Dodaj do ulubionych

podsumowania

30.12.06, 22:40
Jak oceniacie mijający rok?

Dla mnie był trudny, ale dobry... Zmieniłam pracę i szczęśliwie przetrwałam
wdrażanie się do nowych obowiązków ;-), obserwowałam z radością rozwój moich
malutkich siostrzeńców (dzięki Bogu za dzieci :) ), udało mi się wytrwać w
kilku sprawach, jakoś przetrwać stres, rozpoczęłam studia podyplomowe... Aż
dziw, że to już koniec roku... Mam niejasne poczucie, że kiedyś czas płynął
wolniej...
Obserwuj wątek
    • dryfman Re: podsumowania 31.12.06, 00:51
      saunne napisała:

      Mam niejasne poczucie, że kiedyś czas płynął
      > wolniej...

      Ja też mam takie podejrzenia...
      • all2 Re: podsumowania 31.12.06, 03:08
        To zjawisko ma 2 możliwe wyjaśnienia:
        1) błąd programowania w matrixie - przyspiesza, jak źle wyregulowany zegarek
        2) czas się kończy i odwija się coraz szybciej, jak włóczka z coraz mniejszego
        motka.
        Co poddaję pod głosowanie w ostatni dzień roku.
        • saunne Re: podsumowania 31.12.06, 13:24
          Podobno według Majów czas się skończy w 2012 r., więc może coś jest na rzeczy z
          tą włóczką...
          • ogabignac Re: podsumowania 31.12.06, 13:30
            APOCALYPTO - Mela Gibsona polecam.
            • saunne Re: podsumowania 31.12.06, 13:36
              ogabignac napisał:

              > APOCALYPTO - Mela Gibsona polecam.

              Czytałam w "Dzienniku" niezbyt pochlebne recenzje o tym filmie...
              A, że boję się przemocy to chyba sobie daruję...
              Na coś miłosnego bym poszła do kina ;)
              • ogabignac Re: podsumowania 31.12.06, 13:38
                To faktycznie nie polecam; mocne sceny.
          • juliettamasina Re: podsumowania 31.12.06, 13:32
            i w tej atmosferze zbliżającego się końca, to dopiero można poczuć, że się
            żyje :)
            • habitus Re: podsumowania 02.01.07, 09:24
              Jak w przedsionku do gilotyny...
    • ralston Re: podsumowania 31.12.06, 18:02
      Rodzina się powiększyła, kupiłem dom - to chyba dobry rok...
      • habitus Re: podsumowania 02.01.07, 09:26
        Hm, z punktu widzenia ekonomisty to masz same wydatki. Ale gdybyś zaciągnął
        kredyt hipoteczny pod nowonabytą nieruchomość....
        • ralston Re: podsumowania 02.01.07, 09:45
          Zaciągnąłem...
      • bogo2 Re: podsumowania 02.01.07, 15:45
        gratulacje.... ! a drzewo posadziles...:)?

        ralston napisał:

        > Rodzina się powiększyła, kupiłem dom - to chyba dobry rok...
        • ralston Re: podsumowania 02.01.07, 16:09
          Drzewo to już niejedno...
          • juliettamasina Re: podsumowania 02.01.07, 16:19
            to co ci pozoatało do zrobienia?
            • ralston Re: podsumowania 02.01.07, 16:21
              Nic. Mogę umierać.
              • habitus Re: podsumowania 02.01.07, 18:41
                Aaaaa, nie ma tak dobrze - cfffaniaczku ;)
                A kto będzie spłacał kredyt i dziecki wychowywał, i trawę kosił znim Ignaś
                podrośnie, kto córkę za mąż wyda i dopilnuje, żeby krzywdy nie zaznała?
                Kto na wywiadówki obecnego naleśnika bedzie latał?
                Oj masz ty roboty jeszcze, masz....
                • all2 Re: podsumowania 02.01.07, 19:23
                  No, to drzewo, dom i syn to tylko taka podpucha dla naiwnych. A potem się
                  okazuje, że to dopiero początek :)
                  • ralston Re: podsumowania 03.01.07, 08:27
                    all2 napisała:

                    > No, to drzewo, dom i syn to tylko taka podpucha dla naiwnych. A potem się
                    > okazuje, że to dopiero początek :)


                    O ja naiwny... a tak dobrze było. Nie będę zaglądał na Tea Time, nie będę
                    zagladał na Tea Time, nie będę... no moze czasem...
                • ralston Re: podsumowania 03.01.07, 08:26
                  habitus napisał:

                  > Aaaaa, nie ma tak dobrze - cfffaniaczku ;)
                  > A kto będzie spłacał kredyt i dziecki wychowywał, i trawę kosił znim Ignaś
                  > podrośnie, kto córkę za mąż wyda i dopilnuje, żeby krzywdy nie zaznała?
                  > Kto na wywiadówki obecnego naleśnika bedzie latał?
                  > Oj masz ty roboty jeszcze, masz....


                  Wszystko, tylko nie wywiadówki! To ponad moją wytrzymałość...
              • aand Re: podsumowania 02.01.07, 22:46
                A może korzystając ze sprawdzonych wzorców nawać statek imieniem przodownika
                pracy? M/S "Wincenty Ralston"


                PS. Pod banderą panamską ofkors
                • ralston Re: podsumowania 03.01.07, 08:30
                  Chyba Steve Ralston temu przodownikowi było... prawda Oka?
                  • oka4 Re: podsumowania 11.01.07, 00:02
                    Zgadza sie. Ale ja juz z tym panem chce pozostac tylko w czysto sluzbowych
                    stosunkach...
                    Relacja pacjent-lekarz to juz zamkniety rozdzial...(mam nadzieje!)
                    • ralston Re: podsumowania 11.01.07, 09:12
                      oka4 napisała:

                      > Zgadza sie. Ale ja juz z tym panem chce pozostac tylko w czysto sluzbowych
                      > stosunkach...

                      A co na to Obywatel Mąż? ;)
                      • aand Re: podsumowania 11.01.07, 20:17
                        ralston napisał:

                        > A co na to Obywatel Mąż? ;)

                        Jeżeli nie okaże się Obywatelem Kane to może wyniknąć Wojna Światów... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka