Dodaj do ulubionych

Praca na maszynie dziewiarskiej BROTHER 840

30.01.07, 21:28
Chcę nauczyć się robić na na maszynie dziewiarskiej, ostatnio nawet zakupiłam
, myślałam, że poradzę sobie sama z instrukcją obsługi ,ale okazuje się ,że to
czarna magia . Czy ktoś mógłby mi pomóc? Może macie dostęp do polskiej wersji
instrukcji? Błagam znajdźcie jakiś sposób, żebym mogła nauczyć się robić na
tej maszynie!!! ;D
Obserwuj wątek
    • ab_extra Re: Praca na maszynie dziewiarskiej BROTHER 840 30.01.07, 21:49
      Kurna, aż wątek zgubiłem z wrażenia :) Khm, może niech się spyta brygadzisty? Ja
      robie na CMS 933
      www.bowix.com.pl/maszyny_nowe.html
      • around_the_sun Re: Praca na maszynie dziewiarskiej BROTHER 840 30.01.07, 22:51
        Hmmmm, ja też nie pomogę, ciągle stoję przy CMS 740
        a i tam mnie sie jeszcze czasem motki plączą.
        • wisteria_lane Re: Praca na maszynie dziewiarskiej BROTHER 840 30.01.07, 23:19
          Ja mogę pomóc. Dorastałam w chmurze pyłków z włóczek (ANITEX-brrr).
          • zacharynka Re: Praca na maszynie dziewiarskiej BROTHER 840 31.01.07, 06:57
            Super!!!
            Jak? korespondencyjnie? czy spotkamy sie ? tak byłoby prościej, w jakiej
            miejscowości mieszkasz? Jestem gotowa ponieść koszty "kursu"- pozdrawiam
            • ab_extra Ale się namotało :-DDD 31.01.07, 07:47

              • cordatatilia Re: Ale się namotało :-DDD 31.01.07, 08:25
                dla początkujuących polecam LK-150 MANUAL.... ja od tego zaczęłam, ale myślę już
                nad przjściem na wyższy poziom..
                www.norsy.no/Polsk/Norsy%20Polsk%20web.htm
                wisterio chętnie sie dołącze do tych korepetycji - w celu wymiany doświadczeń..:)
                • ab_extra A oprogramowanie i wzory sprzedają w pakiecie? 31.01.07, 08:30
                  Czy trzeba se dokupić? A to chodzi w łyndołsie?
            • wisteria_lane Re: do Zacharynki 31.01.07, 13:45
              napisalam na priv
          • brezly ANITEX 31.01.07, 08:37
            Gugiel plotkuje ze:
            "Anitex, tworzywa sztuczne, wózki dziecięce, usługi wtryskowe."
            Jakas taka pronatalna szwalnia? :-)))
            • jan.kran Re: ANITEX 31.01.07, 08:50
              Ja robię na takiej .

              www.glubczyce.pl/piast1.jpg
              Nie wiem jak się nazywa bo instrukcja obsługi się gdzieś zapodziała. Zresztą
              Pani Ziuta z kadr i tak mówiła że była tyko po węgiersku i turecku .
              Ale zostałam przeszkolona ustnie przez Pana Brygadzistę i dzieje mi się dobrze.
              Czasem trochę się coś zawęźli ale rynek i tak wchłonie.

              Pozdrawiam.
              Kran
              Pozdrawiam.
              Kran
              • cordatatilia Re: ANITEX 31.01.07, 09:02
                no cóż Pani Kranowo, nie każdy idzie z duchem czasu.. jak ja..;)))
                Panie Ab, nie próbowałam łindołsa, bo mnie się jakaś dziwna czcionka włancza i
                dzieje się nie to co trza, więc śmigam tabelarycznie ekselem, czasem mi się
                tylko zmieniacz przedzy zacina..;/
                • jan.kran Re: ANITEX 31.01.07, 09:30
                  ***czasem mi się
                  tylko zmieniacz przedzy zacina..;/

                  Pani Kordalitowa i co wtedy picassy wychodzą ?
                  A co do łindołsa to ten chudy umysłowy w okularach okropnie brzydko klnie jak
                  słyszy to słowo.
                  Niby człoweik wykształcony a słownictwo ma jak szwagier Palacza i sam Palacz.
                  K.
                • ab_extra Widzę oczami wyobraźni sweterki w krzywe wzrostu! 31.01.07, 09:32
                  Ech, Kononowicz by umarł z zazdrości!!
                  • brezly Re: Widzę oczami wyobraźni sweterki w krzywe wzro 31.01.07, 09:33
                    W porownaniu do analogicznego okresu roku ubieglego, z podana wartoscia
                    produkcji w zlotych dewizowych zaoszczedzonych.
                    • cordatatilia Re: Widzę oczami wyobraźni sweterki w krzywe wzro 31.01.07, 09:42
                      >A co do łindołsa to ten chudy umysłowy w okularach okropnie brzydko klnie jak
                      słyszy to słowo.
                      Niby człoweik wykształcony a słownictwo ma jak szwagier Palacza i sam Palacz.<

                      dlatego też szeptam Umysłowemu słówko "eksel" podając melisę w niedomytej (bo
                      jednak go nie lubię) szklance - skutkiem czego Umysłowy łagodnieje...

                      Panowie Brezz i Abb - Wam już dziergam coś specjalnego;)))
                      • millefiori Re: Widzę oczami wyobraźni sweterki w krzywe wzro 31.01.07, 09:56
                        Wpadlam wypiec swiezo ulepione i podeschle przęśliki w piecu u palacza (te do
                        krosien portatywnych), a tu Brother, Matrix i StarTrek w jednym.
                        • millefiori A co z przedzami typu wiskolan (prod. Stilon-G.)? 31.01.07, 09:59
                          Dawno nie bylo dostaw i warsztaty od razu przestaly sie zacinac co sekunde.
                          • around_the_sun wprawdzie nie po mongolsku, ale prawie :) 31.01.07, 10:18
                            www.sewing-machines.ru/cat6/index.htm
                            • around_the_sun BARDZO okazyjnie i z instrukcją ! 31.01.07, 10:22
                              www.ojej.pl/lodzkie/Lodz/Rozne/pozostale/Sprzedam/ogloszenie_nr_252320.html
                              Moze by tak zakupic na hale w celach szkoleniowych?
                              • brezly Re: BARDZO okazyjnie i z instrukcją ! 31.01.07, 10:28
                                Ojej! Ojej.pl brzmi jak jakis serwis wiadomosci biezacych.
                              • ab_extra Proponuję konstruktywnie co następuje: 31.01.07, 10:29
                                Nabyć tę maszynę dziewiarską wraz z instrukcją, maszynę wypieprzyć w cholerę
                                jako zbędną a instrukcje podarować Zacharynce. Kto za?
                                • around_the_sun Re: Proponuję konstruktywnie co następuje: 31.01.07, 11:31
                                  tym bardziej, że:
                                  instrukcja po polsku i niemiecku.
                                  Ja bym jeszcze zostawila dla Sacharynki
                                  książkę z wzorami (Pattern book)
                                  oraz kołotwrotek do nawijania + dodatki
                                  :)
                                  Wszystko produkcji japan.
                                  • mateuszwierzbicki Zacharynko! 31.01.07, 11:38
                                    Nie musisz nigdzie jeździć! My przyjedziemy do Ciebie z maszyną i poduczymy
                                    obsługi na mniejscu. Tylko koszty transportu maszyny, naszych noclegów i
                                    wyżywienia nam zwrócisz. Żeby opanować obsługę zakupionego przez Ciebie modelu,
                                    potrzebny jest jeden miesiąc czasu, plus minus tydzień, ale raczej plus :)
                                    • ab_extra Proponuję raczej na neutralnym gruncie 31.01.07, 11:46
                                      Co powiecie na Taorminę na Sycylii? Przy okazji można by postudiować tubylcze
                                      wzory i techniki, co, aby zrobić to dogłębnie, wymaga najmniej kolejnego miesiąca.
                                      • cordatatilia Re: Proponuję raczej na neutralnym gruncie 31.01.07, 12:53
                                        rencoma i nogoma jestem ZA!!!!:
                                        kupnem maszyny z instrukcją pol/niem,
                                        wyrzuceniem zakupionej maszyny, ale pozostawieniem dodatków,
                                        podarowaniem Zacharynce instrukcji i dodatków,
                                        szkoleniu u Zacharynki (m-c + tydzień)
                                        szkoleniu u sycylyjskich tubylców (kolejny m-c)

                                        sie bendzie działo...;)
                                        • immanuela Re: Proponuję raczej na neutralnym gruncie 31.01.07, 14:48
                                          tego przystojnego tubylca, drugiego z lewej to ja biorę na siebie ;-)
                                          • ab_extra Khm... (na stronie, dyskretnym szeptem): 31.01.07, 14:54
                                            Ale oni, ci Siciliani to okropne kurduple som :) Na zdjęciu nie widać
                                            • immanuela mówisz, że Polacy lepsiejsi, taki np. Leon? ;-) 31.01.07, 15:01
                                              • cordatatilia Re: mówisz, że Polacy lepsiejsi, taki np. Leon? ; 31.01.07, 15:13
                                                właśnie, a co u Leona? ;)
                                                • ab_extra Opowieść o wzroście na Sycylii :) 31.01.07, 16:09
                                                  Jechałem ongi sycyliskim pekaesem zapchanym jak poranny do Sierpca w dzień
                                                  targowy, więc na stojąco, w okolicy takiej dość nieskażonej turystami. Obok mnie
                                                  stały dwie tubylki z dobytkiem, które przygladały mi sie z dołu dość
                                                  natarczywie, szepcząc cos przy tym do siebie zajadle a złowieszczo. Coraz
                                                  bardziej speszony zastanawiałem się, czy mi aż tak bardzo smierdzi pod pachami,
                                                  czy może czymś się umazałem na gębie lub co gorszego. Kiedy mnie już odpowiednio
                                                  zmiękczyły tym gapieniem, jedna w końcu zapytała mnie skąd jestem.
                                                  Odpowiedziałem zgodnie z prawdą, świadom mej osobistej odpowiedzialności za
                                                  wizerunek mego kraju za granicą. Usatysfakcjonowane wróciły do jeszcze
                                                  zajadlejszych szeptów, by w końcu oświadczyć, że z całą pewnością Polacy są
                                                  znacznie wyżsi od Sycylijczyków, ale że mogą być aż o tyle wyżsi, to nie
                                                  przypuszczały.
                                                  Puenta: czy ja czasem, qrna, nie zaprzepaściłem okazji na podryw? :)
                                                  • brezly Re: Opowieść o wzroście na Sycylii :) 31.01.07, 16:12
                                                    ab_extra napisał:

                                                    (..)
                                                    > Puenta: czy ja czasem, qrna, nie zaprzepaściłem okazji na podryw? :)

                                                    Na pewno zaprzepascieles, ale dzieki temu mozesz z nami teraz przepisywac, miast
                                                    ozdabiac dno jakiejs malowniczej laguny, z kawalkiem betonu ponizej kolan.

                                                    PS: Podeslalem ci cos ze ci polecam. Doszedlo?
                                                  • immanuela ab_extra fundamentalne pytanie: 31.01.07, 16:27
                                                    ile mierzysz cm?
                                                  • brezly To nie jest pytanie fundamentalne 31.01.07, 16:28
                                                    to jest pytanie rusztowaniowe:-)
                                                  • immanuela Re: To nie jest pytanie fundamentalne 31.01.07, 16:36
                                                    jak zwał tak zwał, w każdym razie, jeżeli Abe ma 150 cm, to rzeczywiście wzrost
                                                    Sycylijczyków jawi mi się nikczemnym :-)
                                                  • ab_extra Ad PS Ano nic nie ma w obu skrzynkach :( 31.01.07, 17:40
                                                    Ale co do betonowych butów cóś jest na rzeczy. Gdy pochwaliłem się pewnemu
                                                    staruszkowi moim wujem wyzwalającym Włochy, to wyznał, że ciągle się naparzali z
                                                    Polakami, bo im wszystkie dziewczyny w okolicy zarwali :)
                                                  • immanuela to duża nieostrożność mieć tylko dwie skrzynki :(( 31.01.07, 17:59
                                                  • ab_extra Re: to duża nieostrożność mieć tylko dwie skrzynk 31.01.07, 18:02
                                                    Miałem więcej, ale haseł pozapominałem :)
                                                  • immanuela Re: to duża nieostrożność mieć tylko dwie skrzynk 31.01.07, 18:06
                                                    ja mam dwa hasła do wszystkich skrzynek, jedno do parzystych, drugie do
                                                    nieparzystych :)
                                                  • brezly Re: to duża nieostrożność mieć tylko dwie skrzynk 31.01.07, 18:08
                                                    Slem poprawke.
                                                  • mateuszwierzbicki Sycylijczycy są wyżsi, aniżeli nam się to wydaje! 31.01.07, 18:50
                                                    po prostu podczas przemieszczania się, obciążeni luparami zapadaję się po
                                                    kolana w wysuszona Słońcem ziemię. Niektórzy całkiem pod ziemię się zapadają,
                                                    ale to sycylijscy pigmeje i nie onych chyba mamy na myśli. Przeciętnego
                                                    Sycylijczanina obowiązuje omerta w kwestiach wzrostu!
                                                  • immanuela ale nie oszukujmy się 31.01.07, 19:30
                                                    tu wcale nie o wzrost chodzi ;)
                                                  • mateuszwierzbicki Re: ale nie oszukujmy się 31.01.07, 21:53
                                                    niby wiemy, że o maszynę :)
    • cordatatilia żeście wypłoszyli Zacharynkę.. 01.02.07, 10:23
      i już u nas pewnie nie zawita..;(((
      • ab_extra Re: żeście wypłoszyli Zacharynkę.. 01.02.07, 11:00
        Po pierwsze primo, nie byłbym pewny, kto kogo w większy popłoch wprawił ;)
        Po drugie primo wiem, że co najmniej dwie @ do Zacharynki zostały wystosowane od
        kolektywu Dziewiarzy w celu odmotania :)
        • immanuela Re: żeście wypłoszyli Zacharynkę.. 01.02.07, 12:09
          Po trzecie primo..., a nie, właściwie Abe napisał już wszystko, co napisane
          zostać powinno.
      • zacharynka Re: żeście wypłoszyli Zacharynkę.. 03.02.07, 18:26
        nie , nie wypłoszyłam się: bacznie czytam wasze wypowiedzi i próbuję sie z nich
        nauczyć.... robienia swetrów na maszynie !!! :)
        wiecie? korzystam za wskazówek ale wyhodzi mi wszystko tylko nie swetry !!!
        Najczęściej wychodzą mi GAŁY NA WIERZCH- jak czytam Wasze listy, ale cóż może
        kiedyś doczekam się bardziej praktycznych wskazówek :D
        • brezly Re: żeście wypłoszyli Zacharynkę.. 03.02.07, 18:41
          Hej!

          No, Wisteria ci miala poslac majla:-))

          No niestety, mialas pecha:-) Tak samo jak "Jak hartowala sie stal" nie jest
          podrecznikiem metaloznawstwa:-)

          Jestes bodaj druga osoba od pojawienia sie tego forum, ktora z podbnym problemem
          tu przyszla:-)

          Mam nadzieje ze nie masz nam tego za zle?
          • brezly Chwytacze stębnowe wahadłowe z centralnym 03.02.07, 22:54
            położeniem szpulk.

            Smy chyba jeszcze tu tematyki szpulek nie przerabiali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka