18.08.06, 19:44
          A co Pani, Polska Patriotka, w Niemczech robi ?
          Autor chyba w polskim towarzystwie opowiadal polskie dowcipy o Niemcach. Nic
          wiecej, jak chora polska fantazja i nienawisc. Ja mieszkam od 48 lat w
          Niemczech, i jeszcze ani raz nie opowiadal mi Niemiec dowcipy o polakach. Ten
          dowcip o "samochodzie ktory juz jest w polsce" slyszalam przed laty w TV. Tak,
          Niemcy maja tyle humoru, ze sie z tego dowcipu smieja. A prawda jest taka, ze
          rocznie kradnie sie w Niemczech samochody na skali 500 milionow Euro. Polacy
          jako pierwsi kradli samochody, bo lubia swoje polskie tylki wozic Mercedes,
          BMW, Audi itd.
          Bo co Mistrz Swiata, to wlasnie Polski Mistrz Swiata, prawda ?
          No i prawda jest, ze polska jest dla Niemcow i EU ZEREM.
      • jan.kulczyk Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni 18.08.06, 11:08
        Zastanówmy się, czy umieją się z siebie śmiać sami Polacy, bo to przecież jest miarą "dowcipności" narodu. Ja nie byłbym taki pewien. Myślę, że do poziomu Anglików sporo nam brakuje. Zadęcie wciąż jest na topie.
        • kragg Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni 18.08.06, 11:39
          Ja uważam, że mamy akurat dość zbliżone do angielskiego poczucie humoru. Może w
          trochę innych proporcjach mamy absurd i obśmiewanie samych siebie ale mamy.
          Zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę scenę kabaretową.
          Co prawda "czarnej żmijii" się unas raczej nie zrobi, ale czasem jesteśmy blisko.
          • jan.kulczyk Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni 18.08.06, 11:58
            Ale wiesz, to że na scenę wyjdzie facio i zacznie się śmiać z "moherów" to dla mnie nie jest autoironia. To jest tylko projekcja szyderstwa na pewne ulubione przez satyryków charakterystyczne pod jakimś względem grupy społeczne. Takie jak np. dewocyjne kręgi radia maryja, rolnicy o wstecznych poglądach, krewcy górnicy, fanatyczni uczestnicy wyścigu szczurów itp. Dla mnie autoironia nastąpi, kiedy Polacy będą w stanie śmiać się z własnych świętości, w tym symboli religijnych i pustych niekiedy rytuałów. Tak jak w Anglii symbolem jedności państwa, jeszcze nie tak dawno będącym świętością wręcz, jest królowa, której obrywa się mocno, gęsto i przy każdej okazji.

            Kiedy to u nas nastąpi, będę wiedział, że potrafimy się z siebie śmiać.
            • saikokila Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni 18.08.06, 12:06
              jan.kulczyk napisała:

              > Ale wiesz, to że na scenę wyjdzie facio i zacznie się śmiać z "moherów" to dla
              > mnie nie jest autoironia. To jest tylko projekcja szyderstwa na pewne ulubione
              > przez satyryków charakterystyczne pod jakimś względem grupy społeczne. Takie ja
              > k np. dewocyjne kręgi radia maryja, rolnicy o wstecznych poglądach, krewcy górn
              > icy, fanatyczni uczestnicy wyścigu szczurów itp. Dla mnie autoironia nastąpi, k
              > iedy Polacy będą w stanie śmiać się z własnych świętości, w tym symboli religij
              > nych i pustych niekiedy rytuałów. Tak jak w Anglii symbolem jedności państwa, j
              > eszcze nie tak dawno będącym świętością wręcz, jest królowa, której obrywa się
              > mocno, gęsto i przy każdej okazji.
              >
              > Kiedy to u nas nastąpi, będę wiedział, że potrafimy się z siebie śmiać.
              >

              W pełni sie zgadzam. Polakom bardzo dużo brakuje do poziomu Anglików jesli
              chodzi o poczucie humoru i autoironię. Najśmieszniejsze jest, że nie zauważają
              tej przepaści i są pewni, że potrafią być naprawde autoironiczni, he he :)

              U nas co prawda często praktykowane są dowcipy i naśmiwanie się z Polaków, ale z
              reguły łączy się to z oddzieleniem wyśmiewanej podgrupy, i deklaracją
              (zakamuflowaną) że się do niej nie należy. Prawdziwej refleksji i śmiechu z
              siebie to ze świecą szukać. Można się pocieszać, że są inne narody (jak ci
              Niemcy) które nie mają lepiej, ale to chyba marne pocieszenie... powinno być.
            • Gość: kasz Re: i to ma byc 'poczucie humoru'?? IP: 80.249.49.* 18.08.06, 14:30
              p_iki napisał:

              > raczej plytkie durne dowcipy.. zeby miec poczucie humoru trzeba najpierw
              nauczy
              > c
              > sie smiac z samego siebie (vide Wielka Brytania), a dopiero potem smiac sie z
              > innych.. przynajmniej takie jest moje zdanie

              w Anglii sie nie smieja z symboli religijnych.
              smeija sie z grup spolecznych, najczesciej z zadufanej w sobie, nowobogackiej
              klasy sredniej , vide Stephen Fry i Hugh Laurie,
              z klasy pracujacej, z lokalnych stereotypow (np Peter Kay)
              podobnie samo jak w POlsce
              a poza tymi dowcipami, to anglicy sa barzdo wrazliwi na wszelka krytyke ich
              nacji - i tak powinno byc oczywiscie.




              i jeszcze trzeba umiec wyczuc iroie... :)
              • Gość: willy Re: i to ma byc 'poczucie humoru'?? IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.06, 17:02
                > w Anglii sie nie smieja z symboli religijnych.
                > smeija sie z grup spolecznych, najczesciej z zadufanej w sobie, nowobogackiej
                > klasy sredniej , vide Stephen Fry i Hugh Laurie,
                > z klasy pracujacej, z lokalnych stereotypow (np Peter Kay)
                > podobnie samo jak w POlsce
                > a poza tymi dowcipami, to anglicy sa barzdo wrazliwi na wszelka krytyke ich
                > nacji - i tak powinno byc oczywiscie.

                no a co powiesz na animowany serial o watykanie w ktorym papiez jest
                zdziecinnialym idiota, a jedna z zakonnic seksbomba? generalnie serial denny
                ale anglicy lubia sobie pouzywac na katolikach.
            • Gość: kasza Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: 80.249.49.* 18.08.06, 14:31
              w Anglii sie nie smieja z symboli religijnych.
              smeija sie z grup spolecznych, najczesciej z zadufanej w sobie, nowobogackiej
              klasy sredniej , vide Stephen Fry i Hugh Laurie,
              z klasy pracujacej, z lokalnych stereotypow (np Peter Kay)
              podobnie samo jak w POlsce
              a poza tymi dowcipami, to anglicy sa barzdo wrazliwi na wszelka krytyke ich
              nacji - i tak powinno byc oczywiscie.
          • Gość: gk Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 12:05
            choć podobno powstaje polskie "Allo, Allo"... co w dobie rządów "opcji
            patriotycznej" zakrawa na brawurę :)

            A mi się podobał taki rysunkowy dowcip z jakiejś niemieckiej gazety sprzed
            ponad roku, gdy akurat kard. Ratzinger został papieżem, a w Niemczech od paru
            lat wdrażano reformę systemu świadczeń socjalnych, aby zmniejszyć bezrobocie.
            Dowcip był taki: nad zdjęciem nowego papieża widnieje hasło: "Nasza reforma
            już działa. Niemiec zabrał pracę Polakowi."

          • Gość: margo Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 19:50
            wez no strzel mi tu jakis kawal o polsce ktory sie opowiada w polsce, ze swoich
            politykow, roznych grup smieje sie kazdy
            • Gość: Gosc IV Re: Erika i Gunter to ostatnio najdowcipniejsi Ni IP: 206.172.35.* 18.08.06, 19:59
              Za duzo sie puszymy.... to sa zarty i kazdy narod sie smieje z innego...
              co mamy mowic ze z Rosjanina, Franacuza, Niemca i Polaka to Polak zawsze
              najglupszy? To wcale nie byloby smieszne... tak juz jest - gdziekolwiek sie nie
              pojedzie to kazdy ma "kozla ofiarnego" - a tu widze mamy juz PATRYIOTOW
              ktorym "niemiec nie bedzie plul w twarz" - dajcie sobie siana na uspokojenie.
        • arius5 A kto biega po sadach obrazajac sie o wszystko ? 18.08.06, 12:57
          Czyz to nie buraki z LPR ?
      • Gość: panna nikt vlaams blok IP: *.access.telenet.be 18.08.06, 13:13
        a ja powiedzialam ( mieszkam w Belgii) ze bede glosowac na VB- skrajna prawice,
        kt. walczy z obcokrajowcami... no i ilu Belgow sie smialo? :)))))
        ZADEN! :((
        potem tylko plotkowali w firmie, ze mam nie tak pod deklem...
        za to z Papieza potrafili sie smiac do rozpuku...:((((
    • szpati to typowe dla Niemcow 18.08.06, 11:09
      to typowe dla Niemcow lubia sie smiac z kogos
      taka maja mentalnosc
      ostatni uslyszany przeze mnie dowcip w Niemczech to
      czym sie rozni Turek od Saksonczyka

      Turek ma prace i mowi po niemiecku :)
      ja twierdza moi niemieccy koledzy
      lepiej pochodzic z Polski niz z Niemiec Wschodnich :)
      tak to juz jest
      • Gość: willy Re: to typowe dla Niemcow IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.06, 12:24
        > to typowe dla Niemcow lubia sie smiac z kogos
        > taka maja mentalnosc
        > ostatni uslyszany przeze mnie dowcip w Niemczech to
        > czym sie rozni Turek od Saksonczyka
        >
        > Turek ma prace i mowi po niemiecku :)
        > ja twierdza moi niemieccy koledzy
        > lepiej pochodzic z Polski niz z Niemiec Wschodnich :)
        > tak to juz jest

        rozumiem ze saksonczyk to nie niemiec?
    • Gość: Z "Schadenfreude" IP: *.k2.pl / *.k2.pl 18.08.06, 11:09
      Ehe, nazwa niemiecka, ale pomysł na pewno polski.
      • Gość: tz Re: "Schadenfreude" IP: *.uochb.cas.cz 18.08.06, 11:13
        Och, zdziwilbys sie. W jezyku polskim nie ma takiego slowa. Jest za to w jezyku
        naszych poludniowych sasiadow, a brzmi "skodolibost". Tak wiec w konkurencji z
        Niemcami i Czechami nie wypadamy w tej bezinteresownej zawisci tak najgorzej ;)
      • arulp1 Re: "Schadenfreude" 18.08.06, 12:20
        Oczywiście! To znane u nas "NIC TAK NIE CIESZY, JAK CUDZE NIESZCZĘŚCIE"
        Że żartują z obcych a z siebie nie potrafią, osobiście przerabiałem.
        Nie zacytuję, gdyż było to wyjątkowo obraźliwe dla mnie, Polaka. Nie pozostałem
        im jednak dłużny.
    • gosciu_z_niemiec Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmieją.. 18.08.06, 11:12
      "Gdy kasjerka w jednym sklepie szczegółowo prześwietlała pliczek banknotów,
      powiedziałem do niej, by się nie trudziła, bo pieniądze świeżo wyszły z
      drukarki (w Polsce po takim haśle panie zwykle się uśmiechają). Z miny Niemki
      wyczytałem całkowitą gotowość, by zadzwonić po policję."


      Jest to stary zart z czasow, gdy w Polsce jeszcze stukano w Olimpie a komputer
      Odra mia rozmiary mieszkania, i nic dziwnego, ze mina kasjerki wyrazala, co
      mysli ona o takim baranie, powtarzajacym nudne dowcipy.
      • kragg Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie 18.08.06, 11:43
        > Jest to stary zart z czasow, gdy w Polsce jeszcze stukano w Olimpie a komputer
        > Odra mia rozmiary mieszkania, i nic dziwnego, ze mina kasjerki wyrazala, co
        > mysli ona o takim baranie, powtarzajacym nudne dowcipy.

        A ja taki dowcip usłyszałem tydzień temu od kasjera w Walmart w Utah, po
        prześwietleniu 100 dol otrzymanych ode mnie.
        Tak więc nie przesadzaj.
        • jarkoni Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie 18.08.06, 12:56
          Kwestia wyobrazni, ja juz widze usmiechnietego faceta w Walmart i wkurzona
          twarz kasjerki z niemieckiego marketu, vide KKK Kinder Kueche Kirchen...Zreszta
          niemieccy policjanci najmadrzejsi nie sa, ciekawe jak amerykanscy...
          • tom_aszek K - K - K :) 18.08.06, 13:43
            jarkoni napisał:

            > vide KKK Kinder Kueche Kirchen...

            Nie wiem czy wiesz, ale w Polsce obowiązuje już polska wersja językowa:
            Kuchnia - Kościół - Kołyska
            :))
    • kauzyperda Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie 18.08.06, 11:14
      w sumie poza Anglikami to niewiele narodów potrafi śmiać się z siebie.
      Większość ma dowcipy na zasadzie Polak Rusek i Niemiec... gdzie oczywiście
      Polak jest najmądrzejszy w wersji polskiej a Niemiec w niemieckiej. Inna
      sprawa , że nie jest zbyt miło dowiedzieć się np. w USA że Polak jest synonimem
      idioty (tzw. Polish jokes).
      • Gość: xxx222 Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.08.06, 11:28
        > Większość ma dowcipy na zasadzie Polak Rusek i Niemiec... gdzie oczywiście
        > Polak jest najmądrzejszy w wersji polskiej a Niemiec w niemieckiej. Inna

        Hmmm... a dowcip z metalowymi kulkami od łożysk, w którym Polak jedną kulkę
        zgubił a drugą popsuł?
        • Gość: Pablito mieszkalem troche w niemczech wiec wiem ze.. IP: *.chello.pl 18.08.06, 11:32
          to przykra prawda... leczy my tez mamy cos na kartofli... oto przyklady:
          - Niemieccy piłkarze są jak niemieckie jedzenie, żeby byli dobrzy muszą być
          przywiezieni z Polski.
          - Ostatnio tynkowałem dom pewnego satyryka z Niemiec. Jego żona mówiła na do
          widzenia, że ma dzięki mnie najpiękniejszy tynk w całym mieście, oraz pierwsze
          orgazmy od 5-ciu lat.
          - Niemcy wymyślili nowa mikrofalówkę, ma 10 miejsc siedzących.
          - Jedźcie do Niemiec, majątek waszych dziadków już tam jest.
          - Jak to jest, że w Niemczech produkują tyle dobrych samochodów? Jak się ma
          takie żony, czymś trzeba się zająć.
          - Dlaczego Niemcy lubią Mercedesy? Bo mają celownik i czują się jak w Tygrysie.
          - Co to znaczy, gdy krowa jest ładniejsza od kobiety? Po prostu przekroczyłeś
          granicę na Odrze.
          - Jak odróżnić niemiecką kobietę od niemieckiej krowy? Po kolczykach.
          - Dlaczego narodowy test inteligencji Niemców wypadł tak słabo? Bo pisali go
          ludzie, a nie krasnale ogrodowe.
          - Dlaczego Niemiec nie złapie AIDS? Bo nie ma przyjaciół.
          - Po czym poznać postępowego Niemca? Nie odwozi dziadków do domu starców tylko
          na zabieg eutanazji.
          - Dlaczego japoński sędzia nie uznał bramki Krzynówka? Bo z przyzwyczajenia na
          widok Niemców podniósł rękę do góry.
          - Gdzie leżą Niemcy? Pod Stalingradem.
          - Wiecie, jak powstały Niemcy? Otóż siedział sobie Pan Bóg nad rzeką Odrą i
          mocząc nogi w płynącej wodzie, z gliny lepił nasz piękny kraj. A to, co mu nie
          wyszło, wyrzucał za siebie.
          - Dlaczego Krzyżacy przegrali pod Grunwaldem? Bo mieli wtedy paradę równości.
          - Wiecie, że na 10 kobiet niemieckich 12 jest brzydkich?
          - Wyznanie małego Fritza: Mój dziadek zginął w Auschwitz... Spadł z wieżyczki.
          • krakoma Re: mieszkalem troche w niemczech wiec wiem ze.. 18.08.06, 17:44

          • smiglostopy Re: mieszkalem troche w niemczech wiec wiem ze.. 18.08.06, 17:52
            kawal o krasnalach mnie powalil :)))
      • Gość: Zorro Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 16:29
        ", że nie jest zbyt miło dowiedzieć się np. w USA że Polak jest synonimem
        idioty (tzw. Polish jokes)."

        Polak w USA jak i we Francji jest równiez synonimem pijaka, zlodzieja i lenia,
        i to nie tylko w kawalach ale i tez w filmach.

        • smiglostopy Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie 18.08.06, 18:01
          mieszkam w us juz troche i nigdy nie spotkalem sie z takim synonimem polaka.
          prawde mowiac to nawet te slynne "polish jokes" bardziej znane sa wsrod polakow
          niz amerykanow... nie przesadzajmy z naszym zlym wizerunkiem w stanach. poza
          tym amerykanie bardziej znaja polskiego kosciuszke i pulaskiego niz kolesia
          ktory do wkrecenia zarowki potrzebuje 5 pomocnikow... ja staram sie swiadczyc
          jak najlepiej o moim kraju. jestem pewien, ze z moich wspolpracownikow/szefow
          nikt zlego slowa o polsce i polakach nie powie ;) innym polonusom zycze tego
          samego. dawajcie dobry przyklad zamiast oczerniac rodakow, a stereotypy sie
          zmienia.
    • gosciu_z_niemiec Niemcy umieja sie smiac z samych siebie 18.08.06, 11:14
      Niemcy smieja sie chetnie, ze wszystkiego i wszystkich ale przede wszytskim
      maja jedna cenna, calkowicie obca Polakom ceche - umieja sie smiac z siebie
      samych.

      • Gość: Ala Re: Niemcy umieja sie smiac z samych siebie IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 18.08.06, 11:32
        Ja uważam że potrafimy się z siebie śmiać . A filmy Bareji to niby co ?
        Wyśmiewanie sie z nas samych, bardziej mnie jednakwkurza to że pomimo tego że
        potrafimy sie z siebie smiać to równie pięknie potrafimy narzekać , o czym
        swiadczą wasze wypowiedzi.
        • Gość: jas potrafimy się z siebie śmiać !? IP: *.uniorg.de / *.uniorg.de 18.08.06, 12:09
          chyba tylko na filmach.
          Kiedys probowalem obejzec towar lezacy na ladzie przy ktorej stala pewna dama i
          przeslaniala mi caly horyzont. Sprobowalem z lewej - nie dalo sie, z prawej -
          niedalo sie, znowu z lewej, az w koncu pani wybuchla: "a co mnie tak pan
          oglada?". Zapachnialo mi awantura i obrzucanie ziemniakami!!!
          • Gość: willow999 Re: potrafimy się z siebie śmiać !? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:18
            trzeba było powiedzieć że szukasz 3 drzwiowej szafu do domu ;)
            • krakoma Re: potrafimy się z siebie śmiać !? 18.08.06, 17:45

      • Gość: trurl Re: Niemcy umieja sie smiac z samych siebie IP: 81.26.13.* 18.08.06, 11:37
        Tobie to chyba niemiecka ambasada płaci za wypisywanie tych kretyństw. Żenada.
      • Gość: monika Re: Niemcy umieja sie smiac z samych siebie IP: *.centertel.pl 18.08.06, 11:39
        bzdury wasc pleciesz wierutne
      • Gość: Mika Re: Niemcy umieja sie smiac z samych siebie IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.06, 12:01
        Tak oczywiscie, wystarczy tu tylko nieco pomieszkac...
      • Gość: jaceek Re: Niemcy umieja sie smiac z samych siebie IP: 212.160.172.* 18.08.06, 12:41
        Postawiłeś tezę zupełnie przeciwną do tej z artykułu. Może jakoś ją uzasadnisz?
    • Gość: xxx222 Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmieją.. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.08.06, 11:24
      "obśmiewają [...] i Rosjan"

      Może jakiś przykład współczesnego (po 1995r.) niemieckiego dowcipu o
      Rosjanach?
    • Gość: emhyr Berlin to nie Niemcy IP: *.papp-logistics.com 18.08.06, 11:42
      Autor pojecia nie ma o poczuciu humoru Niemcow. Berlin to nie Niemcy! A
      Bawarczycy to raczej nie outsiderzy i Berlin tylko z zazdroscia moze patrzec na
      Monachium. Poza tym artykul jest niespojny, skoro smieja sie z Bawarow i
      Saksonow to jednak sie z siebie smieja, chyba ze uwazamy Berlin za pepek
      swiata, ale nie sadze by w Wachocku opowiadali o sobie dowcipy. Niemcy sa
      zrzedliwi to fakt, ale potrafia sie z siebie smiac. Poza tym nie sadze by
      podnoszenie stereotypow do czegos swietego jest godnym pochwaly, ale to Autor
      tego przemadrego artykulu odczuje jak go sprawdza ochroniarze w Media markt od
      stop do glowy. Powodzenia
      • ira.nie.siad nie kloccie sie 18.08.06, 12:54
        mieszkalem 10 lat w Bawarii i 5 w Berlinie, no i kilkanascie w NRW. Kazdy ma
        troche racji, Niemcy sa bardzo solidarni jako Niemcy, na zewnatrz. Wewnatrz sa
        duze roznice, zarowno jezykowe jak i kluturowe. Tak na przyklad Bawarczycy
        smieja sie z reguly z Austriakow (bo sa do nich bardzo podobni) i z Ostfryzow,
        ktorych prawie nie rozumieja... itd..
    • y444o W opinii Niemcow Polacy to zlodzieje 18.08.06, 11:46
      mozna bylo sie przekonac po glupkowatych reklammach MediaMark, czy w
      komentarzach po meczach w czasie trwania mistrzostw pilki noznej. W Sat3 "Polak
      zlodziej" to normalka

      Tylko, dlaczego do cholery, polscy intelektualisci wciaz udaja, ze pada

      • drzejms-buond pomóżcie mi przejść 18.08.06, 11:51
        w Niemczech będąc z lubością paradowałem w koszulce z niemieckim napisem:
        "Skończyłem
        39lat
        błagam!
        pomóżcie mi przejsć przez ulice"

        -pani w informacji turystycznej w Bremie zwróciła mi uwagę zdegustowana na
        niestosowność owej koszuliny..
        Dowcip i koszulka były Niemieckie.
        Wniosek z tego jaki? ano taki,że sami Niemcy swoich dowcipów nie łapią...
        :-/
        • tom_aszek Re: pomóżcie mi przejść 18.08.06, 13:48
          drzejms-buond napisał:

          > Wniosek z tego jaki? ano taki,że sami Niemcy swoich dowcipów nie łapią...

          Przyznam, że też nie zrozumiałem... :(
      • Gość: markus Re: W opinii Niemcow Polacy to zlodzieje IP: *.adsl.alicedsl.de 18.08.06, 11:51
        idzie polak , rusek i niemiec .... znasz to ?
      • Gość: swoj Re: W opinii Niemcow Polacy to zlodzieje IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.06, 11:55
        I ciekawy kawal o Niemcach:
        Spytajcie sie Niemca co jest miedzy 5 a 7 ?
      • ira.nie.siad Re: W opinii Niemcow Polacy to zlodzieje 18.08.06, 12:57
        widac ze Niemcy znasz tylko z opowiadan
      • maria333 Re: W opinii Niemcow Polacy to zlodzieje 18.08.06, 16:29
        y444o napisał:

        > mozna bylo sie przekonac po glupkowatych reklammach MediaMark, czy w
        > komentarzach po meczach w czasie trwania mistrzostw pilki noznej. W
        Sat3 "Polak> zlodziej" to normalka
        >
        > Tylko, dlaczego do cholery, polscy intelektualisci wciaz udaja, ze pada


        Tylko dlaczego do cholery tylu Polaków kradnie..

        Dlaczego w stereotypie nie są np. dziwkarzami, jak Francuzi?...
    • sclavus Niezłe, może i z morałem... :) 18.08.06, 11:53
      poczta.gazeta.pl/poczta/getMailPart/14%5B7%5D.jpg?ID=1155890273.11857_14741105.imail3&Seq=2&name=14%5B7%5D.jpg&t=1155894447226
      Ten przynajmniej całkiem niezły.... hihihi :)))
      • Gość: satyryk To trzeba byc Polakiem... IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 18.08.06, 13:27
        ...żeby wkleić na forum link do poczty i mieć nadzieję, że inni też to zobaczą...
    • Gość: Kucharz Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 11:56
      Niemcy tradycyjnie uwazaja sie za lepszych od otoczenia. Po prostu maja jakis
      podskurny kompleks. Pracowalem w Niemieckiej firmie i to sa wlaciwie ludzie
      pozbawieni autonomicznego myslenia. Kroluje inteligencja roju, jednostka jest
      zagubiona i musi miec rozpisany plan zeby podjac jakies dzialania
      • Gość: trurl Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie IP: *.iss.pl 18.08.06, 11:58
        o kurna, ale kompleks
    • szczupaq eseje dzieci warszafki 18.08.06, 11:58
      w Polsce jednym ze zwyczajow jest natomiast zatrudniannie do szmacianych gazet
      dzieci znajomych, ktorzy pisza eseje ludowe na podstawie fusow, widzimisie i
      stereotypow usluszanych od taksowkarza.
      To i tak lepsze niz eseje naczelnika szmaty, ktory raz na miesiac produkuje
      rozegzaltowane, pachnace stechlizna, szukajacego moralnego odpuszczenia cofki
      licealne. Teraz czekamy na cos wielkiego cos porownywalnego do SS Guntera
      Grassa, i nie chodzi tu bynajmniej o styl.
    • Gość: Mika Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.06, 11:58
      Artykul dobry i wniosek jest jeden; Niemcy nie maja poczucia humoru bo chamskie
      lub kretynskie dowcipy na temat innych i brak dystansu do damego siebie (nie
      wspominajac o braku umiejetnosci smiania sie z samego siebie) sa na to
      najlepszym dowodem.
      • Gość: püp Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 12:22
        Artykul zostal napisany na kacu , prawdopodobnie jako napisany na chybcika
        byle jaki tekst o byle czym ...
        Ale nawet w takim wypadku ten swiezo upieczony " berlinczyk " nie ma pojecia
        o Niemczech i Niemcach !
    • el_p Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie 18.08.06, 12:12
      Biedni ci Niemcy, przerzneli wojne, ciagle wszyscy im o tym przypominaja, nie
      maja ladnych kobiet, maja fatalne piwo i jeszcze gorsze miesa/wedliny, nie maja
      poczucia humoru i jeszcze daja sie okradac glupim Polakom. Nic tylko sie powiesic.
      Faktem jest, ze to straszne cyborgi
      • drevni.kocur Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie 18.08.06, 13:35
        :))))))))))))))))))))
        dobre

        ps. lepiej mają za to niemki, bo ich mężczyźni dużo ładniejsi niż w polsce ;)
    • Gość: leonfirst Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmieją.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 12:13
      Poziom niemieckich dowcipow o Polakach („Polenwitze“) nie rozni sie niczym od
      poziomu polskich dowcipow o Niemcach. Jako przyklad moga sluzyc ostatnie dowcipy
      Jana Pietrzaka (!) a takze Panskie. To nie „w Europie“ tylko w Polsce „mowie
      sie, ze podobno takowe (ladne Niemki) są, ale jakoś niewielu je widziało“ – czy
      dotyczy to rowniez np. Claudii Schiffer, Heidi Klum albo Evy Padberg (Ossi!)?
      Coz, poczucie „lepszosci“ naprosciej mozna sobie zapewnic deprecjonujac tego, z
      kim sie aktualnie porownujemy… Prosze jednak zwrocic uwage, ze (wyraznie zreszta
      konczaca sie) seria dowcipow na temat np. kradziezy samochodow („jedz na urlop
      do Polski, twoj samochod juz tam jest“) miala - niestety - racjonalne
      uzasadnienie (wystarczy rzucic okiem na odpowiednie statystyki). Rowniez stan
      uzebienia a takze sposob uzywania alkoholu pozwalaja do dzisiaj odroznic Niemca
      od sporej czesci Polakow. Stereotyp Polaka w oczach przecietnego Niemca
      kszaltowali - czy Pan sobie tego zyczy czy nie – handlarze z tzw. „polskich
      targow“ (polnische Märkte) z poczatku lat dziewiedziesiatych i - do dzisiaj -
      pracujacy na „czarno“ obojga plci. Raczej malo wsrod nich zadbanych i
      wyksztalconych intelektualistow czytujacych po fajrancie (Feierabend) Thomasa
      Manna… Nie przypadkiem amerykanskie „polish jokes“ odwoluja sie do tych samych,
      jakoby typowych, cech Polakow.
      • krakoma Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie 18.08.06, 17:54

      • Gość: ajw Re:Niemcy florow w Chicago nie klinuja..... IP: *.htc.net 18.08.06, 18:09
        Nie moge sie z poprzednikiem bardziej zgodzic....dalibyscie Panowie (wraz z
        autorem), spokoj z tymi przewagami Polakow nad innymi nacjami,(my Polacy, zlote
        ptacy) z tymi najpiekniejszymi Polkami, najlepszym poczuciem humoru, najwyzszym
        poziomem szkol, etc. Jakos nikt o tym na swiecie nie wie (poza Polska) ludzie
        kulturalni o tym po prostu nie mowia. A jak jest naprawde, wie kazdy, Tarpan
        BMW nie rowny.
    • rootka Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie 18.08.06, 12:14
      kolejny artykul budujacy stereotypy.
    • Gość: willy Niemcy nabijaja sie z siebie i to bardzo ostro IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.06, 12:19
      Poczawszy od Stafana Rabba, ktorego programy cechuje niezwykla pomyslowosc i
      naprawde przedni dowcip. Nikomu on nie przepuszcza! Politycy, aktorki,
      piosenkarki, sportowcy - wszystkim doklada po rowno.

      Nie ma tez w Niemczech swietosci - Kukla Schroedara spiewajaca "podniose wam
      podatki" na nute Kechup Song byla przebojem nr jeden przez wiele tygodni. Kto
      oglada niemiecka tv moze chodzby w prywatnych stacjach ogladac zabawne obrazki-
      fotomontaze wyswietlane jako tlo dla dziennikarza czytajacego newsy.
      Zdjecie Merkelowej blisko z Buszem podpisane "najnowszy podboj Georga" tez
      zrobilo niemala kariere. Tak samo jak fotka doblerki kanclerz calujacej sie z
      ministrem finansow - do dzis jest wyswietlana na N24.

      Nieprawda jest tez nabijanie sie z imigrantow. Mozna powiedziec ze jest wrecz
      przesadne political correctnes. Na otwarte nabijasie sie z innych nacji moze
      sobie pozwolic np Turek prowadzacy "was guckst du". W innych programach
      satyrycznych to raczej Niemcy sa pokazywani jako idioci, ktorzy siedza na
      dzialkach i grilluja, albo zlopia piwsko.

      A w slynnych reklamach Media-Marktu to najwiekszymi gamoniami byli wlasnie
      sprzedawcy a nie klienci.

      Kto chce zobaczyc jak sie Niemcy bawia i jak zartuja z siebie niech przyjedzie
      do Nadrenii w karnawal i parady, gdzie nawet emeryci sa poprzebierani za mumie,
      wampiry i wojakow napoleona.

      Berlin to slabe miejsce do wnioskowania o calym kraju.
      • Gość: Jakub Potwierdzam IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 12:39
        Autor chyba od niedawna jest w Niemczech. Przez pryzmat Berlina patrzy na
        calosc zroznicowanych kulturalnie Niemiec. Mieszkam od wielu lat w
        Szwarcwaldzie (Badenia-Wirtembergia). Ludzie sa tu podobni do naszych gorali
        (zamknieci na poczatku, ale jak zdobedziesz ich zaufanie sa goscinni i
        serdeczni). I potrafia sie z siebie smiac. Kroluja raczej dowcipy o rodzimych
        pijakach, zdobywcach kobiecych serc i majtek (np Baumann - tutejszy Casanova) i
        oczywiscie politykach ("Angi" Merkel oczywiscie bezsprzecznie dominuje).
        Stereotypy narodowosciowe raczej rzadziej pojawiaja sie w kawalach (trudno o
        czysto "aryjskie" towarzystwo).
        Z tymi malo urokliwymi Niemkami tez bym uwazal (kolejny polski stereotyp).
        Zapraszam autora do Freiburga (wlasnie teraz letnia pora jest tam najpiekniej).
        Przy uniwersytecie autor na pewno zmieni zdanie - wysportowane, smukle i
        zadbane dziewczyny nie potwiedza kompletnie jego stereotypowych przekonan.
        Pozdrawiam
        • Gość: leon Re: Potwierdzam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 13:02
          Wybacz ale na wschód od Odry kobiety są naprawdę kiepskie
          Pięknę są Polki (oczywiście), Czeszki Ukrainki - słowem słowianki
          Niemki są kanciate i brzydkie Holenderki to kanciate niemki + dwie stopy
          wysokości, Brytyjki - wg. oświadczenia mojego brata juz lepiej
          • Gość: Jakub "na wschód od Odry kobiety są naprawdę kiepskie " IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 13:34
            Raczej sie z toba nie zgodze. Choc pomyliles kierunki (tak sadze) i chodzilo ci
            zapewne o "zachod od Odry".
            Ladne mozna znalezc wszedzie. Oczywiscie kwestia gustu. Czy Niemki sa
            kanciaste? Jesli kierujesz sie polskim, slowianskim gustem, pewnie tak jest.
            Wystajace kosci policzkowe, male, okragle twarze, duze oczy (typ slowianski)
            jednak tez sie nie wszystkim podobaja.
            Napisalem o studentkach z Freiburga, bo nie wygladaja jak stereotypowe Niemki.
            Tutaj na poludniu Niemiec przy granicy szwajcarskiej czesciej spotkamy brunetki
            niz blondynki. Typowa jest tez drobna budowa ciala. Raczej nie kanciaste.
            Proponuje sprobowac samemu. Sa naprawde slodkie. Mysle ze sie nie zawiedziesz.
            Pozdrawiam
            • Gość: Fachmann Re: "na wschód od Odry kobiety są naprawdę kiepsk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 17:04
              Te wszystkie niemieckie modelki jak Claudia Schiffer, Heidi Klum, Cora
              Schumacher i wiele innych, musza miec chyba polskie pochodzenie, bo inaczej nie
              bylyly takie ladne !
        • Gość: Do77 Re: Potwierdzam IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.06, 14:14
          > Zapraszam autora do Freiburga (wlasnie teraz letnia pora jest tam najpiekniej).
          >
          > Przy uniwersytecie autor na pewno zmieni zdanie - wysportowane, smukle i
          > zadbane dziewczyny nie potwiedza kompletnie jego stereotypowych przekonan.

          Jestes pewny, ze to Niemki??? Na tym uniwersytecie jest sporo
          obcokrajowcow...Swoja droga tez tam studiowalam...
      • Gość: kermit Re: Niemcy nabijaja sie z siebie i to bardzo ostr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:36
        podpisuje sie pod ta wypowiedzia obiema rekami! nareszcie jakas sensowna
        wypowiedz, widac ze jestes o wiele bardziej zorientowany w tematyce niz PAN
        AUTOR TEGO ARTYKULU, szkoda ze pozwala sie na utrwalanie stereotypow w tak
        banalny sposob,bez refleksji i orientacji w rzeczywistosci. wszystko na jedno
        kopyto, bo przeciez tak najlatwiej. Z niemieckim poczuciem humoru jest roznie,
        w mediach bawia sie dziennikarze i satyrycy do bolu:-) a Ci Niemcy, ktorych
        znam maja inne od polskiego poczucie humoru,ale maja.... Zreszta jak dla mnie
        poczucie humoru jest tez uzaleznione od osobowosci a i poslednio od
        wykształcenia...Mysle ze jednym z lepszych przykladow moze byc tez
        film "Goodbye Lenin"
      • Gość: ala_bella Gdzie ci mezczyzni ... IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.06, 17:41
        dziękuję za rozsądny głos w tej pełnej kompleksów debacie. Trzeba trochę pożyć w
        tym kraju, ażeby nieco więcej zrozumieć. Przytłaczająca większość naszych
        rodaków (szczególnie panów) przebywających w Niemczech nie posiada nawet
        podstawowych umiejętności językowych. Gdzie tu mówić o dowcipie albo podrywie.
        Polacy są dobrzy na numerek, ale trudno z nimi coś więcej zrobić. Do kina -
        zasną z nudów, bo przecież nie zrozumieją , do lokalu - spiją się, albo w
        porządniejszym zachowują się jak by z wiochy zjechali. No cóż panowie nie staje
        wam do niemieckich dziewczyn. A szkoda ... Na szczęście roboli wciąż będzie
        potrzeba. Każdy znajdzie to, na co zasłuży.
        • Gość: bryndza Re: Gdzie ci mezczyzni ... IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.06, 18:02
          Ja też wyjechałam w Polski, bo nie mogłam już znieść tych zapijaczonych i
          zadufanych mord. Tu chociaż mam spokój.
          Na brak dobrych dowcipów nie narzekam. Ale z Zydów się nie nabijam. I trzeba
          przyznać, że - uwzględniając tutejsze doświadczenia z Polakami - Polenwitze
          wcale nie są ani przesadzone, ani szczególnie zgryźliwe. Tak poprostu się się
          sprzedajecie.
      • eat.putsy nie zna Niemiec ten 18.08.06, 18:11
        kto nie byl chociaz raz w Arenalu... Ballermann 6, Schinkenstrasse, Bierstrasse...
    • Gość: Paczek Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmieją.. IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.06, 12:22
      Panie Bartoszu T. Wieliński moglby sie pan postarac moze troche. A ten Berlin w
      ktorym pan mieszka to wschodni jeszcze czy zachodni juz? Pozdrawiam
    • grogreg A ja z Olaf'em...... 18.08.06, 12:23
      .... notabene wzorowym niemieckim policjantem, po wypiciu jekiegos
      litra "tlumacza" na trzech calutka nocke walilim dowcipasy o Polakach i
      Niemcach...az nas rano miesnie brzucha bolaly od smiechu.

      Prawda jest taka, ze stereotypy wprowadzaja w blad.






      • Gość: wm Re: A ja z Olaf'em...... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 12:25
        Zauwazylem wyjatkowo duzo wywazonych i przemyslanych opinii na temat tego

        powiedzmy sobie szczerze , glupawego tekstu !
    • Gość: boss Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmieją.. IP: *.toya.net.pl 18.08.06, 12:25
      A moze tak u nas troche tego wysmiewanego niemieckiego porzadku.
      Dzieci robia co chca i kiedy chca-bezstresowe wychowanie.A z tym grillem w
      Polsce,nie tylko na balkonie ,to juz czysta paranoja.
    • morales61 Re: Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmie 18.08.06, 12:26
      Gość portalu: it napisał(a):

      "Niech jeszcze autor B.T.Wieliński poda ile ma lat skoro tak wydziwia na temat
      starszych ludzi."

      Ten pan Wielinski to jakis maly kretyneek onanista. Jakis taki zfrustrowany.
      Problemy w lozku czy calkowicie brak mu kobiety. Bo same kompleksy jaki polaczek
      to chyba jeszcze nie wszystko. Moze jest maly, otyly i lysieje.
      To ta sama osoba, ktora w dyletantyczny sposob pisala juz o wystawie Steinbach w
      Berlinie. Jedym jego celem jest nagonka i propaganda. Z dziennikarstwem nie ma
      to nic wspolnego. Zadaje sobie tylko pytanie kto go oplaca. CIA? Chyba nie bo ma
      za male IQ.
      To chyba frustracja i kompleksy.

      Ale ze ta gazeta oplaca takich drani i publikuje ich artykuly...

      Z powazaniem

    • xapur Ciekawe poczucie humoru. Czemu nikt ich nie rozum 18.08.06, 12:28
      "Niemcy nie potrafią śmiać się z siebie samych."
      Ot i cała prawda o poziomie ich dowcipu. Czyli coś w stylu: „Zobacz jaki
      garbaty, cha, cha, albo zobacz jak staruszek się przewrócił, ale śmieszne, cha,
      cha”. Krótko mówiąc dowcip prymitywny, żerujący na stereotypach i najlepiej z
      tych, co nie mogą oddać. W tym kontekście pasuje do nich powiedzenie jednego z
      jankeskich generałów „Niemców trzeba porządnie sprać raz na 50 lat, albowiem w
      przeciwnym razie pycha za bardzo ich rozpiera”.
      • Gość: willy jakie programy satyryczne i jakie niemieckie IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.06, 12:33
        gazety czytasz, ze wyciagasz takie wnioski?
        czy znasz osobiscie jakichs niemcow?
        • Gość: golass hihi IP: *.pool876.interbusiness.it 18.08.06, 12:45
          a znam niemcow calkiem dobrze, i w sumie bardzo podobaja mi sie te
          uporzadkowane zwyczaje, bo jesli ma cos waznego za zalatwienia w piatek, to
          wole wiedziec z gory, czy w czwartek moze lepiej spac u kumpla. to kwestia
          przyzwyczajenia, zreszta jak sie pomieszka za odra kilka lat, to sie to potrafi
          docenic. humor maja rzeczywiscie daleki od naszego, polskie dowcipy, jesli
          wyrafinowane, sa dla nich absolutnie nie zabawne; smieja sie z reguly z rzeczy
          doslownych i rubasznych. no i co z tego, ze humor maja zasadniczo buraczany?
          wady ma kazdy narod, a zapewniam, ze niemcy maja przy tym bardzo duzo cech do
          pozazdroszczenia...
      • Gość: ania Re: Ciekawe poczucie humoru. Czemu nikt ich nie r IP: *.dsl.siol.net 18.08.06, 14:10
        Gadasz bzdury. Ja na przyklad cenie sobie Monty Pythona, ale smieszy mnie tez
        Harald Schmidt, Anke Engelke, Bully, a nawet Stefan Raab (moze i ma glupie
        pomysly, ale przesmieszne, na przyklad granie w pilke z zakrytymi oczami, co
        mozna bylo u niego zobaczyc w trakcie mundialu, poezja, plakalam ze smiechu!).

        Glupiego humoru w Niemczech nie brakuje, ale nieprawda jest, ze niemiecki humor
        jest prymitywny, to kolejny stereotyp.
        • Gość: ania Re: Ciekawe poczucie humoru. Czemu nikt ich nie r IP: *.dsl.siol.net 18.08.06, 14:16
          Zapomnialam jeszcze o jednym z lepszych komikow mlodego pokolenia, Michi
          Mittermeier, jest genialny i wielu polskich kabareciarzy nie dorasta mu do piet!!!
      • michalng Re: Ciekawe poczucie humoru. Czemu nikt ich nie r 18.08.06, 15:54
        xapur napisał:

        > W tym kontekście pasuje do nich powiedzenie jednego z jankeskich
        > generałów „Niemców trzeba porządnie sprać raz na 50 lat, albow
        > iem w przeciwnym razie pycha za bardzo ich rozpiera”.

        To sie nazywa widziec zdzbło w cudzym oku a nie widziec belki we własnym :)
    • Gość: leonfirst Ossi, Wessi i złota rybka, czyli z czego śmieją.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 12:44
      Drobne, a dodatkowe dwie uwagi:
      1. niemiecki policjant jest urzednikiem panstwowym (Beamte), ktorego obraza
      (tak, jak w Polsce) jest karalna. Jesli rzeczony poczul sie obrazony okresleniem
      „Prusak“, mogl zlozyc odpowiednie doniesienie; o jego zasadnosci roztrzygnie sad
      – takie sa zasady praworzadnosci. Na marginesie – jesli niemiecki policjant
      podobne okreslenie odczuwa jako obrazliwe, to chyba nie tak najgorzej tymi
      Niemcami, nieprawdaz?
      Niedawno z podobnego powodu stanal przed sadem Dieter Bohlen (tutejsza „gwiazda“
      bulwarowych mediow, producent muzyczny), poniewaz zatrzymany za przekroczenie
      szybkosci zwracal sie do policjanta przez ty. Sad go uniewinnil…
      2. to, co dla brytyjskich kibicow jest – jak Pan pisze (a w co bardzo watpie) –
      „tradycyjnym niemieckim dowcipem” stanowi w Niemczech czyn karalny. Jako “swiezo
      upieczony obywatel Berlina” powinien Pan sobie te informacje dobrze zapamietac,
      moze sie przydac. Uzywanie znakow i symboli nazistowskich (w tym hitlerowskiego
      „Sieg heil“) jest w Niemczech zabronione i zagrozone karami az do wiezienia.
      Czyzby - Pana zdaniem – nieslusznie? Jestem przy tym dziwnie pewny, ze nie
      chodzilo “tradycyjny dowcip” – na czym mialby on polegac? Chodzilo raczej o
      prymitywna demonstracje typu - wszyscy (Niemcy) jestescie do dzisiaj
      nazistowcami i hitlerowcami. Stereotyp rownie prymitywny, jak nieprawdziwy,
      poziomem nie odbiegajacy od cytowanych niemieckich i polskich dowcipow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka