Dodaj do ulubionych

afrodyzjaki!!!

05.12.06, 17:13
witam i od razu pytam czy ktoś z forumowiczów miał styczność lub słyszał o
afrodyzjaku-ciecz szybko ulatniająca się o eterycznym zapachu wciągana jako
gaz do nosa,ma na celu 2 minutowe ogłupienie?????????piszcie,chcę wiedzieć bo
właśnie niedawno się z tym styknęłam
Obserwuj wątek
    • ralston Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 17:26
      I jak podziałało?
      • demolkaa Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 17:31
        podziałało świetnie,aż sama byłam zaskoczona,lepsze od
        zielonego,serialnie ,więc pytam czy ktos próbował? bo słyszałam że skutkiem
        ubocznym jest slepota i paraliż twarzy
        • ralston Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 17:45
          Świetnie, znaczy jak?
          • demolkaa Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 17:49
            jak po litrze czystego spirytusu
            • ralston Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 17:53
              Nigdy nie wciągnąłem litra spirytusu, może dlatego że nie wiedziałem że to
              afrodyzjak.
              Ale chyba nawet gdyby to był afrodyzjak, to nie czułbym się świetnie...
          • demolkaa Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 17:49
            dla mnie swietnie dla ciebie niekoniecznie
            • ralston Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 17:54
              Właśnie dlatego dociekam co znaczy to świetnie. Bom nieco skonfudowany takim
              zestawem: 'świetnie', 'litr spirytusu' i 'ogłupia'...
              • demolkaa Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 17:56
                wiesz ja też się skonfudowałam:))))
                • ralston Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 17:58
                  No dawaj śmiało. Na czym to polegało?
                  • ralston Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 18:04
                    I znikła... I nigdy się nie dowiem o co chodziło z tym afrodyzjakiem?
                    • demolkaa Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 18:16
                      otóż przez 2 minuty po węchnięciu tego specyfiku z małej buteleczki masz 2
                      minutowy stan orgazmiczno hajowy,następnie ten stan za dwie minuty znika i
                      jesteś całkowicie trzeźwy
                      • ogabignac Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 20:56
                        heja Demolka!

                        Znam to.
                        Przyklejałem ostatnio nowe wykładziny w dużym domu i też tak miałem.
                        Najlepszy był ten mocny klej co go na stopnie schodów używałem - w kraju zwany
                        Butaprenem - już po godzinie klejenia zajeemnisty odlot miałem.
                        Fajny humor, wyrykiwanie starych żołnierskich piosenek a na drugi dzień typowo
                        jak na kacu czyli ból głowy i suchy język, uueee! Okropność.
                        • aand Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 22:03
                          Kiedyś spotkałem się z określeniem "niuch poznawczy".
                          • ogabignac Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 22:09
                            Niuch dalej mistrzowski; nieskażony tabakiem już od ponad 2 miesięcy.
                            Boszsze! Mogłem przecież zostać najlepszym warszawskim kucharzem na obu
                            brzegach z takim niuchem gdybym go przez 30 lat nie skażał go dymem
                            papierosowym.
                            • ralston Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 23:36
                              Gratuluję wytrwania i trzymam kciuki. Brawo Ogi!
    • habitus Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 22:33
      Afrodyzjaki, o ile mi wiadomo, służą do czego innego niż do ogłupiania. Chociaż
      w sumie, niejeden dał się ogłupić... A i efekt wywołują akurat daleko od głowy.
      Ale może ja się nie znam.
      • ralston Re: afrodyzjaki!!! 05.12.06, 23:37
        Też miałem takie wrażenie, dlategom skonfudowany był...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka